Ucieczka spod gilotyny

O godzinie 13:00 na stadionie mieszczącym się przy ulicy Wyspiańskiego 22 w Rzeszowie, początek meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2019/2020, pomiędzy drużyną Resovii Rzeszów a zespołem Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.



Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

11:25 – Dzień dobry z Rzeszowa! Na miejscu pochmurno, chłodno, stadion jeszcze pusty. Celem Kolejorza jest dziś wygrać, awansować i spokojnie wrócić.

11:27 – Jak to bywa przed takimi meczami pod stadionem mnóstwo policji. Spodziewana frekwencja to komplet 3200 widzów.

11:30 – Przypomnijmy, że Lech na daleki mecz do Rzeszowa oddalonego od Poznania o 620 kilometrów wybrał się samolotem. Do stolicy Wielkopolski wróci już autokarem.

\

12:09 – Dziś w ramach cyklu „Oko na grę” obserwowany będzie Marchwiński.\



Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Cywka już na początku meczu ma problemy zdrowotne. Resovia zmarnowała pierwszy rzut wolny.
4 min. – Za Cywkę musiał wejść Gumny.
7 min. – Resovia na razie przewaga. Jest bardzo groźna w powietrzu.
11 min. – Rzeszowianie siedzą na Kolejorzu. Grają szybko, z dużą determinacją.
15 min. – Starczy sił Resovii na cały mecz? Gospodarze grają bardzo ostro, wysokim pressingiem bardzo dużo biegając od 1 minuty.

16 – 30 minuta

17 min. – Lech powoli, powoli zaczyna odzyskiwać przewagę.
21 min. – Makuszewski nie ma już sił. Przed chwilą popełnił głupi faul po którym Resovia będzie miała rzut wolny.
25 min. – Słabe 25 minut w wykonaniu poznaniaków. Resovia gra lepiej, jest bardziej zdeterminowana i ma małą przewagę.
27 min. – Zagranie Jóźwiaka do Gytkjaera. Piłkę wybił stoper gospodarzy.
30 min. – Fatalna strata Marchwińskiego w środku pola, kontra Resovii, Krykun wymanewrował obrońców oddając na końcu niecelny strzał. Pachniało golem.

31 – 45 minuta

32 min. – Bramkarz wybronił pierwszy celny strzał Lecha w tym meczu. Sprytnie próbował Jóźwiak.
36 min. – Sporo kopaniny na boisku. Lech nie ma pomysłu na grę, Resovia już więcej gra z kontry wykorzystując straty poznaniaków w środku pola.
39 min. – W końcu! 1:0! Akcja Marchwiński – Tiba – Gytkjaer. Duńczyk z bliska trafia do siatki.

40 min. – Fatalny strzał Makuszewskiego z lewej strony.
43 min. – Kolejna akcja Lecha prawą stroną po której obrońcy szczęśliwie wybili piłkę na rzut rożny.
43 min. – Daniel dobrym wyjściem z bramki zapobiegł utracie gola. W ostatnich minutach Lech dominuje.
45 min. – GOOOOOOOOOOOOOOL!!! Po rykoszecie piłka trafiła do Gytkjaera, który przelobował bramkarza! 2:0!

45+2 min. – Do przerwy 2:0 dla Kolejorza. Wynik lepszy niż gra.



46 – 60 minuta

46 min. – Resovia ostro zaczęła drugą połowę. Trener przeprowadził 2 zmiany w przerwie, gospodarze już mocno zaatakowali.
48 min. – 3:0! Koniec emocji w tym meczu?! Jóźwiak wypuścił Kostevycha po lewej stronie, który czubkiem buta zdobył gola.

53 min. – Bardzo mocny i niecelny strzał Jóźwiaka z dystansu.
54 min. – 4:0! Strata Resovii w środku pola, piłkę przejął Tiba, Jóźwiak dośrodkował ją w pole karne, a tam tylko nogę przystawił Marchwiński!

58 min. – Lech nadal atakuje. Tym razem strzał Gumnego wybronił Daniel.

61 – 75 minuta

64 min. – Kolejne fajne podanie Jóźwiaka do Tomczyka, jednak rezerwowy napastnik Lecha trafił tylko w boczną siatkę.
65 min. – Resovia już siadła, nie ma sił ani energii. Rzeszowianie przesadzili z tempem gry na początku spotkania.
70 min. – Niewiele się dzieje. Ten mecz skończył się już 3 golu.
72 min. – Akcja Ferta po prawej stronie zakończona złym strzałem.
74 min. – Strzał Krykuna z około 20 metrów wybronił Van der Hart.

76 – 90 minuta

76 min. – Niecelna główka Satki po wrzutce z rożnego.
82 min. – Mecz zrobił się bardzo otwarty. Resovia jeszcze resztkami sił próbuje coś stworzyć z przodu.
84 min. – Mocną bombę Kostevycha z dystansu wybronił Daniel.
84 min. – A teraz huknął Puchacz! Poprzeczka!
85 min. – I kolejny strzał celny. Obrona rzeszowian już od dawna niewiele pokazuje.
89 min. – Makuszewski marnuje kolejną dobrą sytuację. Niemożliwy jest dzisiaj ten piłkarz w negatywnym znaczeniu.
90 min. – Koniec. Lech gra dalej.



1/16 finału Pucharu Polski 2019/2020, wtorek, 29 października, godz. 13:00
CWKS Resovia Rzeszów – KKS Lech Poznań 0:4 (0:2)

Bramki: 39 i 45.Gytkjaer 48.Kostevych 54.Marchwiński

Asysty: 1:0 – Tiba 2:0 – bez asysty 3:0 – Jóźwiak 4:0 – Jóźwiak

Żółte kartki: Gumny, Marchwiński

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)

Widzów: ok. 3200

Resovia: Daniel – Zalepa, Kubowicz, Makowski – Geniec (60.Feret), Domoń, Krykun, Radulj (46.Kaliniec), Mikulec – Dziubiński, Świderski (46.Płatek).

Rezerwowi: Gnatek, Kantor, Kaliniec, Hajduk, Feret, Adamski, Twardowski, Frankiewicz, Płatek.

Lech: Van der Hart – Cywka (4.Gumny), Satka, Rogne, Kostevych – Muhar, Tiba – Makuszewski, Marchwiński, Jóźwiak (73.Puchacz) – Gytkjaer (53.Tomczyk).

Rezerwowi: Mleczko, Gumny, Dejewski, Moder, Puchacz, Kamiński, Tomczyk.

Kapitanowie: Domoń – Rogne

Trenerzy: Grabowski – Żuraw

Stan murawy: Przeciętny (miejscami nierówna płyta boiska)

Pogoda: +9°C, pochmurno

Miejsce: Stadion Resovii (ul. Wyspiańskiego 22, Rzeszów)

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 97

  1. Grossadmiral pisze:

    Wtorek 13.00 pogoda tez nie dopisuje jest cięzko

  2. F@n pisze:

    Szykuje się w łeb. Co do za skład. Gdzie Amaral i Jevtić? Znow VDH masakra.

  3. Pawelinho pisze:

    Ciekawy skład, ale nawet z takim składem Lech może mieć problemy, gdyż to Resovia będzie grała z większym zaangażowaniem i to w pierwszych minutach co nie powinno dziwić.

  4. Peterson pisze:

    Można otwarcie do powiedzieć. Resovia faworytem

  5. inowroclawianin pisze:

    Skład bardzo eksperymentalny, obawiam się odpadnięcia. Znów Hart w bramce…

  6. Siodmy majster pisze:

    Pytam się pana trenera Żurawia :
    – co robi na bramie pogromca kebsów ?
    -co robi na boisku tryzub zamiast Puchacza ?
    -dlaczego znów nie gra Tomczyk ?
    -co robi na boisku Makuszewski ?
    A może na te pytania trener nie może odpowiedzieć tylko ma to zrobić święta trójca , która ustala mu skład , co ? Chcecie opylić Duńczyka ? No to niech kurwa gra RAZEM z Tomczykiem przeciwko takim cieniasom . Chcecie opylić Duńczyka ? To jak ma go kurwa potem zastąpić Tomczyk jak kompletnie nie gra ?Kiedy ma złapać ogranie , formę i doświadczenie ? Opylicie wikinga zimą i wtedy powiecie młodemu : możesz se teraz grać całą wiosnę tylko żebyś z 15 goli nastrzelał .Jak on ma to zrobić bez gry teraz ?
    Kostewycz też na sprzedaż ? Niech idzie z Bogiem ale wystawianie go w każdym meczu nie podnosi jego ceny tylko zaniża bo on prawie każdy mecz zawala .Jak potencjalny kupiec to widzi to go nie weźmie ! Na ławce niczego nie spierdoli i może jakiś frajer zapłaci choć ze 200 tysi ojrosów
    Każdego dnia łudzę się ,że może to dziś , może od teraz mój Kolejorz kroczek po kroczku , cal po calu , punkcik po punkciku zacznie stawać się znów klubem sportowym. Ale nie , kurła , nie ma tak dobrze .Kubeł lodowatej wody na łeb i poprawka z liścia z okrzykiem : WITAMY W PIEKLE !

  7. kksjanek pisze:

    Ostatnio pisałem, że po co trzymać takich piłkarzy jak Makuszewski i Cywka, którzy mają jedne z wyższych kontraktów w klubie, a nic do niego nie wnoszą. No to mam ich w pierwszym składzie. Czyżby Klimczak starał się udowodnić, że się mylę?

  8. macko9600 pisze:

    Cywka już się nagrał….

  9. Peterson pisze:

    Cywka już kontuzja odnotujmy 1 minuta

  10. Ostu pisze:

    Wychodzimy na pewniaka…
    Drugim składem – z „gwiazdami” na sprzedaż…
    Promocja trwa – ceny konkurencyjne…

  11. inowroclawianin pisze:

    To się nagrał emeryt.. Sprzedać ich k…a! Cywke, Makuszewskiego, Muhara, Harta, Żamaletdinowa i kupić w ich miejsce chociaż jednego porządnego zawodnika.

  12. Grossadmiral pisze:

    Makuszewski i jego fikołek przy przyjęciu ;d

  13. inowroclawianin pisze:

    Lech za tego zarządu stał się klubem memem tak jak gts :-(

  14. inowroclawianin pisze:

    Jak Resovia(trzeci poziom rozgrywkowy) gniecie Lecha(wielokrotny MP i uczestnik europejskich pucharów) to ja nie wiem co ten zarząd jeszcze robi na swoich stanowiskach….

  15. Peterson pisze:

    Makuszewski to piłkarski śmieć już

  16. Marecki60 pisze:

    „Słabe 25 minut w wykonaniu poznaniaków. Resovia gra lepiej, jest bardziej zdeterminowana i ma małą przewagę.” CZEMU MNIE TO NIE DZIWI!!!

  17. TheQ pisze:

    Preasing w naszym wykonaniu to jest skandal…. No rzesz kurwa… ten zespół noe man zgrania za grosz…

  18. Peterson pisze:

    Jeśli ktoś w zarządzie miałby choć trochę honoru to w przerwie złożyłby rezygnacje. Ale sami wiemy jak jest

  19. inowroclawianin pisze:

    Na ch.j tam jechali skoro nie chce im się nawet zapierdalac z piłką?! Trza było w domu zostać i wysłać juniorów.

  20. Peterson pisze:

    I to ma być złoty Talent naszej akademi Marchwiński? To będzie maks drugi Janota

  21. inowroclawianin pisze:

    Był karny dla Resovii?

  22. leftt pisze:

    No i co? Chuja się znacie, dobrze jest! Oglądam w radiu to wiem.

  23. Pawelinho pisze:

    0:1 Gytkjaer niby nie widoczny, ale tam, gdzie napastnik powinien być. Bardzo ważny gol dla Lecha.

  24. inowroclawianin pisze:

    W końcu jakiś pozytyw. Powinien wejść Tomczyk i zwiększyć siłę ognia.

  25. Pawelinho pisze:

    0:2 po asyście piłkarza Resovii drugi gol dla Lecha autorstwa Gytkjaer’a.

  26. leftt pisze:

    To pogramy na dwóch napastników czy wzorem Czesia pamiętamy, że 2-0 to niebezpieczny wynik?

  27. kri$$ pisze:

    rezerwy tez prowdziły w rzeszowie 2:0 i pamietamy jak sie to skończyło. Trzeba trzymać koncentrację na wysokim poziomie do końca meczu!

  28. inowroclawianin pisze:

    Ponoć wbili Resovii pod kasy przed meczem.. :-)

  29. Peterson pisze:

    A ja nadal jestem niezadowolony. Lech w meczu z 2 ligowcem powinien wejść załadować 3 bramy mieć posiadanie 60% i co najmniej 10 strzałów celnych. Powinien tak gnębić przeciwnika żeby ten w przerwie wysłał kapitana by ogłosił walkower dla nas. Teraz Lech TYLKO SZCZĘŚCIEM wygrywa.

    • Grimmy pisze:

      Powienien. Dobrze zarządzany i mądrze budowany Lech tak właśnie powinien. Czy jest dobrze zarządzany i mądrze budowany. Nie jest. To czemu Cię dziwi, że obecny Lech gra właśnie tak jak jest budowany? Mnie by akurat dziwiło, gdyby w tym meczu grał tak, jak właśnie napisałeś w swoim komentarzu.

      Poza tym, musimy patrzeć realistycznie. A realistycznie patrząc, różnice pomiędzy Ekstraklasą, pierwszą ligą czy nawet drugą, z roku na rok się zacierają. Nie dałbym sobie głowy uciąć czy Lech dałby radę wygrać pierwszą ligą, a jeśli zrobiłby to, to pewnie nie byłoby żadnej miażdzącej przewagi. Dodatkowo, w meczach pomiędzy zespołem takim jak Lech, a jakimś z drugiego czy trzeciego szczebla dochodzi jeszcze podejście mentalne do meczu. Zdecydowanym faworytom łatwo jest zlekceważyć przeciwnika, a tamte drużyny wychodzą na takie spotkanie jak na mecz życia. Gra na dużej ambicji potrafi często zniwelować pewne różnice, a jeszcze jeśli faworyt wyjdzie z nastawieniem, że mecz sam się wygra, bo przyjechali Panowie Piłkarze – i nieszczęście jest na wyciągnięcie ręki.

    • Grimmy pisze:

      Nasi strzelili pierwszą bramkę i cała Resovia się posypała. Uleciał nich cały animusz, cała wiara w zwycięstwo, przestali grać i biegać na 120% i widać już różnice w jakości pomiędzy jednym, a drugim zespołem. Takie mecze zazwyczaj są trudne dla faworyta dopóki nie strzelą bramki na 1-0.

    • leftt pisze:

      Lech w tym roku już wygrał z pierwszą ligą i nie było miażdżącej przewagi.

  30. inowroclawianin pisze:

    No to chyba awansowali. Ciekawe kto w kolejnej rundzie.

  31. Pawelinho pisze:

    Marchwiński zasłużył na gola w tym meczu.

    • Grimmy pisze:

      Powienien grać w pierwszym składzie w lidze na „dziesiątce”.

    • leftt pisze:

      W środku jest Tiba, Moder, Jevtić, Marchwiński, Muhar i Skrzypczak. Grać może trzech. Teraz pytanie, których trzech powinno grać.

      • inowroclawianin pisze:

        Tiba, Jevtic, Marchwinski.

      • Grimmy pisze:

        Skrzypczak nie nadaje się na Ekstraklasę. Muhara moim zdaniem można poświęcić. Jevtić i tak odejdzie po sezonie. Zostaje nam Tiba, Moder i Marchwiński. Moim zdaniem można ich trzech zmieścić w pierwszym składzie. Zwyczajnie Tiba z Moderem muszą grać obydwaj jako 6/8. Jevtić może wchodzić na drugą połowę, i tak ma siłę góra na 30 minut. Zostaje nam jeszcze Amaral. Ale moim zdaniem, z korzyścią dla drużyny byłoby ustawianie go na lewym skrzydle. Mógłby się zmieniać pozycją z Marchwińskim w trakcie meczu.

      • leftt pisze:

        Też tak myślałem. Trochę szkoda Tiby na szóstce, ale on pewnie i tak się stąd zwinie.

      • Grimmy pisze:

        @leftt,
        Nie na 6, tylko żeby razem z Moderem mieli tyle samo zdań ofensywnych jak defensywnych i się wymieniali. Tak się często gra w lepszych ligach. Trzymanie takiego stricte defensywnego piłkarza jak Muhar jest przestarzałą myślą taktyczną.

      • leftt pisze:

        Jesteś na tym forum krótko (chociaż Twoje elaboraty przysporzyły Ci pewne grono zwolenników) i dlatego zapomniałeś, że nasza myśl taktyczna jest przestarzała. Jeżeli w ogóle jest.

      • Grimmy pisze:

        I Ty, lefttcie, przeciwko mnie? #teambombardier?
        A tak poważnie, to niezmiernie śmieszy mnie wyciąganie tego groteskowego argumentu przeciwko mnie w tutejszych przepychankach. Tak jakby mnie to cokolwiek obchodziło, co ktoś myśli na temat moich komentarzy. A już szczególnie, kiedy robią to osoby pokroju @Bombardier. Jego teksty ważą kilogramy, a często grama merotyrki w nich nie ma. Źdzbło w oku bliźniego widzą, a belki we własnym nie dostrzegają.

      • Siodmy majster pisze:

        @Grimmy – brawo MEROTYRKA , bezcenne . Kuźwa , genialne słóweczko ;)))

      • Grimmy pisze:

        @Siódmy majster,
        :):):)

      • leftt pisze:

        Merotyrka jest to praca, wykonywana przez francuskich burmistrzów.

      • Siodmy majster pisze:

        Albo przy naprawie mercedesa czyli merola w slangu handlarzy aut ;)

    • Pawelinho pisze:

      Jetić’ia i tak już pewnie nie będzie w następnym sezonie więc generalnie jako zmiennik Amarala powinien być dalej wprowadzany do pierwszego jak składu jak teraz i jak dalej będzie się tak rozwijał to będzie ok.

      • leftt pisze:

        O… A Amaral będzie?

      • Grimmy pisze:

        Amaral to ofiara promowania młodzieży. Gdyby decydowały tylko względy sportowe, to grałby, na przykład, kosztem młodziutkiego Kamińskiego. Jest na tyle dobry, że powinien w każdym meczu wychodzić w podstawie. Na jednym ze skrzydeł, na 10, może jako podwieszony napastnik. Grać jednak nie będzie, bo głównym celem trenera jest zrobienie wyniku. Jednak nie sportowego, a finansowego. Dlatego na siłę będzie stawiać na niegotowych jeszcze piłkarzy jak właśnie Kamiński. Im każda przypadkowa bramka czy asysta będzie dodawać zer do kwoty wyceny. Tutaj w pełni zgadzam się z punktem widzenia Pana Djaczenki.
        „Amaral, jeden z najlepszych piłkarzy ligowych zagrał od początku tylko dlatego, że chorobę zgłosił Jevtić. Dobry szkoleniowiec znajduje miejsce w drużynie obu tak dobrym zawodnikom. Trener Lecha ma inne zmartwienie. Staje na głowie, by w drużynie zmieścić jak największą liczbę juniorów. Ustalanie składu zaczyna od nich. Pozostałych traktuje jako kłopotliwy dodatek – jakby nie wiedział, że spotkań nie wygrywa się potencjałem rozwojowym, ale piłkarskimi umiejętnościami. W Lechu sportowa jakość poszła na bok. Liczy się młodość, czyli to, co można sprzedać”

      • Ja pisze:

        Dokładnie, w ostatnim meczu też się zastanawiałem dlaczego taka kolejność zmian. Kasa kosztem wyników i kibiców. Ale jesteśmy liderem co prawda drugiej grupy ale to ich pewnie zadowala.

  32. Wlkp. pisze:

    Po zmianie teraz Tomczyk powinien załadować ze 3 bramki !!!

  33. Grimmy pisze:

    Fajnie gra ta nasza młodzież. Pograją ze sobą kilka miesięcy, okrzepną, nabiorą doświadczenia, wypracują automatyzmy…I zarząd powyprzedaje większość z nich. Świetlana przyszłość nas czeka.

  34. Wlkp. pisze:

    Powinni dobić rywala i wynik powinien skończyć się z 0:8 jak nie wyżej

  35. Grossadmiral pisze:

    Makuszewski to ja nie wiem czy by w tej resovii sobie na chwilę obecną dał rade straszny kolejny występ

  36. Grimmy pisze:

    Przyjemny mecz. Tym smutniejsze jest to, że takie mecze przytrafiają się nam od wielkego dzwonu.

  37. Siodmy majster pisze:

    Cytując klasyków powiem ,że CHUJA SIĘ ZNAM .Namarudziłem , nastrzelałem z dupy a tu proszę ! Rywal , który spędzał sen z powiek od kilku dni , znokautowany na własnym stadionie gdzie znów cytując klasyka Lech na takim to jeszcze nie grał i piłkarze mieli prawo nie czuć się komfortowo ;)
    Tak na poważnie : TO ZWYCIĘSTWO NIC NIE ZMIENIA ,ZARZĄDOWI DO WIDZENIA :(((

  38. inowroclawianin pisze:

    Wygrali, ale Rutki won z Lecha!

  39. kilo82 pisze:

    Pierwsze 25-30 minut ciężkie, potem już w miarę łatwo i przyjemnie. Cywka to jednak ma pecha.

  40. Wlkp. pisze:

    Prawda Futbolu – Kołtoń przeprowadził wywiad z trenerem Żurawiem wywiad po wygranym meczu z Resowią

  41. Ostu pisze:

    Wyszliśmy drugim składem i proszę…
    Gdy wyjdziemy pierwszym….
    Bój się Pogonio !

  42. mr_unknown pisze:

    Wygrana to wygrana ale PP i tak nie zdobędziemy ani też pkt w lidze za dzisiejszy mecz nie dostaniemy.

  43. tylkoLech pisze:

    W końcu miła odmiana. Co prawda to tylko drugoligowiec, ale fajnie wygląda, gdy Lech coś strzeli, złapie luz i gra w piłkę.

  44. Wlkp. pisze:

    Na stronie polsatsport .pl jest skrót z tegoż meczu :P cale 7 minut :D

  45. Erwin pisze:

    Obejrzałem pierwszą połowę (całą) i drugą fragmentami, Resovia początek miała ambitny i w sumie to można by kogoś ściemnić, że to oni grają w e-klapie, a Lech w 2 lidze, moją żona by uwierzyła, a już patrząc np. na poczynania Makiego, jego operowanie piłką, przyjęcia to już całkiem, pewnie gdyby Resovia strzeliła bramkę, to byłaby nerwówka, głupie błędy i moglibyśmy drzeć o wynik do końca, strzelił Lech, dołożył drugą przed końcem pierwszej połowy i dwie szybko po rozpoczęciu drugiej i było pozamiatane, wtedy różnica klas była widoczna i tak naprawdę Lech zrobił tylko to co do niego należało i nie skompromitował się po raz kolejny, teraz mecz z poważnym przeciwnikiem w Szczecinie.

  46. Ekstralijczyk pisze:

    Obowiązek awansu wykonany. Tylko tyle.

  47. Wasiu pisze:

    Kolejorza nie pokona nawet słynna Barcelona!!! :) :) :)

  48. 07 pisze:

    Zadanie wykonane. Teraz grżyj Szczecinie…. ;))))

Dodaj komentarz