Bakero: “Musimy to zaakceptować”

Trwające różnego rodzaju prace budowlane i wykończeniowe, jak i impreza motocrossowa spowodowały, że w ostatnich dniach ekipa Kolejorza borykała się z dużymi problemami. Na domiar złego wciąż nie wiadomo, czy Lech Poznań będzie mógł trenować wkrótce przy Bułgarskiej.

Problemy z bazą treningową mocno irytują zresztą opiekuna Kolejorza, któremu nie podobają się także dość długie i ciężkie podróże do położonych 60 kilometrów od Poznania, Wronek. – “Jest to coś, co musimy zaakceptować, ale nie podoba nam się to. Sama droga do Wronek zajmuje bardzo dużo czasu, bo trasa jest w budowie, a do tego musimy często stawać na światłach lub nawet gdzieś na polu.” – tłumaczy opiekun lechitów, Jose Maria Bakero Escudero.

Hiszpan za zaistniałą sytuację nie wini jednak klubu, gdyż Lech robi przecież wszystko, aby zapewnić lechitom jak najlepsze warunki do treningów. – “Klub stara się jednak zrobić wszystko, aby uporządkować tą sytuację. Wiadomo jednak, ze gdybyśmy mieli wcześniej ułożony plan, to byłoby nam dużo łatwiej, a tak trzeba sobie radzić z dnia na dzień.” – podkreśla baskijski trener Kolejorza, którego drużyna korzysta ostatnio z nieco bliżej położonego boiska w Komornikach.

Tymczasem mimo dalekich dojazdów do Wronek, szkoleniowiec “niebiesko-białej” ekipy bardzo chwali sobie bazę w pod poznańskiej miejscowości. – “Inna sprawa jest taka, że we Wronkach czujemy się fantastycznie. Są tam bardzo dobre warunki do trenowania oraz płyta. Są też niezłe posiłki regeneracyjne po treningach, ale najlepiej byłoby dla zawodników, żebyśmy mieli bliżej swoją bazę.” – powiedział na koniec Jose Bakero.

>> Przeczytaj więcej w dziale Wypowiedzi

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

5 komentarzy

  1. seddi pisze:

    zawsze Lech ma nowa wymowke w razie porazek :) przegralismy, bo nie mamy gdzie trenowac

  2. Greg pisze:

    Wracaj na stronę swojej skisłej i tłumacz sobie brak 2 punkty które uciułaliście, oczywiście serdecznie pozdrawiam – kibic Mistrza Polski w sezonie 2011/2012 a potem oczywiście LM, bo oczywiście Wy z Appoelem i tak odpadnięcie, przynajmniej nabijcie nam parę puntów w LE

  3. seddi pisze:

    ja jestem kibicem Lecha. Mowie tylko, ze wymowka w razie porazek i wpadek zawsze jest

  4. LoK pisze:

    A JA SIE NIE ZGADZAM!!! Nie nie nie nie!!!!

  5. Gorio pisze:

    Niech trenuja u mnie na ogrodzie. Trawka po deszczach urosla mi doskonale