Zawodnicy pomijani

Przez brak Lecha Poznań latem w europejskich pucharach wszystkie siły zostały rzucone na PKO Ekstraklasę w której Kolejorz zawsze grał w możliwie najsilniejszym składzie. Rotacji było niewiele i zachodziły głównie na skrzydłach. Na dodatek przez brak poważniejszych urazów w zespole kilku piłkarzy było całkowicie pomijanych przez sztab szkoleniowy.



W I letnim etapie jesieni 2019 paru zawodników w ogóle nie dostało szansy a jeszcze inni grali sporadycznie wchodząc na boisko tylko z ławki. Latem było łącznie 7 piłkarzy najczęściej pomijanych przez Dariusza Żurawia, którzy sprawiali wrażenie trochę niepotrzebnych, aczkolwiek niewykluczone, że za jakiś czas ich status w Lechu Poznań zmieni się.

W pierwszej drużynie po powrocie z wypożyczenia nie zagrał jeszcze 20-letni bramkarz Miłosz Mleczko, który nie zawsze łapał się nawet na ławkę rezerwowych. Młody golkiper dostał dotąd 2 szanse w II-lidze puszczając 2 gole. Niewykluczone, że trenerzy będą chcieli wypróbować Mleczkę w Pucharze Polski.

Miłosz Mleczko
null

Również ani minuty na boiskach Ekstraklasy nie rozegrał jeszcze Tomasz Dejewski. 24-latek otrzymujący szansę w sparingach rzadko łapie się nawet na ławkę rezerwowych pierwszego zespołu. Zdecydowanie częściej występuje w rezerwach Lecha Poznań występując w 6 z 7 meczów (5 spotkaniach od 1 do 90 minuty). Na razie nic nie wskazuje na to, aby dostał szansę gry nawet w Pucharze Polski.

Tomasz Dejewski
null

Na regularną grę nie ma też szans Jakub Moder. 20-letni środkowy pomocnik na boiskach Ekstraklasy zaliczył dotąd 6 minut w meczu w Łodzi z ŁKS-em wygranym 2:1. Piłkarz wystąpił za to w 5 spotkaniach rezerw Lecha Poznań notując w II-lidze nawet asystę. Moder na razie jest za słaby na regularną grę w Ekstraklasie na „8” lub na „10”.

Jakub Moder
null

Nawet rezerwom nie jest potrzebny Tomasz Cywka. W tym sezonie II-ligi zanotował tylko 90 minut na prawej obronie w konfrontacji ze Skrą Częstochowa 2:0. W pierwszym zespole nie zagrał ani razu wycierając za to ławkę na różnych stadionach. Dariusz Żuraw regularnie zabiera 31-latka do kadr meczowych, ale nie wpuszcza go na boisko.

Tomasz Cywka
null

Z pola widzenia kibicom mógł ostatnio zniknąć Filip Marchwiński. W 2 i 3. kolejce rozegrał w Ekstraklasie łącznie 27 minut. Później wystąpił już tylko w 3 spotkaniach rezerw. 17-latek gra twardo, bowiem obejrzał do tej pory 2 żółte kartki.

Filip Marchwiński
null

Tylko 125 minut w 4 meczach Ekstraklasy rozegrał Maciej Makuszewski. 30-latek raz w Gdyni pojawił się w pierwszym składzie, lecz został ściągnięty z boiska po godzinie słabej gry. Na razie „Maki” błysnął tylko w rezerwach notując 2 asysty w spotkaniu ze Skrą Częstochowa 2:0. Poziom Ekstraklasy dla prawego pomocnika to na razie zbyt wysoka półka.

Maciej Makuszewski
null

Zbędny pierwszej drużynie jest Timur Zhamaletdinov. Raptem 22 minuty w 2 meczach Ekstraklasy to nędzny wynik. 22-latek 3 razy był próbowany w II-ligowych rezerwach. Błysnął tylko raz w swoim ostatnim meczu z Legionovią Legionowo w którym strzelił 2 gole. Wcześniej w spotkaniu ze Skrą Częstochowa opuścił boisko po 63 minutach notując wówczas fatalny występ.

Timur Zhamaletdinov
null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 12

  1. macko9600 pisze:

    Szkoda Marchwińskiego, że jest pomijany, może za jakiś czas to się zmieni. Co do Timura, Cywki i Makuszewskiego, to tych zawodników już nie powinno być przy Bułgarskiej, niewiele wnoszą do zespołu.

  2. Bart pisze:

    Trochę dziwne że Marchwiński tak zniknął. Spodziewałem się że regularnie będzie grywał w pierwszym zespole. Chociaż z drugiej strony, może to i lepiej żeby w rezerwach grał całe mecze zamiast w pierwszym zespole wchodził na ogony. Może też Lech nie chce powtórzyć błędu z Kownackim któremu zaszkodziło zbyt szybkie rzucenie na głęboką wodę.

  3. Bart pisze:

    A co do Mleczki to może po ostatnio ręcznikowej formie van der Harta warto by było dać Mleczce szansę w Ekstraklasie?

  4. John pisze:

    Jeszcze Skrzypczak.
    Na razie nie ma problemu z pauzami za kartki czy urazów także ciężko żeby wszyscy grali,ale jeszcze swoje szansę otrzymają.
    Nawet Amaral gra niewiele.

  5. inowroclawianin pisze:

    Moim zdaniem czas aby Van der Hart usiadł na ławce, a w jego miejsce widziałbym Szymańskiego, który nieźle sobie radzi. Zamiast Klupsia wpuszczać na skrzydło Marchwinskiego bądź Kamińskiego, a Klups niech pojeździe z rezerwami. Trzeba szukać najlepszych rozwiązań, tym bardziej że nie mamy skrzydeł, a Klups nic nie dawał.

  6. inowroclawianin pisze:

    I jeszcze zapomniałem o Skrzypczaku, który mógłby zastępować Muhara gdyby ten zaliczał słabsze występy. Makuszewski i Timur to strata czasu, niech grają w rezerwach.

  7. 07 pisze:

    Uważam, że 2-3 zmiany w składzie można zrobić i sprawdzić innych. Kamiński aż się prosi, aby dostał minuty w Ekstraklasie. To samo dotyczy Mleczko. Kiedy jak nie teraz?

  8. Jack pisze:

    Nie ma znaczenia kto zagra,wszyscy posiadają podobne umiejętności.W Lechu brak piłkarzy którzy robią różnicę.Ale trudno takich poszukać skora rządzą osoby nie do końca znają się na zarządzaniu klubem.

  9. Rafik pisze:

    I tak na końcu decyduje zarząd! Promujemy x bo y się nie sprzeda.. Obym się mylił ale jak to wszystko poskładać w całość to chyba naprawdę tak jest.

  10. Mario255 pisze:

    A ja uważam, że miłym zaskoczeniem będzie powrót do gry Julka Letniowskiego. Gość naprawdę ma talent i przede wszystkim fajne uderzenie z dystansu, coś czego brakuje w tej chwili Kolejorzowi. Pod warunkiem, że dostanie szansę na grę myślę, że wiele osób się zdziwi co on potrafi :)

Dodaj komentarz