Lech robi postępy

Mistrzowie Polski strzelając we wtorek swoim rywalom trzy gole zapewnili sobie nie tylko awans do finału PP, ale również przerwali świetną passę Podbeskidzia Bielsko-Biała, które przecież do wtorku było niepokonane na własnym obiekcie od marca 2010 roku.

Ekipa Kolejorza w Ekstraklasie nie słynie z gry na wyjazdach, gdyż na 11 spotkań siedem meczów przegrała, dwa zremisowała i tyle samo razy wygrała. Znacznie lepiej lechitom wiedzie się jednak w Pucharze Polski, bowiem poznaniacy wszystkie cztery wyjazdowe konfrontacje wygrali, a w Bielsku-Białej przeszli już samych siebie.

Aktualni Mistrzowie Polski tracąc pierwsi bramkę, wygrali w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie. Było to w październiku na Bułgarskiej, gdy Kolejorz po golu Pawła Brożka odpowiedział aż czterema trafieniami. Co ciekawe gracze Kolejorza po stracie dwóch goli w obecnych rozgrywkach odrobili straty tylko raz i to też nie tak do końca. W listopadzie 2010 roku „niebiesko-biali” przegrywali do przerwy z Polonią w Poznaniu 0:2, ale po gonitwie udało im się wtedy zremisować 2:2.

Tymczasem we wtorek poznański Lech po 58. minutach przegrywał 0:2, tak więc miał mniej czasu na strzelenie trzech goli niż chociażby jesienią w starciu z „Czarnymi Koszulami”. Ostatecznie jednak podopieczni Jose Marii Bakero Escudero od 73. minuty zaczęli trafiać, więc łącznie z doliczonym czasem gry potrzebowali w sumie 20 minut, by zdobyć trzy gole.

Co ciekawe przed tym meczem po raz ostatni poznaniakom z 0:2 udało się wyciągnąć na 3:2 w 2009 roku, a dokładniej 12 września na boisku w Białymstoku. Wtedy Lech przegrywał z Jagą po 20. minutach 0:2, ale ostatecznie wygrał tamten pojedynek 3:2 zadając decydujący cios w 88. minucie gry.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

16 komentarzy

  1. wiaduktor pisze:

    Ten mecz tylko pokazał że jak się chce to można. Takiej złości sportowej po stracie 2 bramki już dawno nie widziałem w grze Lecha. Rzucili się do odrabiania strat jak poparzeni. Wszyscy chwalą Rudiego i Semira, a ja pochwalę jeszcze Jacka, który dał rewelacyjną zmianę za bezproduktywnego Vojo. Jeżeli Bakero będzie od tej pory grał takim ustawieniem jak końcówkę meczu, z drobnymi zmianami (wiadomo że Dima nie jest prawym obrońcą) tak aby inni mogli grać, to myślę że 3 miejsca już nie wypuścimy. Jak zacznie kombinować to go wywalą a my zajmiemy może 4 pozycję w lidze. Tak czy siak jest jeszcze matematyczna szansa na obronę tytułu. Serce jeszcze ma nadzieje a rozum realnie ocenia szanse :/

  2. tomek27 pisze:

    Kielb oprocz akcji na 3-2 – naprawde niezlej- dal slaba zmiene , 3 razy probowal kiwnac i 3 b. proste straty….

  3. mól pisze:

    Ten mecz udowodnił, że gra jest gorsza niż kiedykolwiek, że cieszymy się- mając taki potencjał-ze strzelenia 3 goli drużynie grającej w I lidze…!!!
    Tylko tajie wnioski z tej konfrontacji można wyciągnąć.
    Bakero aut!!!

  4. Dymas89 pisze:

    Na zagłebie dostajemy 2500 biletów warto na ten wyjazd pojechać żadnych wymogów ten wyjazd nie obowiązuje.

  5. Janek Lech pisze:

    mól
    1 gol po stracie juz niepamietam kogo
    2 gol kontra

    Dobra gra w naszym wykonaniu,
    1.Już na początku Ślusarz sam na sam, dobitka Vojo
    2. Strzał Wilka
    3.Strzał Krivsca
    4.Strzał Rudnevsa
    5.Gol Stilica
    6.Gol Rudnevsa
    7.Gol Rudnevsa

    7 dogodnych szans na strzelenie bramki to chyba te najlepsze, mogło być lepiej oszywiscie ale zobaczymy jak zagraja z bełachatowem…

  6. mól pisze:

    Janek jesteś jednak JANEK! Popatrz jak oni grają-STYL ROZPACZLIWY- i z kim?
    Na ile im Legła pozwoliła pograć, jakich zawodników ma Podbeskidzie porównania każdej pozycji na boisku?! Pozatym Bakero jest w Lechu od 01.11.10r. i co ten zespół osiągnąl poprzez jego autorskie pomysły…? Zero czyli nic, bez ładu i składu…
    A z Bragą Stilkić jako środkowy napastnik, osiągnąl wtedy apogeum swojej niekompetencji! Tyle w temacie.

  7. Nowy pisze:

    przyznam ze jak podbezkidzie strzeliło 2 bramką to wyłączyłem kompa nie chciałem sie denerwowac bo gra była tragiczna. LECH musu grac lepiej bo inaczej bedzie klapa jesli chodzi o sprzedaz karnetów oraz biletów . czasem mysle ze bakero powinien zostac na nowy sezon (jesli zdobędzie PP) a zarząd sprowadzi 2 skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia i ewentualnie sprzedadzą stilicia (ktos z tych lepszych graczy napewno odejdzie) na jego miejsce kupic gracza o podobnych umiejętnosciach i powinno byc dobrze

  8. wielkikks pisze:

    Bilety warto kupować na finał PP szybko bo chętnych sporo z obu stron ! Sprzedaż rusza już DZISIAJ !

  9. Nowy pisze:

    ja juz raz oglądałem na żywo finał PP z ległą w poznaniu gdzie LECH pokonał ległą 2:0 ale teraz na bilet nie mam szans

  10. wielkikks pisze:

    No właśnie jest szansa dla tych co nie spełniają wymogów wyjazdowych. Jak wyżej napisano

  11. 07 pisze:

    Przyznaje racje Wiaduktorowi – przy stanie 0-2 widzielismy sportowa zlosc grojków która przelozyla sie na wynik i ostatecznie awans. Takiego Lecha chcemy ogládac.

  12. Szymon pisze:

    no wreszcie Lech 3 bramki zdobyl. Pierwszy raz od 6 meczow . ostatni raz z Arka

  13. Dymas89 pisze:

    Można Kupować również bilety przylegające do sektora Legi póżniej i tak przejdziecie do nas póżniej.Narazie sektory dostepne przylegające do naszego już prawie nie ma w przeciwieństwie do Legi gdzie biletów jest w h…

  14. Dymas89 pisze:

    Miazga w Bydgoszczy!!!

  15. end pisze:

    Lech z drużyną pierwszoligową powinien wygrać spokojnie, a nie męczyć się przez całe spotkanie.

  16. KolejorzGirl. pisze:

    Mól, Stilić nie jest środkowym napastnikiem. Jest rozgrywającym, gra na pomocy. Na szpicę jest po prostu za wolny, bo przyspieszenia to on nie ma. Jest nieźle wyszkolony technicznie, ale się 'ślimaczy’. Ale twierdzenie, że osiągnął w meczu z Bragą 'apogeum niekompetencji’ chyba nie jest do końca trafne ;) Też uważam, że Bakero nie powinien dłużej trenować Lecha, ale zwróć też uwagę, że ta pierwszoligowa drużyna, której strzeliliśmy trzy gole i się cieszymy, wyeliminowała w ładnym stylu Wisłę zajmujacą fotel lidera Ekstraklasy. ;)