Sparing: Lech – Vitesse 2:0

W piątym meczu towarzyskim podczas letnich przygotowań do rundy jesiennej nowego sezonu 2019/2020, Lech Poznań wygrał w Opalenicy z piątą drużyną zeszłych rozgrywek holenderskiej Eredivisie, Vitesse Arnhem 2:0 (2:0). Po bardzo dobrej pierwszej odsłonie, w drugiej połowie więcej okazji do gry otrzymali młodzi zawodnicy, którzy zdołali utrzymać korzystny rezultat. Na pięć towarzyskich spotkań Kolejorz wygrał dotąd cztery razy.



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

4 min. – Od początku meczu przy piłce utrzymuje się tylko Lech.
7 min. – Vitesse nie może wyjść z połowy.
9 min. – Pierwsza akcja Holendrów prawą stroną. Piłkę wybił na końcu Puchacz.
11 min. – Mocny strzał Jevticia prawą nogą z dystansu obronił bramkarz.
14 min. – Fatalne podanie Jóźwiaka z prawej strony. Pod bramką rywala było aż 3 lechitów.
15 min. – Niewiele brakowało, aby po wstrzeleniu piłki przez Jevticia do siatki trafił Muhar. Na razie poznaniacy mają dużą przewagę.

16 – 30 minuta

20 min. – Na razie dużą przewagę ma Lech. Poznaniacy lepiej operują piłką, grają szybciej i stwarzają większe zagrożenie pod bramką. Ciekawie wygląda dzisiaj rozegranie futbolówki przy okazji stałych fragmentów gry.
23 min. – Aj! Coraz bliżej. Po podaniu od Gumnego w polu karnym drybolował Jevtić, jednak kapitan Lecha stracił piłkę.
27 min. – Kontra 4 na 3 została zepsuta przez złe podanie Jóźwiaka. Pomocnik Lecha gra dzisiaj bardzo niechlujnie.

31 – 45 minuta

31 minuta – 1:0! Po błędzie Holendrów płaskim strzałem do siatki trafił Marchwiński! W tej sytuacji opłacił się pressing lechitów.
35 min. – Lech nadal atakuje. Gra poznaniaków może się podobać, ponieważ jest szybka, składna, ofensywna, z pomysłem. Holendrzy nie wiedzą co robić.
38 min. – Gol! 2:0! Świetne dośrodkowanie Jevticia z rożnego na gola głową zamienił Crnomarković!
38 min. – Błyskawiczna odpowiedź Vitesse i świetna interwencja Harta!
39 min. – Poprzeczka ratuje Holendrów po dośrodkowaniu Jevticia z wolnego! Lech w tym elemencie gry jest dziś bardzo groźny.
45 min. – Rywal dopiero w końcówce zaczął grać piłką. Wcześniej przez wiele, wiele minut tylko za nią biegał.
45 min. – Do przerwy 2:0. Widać kto jest na innym etapie przygotowań. Lech dominuje w każdym elemencie nieźle bijąc przy tym stałe fragmenty gry. Na boisku szczególnie aktywna jest prawa strona (Gumny i Jóźwiak).



46 – 60 minuta

50 min. – W przerwie trener zmienił cały skład wystawiając wielu młodych piłkarzy. Mecz już się wyrównał.
55 min. – Dośrodkowanie Modera z wolnego wyłapał bramkarz. To mogło zaskoczyć Vitesse.
57 min. – Zablokowany strzał Holendrów w naszym polu karnym. Z tej akcji mogła paść bramka.

61 – 75 minuta

61 min. – Po zmianie stron bardzo mało się dzieje. Vitesse nadal nie ma pomysłu, jak zagrozić Lechowi.
67 min. – Sporo fauli w II połowie. Gra obu drużynom nie układa się.
74 min. – Lech cały czas kontroluje ten sparing.
74 min. – W polu karnym przewrócił się jeden z Holendrów. Sędzia nakazał grać dalej.

76 – 90 minuta

77 min. – Tempo tego sparingu spada z każdą minutą.
89 min. – Po kontrze Kamiński świetnie wypuścił Tomczyka, który źle przyjął piłkę. Szkoda.
90 min – Dwie różne połowy, dwa różne składy, kolejny dobry wynik po dobrej grze w I odsłonie. W piątek Lech ma rozegrać 2 zamknięte sparingi. O 10:30 ma spotkać się z GKS-em Tychy.



KKS Lech Poznań – SBV Vitesse Arnhem 2:0 (2:0)

Bramki: 31.Marchwiński 38.Crnomarković

Asysty: 1:0 – bez asysty, 2:0 – Jevtić

Skład Lecha: Hart (46.Szymański) – Gumny (46.Cywka), Rogne (46.Pleśnierowicz), Crnomarković (46.Dejewski), Puchacz (46.Niewiadomski) – Muhar (46.Skrzypczak), Tiba (46.Moder) – Jóźwiak (46.Klupś, 82.Szymczak), Jevtić (46.Zhamaletdinov), Marchwiński (46.Kamiński) – Amaral (46.Tomczyk).

Rezerwowi: Szymański, Niewiadomski, Dejewski, Pleśnierowicz, Skrzypczak, Cywka, Moder, Klupś, Kamiński, Zhamaletdinov, Tomczyk.

Kapitanowie: Jevtić, Tomczyk

Trenerzy: Żuraw – Slutski

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +19°C, pogodnie, wietrznie

Miejsce sparingu: Stadion Miejski (ul. Parkowa 48, Opalenica)

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 53

  1. MP pisze:

    A ten Niewiadomski skąd się wziął?

  2. macko9600 pisze:

    Nadal martwi brak Gytkjaera.

  3. Michu87 pisze:

    Fajnie, że Gumny i Puchacz od 1 min.

  4. Michu87 pisze:

    Maki kontuzja? Czy może odchodzi (oby)?

  5. Tadeo pisze:

    Kostevica nie widzę, nawet na ławce, czyżby jakaś kontuzja.Makuszewski wiadomo , słaby a być może odchodzi.

  6. Grimmy pisze:

    Dobrze wyglądamy w tych pierwszych 10 minutach.

  7. macko9600 pisze:

    Pierwsze 10 minut nieźle.

  8. seba86 pisze:

    Brawo. Podoba mi się gra Kolejorza.

  9. Miglantz pisze:

    Trochę irytuje Jóźwiak ale to jego początek. Może coś z tej mąki będzie.

  10. olos777 pisze:

    Oglądając naszego Marchewkę nie mogę oprzeć się wrażeniu że po boisku biega „biały” Pogba-ma bardzo podobny styl poruszania się 😃Jest taki „elegancki”!Po drugie ma bardzo dobrą technikę i sądzę,że jak nabierze masy i doświadczenia to pójdzie za ponad 10ml ojro!

  11. macko9600 pisze:

    Wrażenia po pierwszej połowie pozytywne. Widać co prawda że Holendrzy są na innym etapie przygotowań, ale gramy dobrze, momentami bardzo dobrze. Trochę słabo gra Józiu, brawo dla Van Der Harta za kluczową interwencję sam na sam tuż po zdobyciu bramki na 2:0

  12. aaafyrtel pisze:

    ten mickey znowu miał niechlujny wykop na koniec jednej z zabaw w podawanie przed bramką… ciekawe, kiedy z tego jego niechlujstwa stracimy pierwszą kastę…

  13. J5 pisze:

    Pierwsza połowa całkiem nieźle, choć jak mówił komentator Arnhem jest na innym poziomie przygotowań. Mimo wszystko gra Kolejorza może się podobać, tak samo jak bramka młodego Marchewy strzelona po profesorsku. Wyróżnić można oprócz Filipa Puchacza, Jevticia, Gumnego, stoperów i bramkarza. Nieźle Jóźwiak, Tiba i Amaral. Muhar gra trochę nerwowo . Ogólnie jest dobrze.
    Zobaczymy co pokaże Lech po przerwie

  14. El Companero pisze:

    Timur kopnął już piłkę?

  15. tolep pisze:

    Może ten Timur nadaje się na „bocznego” napastnika?

  16. aaafyrtel pisze:

    poziom gry w drugiej połowie straszny… może byłoby lepiej, gdybyśmy grali czterema napastnikami, bo tych dwóch co coś za mało jest…

  17. tolep pisze:

    Co ten Skrzypczak odwalił, to ja nawet nie.

  18. macko9600 pisze:

    Timur strasznie słabo…

  19. aaafyrtel pisze:

    ten dagestański rusek chyba miał jakiś kontakt z piłką dosłownie przed chwilą… jakieś 10 metrów przed własnym polem karnym go sfaulowano… tak, to odpowiednie miejsce jest dla napastnika…

  20. tolep pisze:

    Ten mecz jest jakiś fejkowy. skąd oni niby w Opalenicy mają słońce?

  21. 100h2o pisze:

    Co do Józia. Spokojnie. Nasz chopak, ograny, da radę.Na teraz on mi nieco przypomina Gergo Lovrencicsa. Ale przypominam, on dopiero zaczął przygotowania do sezonu! I pewnie w tym sezonie ma ochotę zrobić coś lepszego ( bramki, asysty) niż w zeszłym ( gdzie i tak był wybierany przez nas najlepszym graczem w ponad połowie ligowych meczów).
    To tak dla przypomnienia tym z gorącą gową.

  22. Wlkp. pisze:

    Gra młodzieży tylko młodzieży tak jak w drugiej połowie to sinusoida. Poprzedni mecz ostatnie 20 minut zagrała młodzież obiecująco ale dziś to wręcz przeciwnie – jak wielokrotnie podkreślono dzisiejszy przeciwnik na zupełnie innym etapie przygotowań. No ale po to są sparingi. Dziś skład z pierwszej połowy pokazał poziom, przemyślane schematy no i chęci do gry natomiast młodzież po za chęciami dziś niewiele. Hart daje jakość było to widać gołym okiem ile daje dobre wprowadzenie piłki, nie boi się grać pod presją i to napędza też grę w ofensywnie. Natomiast Szymański no już tej umiejętności nie posiada albo jeszcze jej nie nabył co w konsekwencji zwalniało grę Lecha, podania już nie były tak celne no i kilka podań kończyło się autem. Pierwszy skład jest, pytanie czy zmiennicy będą mieli odpowiednią jakość. Pewien optymizm jest a boisko to już niebawem zweryfikuje. .

    • tolep pisze:

      od tego jest Żuraw trenerem i ma stado dobranych przez siebie asystentów, by tych zmienników podciągnąć. A ponieważ są młodzi, jest to zadanie wykonalne. Nie ma co liczyć na posiadanie dwóch równych jedenastek, zaden klub takowych nie ma, z najbogatszymi włącznie.

    • robson pisze:

      Na szczęście w lidze nie będziemy grać całą jedenastką młodych, tylko będzie czasem wskakiwał jeden czy dwóch do pierwszego składu w zależności od potrzeby i w takich warunkach przy doświadczonych kolegach łatwiej będzie im podnosić swój poziom.

  23. seba86 pisze:

    Tylko ze Jóźwiak był wybierany piłkarzem meczu, dlatego, że na tle innych był najbardziej zaangażowanym zawodnikiem w Kolejorzu. Wiara poprostu doceniala, że chciało mu się. I jest to chłodna ocena jego postawy w moim wykonaniu. Chciałbym zobaczyć postęp w jego grze, ale niestety narazie nie widzę podstaw ku temu. Być może Żuraw odmieni to, lecz narazie Józiu to zawodnik zbyt chaotyczny, często podejmując złe wybory i to właśnie on ma ” gorąca głowę”.
    Oczywiście nikt nie musi się że mną zgadzać, poprostu to moja ocena jego umiejętności.

  24. lukas1980 pisze:

    I komentarz Rząsy kadrę mamy zamknięta a pazdzierniku będzie placz skrzydła nie istnieją

    • Przemo33 pisze:

      W sumie to było do przewidzenia. Zaskoczyłby, gdyby powiedział, że jeszcze chcą kogoś dokupić, ale jak to w stylu Rutków często bywa „kadra jest zamknięta, kompletna”. Jeszcze zapomniał dodać, jak kiedyś, że jest kadra na mistrza. Niech gada co chce. Wszystko zweryfikuje boisko.

    • Pawel68 pisze:

      Kadra zamknięta bo ma 2,3 na jedną pozycję-słowa Rząsy.W tamtym roku mieliśmy skład na majstra,a teraz to k…ligę mistrzów będziemy mieli.Brawo!!!!!

  25. Al pisze:

    Bramka Marchwińskiego podobna do tej z Legią.

  26. 100h2o pisze:

    Dodam. Słabszy gracz grający w dobrej 11-ce sobie pogra. Niezły gracz grając w słabej 11-ce nie pogra sobie. Puchacz, Marchwiński do grania. Reszta na ławkę. Zatem Ameryki nie odkrywamy.

  27. Przemo33 pisze:

    2:0 to chyba najniższy wymiar kary, przy tak słabej grze graczy Vitesse. Powinno być przynajmniej z 5:0. Pierwsza połowa lepsza niż druga. Na pewno może cieszyć gra niektórych graczy i postawa młodych, którym może nie wychodzi wszystko i są błędy, ale faktycznie coś umieją, próbują. Natomiast jeszcze dużo, dużo roboty przed nimi. Wszystko zweryfikuje boisko. Nie ma tragedii na razie, ale najważniejsze, że poza Letniowskim nie ma kontuzji. Ważne, żeby te sparingi i przygotowania zaprocentowały potem w lidze i PP.

  28. Ostu pisze:

    Zwrociliscie uwagę na Kamińskiego na lewej stronie…?!
    Bardzo dojrzale grał, na spokoju wychodził zwodem, wiedział kiedy zostać a kiedy wyjść do przodu… Oby tak dalej…
    Klups na wypożyczenie a Jóźwiak albo się szybko ogarnie – bo stoi w miejscu od roku – albo już taki chaotyczny zostanie…
    Zamaletdinowa już możemy odesłać – szkoda na niego czasu…

  29. inowroclawianin pisze:

    Pierwsza połowa spoko, Vitese słabiutko, może mięli ciężkie nogi. Lech ofensywnie, mogło być jeszcze wyżej. Brakuje skrzydłowych na wyższym poziomie i drugiego napastnika o ile Gytkjaer zostanie. Timur znów słabo. Klups ma przebłyski, ale to za mało na pierwszy skład, a Makuszewskiego wolałbym już nie widzieć w Lechu. Ciekaw jestem, czy Jóźwiak jeszcze się rozwinie. Brawo Marchwinski i Puchacz. Nowi grają całkiem spoko póki co. Druga połowa dużo słabsza, ale grali sami młodzi plus Cywka. Sparing na plus.

  30. szulaj30 pisze:

    W 1 połowie podobał mi się Puchacz no i standardowo Gumny. W 2 połowie Klupś fajnie zagrał. Martwi mnie Muhar. Będziemy mieli z niego dużo pożytku ale podejrzewam że często będzie wypadał za kartki. Wie ktoś czemu nie grał Kostia?

Dodaj komentarz