Komu strzela Gyt

Strzelanie dla Lecha Poznań w 2020 roku podobnie jak w jeszcze wcześniejszym rozpoczął niezawodny Christian Gytkjaer. Reprezentant Danii ma już na swoim koncie tyle samo bramek co w całym zeszłym sezonie ligowym 2018/2019, kiedy zdołał zdobyć 12 goli. W tych rozgrywkach 30-latek niemal na pewno poprawi jeszcze swój dorobek mając cały czas duże szanse na dobicie do magicznej granicy 20 trafień w sezonie ligowym.



Christian Gytkjaer wykorzystując pewnie rzut karny w minioną sobotę został pierwszym strzelcem gola dla Lecha Poznań między 61 a 70 minutą gry w tym sezonie ligowym. Weekendowa bramka była dla „Gyta” już 43 ligowym trafieniem w 87 ekstraklasowym spotkaniu od lipca 2017 roku, a także 53 golem w 103 meczu w barwach Kolejorza na wszystkich frontach.

Spośród ekstraklasowych ekip, które grają na najwyższym froncie w naszym kraju nieprzerywanie od kiedy Christian Gytkjaer występuje w Kolejorzu duńskiemu snajperowi nie udało się strzelić gola jedynie Pogoni Szczecin. 30-latek przeciwko „Portowcom” grał dotąd w lidze 5 razy. Być może w kwietniu wystąpi po raz 6 mając wtedy szansę w końcu ukłuć tego przeciwnika.

Prawonożny napastnik wbił dotąd bramkę 16 różnym klubom grającym w Ekstraklasie od sezonu 2017/2018. „Gyt” najwięcej goli (aż 6) strzelił Wiśle Kraków notując wiosną 2018 hat-trick przy Reymonta. Nasza gwiazda skuteczna była jeszcze w pojedynkach z Piastem Gliwice i z Wisłą Płock (po 5 zdobytych bramek) oraz z Termaliką Nieciecza (4 gole).

Już w niedzielę Christian Gytkjaer będzie miał okazję poprawić swój dorobek w konfrontacji z Cracovią, której strzelił już gola nawet na jej terenie i to w wygranym meczu. Jeszcze tej wiosny w sezonie zasadniczym Duńczyk będzie miał również szansę zdobyć kolejną bramkę w meczach z Wisłą, Piastem, Zagłębiem, Lechią, Legią, Koroną, Górnikiem i z Jagiellonią.

Warto dodać, że Christian Gytkjaer walczący o tytuł króla strzelców PKO Ekstraklasy 2019/2020 został po tym weekendzie samodzielnym wiceliderem klasyfikacji strzelców polskiej ligi. Przed 22. kolejką traci 2 gole do Jarosława Niezgody, który zimą wyleciał do USA.



Christian Gytkjaer, kluby Ekstraklasy i gole, które im strzelił:

6 goli – Wisła Kraków (6 meczów)
5 goli – Piast Gliwice (4 mecze)
5 goli – Wisła Płock (5 meczów)
4 gole – Termalica Nieciecza (2 mecze)
3 gole – Raków Częstochowa (3 mecze)
3 gole – Zagłębie Lubin (5 meczów)
3 gole – Lechia Gdańsk (6 meczów)
2 gole – Cracovia Kraków (4 mecze)
2 gole – Legia Warszawa (5 meczów)
2 gole – Korona Kielce (5 meczów)
2 gole – Górnik Zabrze (6 meczów)
2 gole – Śląsk Wrocław (6 meczów)
1 gol – Zagłębie Sosnowiec (1 mecz)
1 gol – Miedź Legnica (2 mecze)
1 gol – Jagiellonia Białystok (4 mecze)
1 gol – Arka Gdynia (5 meczów)

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 8

  1. ryszbar pisze:

    Cały czas mam problem z tym naszym Gytem. No bo strzela sporo, jest skuteczny co więcej chcieć od napastnika? A jednak jego gra czasami z różnych względów mniej lub bardziej denerwuje. Pisałem o tym ja jak i inni forumowicze więc nie ma co wracać do tematu. Ale teraz idzie nowe a właściwie nowy dostarczyciel piłek do Gyta czyli Ramirez. No i pytanie jest takie jak szybko nauczą się grać ze sobą. Od razu czy na koniec rundy? Od tego też zależy tytuł Króla strzelów którego serdecznie życzę Gytowi bo to naprawdę fajny chłopak.

  2. morda pisze:

    Gyt jest git. Taka charakterystyka tego napastnika, że musi mieć dobrze nagrane piłki. Przydałby się już teraz wartościowy drugi napastnik, który mógłby zagrać obok niego w razie potrzeby. Dlatego jak Kamiński poradzi sobie z Cracovią, to niech już dadzą spokój z PO i całą kasę łądują w ściągnięcie solidnego napastnika o innej charakterystyce niż Gyt.

  3. Przemo33 pisze:

    Pomimo swoich wad będzie nam go brakować. Takich bramkostrzelnych napastników właśnie potrzebujemy, tylko przydałby się jeszcze ktoś, kto będzie Gytkjaerowi dogrywał dobre piłki, bo on z tego żyje, a bez tego jest jak ryba bez wody. To ostatnie pół roku Duńczyka i mogę mu tylko życzyć jak najwięcej zdrowia, bramek i oczywiście korony króla strzelców, bo zasłużył na nią. Na pewno jeden z naszych najlepszych transferów w ostatnich latach.

  4. 100h2o pisze:

    Christian Gytkjaer urodzony w Roskilde (Dania) 6 maja 1990. Czyli ma nie 30 a 29 lat !.

  5. Michu73 pisze:

    Gyt to „top player” w naszej eklapie i nic tego nie zmieni. Nawet „wybiórcze statystyki”:) Korona krola strzelców w tym sezonie to nasza jedyna szansa na „trofeum”.

  6. 100h2o pisze:

    Ok 30 lat to nie tragedia. Tym bardziej że Gytkjaer potwierdza prostą prawdę ( której niestety nie potwierdzał Kownacki) że PRAWDZIWY napastnik strzela jak leci. Pamiętam że Lewy był królem strzelców w 3,2 i Ekstra (no 1 lidze wtedy). Nie wierzę w jakieś „przełamywanie się napastników”. Jeśli strzela te 10 bramek sezon w sezon to NAPASTNIK nie „gracz potrafiący grać tyłem do bramki przeciwnika”. Gytek to NAPASTNIK. Trafił się Lechowi! Bo w 2 Bundeslidze nic nie grał wielkiego.
    Fajny facet . Lubiany a to też ważne. No i daje bramki.

Dodaj komentarz