Lech ofensywą stoi

Jednym z pozytywnych zaskoczeń w Lechu Poznań w pierwszych 10 kolejkach PKO Ekstraklasy 2019/2020 jest gra ofensywy. W ubiegłych rozgrywkach Kolejorz miał w ataku dużo problemów, teraz jest lepiej i to mimo braku wzmocnień w przednich formacjach. Trener Dariusz Żuraw chciał zrobić z Lecha Poznań ofensywnie grający zespół co udało mu się zrealizować mimo cały czas rozczarowujących wyników.



Druga najlepsza ofensywa

Lech na 10 ligowych meczów w sezonie 2019/2020 nie trafił do siatki tylko w spotkaniu z Arką w Gdyni. Kolejorz zdobył dotąd 17 bramek co daje średnią 1,7 gola na mecz. Lech strzelił tyle samo bramek co Jagiellonia i 2 gole mniej od najskuteczniejszego na razie Zagłębia z którym zagra jeszcze w październiku w Poznaniu.

null

Większy rozmach

Po 10 seriach spotkań sezonu 2019/2020 lechici mają na swoim koncie mniej punktów niż rok i 2 lata temu po 10 kolejkach. Poznaniacy w porównaniu z zeszłym sezonem Ekstraklasy strzelili dotąd 2 gole więcej. Mimo braku letnich wzmocnień w przednich formacjach Kolejorz gra na razie z większym rozmachem niż w poprzednich rozgrywkach o czym świadczą m.in. poniższe liczby. Średnia strzałów w tym sezonie ligowym to 17,1 na mecz i 6,5 uderzeń celnych. Średnia w zeszłym sezonie po 10 kolejkach była mniejsza – 13,3 na mecz i 4,4 uderzeń celnych.

Sezon 2019/2020 po 10 kolejkach:

Strzały: 171 (17,1 na mecz)
Strzały celne: 65 (6,5 na mecz)
Strzały niecelne/zablokowane: 106 (10,6 na mecz)
Strzały z pola karnego: 86 (8,6 na mecz)
Strzały z dystansu: 85 (8,5 na mecz)
Najwięcej strzałów w meczu: 23 – z Arką (0:0)
Najmniej strzałów w meczu: 11 – z Lechią (1:2)
Najwięcej celnych strzałów w meczu: 11 – z Rakowem (3:2)
Najmniej celnych strzałów w meczu: 2 – z Cracovią (1:2)
Najwięcej niecelnych/zablokowanych strzałów w meczu: 16 – z Jagiellonią (1:1)
Najwięcej strzałów z pola karnego w meczu: 12 – z Piastem (1:1), z Arką (0:0), z Jagiellonią (1:1)
Najwięcej strzałów z dystansu w meczu: 13 – z Górnikiem (3:1)

Sezon 2018/2019 po 10 kolejkach:

Strzały: 133 (13,3 na mecz)
Strzały celne: 44 (4,4 na mecz)
Strzały niecelne/zablokowane: 89 (8,8 na mecz)
Strzały z pola karnego: 75 (7,5 na mecz)
Strzały z dystansu: 58 (5,8 na mecz)
Najwięcej strzałów w meczu: 23 – z Wisłą (2:5)
Najwięcej celnych strzałów w meczu: 7 – z Zagłębiem S. (4:0), z Piastem (1:1)
Najwięcej niecelnych/zablokowanych strzałów w meczu: 17 – z Wisłą (2:5)
Najwięcej strzałów z pola karnego w meczu: 14 – z Wisłą (2:5)
Najwięcej strzałów z dystansu w meczu: 9 – z Wisłą (2:5)

null

Jevtić przoduje

Po 10 kolejkach w Lechowej klasyfikacji kanadyjskiej przoduje Darko Jevtić, który ma 3 gole i 4 asysty wyprzedzając Christiana Gytkjaera (6 bramek) oraz Pawła Tomczyka (3 trafienia). W pierwszych 10 kolejkach sezonu 2019/2020 co najmniej 1 gola lub 1 asystę zanotowało 11 różnych zawodników Kolejorza. W klasyfikacji kanadyjskiej całej PKO Ekstraklasy nasz pomocnik Darko Jevtić jest trzeci za Pawłem Brożkiem i Jesusem Imazem, ale w zestawieniu asystentów już prowadzi wraz z Filipem Starzyńskim. Z kolei Christian Gytkjaer w klasyfikacji najlepszych strzelców zajmuje 3. miejsce za Brożkiem i Imazem do którego traci 2 gole.

3/4 – Jevtić
6/0 – Gytkjaer
3/0 – Tomczyk
2/1 – Jóźwiak
1/2 – Amaral
0/2 – Tiba
1/0 – Muhar
1/0 – Puchacz
0/1 – Gumny
0/1 – Moder
0/1 – Kostevych

null

Dużo goli w końcówkach

W bieżących rozgrywkach ligowych Lech 10 goli zdobył w pierwszych połowach (najlepszy wynik w Ekstraklasie) i tylko 7 w drugich odsłonach. W pierwszych 10 kolejach Kolejorz aż 6 bramek strzelił po 81 minucie gry będąc pod tym względem najgroźniejszy w lidze. Warto obserwować mecze Lecha Poznań aż do ostatnich sekund tak samo jak akcje środkiem boiska. Po akcjach środkiem pola gracze Żurawia zdobyli dotąd aż 10 goli z 17 bramek.

null

Najlepszy start Duńczyka

Christian Gytkjaer tak dobrego startu w Lechu jeszcze nie miał. Po 10 kolejkach sezonu 2019/2020 ma na swoim koncie 6 bramek co jest lepszym wynikiem niż rok i 2 lata temu. Reprezentant Danii, który w trwającym sezonie Ekstraklasy opuścił już 2 mecze na dobre przełamał się na wyjazdach trafiając w Bełchatowie, w Gdańsku i w Górniku. To już jest lepszy wynik niż w całym zeszłym sezonie ligowym.

null

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 8

  1. Pawelinho pisze:

    Co z tego, że Lech gra bardziej ofensywnie jak i tak z tej gry np u siebie nie ma punktów jak w starciu z Cracovią czy ze Śląskiem, który swoją drogą podobnie jak Pasy wypunktował Kolejorza, pokazując luki w tej ofensywnej taktyce. Jeśli taka taktyka ma przynosić wymierne korzyści drużynie w postaci kompletów punktów to jestem za, ale jeśli w kolejnym nie wyciąga się wniosków z gry defensywnej to taka taktyka będzie bardzo szybko rozpracowana przez kolejnych trenerów szybciej niż Żuraw się tego spodziewa.

    • 07 pisze:

      Lech ma nie zmieniać stylu tylko poprawić się w defensywie. Niech tą grę w końcu da się oglądać i niech w końcu nie będzie kompromitacji w pucharach jak za rok , dwa tam zagramy. Potrzebny jest czas. A Tobie i wielu innym proponuje byc cierpliwym. W Poznaniu jest euforia po zwycięstwach i dramat po porażkach. Kubeł zimnej wody na głowę Panowie i Panie.

  2. 07 pisze:

    Lech ma nie zmieniać stylu tylko poprawić się w defensywie. Niech tą grę w końcu da się oglądać i niech w końcu nie będzie kompromitacji w pucharach jak za rok , dwa tam zagramy. Potrzebny jest czas. A Tobie i wielu innym proponuje byc cierpliwym. W Poznaniu jest euforia po zwycięstwach i dramat po porażkach. Kubeł zimnej wody na głowę Panowie i Panie.

  3. John pisze:

    A tak wszyscy narzekają na tą ofensywę,na beznadziejnych skrzydłowych,i brak odpowiedniej jakości, coś w tym jest,ale w żadnym zespole ekstraklasy,szału nie ma.
    Kto by się spodziewał, że Lech zagra przyzwoicie w ofensywie bez Tiby i Jevticia,kiedy nie tak dawno cała ofensywa była zależna od ich gry.
    Okazuje się, że można,bo to tylko ekstraklasa.
    Młodym jak na ten poziom nie brakuje umiejętności, częściej odwagi,i przekonania we własne umiejętności.
    Wystarczy tylko popatrzeć na grę Puchacza,ten jego drybling ,niby nic ,a jednak nie jest łatwo go zatrzymać,okazuje się, że jest dość szybki, choć nie wygląda.
    Moder na razie zagrał pierwszy dobry mecz,ale też pewnie mało kto się spodziewał,a tu wykręca najlepsze liczby w Lechu,rekord przebiegniętych km w sezonie,
    liczba stoczonych i wygranych pojedynków, ilość sprintów,odbiory piłki.
    W ofensywie Lech da radę, coś tam stworzy nawet jak zagra słabo.
    Większy problem jest w defensywie,boczni obrońcy grają bardzo wysoko,po stracie piłki nie nadążają ,brakuje asekuracji i stąd te wszystkie wrzutki.
    No a na środku obrony chyba brak zgrania i stabilizacji,złe ustawienie ,brak krycia, często rywal oddaje strzały będąc przez nikogo nie pilnowanym.

  4. Jack pisze:

    Lech niestety jedynie czym stoi to brakiem profesjonalizmu na wszystkich szczeblach a w szczególności dziwnym zachowaniem właścicieli których nie interesują wyniki a tylko i wyłącznie kasa.Taka Cracovia która z hukiem wyleciała z pucharów łatwo ogrywa Lecha w Poznaniu.Podobno mamy 2 budżet w lidze ale tabela od kilku lat zupełnie tego nie pokazuje.Ktoś powie że rewolucja.To ja powiem jaka k-wa rewolucja .Tych 3 średniej klasy graczy ( jak na Polską ligę ) którzy przyszli od nowego sezonu to ma być rewolucja.Niestety Rutkowscy dobrze wiedzą że wystarczy wygrać kilka meczy pod rząd i znowu będą tłumy na Bułgarskiej. Wykorzystują perfidnie po prostu to że Lech ma wielu kibiców którzy kochają ten klub.

  5. Zlapany na ofsajdzie pisze:

    Zauważyłem, że jest u nas pewna zależność, mianowicie po pochwaleniu/ skrytykowaniu czegoś, nasi piłkarze lubią szybko odwrócić tendencję. Obawiam się więc, że skoro pokazał się artykuł o niezłej ofensywie, to z Wisłą zagramy na zero z przodu. Może się mylę… ale znacznie spokojniejszy bym był jakbym zobaczył artykuł o dziurawej obronie :)

  6. inowroclawianin pisze:

    Mnie tam ta ofensywa nie zachwyca. Wyglądało to dobrze w 3-4 pierwszych kolejkach. Teraz kiepsko to wygląda. Skrzydłowi nie robią liczb, Jevtic się obraził, a Gytkjaer nie zawsze trafia. Jest dużo do poprawy, a w obronie jeszcze więcej. Bądźmy obiektywni.

Dodaj komentarz