Utrudniona walka o pierwszy skład

Wszyscy podstawowi piłkarze poznańskiego Lecha każdego dnia ciężko trenują i starają wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie na pierwsze mecze nowego sezonu Ekstraklasy. Tymczasem prócz Marcina Kikuta nadal nie ćwiczy na pełnych obrotach Sergei Krivets.

Białoruski pomocnik w zeszłym sezonie rozegrał w barwach Lecha Poznań 47 meczów, co dało mu łącznie 3630 minut spędzonych na polskich i europejskich boiskach. Wynik ten był gorszy tylko od tego, który miał Manuel Arboleda oraz Dimitrije Injać, choć zarówno Serb, jak i Kolumbijczyk nie mogą pochwalić się tyloma występami w kadrze narodowej, a tych Białorusin w zeszłych rozgrywkach zaliczył kilka.

Ogółem fani Kolejorza ostatni raz mogli zobaczyć uniwersalnego zawodnika na murawie 14 maja. Wtedy Sergei Krivets wystąpił 30 minut w spotkaniu z chorzowskim Ruchem, a niedługo później doznał kontuzji, która wyeliminowała go z gry do końca sezonu. Białorusin miał bowiem problemy z plecami, a w dodatku doskwierała mu przepuklina. 29 maja ligowy sezon dobiegł jednak końca, więc wydawało się, że Krivets straci niewiele.

W trakcie urlopów białoruski piłkarz miał czas, aby zadbać o swoje zdrowie i od początku przygotowań uczestniczyć w pełnych treningach z drużyną. Tymczasem Sergei Krivets wrócił z wakacji nieco później, gdyż dostał dodatkowych kilka dni urlopu ze względu na kontuzję, ale to na niewiele się zdało. Białorusin jest bowiem w Niemczech, ale na pełnych obrotach wciąż nie trenuje, zatem w sparingach Lecha Poznań nie uczestniczy.

Tym samym Sergei Krivets właściwie zmaga się z urazem już dwa miesiące i nie może włączyć się do walki o pierwszy skład. W tym czasie Białorusina ominęło dość dużo, ponieważ trener Jose Maria Bakero Escudero modyfikuje taktykę Kolejorza i zmienia ją pomału z 1-4-2-3-1 na 1-4-3-3. Hiszpan widzi w niej też Bośniaka, Semira Stilicia, który do niedawna był przecież największym konkurentem w walce o miejsce w wyjściowym składzie.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

10 komentarzy

  1. warciarz pisze:

    Co to jest przepuchlina? Czy to jest groźne?

  2. ole pisze:

    nie jest strasznie groźna ale potrafi być strasznie upierdliwa… chodzi w tym przypadku o przepuchlinę międzykręgową. zmiana pogody i juz napie…la.

  3. lewcio pisze:

    warciarz – jest tak grozna jak wpie*dol od olimpii poznan (czyli od policji) w trakcie waszej podrozy na mecz do grodziska na jesienne mecze

  4. wiaduktor pisze:

    @lewcie zluzuj pośladki

    Krivets jest jak na razie jedyną konkretną alternatywą w zamian za Semira, który może odejść z klubu w każdej chwili.

    Redakcjo musicie upolować jakieś aktualniejsze zdjęcie Serhieja ;)

    Edycja, godz. 22:51 – Wiemy, wiemy :) czekamy aż wrócą ze zgrupowania. Porobimy mu zdjęcia przy pierwszej dobrej okazji i będzie osobny news o nowym image :)

  5. dziki pisze:

    przepuklina międzykręgowa to inaczej dyskopatia, strasznie upierdliwa przypadłość jak już ktoś stwierdził, jakiś czas temu cierpiał na to tez Bander..leczy się ją przez rehabilitację, czyli odpowiednie ćwiczenia, wzmacniające mięśnie przykręgosłupowe, nieleczona może doprowadzić np. do rwy kulszowej czy niedowładu którejś z kończyn, w ostateczności wykonuje się operację….nic ciekawego wiem bo sam miałem z tym problemy….co do 4-3-3 to Kriwiec będzie zapewne docelowo grał w pierwszej trójce za obrońcami, ta druga trójka to zazwyczaj bardzo ofensywnie usposobieni skrzydłowi i wysunięty napastnik, swoja droga ciekawi mnie gdzie kopernikus znalazł miejsce dla Stilicia w tym ustawieniu…

  6. Niko pisze:

    Czemu redakcja nie bierze udzialu w zadnym turnieju halowym czy teraz letnim?. W wakacje jest duzo takich imprez, a wiele redakcji sportowych bierze w nich udzial?

  7. KKSLECH.com pisze:

    Bardzo chętnie byśmy zagrali w jakimkolwiek turnieju. Z tym. że na normalnym boisku 105 x 68, czyli 11 na 11.

  8. DŻEJO1 pisze:

    Luis masz jakieś ciekawostki ze zgrupowania?

  9. Kosi pisze:

    Ja mam ciekawostke :D zgrupowanie sie konczy i:D

  10. Kosi pisze:

    Krivets semirem nigdy nie bedzie, ale przy nowym ustawieniu i z gra jednym defensywnym pomocnikiem moze by sie dla niego miejsce znalazlo.