Przed meczem: Lech – Śląsk

Za 3 dni w piątek, 9 sierpnia, o godzinie 20:30, Lech Poznań w swoim 4 meczu w sezonie 2019/2020 zmierzy się przy Bułgarskiej ze Śląskiem Wrocław. Zbliżający się pojedynek będzie starciem pierwszej z trzecią drużyną PKO Ekstraklasy. WKS będzie stanowił dla Kolejorza trudny sprawdzian, gdyż nie przegrał od 25 kwietnia.



Wliczając jeszcze zeszły sezon Śląsk Wrocław ma na swoim koncie 8 meczów bez porażki. W tym czasie podopieczni czeskiego szkoleniowca Vitezslava Lavicki wygrali 6 spotkań z rzędu. WKS zakończył zwycięską passę w ostatniej kolejce na obiekcie Legii Warszawa remisując 0:0. Wcześniej w trwających rozgrywkach wygrał u siebie z Piastem Gliwice 2:1 mimo przegrywania do 83 minuty 0:1, a także pokonał w Krakowie miejscową Wisłę 1:0.

Śląsk Wrocław dobrą formę pokazywał już w letnich sparingach w których zanotował bilans 5-0-1. Piątkowy rywal Lecha Poznań w meczach kontrolnych pokonał m.in. chorwackiego Hajduka Split 2:1 czy takim samym wynikiem ukraińską Zoryę Ługańsk. Latem włodarze najbliższego przeciwnika Kolejorza postanowili mocno odmłodzić kadrę. Przede wszystkim odeszli doświadczeni napastnicy Marcin Robak i Arkadiusz Piech, obaj bramkarze Jakub Wrąbel oraz Jakub Słowik, a także m.in. Igors Tarasovs czy Djordje Cotra.

W ich miejsce Śląsk ściągnął kilku młodych zawodników z wypożyczenia i przeprowadził trzy ciekawe transfery. Na razie regularnie gra lewy pomocnik Przemysław Płacheta z Podbeskidzia Bielsko-Biała, lewy obrońca z Mariboru, Dino Stiglec, który w debiucie na Reymonta zdobył bramkę, a coraz więcej szans dostaje hiszpański snajper Erik Exposito pozyskany z Las Palmas, który w Ekstraklasie również trafił już do siatki. Błyskawicznie miejsce w składzie WKS-u wywalczył sobie dobrze nam znany Matus Putnocky będący na razie pewnym punktem wrocławian.

Początek piątkowego meczu Lecha Poznań ze Śląskiem o godzinie 20:30 przy Bułgarskiej. W razie kolejnej wygranej Kolejorz odskoczy temu rywalowi na 3 punkty i pozostanie liderem PKO Ekstraklasy 2019/2020.



Śląsk Wrocław w sezonie 2019/2020:

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 0:0
Skład: Putnocky – Broź, Celeban, Golla, Stiglec – Mączyński, Chrapek (62.Łabojko) – Musonda, Pich, Płacheta (84.Łyszczarz) – Exposito (72.Cholewiak).

Śląsk Wrocław – Piast Gliwice 2:1 (0:1)
Bramki: 84.Exposito 88.Broź – k. – 31.Felix
Skład: Putnocky – Broź, Celeban, Golla, Stiglec – Mączyński, Chrapek (65.Łabojko) – Musonda, Pich (59.Gąska), Płacheta – Cholewiak (73.Exposito).

Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 0:1 (0:0)
Bramka: 62.Stiglec
Skład: Putnocky – Broź, Celeban, Golla, Stiglec – Mączyński, Chrapek – Gąska (67.Musonda), Pich (77.Łabojko), Płacheta – Szczepan (86.Exposito).

Śląsk Wrocław w letnich sparingach 2019 (5-0-1):

Odra Opole 2:1
MFK Rużomberok 1:2
Hajduk Split 2:1
Slaven Koprivnica 2:1
Zorya Ługańsk 2:1
Warta Poznań 1:0

Letnie transfery Śląska Wrocław:

Przyszli: Dino Stiglec (Olimpija Ljubljana), Daniel Kajzer (Botev Płowdiw), Israel Puerto (Recreativo de Huelva), Adrian Łyszczarz (GKS Katowice – powrót z wypożyczenia), Przemysław Płacheta (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Matus Putnocky (Lech Poznań), Erik Exposito (Las Palmas), Diego Zivulić (Pafos), Maciej Pałaszewski (Stomil Olsztyn – powrót z wypożyczenia), Sebastian Bergier (Wigry Suwałki – powrót z wypożyczenia), Konrad Poprawa (Skra Częstochowa – powrót z wypożyczenia)

Odeszli: Jakub Słowik (Vegalta Sendai), Jakub Wrąbel (Wisła Płock), Farshad Ahmadzadeh (Persepolis Teheran), Marcin Robak (Widzew Łódź), Arkadiusz Piech, Igors Tarasovs, Augusto, Djordje Cotra (wolny transfer)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 6

  1. John pisze:

    Mimo, że Śląsk jeszcze nie przegrał i ma tyle samo punktów to Lech jest zdecydowanym faworytem.
    Śląsk ma przeciętny skład.
    Obstawiam spokojne 2-0.

  2. 07 pisze:

    Na pewno transfery jakie zrobili mocno przyczyniły się do tego, że są w czołówce. Moim zdaniem brakuje im środkowego napastnika jakim był Robak. Celeban z Gollą tworzą solidną parę stoperów. W środku czarną robotę robi Mączyński. Uważam, że Tiba jest lepszym środkowym pomocnikiem od niego. Mecz Legia – Śląsk to doskonały materiał do analizy Śląska który zagra podobnie jak w Warszawie. Gra Lecha musi być szybsza niż Legii. Dobrze byłoby szybko strzelić bramkę. Mój typ – 2-0 Christian, Amaral.

  3. Karol pisze:

    Przewidywana frekwencja?

  4. Piknik pisze:

    Jeśli chodzi o frekwencje to będąc optymistą strzelam, że od 25 do 30 tys kiboli pojawi się na Bułgarskiej. Kibicowsko to fajne spotkanie nie lubiany rywal była zgoda legii i podobnie jak warszawski zespół Śląsk jest byłym klubem wojskowym, stąd odwieczna niechęć Kolejorza do tej ekipy.
    Sportowo mam nadzieje, że Lech narzuci swoim rywalom swój styl. Co do frekwencji powoli nowa drużyna buduje zaufanie kibiców i specjalnie nikogo nie trzeba zachęcać do wybrania się na stadion. Nadal jestem ciekawy czy ta drużyna utrzyma taką formę przez cały sezon, widać że kibole z Poznania oraz całej Wielkopolski czekali na właśnie takiego Lecha, który ma swój własny styl a jednocześnie jest skuteczny i zdobywa punkty. Ja też wybieram się na stadion, ale podchodzę do całej sytuacji z delikatną rezerwą to będzie dopiero czwarta kolejka, czy ten młody zespół będzie konsekwentnie grał w taki sposób przez cały sezon. Zarząd zapowiadał rewolucje w Lechu, a tak na prawdę tylko go przebudował, popełniając na początku już parę błędów np. nie sprowadzając napastnika, który rywalizowałby z Gytkjaerem i Pawłem Tomczykiem. Na razie mamy euforie i duże zainteresowanie Lechem i niech ten trend się utrzyma wszystko w głowach i nogach piłkarzy.

    • inowroclawianin pisze:

      Zarząd po prostu przycial koszty. Ci którym skończyły się kontrakty odeszli. Doszli młodzi wychowankowie plus kilku tanich zagranicznych plus tani sztab. Ot Rutki. Czekam na rekord transferowy, ale do Lecha, a nie z Lecha.

Dodaj komentarz