Stabilizacja w defensywie

Ostatnie mecze Lecha Poznań przyniosły minimalną poprawę w wynikach, która na razie nie przekłada się na ligową tabelę. Trwająca jeszcze 16. kolejka PKO Ekstraklasy 2019/2020 mimo zwycięstwa nad Mistrzem Polski była dla Kolejorza zła przez niekorzystne wyniki innych spotkań. Mimo wszystko Lech przestał ostatnio przegrywać i w końcu przestał tracić tyle goli co wcześniej.



Bez porażki od miesiąca

Lech Poznań ostatni raz przegrał równo miesiąc temu dnia 25 października. Niewielkie to pocieszenie, ponieważ w 4 ostatnich spotkaniach w tym 3 ligowych aż 2 razy stracił punkty potykając się boleśnie z Koroną Kielce. Największym plusem ostatniego miesiąca zmagań jest coraz lepsza defensywa, która w 4 ostatnich meczach na 2 frontach aż 3 razy zachowała czyste konto. W ostatnich 2 kolejkach Kolejorz nie stracił gola co jest pierwszą taką sytuacją w trwającym sezonie.

Optymalny duet stoperów

Wpływ na lepszą grę w obronie ma przede wszystkim odstawienie od składu Djordje Crnomarkovicia. Serb kupiony za około 500 tysięcy euro zamiast Patrizio Stronatiego ostatni raz zagrał równo miesiąc temu z Zagłębiem Lubin. Później duet stoperów tworzyli już tylko Lubomir Satka oraz Thomas Rogne, którzy w 4 ostatnich spotkaniach zachowali 3 czyste konta. W 3 ostatnich meczach Lech Poznań wychodził w takim samym zestawieniu defensywnym. Śmiało można napisać nawet o 4 kolejnych meczach z taką samą obroną, ponieważ w starciu pucharowym Tomasz Cywka zszedł z boiska już na początku i został zastąpiony przez Roberta Gumnego.

Identyczne składy

Ostatnie 2 mecze Kolejorz rozpoczął w identycznym składzie. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce tylko raz na przełomie sierpnia i września. Wtedy Dariusz Żuraw wystawił taką samą jedenastkę na spotkanie z Rakowem oraz z Cracovią w których stracił aż 4 gole. W piątek, 29 listopada Lech Poznań po raz 3 z rzędu nie zacznie zawodów z identycznym składzie personalnym ze względu na pauzę za kartki Roberta Gumnego. „Gumę” ma zastąpić Lubomir Satka, a na środek obrony wskoczyć Tomasz Dejewski bądź Djordje Crnomarković z którym Kolejorz na murawie traci dużo goli.



20.07, Piast – Lech 1:1
Van der Hart – Gumny, Rogne, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Jóźwiak, Jevtić, Puchacz – Amaral.

26.07, Lech – Wisła P. 4:0
Van der Hart – Gumny, Rogne, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Klupś, Jevtić, Jóźwiak – Tomczyk.

03.08, ŁKS – Lech 1:2
Van der Hart – Gumny, Rogne, Crnomarković, Puchacz – Muhar, Tiba – Amaral, Jevtić, Jóźwiak – Gytkjaer.

09.08, Lech – Śląsk 1:3
Van der Hart – Gumny, Rogne, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Amaral, Jevtić, Jóźwiak – Gytkjaer.

17.08, Arka – Lech 0:0
Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Makuszewski, Jevtić, Jóźwiak – Gytkjaer.

24.08, Raków – Lech 2:3
Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Puchacz, Jevtić, Jóźwiak – Gytkjaer.

01.09, Lech – Cracovia 1:2
Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Puchacz, Jevtić, Jóźwiak – Gytkjaer.

14.09, Lechia – Lech 2:1
Van der Hart – Gumny, Rogne, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Tiba – Puchacz, Jevtić, Amaral – Gytkjaer.

20.09, Lech – Jagiellonia 1:1
Van der Hart – Gumny, Rogne, Satka, Puchacz – Muhar, Tiba – Jóźwiak, Amaral, Kamiński – Tomczyk.

24.09, Chrobry – Lech 0:2 (PP)
Van der Hart – Gumny, Dejewski, Crnomarković, Puchacz – Skrzypczak, Moder – Makuszewski, Jevtić, Jóźwiak – Gytkjaer.

28.09, Górnik – Lech 1:3
Van der Hart – Gumny, Dejewski, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Moder – Jóźwiak, Amaral, Puchacz – Gytkjaer.

05.10, Lech – Wisła 4:0
Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Puchacz – Muhar, Moder – Jóźwiak, Jevtić, Kamiński – Gytkjaer.

19.10, Legia – Lech 2:1
Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Kostevych – Muhar, Moder – Jóźwiak, Jevtić, Puchacz – Gytkjaer.

25.10, Lech – Zagłębie 1:2
Van der Hart – Gumny, Satka, Crnomarković, Puchacz – Skrzypczak, Moder – Jóźwiak, Amaral, Kamiński – Gytkjaer.

29.10, Resovia – Lech 0:4 (PP)
Van der Hart – Cywka, Satka, Rogne, Kostevych – Muhar, Tiba – Makuszewski, Marchwiński, Jóźwiak – Gytkjaer.

02.11, Pogoń – Lech 1:1
Van der Hart – Gumny, Satka, Rogne, Kostevych – Muhar, Tiba – Jóźwiak, Moder, Puchacz – Gytkjaer.

10.11, Lech – Korona 0:0
Van der Hart – Gumny, Satka, Rogne, Kostevych – Muhar, Tiba – Jóźwiak, Jevtić, Puchacz – Gytkjaer.

22.11, Lech – Piast 3:0
Van der Hart – Gumny, Satka, Rogne, Kostevych – Muhar, Tiba – Jóźwiak, Jevtić, Puchacz – Gytkjaer.

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 5

  1. John pisze:

    Para Satka-Rogne daje nadzieję, że ta obrona przynajmniej nie będzie rozdawać prezentów rywalom.
    Rogne to solidny obrońca,problem w tym ,że jak już zacznie grać i wygląda dobrze to zaraz przypląta mu się jakaś kontuzja.
    Crnomarkovicia jeszcze nie skreślam ,miał momenty dobrej gry, z piłką przy nodze wygląda nieźle,za to łatwo wytrącić go z równowagi,za szybko się irytuje i przez to gra nerwowo.
    Jak by się tak zastanowić to problemy Lecha w obronie często brały się przez grę bocznych obrońców przez to, że ci grają bardzo ofensywnie a skrzydłowi nie za bardzo pomagają.
    Niestety bramkarz nie daje pewności,a Muhar wprowadza nerwowość swoimi zagraniami,co do tych dwóch panów nie wierzę , że na wiosnę zaczną grać wiele lepiej.
    Hart jeszcze żadnego meczu Lechowi nie wybronił w takim stopniu jak Putnocky w Śląsku czy bramkarz Pogoni.
    Muhar?Instat wypie*dala w kosmos,liczba odbiorów,wszystko fajnie,w kilku meczach mocno przyczynił się do straty punktów.

  2. J5 pisze:

    Trudno mówić o stabilizacji w defensywie, kiedy uraz/ cztery żółte kartki prawego obrońcy powodują destabilizację nie tylko na tym skrzydle, ale i na środku obrony. Brak jakiegokolwiek prawego obrońcy , zmiennika Roberta Gumnego powoduje, że na tej pozycji wystąpić będzie musiał zgrany z Rogne- Satka. W jego miejsce będzie musiał wystąpić ściągnięty raczej do rezerw Dejewski bądź o wiele gorsza alternatywa Stronatiego. Minimalizm zarządu znowu zbiera swoje cierpkie owoce, tym razem kontuzja/ kartki prawego obrońcy powodują problemy zarówno na boku defensywy jak i na środku. W zasadzie połowa formacji nie zagra jak w poprzednich meczach. Co to może oznaczać w meczu z Wisłą Płock? Być może Satka ogarnie prawą obronę, ale czy będzie wykonywał takie rajdy, i taką współpracę ze skrzydłowym jak Gumny? Zgrany z Satką Rogne otrzyma do pary bądź Dejewskiego, bądź Crnomarkowicia. Oznaczać to będzie obecność na raz dwóch” fachowców” od wyprowadzania piłek , Crnomarkowicia i Muhara. Furman środek pola wciągnie nosem, i będzie to groziło kolejną kompromitacją. Brak jakościowych zmienników dla prawego obrońcy i stopera obciąża zarząd, który swoją niekompetencją prowokuje wywolanie kolejnej serii porażek. Czy zarząd wreszcie zrozumie, że aby bylo dobrze , wystarczy zrobić tak niewiele. Ale do tego potrzeba czegoś, czego ten zarząd nigdy nie będzie miał, kompetencji i kompleksowej wiedzy. Na krótko w miniony weekend powiało optymizmem

  3. 07 pisze:

    Stabilna defensywa to nadzieja na poprawne wyniki. Niestety z tą formacją są problemy. Szklany Rogne teraz jeszcze Gumny , a jeśli dodamy do tego przeciętnego Kostewycha oraz dopiero co pozyskanego Satkę to nie dziwmy się , że Lech jest w środku tabeli. Teraz ostatnie mecze w 2019 roku trzeba dograć, a zima zrobić wszystko, aby tą formację zgrać i poszukać w niej optymalnych rozwiązań personalnych. Moim zdaniem jeśli znajdzie sie chętny na Kostewycha i zaproponuje 1,00 – 1,5 mln euro to nie ma nad czym się zastanawiać. Mamy przecież Tymaka na tą pozycję a w rezerwach solidnego juniora na tej pozycji. Nie od dziś wiadomo,że jeśli w końcu pomyślnie zakończy się saga transferu Gumnego to na tą pozycję już przymierzany jest Klupś. Nie oczekujcie na te pozycje transferów zewnętrznych, ponieważ bardziej gorący temat jest w ofensywie gdzie już w zimie trzeba zakontraktować nowego napastnika oraz bocznego pomocnika. Tym bardziej, że do wyjazdu ”pali się” Jóźwiak. Dzis uważam, że duet Satka – Rogne to najlepsze rozwiązanie na środku. Nowych bocznych obrońców trzeba zgrać w zimie. Uwążam ponadto, że trzymanie Muhara na siłę który w każdym meczu robi babola na wagę utraty bramki to przesada i nadszedł czas , aby dać prawdziwą szansę na tej pozycji Moderowi.

    • Siodmy majster pisze:

      Tyle nikt za Ukraińca nie da .To bardzo przeciętny lub wręcz słaby gracz i nie wiem jaka liga byłaby dla niego idealna . Na wszystkie w okolicach Rosji , Turcji , a nawet Austrii czy Szwajcarii ( ostatnio zresztą od nas graczy nie kupują ) jest za cienki .Nie wiem czy klub cypryjski ,grecki lub ukraiński tyle za niego da . Ja bym nie dał.

  4. Siodmy majster pisze:

    Tyle nikt za Ukraińca nie da .To bardzo przeciętny lub wręcz słaby gracz i nie wiem jaka liga byłaby dla niego idealna . Na wszystkie w okolicach Rosji , Turcji , a nawet Austrii czy Szwajcarii ( ostatnio zresztą od nas graczy nie kupują ) jest za cienki .Nie wiem czy klub cypryjski ,grecki lub ukraiński tyle za niego da . Ja bym nie dał.

Dodaj komentarz