Oceny za mecz z ŁKS-em

We wczorajszym meczu z ŁKS-em Łódź wygranym przez graczy Kolejorza aż 5:0 (3:0) wystąpiło łącznie czternastu zawodników. Czterech piłkarzy szczególnie zachwyciło i udowodniło, że należy im się miejsce w wyjściowym składzie poznańskiego Lecha.

Skala ocen 1-6:

1 – fatalnie
2 – słabo
3 – przeciętnie
4 – dobrze
5 – bardzo dobrze
6 – świetnie

Krzysztof Kotorowski – Nie miał zbyt dużo pracy, ale jak już musiał interweniować, to robił to skutecznie. W drugiej połowie kapitalnie wybronił mocny strzał z dystansu Stefańczyka.
Ocena: 4

Grzegorz Wojtkowiak – Dobrze w obronie i nieźle z przodu. Nie popełni właściwie żadnego błędu, a w dodatku popisał się kilkoma niezłymi przerzutami piłki z prawej na lewą stronę. Oby tak dalej!
Ocena: 5

Hubert Wołąkiewicz – Trochę gubił się na początku meczu, ale później stał się pewnym punktem drużyny. Widać, że po prostu zależy mu na grze w Lechu.
Ocena: 4

Manuel Arboleda – Słaby początek spotkania, ale od 20. minuty nie popełniał już błędów. Był skoncentrowany i nawet nie kłócił się tak mocno z sędzią.
Ocena: 4

Luis Henriquez – Przeciętnie w defensywie i w ofensywie. Grał mało widowiskowo i źle dośrodkowywał. Musi się poprawić.
Ocena: 3

Mateusz Możdżeń – Szok! ale pozytywny. Piękna asysta przy pierwszym golu i duży udział przy drugiej bramce. Kreatywny, szybki, waleczny i skuteczny w odbiorze. Po prostu doskonale!
Ocena: 6

Dimitrije Injać – Jak zawsze mało skuteczny w ofensywie, ale za to w defensywnie doskonale. W drugiej połowie ŁKS nie istniał w środku i to m.in. dzięki niemu. Dobry występ.
Ocena: 4

Rafał Murawski – Przyzwoicie. Może bez fajerwerków, ale też bez żadnych błędów. Nie tracił piłek i starał się rozgrywać. Na boisku bardzo pożyteczny.
Ocena: 4

Semir Stilić – Do 20. minuty średnio, ale za to potem piękna bramka. Bośniak mając grać na prawej pomocy często schodził do środka i błyszczał. Bardzo dobry występ Semira!
Ocena: 5

Jakub Wilk – To nie był jego dzień. Słabo dryblował, rzadko wrzucał. Mało też biegał.
Ocena: 3

Artjoms Rudnevs – Typowy lis pola karnego. Strzelił trzy gole, miał udział przy czwartej bramce. Czego zatem chcieć więcej? oby dalej imponował taką skutecznością, to Lech na pewno będzie wygrywał, a Łotysz zostanie królem strzelców.
Ocena: 6

Zmiennicy:

Sergei Krivets – Trochę mało widoczny, ale przecież dopiero co wraca po kontuzji. Białorusin zagrał wczoraj 30 minut i choć bez błysku, to nie zawiódł.
Ocena: 4

Aleksandar Tonev – Pojawił się na boisku w 74. minucie i miał niby grać na lewej pomocy. Bułgar często jednak biegał na środku i od początku imponował dryblingiem oraz dynamiką. Widać było jego ochotę do gry. Można tylko żałować, że Tonev nie grał dłużej.
Ocena: 4

Marcin Kamiński – Pojawił się na placu gry w 80. minucie tylko po co? Grał na środku pomocy, czyli nie na swojej pozycji. Za faul mógł zarobić żółtą kartkę, a w dodatku znów rzucały się w oczy jego braki szybkościowe. Gdyby jednak grał trochę dłużej, jego ocena mogłaby być wyższa.
Ocena: 3

1-0, 2-0, 3-3, 4-7, 5-2, 6-2
Suma ocen: 59 (grało 14 zawodników)

Skład Lecha Poznań w meczu z ŁKS-em Łódź:

Ustawienie: 1-4-3-3

Kotorowski ? Wojtkowiak, Wołąkiewicz, Arboleda, Henriquez ? Injać, Murawski (80.Kamiński), Możdzeń (60.Krivets) ? Stilić, Rudnevs, Wilk (74.Tonev).

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

12 komentarzy

  1. Krzychoo pisze:

    Nie mamy lewego pomocnika bo wilk z taka gra do niczego sie nie nadaje. Slusarski to to samo dlatego chyba trzeba sprobowac wariantu: tonev lewa, kielb prawa

  2. madoo pisze:

    A wg mnie to Tonev mógłby grać zamiast Wilka, a po drugiej stronie tak jak wczoraj Stilić. Obaj mogliby więcej schodzić do środka (tak jak to robili zresztą), a wtedy skrajni obrońcy mieliby więcej miejsca w ofensywie, bo tym Wojtkowiak mi wczoraj bardzo zaimponował.

  3. Mav pisze:

    To wlasnie byl dzien jakuba wilka jego normalna dyspozycja gdyby zagral lepiej to mozna by bylo napisac ze to nie byl jego dzien

  4. Dżoker pisze:

    Luis ocena do podwyższenia, ja tam nie zauważyłem nic złego w jego grze, w ofensywie udzielał się częściej niż Wilk, który grał przed nim; Injać, po co defensywny zawodnik ma się udzielać dużo w ofensywie, wyprowadzić piłkę z obrony i dograć ją do Stilicia lub Wilka, tyle; Rudiemu dałbym też wyższą (mimo, że nie ma), bo miał udział przy 4 bramkach; rezerwowych, którzy grają miej niż 20 min nie oceniałbym, bo co można wywnioskować po kwadransie biegania po boisku, no chyba, że jest się działaczem Legii Wa-wa (tam nawet na “jutubie” oglądają nowe nabytki);

  5. Przem1259 pisze:

    A ME prowadzi 4:0. 2 gole Vojo

  6. ole pisze:

    ustawienie: 1-4-4-3 – dobre :)

  7. kriseu pisze:

    ustawienie 4-4-3 jest udoskonaleniem typowego 4-3-3 ;-)

  8. Poznanin pisze:

    Zgadzam się Dżoker, Luis mi imponował i 4 dałbym najmniej. Injaca nie ma co oceniać za grę ofensywną – w założeniach miał czyścić i pomagać w defensywie – za to należy mu się 5.

  9. urbanKKS pisze:

    Henriquez niestety slabo , stac go na wiele wiecej. Malo podłączał do przodu ale w obronie walczył ładnie. Myśle ze w nastepnych meczach pokaze 100% swoich umiejetnosci.

  10. (lechsa pisze:

    ciekawe jaki skladzik bedzie na zaglebie :)
    ja bym dal podobny tylko ze toneva za wilka i moze djuke za kogos?

  11. Nowy pisze:

    ponoc nie bedzie juz rotacjii bo grają jeden mecz w tygodniu , licze ze bedzie tylko jedna zmiana w składzie czyli tonev za wilka i na ławe ubiparip

  12. arturo pisze:

    moim zdaniem to wilk zejdzie na lawe a za niego tonev bo ten 2 wybiegal wiecej w 15 min. niz wilk w 75 min. to co robil wilk to paranoja oby sie zmienil pozdro dla jakuba