Zapowiedź: Pogoń – Lech

W sobotę, 2 listopada, o godzinie 20:00 w meczu 14. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Po 2 ligowych porażkach wynikiem 1:2 i wypadnięciu z górnej ósemki przed Kolejorzem trudne spotkanie na jeszcze trudniejszym terenie z rywalem, który jutro także powalczy o przełamanie.



Lech Poznań nie ma za sobą dobrej passy. Kolejorz po 13 kolejkach cały czas ma 2 oczka mniej od Lecha sprzed roku, który jednak odpadł z Pucharu Polski na etapie 1/16 finału. Obecny Lech we wtorek uniknął kompromitacji, zrobił swoje, awansował dalej musząc teraz skupić się na najbliższych kolejkach ligowych. Poznaniacy przed tygodniem wypadli z grupy mistrzowskiej do której na szczęście mogą szybko wrócić jeśli oczywiście wygrają jutro z Pogonią. O zwycięstwo nad „Portowcami” będzie bardzo trudno, bowiem Kolejorz triumfował w Szczecinie raptem 11 razy w tym 8 w lidze i nie wygrał z Pogonią na jej terenie w żadnym z 4 ostatnich spotkań. Sobotni przeciwnik także ma o co grać. „Portowcy” w ostatnim meczu przed własną publicznością ponieśli porażkę. W tygodniu odpadli z Pucharu Polski przegrywając jeszcze wcześniej w lidze. Na razie ekipa Pogoni Szczecin jest trzecia, lecz ze względu na duży ścisk w górnej ósemce szybko może stracić dobrą pozycję jeżeli w sobotę nie wyjdzie z dołka.

Trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanego Tomasza Cywki i Tymoteusza Klupsia. Pod znakiem zapytania stoi za to gra Joao Amarala. Większe problemy kadrowe ma szkoleniowiec Pogoni Szczecin, Kosta Runjaić. W jego ekipie nie wystąpią podstawowi zawodnicy Jakub Bartkowski i Adam Buksa. Szczególnym osłabieniem „Portowców” będzie brak jutro tego drugiego zawodnika, który w tym sezonie ligowym zdobył już 7 goli. Oprócz nich w sobotę przeciwko Kolejorzowi nie zagrają jeszcze kontuzjowani Mariusz Malec, Ricardo Nunes oraz Kamil Drygas.

Arbitrem sobotnich zawodów na obiekcie przy Karłowicza będzie Łukasz Szczech z Warszawy. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Pogoni Szczecin wynosi 2.40, na remis 3.40, a na triumf Lecha Poznań 3.00. W sobotę na trybunach stadionu „Portowców” zjawi się około 4 tysięcy osób. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego meczowego raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com. Początek meczu 14. kolejki piłkarskiej PKO Ekstraklasy sezonu 2019/2020, MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań w sobotę, 2 listopada, o godzinie 20:00 na stadionie im. Floriana Krygiera mieszczącym się przy ulicy Karłowicza 28 w Szczecinie. W razie niespodziewanego zwycięstwa Kolejorz powróci do górnej ósemki i przede wszystkim zmniejszy straty do czołowych klubów polskiej ligi.



Przewidywane składy:

Pogoń: Stipica – Stec, Triantafyllopoulos, Zech, Matynia – Dąbrowski, Kozulj – Hostikka, Kowalczyk, Spiridonović – Frączczak.

Lech: Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Jóźwiak, Jevtić, Puchacz – Gytkjaer.

Mecz: MKS Pogoń Szczecin – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 14. kolejka PKO Ekstraklasy 2019/2020
Termin: Sobota, 2 listopada, godz. 20:00
Stadion: im. Floriana Krygiera, ul. Karłowicza 28
Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)
Miejsce gospodarzy: 3
Miejsce gości: 9
Najlepszy strzelec gospodarzy: 7 – Buksa
Najlepszy strzelec gości: 8 – Gytkjaer
Poprzedni mecz: Pogoń – Lech 1:1
Domowa forma gospodarzy: 3-1-2, 7:5
Wyjazdowa forma gości: 3-2-2, 11:9
Przewidywany styl gry gospodarzy: gra z kontry
Przewidywany styl gry gości: gra w ataku pozycyjnym
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 2.40 – 3.40 – 3.00
Relacja na żywo: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Canal Plus Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 4000
Prognozowana pogoda: +10°C, pochmurno
Nasz typ na mecz: obie strzelą

Niepewni (Pogoń):

Nieobecni (Pogoń):

Adam Buksa – pauza za kartki
Jakub Bartkowski – pauza za kartki
Kamil Drygas – kontuzja
Mariusz Malec – kontuzja
Ricardo Nunes – kontuzja

Niepewni (Lech):

Joao Amaral – lekki uraz

Nieobecni (Lech):

Tymoteusz Klupś – kontuzja
Tomasz Cywka – kontuzja

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 5

  1. Rafal82 pisze:

    Dzisiaj mamy Dzień Wszystkich Świętych dla każdego to jakaś forma refleksji i zadumy.Fajnie że w tym dniu kibole Lecha w całej Wielkopolsce prowadzą akcję zbierania pieniędzy na tak zaszczytny cel ode mnie za to duży szacunek. A co jutrzejszego meczu to nie wiem czemu ale mam jakieś dziwne przeczucie że jakieś punkty jutro przywieziemy.Jak dla mnie przewidywany skład chyba optymalny ale raczej widziałbym Rogne na stoperze.Redakcja pisze ze obie strzelą i może tak rzeczywiście być(jeśli dla Pogoni strzeli ten Grecki stoper to chciałbym usłyszeć jak kibice skandują jego nazwisko:))Kolejorz!!!

  2. 100h2o pisze:

    Jedno jest pewne. Ponieważ stadion na którym gra Pogoń (stadion miejski) jest na początku przebudowy to odpada mówienie o „presji trybun” bo chyba została się JEDNA TRYBUNA . W związku z tym jak będzie 5 000 widzów to będzie tłok. Pozostaje więc „tylko” w grze różnica jakości piłkarzy.

  3. deel pisze:

    Tutaj wszystko jest na „abo”. Abo wygramy, abo zremisujemy. abo przegramy… Nie ma presji na wynik, ważne aby promować młodzież. Rozumiem oczywiście, że to ma uratować nie tylko „twarz” ale i fizycznie obecny zarząd klubu. Nic z tego nie będzie. Jako średniak ligi nie opchniemy młodych za więcej jak 2 mln. euro, za sztukę. No chyba, że komuś „prąd odetnie”. Może się zdarzyć. Ale nie sądzę. Konikiem Zarządu była i jest akademia oraz jej wytwory piłkarskie. Nie pierwszy zespół. I to jest tak, jakby chcieć sprzedać koncepcję bez wsparcia. No bo jak to inaczej odbierać? Józiu, Gumny, Moder, Marchwiński. „Obudowani” kumplami z CLJ nie mogą pokazać swojej klasy. Się nie da. Potrzebują wajchy w postaci dobrych zawodników na europejskim poziomie, którzy wrzucą ich na europejską karuzelę. Tak, jest Tiba. Niesamowicie doceniam to co robi dla klubu. Pominięty w wyborach rady drużyny, odstawiony na boczny tor. Co jeszcze musi zrobić Pedro Tiba aby klub zrozumiał, że traci gracza który mógłby poprowadzić Lecha choćby do pucharów? No tak. Jest wizja. Młodzież zdominuje ligę. Skoro nie mamy, lub pomijamy w składzie graczy, jacy mogliby nam pomóc (np. Amaral, Tomczyk) to czego możemy oczekiwać? Zarząd klubu wie jedno. Sprzedaż młodych na już. Ile dacie to my się radujemy. To jest wizja Lecha w 2020 roku. Top 50 Europy. Pamiętacie te wizje? Nie chcę tego wyśmiewać. To rzeczywiście mogło się zdarzyć. Niestety w zarządzie klubu niezmiennie przewijali się Piotr Rutkowski i Karol Klimczak. To że Piotr Rutkowski dał ciała jako szef działu sportowego to wszyscy już wiemy. Jakich „hobby playerów” kontraktował i co z tego wynikło. Jednak Karol Klimczak, będąc prezesem klubu firmował te błazeńskie zagrania i im wtórował, wykładając na nie pieniądze. Żył kiedyś w Poznaniu prawdziwy człowiek honoru. Dzisiaj już takich nie ma. Kiedy narodowa zbiórka na „Złotą Kaplicę” nie wystarczyła aby pokryć choćby koszty, resztę zapłacił sam. Co w zamian otrzymał? Hejt, który doprowadził go do samobójstwa. Płacąc za oglądanie gry Lecha oczekujemy czegoś więcej niż plątanie się w dolnej ósemce ligi. Hrabia Raczyński był szczery w tym co robił. Dzisiejsze władze Lecha nie zbliżają się nawet do tego poziomu.

    • Expert pisze:

      Nie zgadzam się z tezą, że nie możemy opchnąć kogoś za 2 mln euro < dlatego że jesteśmy średniakiem. Przykładów mamy kilka: Reca Wisła Płock czy Walukiewicz Pogoń czy Piątek z Cracovii, te drużyny w momencie sprzedaży zawodnika można śmiało powiedzieć że były średniakami.

      • Ostu pisze:

        A się nie zgadzaj…
        Tu nie komitet transferowy żeby kogoś przekonywać i osiągnąć konsensus…
        To jak z trenerka, albo jeszcze lepiej z skouting’iem – trzeba mieć nosa i widzieć to „coś”…

Dodaj komentarz