LE: Wyeliminowali Lecha i zagrają w 1/2

W czwartek, 14 kwietnia na łącznie czterech stadionach odbyły się rewanżowe mecze w ramach ćwierćfinału rozgrywek piłkarskiej Ligi Europy w sezonie 2010/2011. Dziś poznaliśmy więc wszystkich półfinalistów, którzy zawalczą o udział w wielkim finale w Dublinie.

Na początek rewanżowych spotkań wielką klasę pokazało FC Porto. Mistrz Portugalii w dwumeczu strzelił Rosjanom aż 10 goli, natomiast dziś rozbił w Moskwie tamtejszego Spartaka aż 5:2. Awans do 1/2 LE zapewniła też sobie inna drużyna z Portugalii.

Przed tygodniem Benfica Lizbona wygrała u siebie z PSV Eindhoven 4:1, a dziś po 25. minutach przegrywała z Holendrami 0:2. Ostatecznie jednak mecz zakończył się remisem 2:2 i to Benfica awansowała do półfinału Ligi Europy.

W nim znaleźli się także gracze hiszpańskiego Villareal. „Żółta łódź podwodna” przed tygodniem rozgromiła Twente Enschede aż 5:1, a dziś równie lekko pokonała Holendrów na ich terenie 3:1, zapewniając sobie tym samym udział w półfinale LE.

Tymczasem do 1/2 LE dość niespodziewanie awansowała również Braga, która w lutym, w 1/16 finału Ligi Europy wyeliminowała Mistrza Polski – Lecha Poznań. Portugalczycy w zeszłym tygodniu zremisowali w Kijowie 1:1, natomiast dziś zaliczyli bezbramkowy remis z Dynamem na własnym boisku.

Podopieczni Domingosa Pacienci od 30. minuty dzisiejszego pojedynku grali z Ukraińcami w „10”, ponieważ Paulo Cesar zobaczył czerwoną kartkę. Ostatecznie jednak Sporting grał bardzo uważnie i dzięki bramce strzelonej na wyjeździe znalazł się w półfinale Ligi Europy.

Teraz pogromca Lecha Poznań zmierzy się z innym portugalskim klubem – Benficą, z którą Bradze gra się bardzo dobrze i to szczególnie przed własną publicznością. W drugim półfinale natomiast, trzeci portugalski klub, czyli FC Porto skrzyżuje rękawice z CF Villareal.

Wyniki ćwierćfinałów Ligi Europy 2010/2011:

Benfica Lizbona ? PSV Eindhoven 4:1, 2:2
Dynamo Kijów ? SC Braga 1:1, 0:0
FC Porto ? Spartak Moskwa 5:1, 5:2
CF Villareal ? Twente Enschede 5:1, 3:1

W pierwszej kolejności podani są gospodarze pierwszych meczów 1/4 LE oraz wyniki z zeszłego tygodnia.

Półfinałowe pary Ligi Europy 2010/2011:

SC Braga – Benfica Lizbona
FC Porto – CF Villareal

Źródło: inf. własna
Autor: Marcin Hamasiak
Fot: KKSLECH.com

13 komentarzy

  1. lewcio pisze:

    ehhh jest ten niedosyt ;/

  2. Versoo pisze:

    Magico Braga – po prostu…

  3. Kosi pisze:

    Nie wierzyłem, a jednak tego dokonali dlatego wielkie gratulacje dla nich !! zeby sie okazało, ze Lech odpadl z pozniejszym triumfatorem :) byloby pieknie

  4. Markodi pisze:

    Gratki !!! ale gdy Stilic trafil by bradze na 1:0 w 1. min. i Wilk w 89. lub Rudnevsowi dopisalo wiecej szczescia w 93. mogloby byc zupelnie inaczej

  5. Gdyby pisze:

    babcia miała wąsy byłaby dziadkiem

  6. ArekCesar pisze:

    Szkoda tego co by mogło się zdarzyć w Bradze. Ale teraz stanie się to w Poznaniu i w sobotę jedziemy z azjatami.

  7. Franky pisze:

    Gdyby – na pewno jesteś z Warszawy i chodzisz na sparingi z Arsenalem. A więc gdyby Legia nie była Legią, nie byłaby ku*wą!!

  8. 07 pisze:

    Ogládalem mecz Bragi ( oczywiscie nie na zywo) i stwierdzam ze z byle kim nie odpadlismy. Oni graja futbol na taki, a na boisku sá jak zaprogramowane roboty, które na moment nie tracá koncentracji. Dynamo Kijów bylo bezradne, a to tez o czyms swiadczy….. Gratulacje dla Bragi.

  9. Emiliano1991 pisze:

    Braga nie gra typowo portugalskiego futbolu dlatego jeszcze nie odpadla. Ma spore szanse na final, ale w nim oczywiscie przegrana z Porto

  10. Maczeta pisze:

    Dynamo dalo dupy bo z posiadaniem pilki 70 procent powinni to lekko wygrac. Podobnie jak kolega wyzej stawiam na koncowy triumf Porto

  11. tomek27 pisze:

    emiliano

    „Braga nie grala typowego portugalskiego futbolu i dlatego nie odpadla”? Przeciez na 4 druzyna w 1/2 sa az 3 z portugalii…

  12. Dżoker pisze:

    Przynajmniej możemy się dowartościować tym, ze odpadliśmy z zespołem z najlepszej 4-ki LE. Już to że przegraliśmy jak frajerzy się nie liczy tylko to, że Braga jest w 1/2 finału:/ Smutne, ale przy naszej grze i raczej porażce z Ległą tylko to nam pozostaje, niedługo pewnie będzie news, że City wygrało w Pucharze Anglii z Utd, a my z City wygraliśmy itd…..

  13. Brutus pisze:

    Lech jako jedyna drużyna ograła Sporting Braga na wiosnę w pucharze UEFA.Niech awansują do finału.Przynajmniej z mocną drużyną przegraliśmy,choć awans był bardzo blisko.