Lech – Wisła 0:1 + 50 zdjęć

W szlagierowym meczu 6. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012, Lech Poznań przegrał na własnym stadionie z Wisłą Kraków 0:1 (0:1). Kolejorz mógł tym spotkaniem sprawić, że frekwencja na każdym meczu byłaby taka jak dziś, ale przez drugą porażkę z rzędu nie utrzymał nawet pozycji lidera.

50 zdjęć z piątkowego meczu:

> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Wisła Kraków 0:1

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

18:40 – Witamy z Bułgarskiej! na pierwszym w tym sezonie przedmeczowym raporcie! Liczymy dziś na mecz pełen emocji i CHCEMY! zwycięstwa!

18:40 – Korki nie okazały się aż takie straszne, więc zaczynamy naszą relację 20 minut wcześniej niż przewidywaliśmy.

18:41 – OGROMNA !!! kolejka stoi pod stadionem, a kibiców wciąż przybywa…

18:41 – Niestety nie wszyscy posłuchali apeli i teraz będą stać pod stadionem. Dodatkowo połowa z tych kibiców nie wejdzie na stadion na czas.

18:41 – Poza tym, w Poznaniu się nieco wypogodziło. Nie powinno więc dziś padać.

18:42 – Kolejki przed stadionem oznaczają więc, że dziś na pewno będzie nieźle ponad 20 tysięcy kibiców.

18:43 – A tymczasem kibice są na razie tylko w Kotle i wszyscy na czarno. Około 150 osób.

18:43 – Zapalono własnie jupitery.

18:45 – POLICJA! już weszła na stadion. Mają jakaś kartkę i już się patrzą. Mają też pałkę i są w roboczym stroju.

18:46 – Z policją na stadionie atmosfera na Bułgarskiej na pewno nigdy nie będzie już taka jak kiedyś. Widok ten nas denerwuje, a co dopiero kibiców?

18:47 – Doszedł kolejny policjant. To już nawet nie jest Białoruś…

18:48 – Musimy jednak uważać co piszemy, bo jak w Białymstoku, jeszcze ktoś o 4:00 rano będzie się do nas dobijał piłą motorową do drzewa.

18:48 – A mamy przecież vlepki, szalik i nawet rower + pompke – cały arsenał po prostu.

18:50 – Dobra na razie zostawiamy ten temat…

18:50 – Na murawie trwa próba dziewczyn z KG. To lepszy widok niż ten widok policji.

18:51 – no i niestety… chcąc nie chcąc znów wracamy do tematu policji :D

18:54 – Pierwsi kibice pojawili się na III i IV trybunie. Kocioł też pomału się zapełnia.

18:55 – Jeszcze co do murawy. Wygląda wyśmienicie. Niedługo fotka na blipie. Tylko poczekamy aż KG zejdzie z murawy.

18:55 – Tymczasem skład Lecha podamy według rozgrzewki jakoś o 20:00.

18:57 – Na stadion nie dojechały jeszcze obie ekipy, ale niedługo powinny być.

19:00 – Senna atmosfera na razie i tak pewnie będzie już zawsze… do tematu z godz. 18:45 przynajmniej na razie jednak nie wracamy.

19:05 – W innym meczu tej kolejki, Ruch prowadzi do przerwy z Zagłębiem 1:0.

19:06 – Niebawem na Blipie ukażemy zdjęcie murawy, a w czasie przerwy w meczu ukażemy też fotografie, na których będzie można zobaczyć, jak prezentują się trybuny zapełnione kibicami.

19:07 – Lechici wyszli na murawę, by się z nią zapoznać. Mają nowe czarne dresy.

19:08 – Widzimy chyba też Mielcarskiego…

19:10 – Bruma pojawił się na murawie w białych, bardzo dużych słuchawkach. Mniejsze nie wystarczą? :P

19:12 – Większość lechitów zeszła już do szatni. Są jeszcze na niej i rozmawiają ze sobą m.in. Ubiparip, Burić i Tonev.

19:13 – Ciekawostka. Rok temu zwycięski mecz z Wisłą 4:1 też sędziował Marcin Borski z Warszawy.

19:14 – Idąc na stadion widzieliśmy niestety czarnego kota, który na szczęście nie przebiegł nam drogi :p

19:19 – Wiślacy wyszli na murawę. Większość z nich bardzo wnikliwie ogląda stadion.

19:20 – Obiecana fotka murawy już na Blipie.

19:21 – Na murawie Canal Plus robi wywiad. Jest wokół też kilku fotoreporterów z Wisły.

19:22 – Coraz chłodniej robi się na stadionie. Temperatura nieco spadła.

19:23 – Maaskant mocno produkuje się na murawie. Rozmawiam z niemal każdym.

19:24 – Spojrzał też w kierunku Kotła i nieco był zaskoczony.

19:28 – Dostaliśmy informacje, że jest szykowana jakaś sektorówka.

19:30 – Oczywiście jej zdjęcia ukażemy jeszcze w trakcie tego meczu.

19:35 – Elementy potrzebne do rozgrzewki są już porozkładane.

19:43 – Stadion bardzo pomału się zapełnia…

19:45 – Na rozgrzewce pojawili się bramkarze Wisły.

19:48 – Dzisiaj będzie bronił Kotorowski.

19:55 – Skład Lecha poniżej. Trochę zaskujący.

19:56 – Wisła jest już na rozgrzewce.

19:59 – Sędziowie również są już na rozgrzewce.

20:00 – Kocioł jest pełny na razie w jakiś 60 procentach.

20:03 – Rezerwowi Lecha poniżej

20:05 – Poniżej też pełne składy Wisły.

20:07 – Mnóstwo kibiców przyłączyło się do protestu. Stadion jest czarny.

20:08 – Steward został własnie zrugany w Kotle.

20:11 – W Kotle zawisł transparent: “Matys 3 maj się”.

20:11 – Airbase – Medusa z głośników! Tak jest to jest to…

20:12 – Kocioł czarny, III trybuna czarna i IV też.

20:13 – Medusa ostro daje :)

20:20 – Oba zespoły skończyły rozgrzewkę.

20:20 – Na murawie trwa występ dziewczyn z KG przy utworze: Mojito – Eo Ea.

20:21 – Na stadion wciąż wchodzą kibice. Frekwencje podamy więc około godziny 21:00.

20:22 – Spiker czyta skład Wisły. Ostre gwizdy na trybunach.

20:23 – Prawie pełne są dwa poziomy II trybuny. Na ostatnim piętrze pustki.

20:26 – Hymn Lecha śpiewają kibice.

20:27 – W tym sezonie mecze zaczynają się punktualnie i dziś powinno być tak samo.

20:27 – Przypominamy również, że w obecnym raporcie będzie pisać też to, co dzieje się na trybunach. Tym samym w trakcie meczu również zapraszamy do śledzenia tego, który nazywa się przedmeczowy.

20:28 – Ruszyła się IV i III. Śpiewają tylko zwycięstwo.

20:28 – Oba zespoły już na murawie. Lech w pasy, Wisła na czerwono.

20:29 – Na razie doping jest normalnie.

20:31 – Teraz śpiewa IV i III.

20:35 – Na razie trwa dość głośny doping prowadzony przez IV trybunę.

20:36 – Na meczu jest 26 tys. widzów.

20:40 – Jesteśmy z Wami! – ryknął Kocioł.

20:51 – Je*ać PZPN! – zaśpiewała IV

21:03 – Nie ma dopingu. Na trybunie I pojawiła się policja.

21:18 – Kibicom z IV już się doping znudził. Po utracie gola już nic nie śpiewali.

21:25 – Na Blipie pojawiły się już trzy zdjęcia, trzech trybun.

21:27 – Na sektorach dziecięcych co chwilę słychać jakieś wybuchy, ale są to baloniki. Mimo to, policjant stoi i się patrzy. Po co? dzieci będzie aresztował? co za kraj !!!

21:48 – System pokazuje … 18 tys. kibiców.

21:57 – W 70. minucie zaczął się doping.

22:05 – “Zawsze i wszędzie policja je*ana będzie” – krzyczy kocioł.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

1 – 15 minuta

Już w 1. minucie mogło być 1:0 dla Lecha. Rudnevs zbyt długo jednak zwlekał z oddaniem strzału. Dwie minuty później ponownie Rudnevs, lecz nad bramką. W 8. minucie dwa razy uderzał Stilić i to z bliskiej odległości. Pareice udało się jednak wyjść z ciężkiej sytuacji. W 11. minucie Rudnevs znów próbował głową, ale jeszcze nie potrafi wstrzelić się w bramkę Wisły. W 14. minucie też głową strzelał Djurdjević i znów Pareiko złapał piłkę.

16 – 30 minuta

W 16. minucie pierwszy strzał Wisły. Oczywiście niecelny. Po chwili o mały włos, a Lech by przegrywał. Po rzucie rożnym było bardzo gorąco pod naszą bramką. Wystarczyło, że Lech siadł na chwilę i od razu Wisła to wykorzystała. Najpierw poprzeczka, a później gol w 25. minucie Bitona.

31 – 45 minuta

W 32. minucie gry mogło być 0;2. Kolejny błąd obrony Lecha, który kompletnie nic nie gra od paru minut mógł wykorzystać Biton. W 35. minucie meczu próbował Lech. Po rzucie rożnym bardzo bliski zdobycia gola był Wojtkowiak, który w tej sytuacji zamykał akcję. W 38. minucie gry dwustu procentową akcję popsuł Rudnevs. Łotysz z bliska uderzał głową, ale niecelnie. W 41. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Stilić, lecz piłka przeleciała obok bramki. Po chwile kontra gości i Kotorowski ratuje nas przed stratą gola. W 45. minucie gry z dystansu huknął Iliev, jednak też niecelnie. Co za fart! Wybicie z linii bramkowej i słupek! OBUDŹCIE SIĘ !!! Lech od 20. minuty przestał grac i efekt jest taki jaki jest. Straciliśmy pierwszego gola u siebie od 1 kwietnia.

46 – 60 minuta

Od początku połowy znów Wisła przeważa, a Kotorowski już dwa razy ratował Kolejorza przed utratą gola! Po kilku minutach, w których niewiele się działo, strzał rozpaczy w 58. minucie gry oddał Ślusarski.

61 – 75 minuta

Cały czas atakuje Wisła, która wykorzystuje dziecinne błędy obrony Lecha. Kolejorz totalnie nic nie gra, więc wygląda to wszystko fatalnie. Trzeba jednak przyznać, że po 70. minucie choć na chwilę Kolejorz zamknął Wisłę w połowie.

76 – 90 minuta

W ostatnim kwadransie meczu mieliśmy już doping i nieco lepszą grę. Obejrzeliśmy jednak tylko dwa strzały, które na dodatek dobrze wyłapał Pareiko. W 87. minucie gry faulowany był Tonev, ale sędzia nie odgwizdał faulu. Chwilę później kropnął z dystansu Tonev i znów lepszy Pareiko. Niedługo potem wcale nie musiał interweniować, bowiem Murawski minimalnie przestrzelił.

KKS Lech Poznań – TS Wisła Kraków 0:1 (0:1)

Bramka: 25.Biton

Żółte kartki: Stilić, Injać – Kirm, Sobolewski, Pareiko

Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)

Widzów: 25000

KKS Lech: Kotorowski – Bruma, Wołąkiewicz, Djurdjević (30.Kamiński), Wojtkowiak – Injać, Stilić, Krivets – Wilk (56.Murawski), Rudnevs, Ślusarski (73.Tonev).

Rezerwowi: Burić, Murawski, Drygas, Ubiparip, Tonev, Kamiński, Możdżeń.

TS Wisła: Pareiko – Jovanović, Chavez, Jaliens, Paljić – Sobolewski, Nunez – Kirm (84.Wilk), Melikson, Iliev (75.Garguła) – Genkov (9.Biton).

Rezerwowi: Jovanić, Diaz, Garguła, Biton, Lamey, Wilk, Jirsak.

Trenerzy: Jose Maria Bakero Escudero – Robert Patrick Maaskant

Pogoda: +15°C, pogodnie

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

174 komentarze

  1. sorel pisze:

    Bronić… Ale przecież milicyjni przez długi czas grali z nami w dziada… Niestety, wychodzi tu na jaw smutna prawda: brak transferów, brak wzmocnień, brak jakości. Jesteśmy drużyną na maksimum 6-8 miejsce…

  2. Ferion pisze:

    Dzisiejszy mecz obnażył wszystkie słabe strony Lecha. Pierwsze 15 minut dobrej gry to wszystko co można powiedzieć dziś na plus o Lechu. Niestety od 15 minuty Wisła pokazała, że nasi obrońcy grali jakby pierwszy raz spotkali się na boisku. Szczególnie dziwi słaba postawa Wąłkiewicza i Wojtkowiaka. Bruma też nie błyszczał w obronie ( bramka padła po akcji z jego strony ). Do słabej gry obrony dołożyli się pomocnicy Iniac i Kriviets. Nie potrafili przerywać akcji Wisły i nie nadążali za akcją. Poza tym Kriviets znów pokazał jak można biec 40 metrów za przeciwnikiem i na 20 metrze od bramki odpuścić krycie. Ale pomimo tego można było ten mecz zremisować. Tylko jeśli Rudnev jest nieskuteczny to Lech nie ma kim straszyć. Stilic po 15 minutach zakończył mecz a Ślusarski pewnie jeszcze w tunelu na stadion. O Wilku nie wspomnę bo tu sytuacja się nie zmienia od pierwszej kolejki. Z taką grą Lech będzie miał duże problemy w kolejnych meczach z Jagiellonią i Śląskiem. Dziś graliśmy bez skrzydłowych, defensywnych pomocników i z obrońcami, którzy byli zupełnie zagubieni. Dobra passa Bakero się definitywnie skończyła, dobra gra również.

  3. pyra fan kks z breslau pisze:

    BAJ BAJ

  4. piero pisze:

    bravo bilety za tanie proponuje na jage po 90zł a bedzie 10tyś. kiboli rozczarowałem si e dziś

  5. robsonnn pisze:

    niestety nie widziałem chęci i zaangażowania piłkarzy, panowie z tej drużyny z tym trenerem to pucharów długo w Poznaniu nie ędzie, oj dlugo…

  6. zibi2 pisze:

    Niestety , Lenczyk i Probierz już zajęci!!

  7. sorel pisze:

    Do wszystkich diabłów! Dzisiejsze upokorzenie doprawdy trudno znieść… Ale musimy sobie uświadomić jedno: Kolejorz obecnie to nie jest zespół na pierwszą trójkę… Ograć kelnerów z ŁKS-u i Bełchatowa udało się; przyszły schody teraz i Kolejorza nie ma… Kim my chcemy wygrywać?! Wilkiem, Ślusarskim, Kriwcem, Injacem?… Rozstanie ze złudzeniami bardzo jest bolesne; to fakt…

  8. pyra fan kks z breslau pisze:

    BAJU BAJU BAJ

  9. pyra fan kks z breslau pisze:

    ALE JESTEM WKU BEEZ KOM

  10. arek pisze:

    Ferion dobrze napisal, ja dodam, ze wszyscy zagrali slabo, najgorzej obrona, takze pomoc momentami nie istniala, nawet Kotor popelnil duzo bledow. Tonev jescze bardziej mnie przekonal do roli jezdzca bez glowy ale i tak jest o klase lepszy od Wilka, choc tez nie wiadomo jakby gral od pierwszej minuty bo wszedl juz na troche podmeczonego przeciwnika. Wydaje mi sie ,ze Wojtkowiak w ogole sie nie rozwija tak jak Wilk, oby Wolakiewicz do nich nie dolaczyl, Injac ma wahania formy a Kriviets doluje strasznie po dlugiej kontuzji.

  11. zibi2 pisze:

    KURCZE !!! Nie można polskimi grajkami próbować grać jak Barcelona ! PIsałem 100 razy – TYLKO NIE BAKERO !

  12. lechita80 pisze:

    Kolejny raz wyszedł debilizm Bakero Zły skład, i ustawienie zawodników na boisku co robił Wojtek na lewej obronie nie mam pojęcia, kompletnie gubił się na tej pozycji a mógł grać na prawy stoperze a wołek na lewym stoperze bo jemu to nie przeszkadza, a Diuka na lewym skrzydle obrony a Bruma tak jak wyszedł. Kolejny błąd z pomocą kto widział Wilka na prawym skoro to lewy pomocnik, Ślusar na lewym skrzydle pokazał nie tylko w tym meczu że nie można go tam ustawiać bo to nie jego nominalna pozycja na boisku więc kolejny błąd Bakero! Dziś również widać było błędną decyzje co do wypożyczenia Kiełba do Korony przecież nie mamy skrzydłowych skoro wychodzi tam napastnik więc jakim prawe Bakero i Dawidziuk oddają nominalnego skrzydłowego to jest skandal i głupota Bakero. TAKIE BŁĘDY CIĘŻKO ZNOSIŁO SIĘ W POPRZEDNIM SEZONIE ALE W OBECNYM TO JUŻ PRZEGIĘCIE !!!
    Wogule to nie rozumiem dlaczego Lech wydaje Milion Euro na zawodnika który gra w reprezentacji a w najważniejszym meczu rundy nie rozumiem dlaczego nie ma dyspozycji dla trenerów reprezentacji że zawodnik może zagrać tylko w wymiarze 45 minut to jest nie dbanie o interes klubu to samo cała reszta która grał w reprezentacjach mecze Luis, Morzdżeń, Semir, Kamień To jest amatorstwo nie profesjonalny klub Panie Rutkowski Kadziński Dawidziuk i Bakero

  13. desperadomn pisze:

    Szukałem tego wpisu..”Lech, jak Barcelona”… i nie znalazłem. Poza tym, nie robiłbym wielkiego halo z tego że przegrali. Co to za wynik, patrz ostatnie spotkanie MUnited-Arsenal. To byłby dopiero wpier..ol! Prawda jest taka, że brakuje nam czasami szczęścia a czasami mamy go zbyt wiele. Sądzić bedziemy na koniec sezonu. Drugi raz z rzędu bez pucharów nie przejdzie. Pamiętacie mecz na Łazienkowskiej w zeszłym roku…brak szczęścia…..Taka jest niestety piłka….Sory ale jakby Żewłakow w meczu z Bełchatowem wykorzystał 50% tego co miał też byśmy gonili….Tym razem się nie udało, co nie znaczy że wiosną wrócimy z Krakowa na tarczy…..PS w doopie mam ten wasz protest, jaki doping taka gra….Pozdrawiam

  14. kibic pisze:

    no cóż przegraliśmy ze słabą Wisłą bo jak mam być szczery na pewno jest słabsza niż w zeszłym roku – a nasi grajkowie zagubieni obrona katastrofa:( Bakero mam wrażenie nie potrafi ich zmobilizować aby gryźli trawę brak tego :(

  15. asdat0r pisze:

    Byłem na meczu i moim skromnym zdaniem – Kiedy był doping – LECH MIAŻDŻYŁ – pierwsze 24 minuty – do straty gola – Wisła praktycznie nie istniała, a momentami jej obrona była rozpaczliwa – doping był. Wszystko siadło po straconej bramce …. Lech zaczął istnieć na nowo dopiero w 70 minucie – kiedy znowu rozpoczął się doping. Także …. wina złej i bezsensownej formy protestu jaką serwuje nam WL. TAKI PROTEST TYLKO SZKODZI KLUBOWI – i dopóki decydenci tego nie zrozumieją do tego czasu będzie padaka … ciężkie czasy czekają Lecha :/ teraz wygląda to tak jakbyśmy każdy mecz grali na wyjeździe – ale mam nadzieję, że w końcu wróci wszystko do normy, a chłopaki jakoś dadzą radę ;)

  16. sorel pisze:

    K… Najgorsze jest to, że zagrali przez większą część meczu bez jaj, jak panienki. Zero ambicji, zero determinacji, tchórzliwość… W dzisiejszym meczu udowodnili, że nie są godni miana zawodowców!!!

  17. daniel pisze:

    moim zdaniem najlepszą klase pokazały dzis dziewczyny z Kolejorz Girls a Lech sie osmieszył ! nie wykorzystane okazje, wisla szybko odbierala nam pilki…. lechici wzieli sie dopiero w tedy kiedy kibice zaczeli dopingowacc.. ale nie skutecznie strzelali na bramke….

  18. desperadomn pisze:

    Jeszcze jedno…myślicie że nasza Repra zagrała fajny mecz…? Goowno prawda…Niemcy pokazali siłe w ostatnich 3 minutach…Jakby ten mecz się toczył o stawkę, niestety ale…skonczyłoby się, może lepiej przemilczeć…

  19. desperadomn pisze:

    Jaki doping taka gra….niestety ale cały czas uważam, że forma protestu to jakaś pomyłka. Chcecie się wykazać, pokażcie jacy jesteście silni w nadchodzących wyborach…Najbadziej mnie rozpie…ala…. to “ahu ahu, ahu ahu ahu…” Powiem wam tylko tyle… Daniel Kearns to jest chłopak dla Lecha…sprawdzcie na Youtube…Pozdro

  20. Bonek pisze:

    Drodzy koledzy,powiedzieliście wszystko na temat tego meczu,nikt jednak nie wspomniał o “znakomitym i super profesjonalnym cateringu” gdzie trzeba było stać w długich kolejkach,o super profesjonalnym zarządzaniu tym klubem i całej otoczki zarządu,jesteśmy wspaniali.Zobaczymy ile karnetów zostało sprzedanych i ile zostanie sprzedanych na wiosnę?

  21. luis pisze:

    Mecz przegrali nie tylko piłkarze ale i trener.
    To co zrobił bakero przed tak ważnym meczem pokazuje, że gość się strasznie pogubił. Miał nie robić rotacji a zrobił i to na mecz z Wisłą. Jak można wpuścić Krivca na przeciwko Meliskona i Sobola? Szczytem wszystkiego była próba zmiany w Lechu. Miał wejść Tonev ale w pierwszej kolejności miał zejść Bruma jednak po wślizgu przy linii gdzie poderwali się kibice zmienia zdanie i ściąga Ślusarza. Kolejny problem naszej drużynie jest taki, że zawodnik który źle gra nie idzie na ławkę nawet kosztem wpuszczenie “gorszego” To co dziś zagrał Rudniev to pokazało jaka dzieli go przepaść do Lewego. Dopóki w tej drużynie na treningach będą tylko gumy i dziadek nie będzie wyników. Miałem nadzieję, że przyjście Rumaka coś zmieni, jednak on jest tylko do ustawiania pachołków do dziadka. Ponowie to co kiedyś pisałem. Zapraszam na treningi Lecha. Po nich można zobaczyć gdzie jesteśmy.
    tak dla ciekawych co wątpią w trenerkę Ivana. Rozmawiałem z młodym piłkarzem Lecha po treningu, który prowadził Ivan i stwierdził, że jeszcze takie ciekawego i wiele uczącego treningu to on nie miał będąc w Lechu.

  22. jaro: pisze:

    Jest 70 minuta, kocioł łaskawie rozpoczyna doping, co słyszę:
    1. Zawsze i wszędzie ….
    2. Donald szuszwolu …..
    3. Wisła to stara …..
    potem było już o Lechu.
    Oto obraz uciemiężonych, pretendujących do miana najlepszych kibiców w Polsce ….
    Szczyt hipokryzji.
    O samym meczu nie piszę, szkoda słów.

  23. luis pisze:

    Jeszcze jedno. Kiedy mają się ogrywać w tej drużynie modzi lub słabsi? Pytanie kiedy Kotor wybronił mecz Lechowi? Ile czasu musi czekać Drygas, Burić, Vojo?????
    Dla Bakero nie ma to znaczenia. Rudi strzelił parę bramek i musi grać.
    Żaden trener nie pracuje z tą trójką zawodników. Oni zamiast zostać z jednym trenerów po treningu są odsyłani do szatni.
    Coś mi się wydaje (obym się mylił), że to jest początek zagubienia Bakero.

  24. wiaduktor pisze:

    Właśnie wróciłem ze stadionu i to co zaobserwowałem.

    pierwsze 20 min. Lech grał w miarę dobrze (był w miarę równy doping z IV) Później nic (IV pogubiła się i zaczął się szarpany doping. III Swoje, IV swoje, kocioł milczy.) I kolejny etap dobrej gry Kolejorza to od około 70 min. kiedy za doping wziął się kocioł. Ale to już było za późno. Zdarłem dzisiaj gardła trochę ale byłem rozwalony przez większą część spotkania, przez mało skoordynowanych kibiców. potrzeba czasu aby oni nauczyli się prowadzić doping na stadionie. Ale takiej ilości wiary jaka siedzi na II nie zastąpi garstka zapaleńców na IV. Specjalnie usiadłem w rogu III przy IV aby przekazywać część dopingu na III ale, raczej patrzono na mnie z politowaniem. W pojedynkę nie wiele się zrobi niestety.

  25. potas7 pisze:

    Lepiej by było, gdyby Kocioł wogóle nie przychodził na mecze jak mają zamiar nosić żałobę. Lokalne grupki starały sie prowadzic doping na IV i III ale brakowało koordynaciji

  26. piero pisze:

    kolejny bojkot proponuje na jage 0 kiboli

  27. woo pisze:

    luis – mylisz się, Bakero chciał od początku zmienić Ślusarza, który po pierwszych, niezłych 20 min grał fatalnie. Przez chwilę się zawahał, bo była groźba, że Bruma doznał kontuzji. Okazało się, że jest ok, więc zmienił skrzydłowego na skrzydłowego. Bez sensu byłoby wejście Toneva za Brumę.
    Szkoda, że po odejściu Peszki nadal nie mamy skrzydłowego. No ale lepiej liczyć ile pójdzie karnetów niż wyszukać porządnego piłkarza.
    Czarne chmury zbierają się nad Rutkowskim i niestety nad naszym Lechem. Ten protest nas wyniszczy, zobaczycie. Piłkarzyki to są lalusie, oni w tej atmosferze będą przegrywać. Frekwencja już jest żenująca (na meczu z mistrzem, Lech liderem), a będzie spadać dramatycznie. Czarno to widzę.

  28. gruby pisze:

    Dziękujemy Kibolom( tak podobno oddanym klubowi) za doping,dziękujemy włodarzom ,za coraz sprawniejszą sprzedaż biletów( zwłaszcza dla kibiców z spoza Poznania) i przede wszystkim piłkarzom za su….per grę za kupę siana.Dzięki, powinniście grać za średnią krajową ,może w łbach by wam się wam poukładało.To MY KIBICE wam płacimy za te żenujące widowisko!!!!A co do dopingu ..Jesteście FRAJERAMI i nikim więcej.Nie macie prawa nazywać się wiarą Lecha.!Narzekam na złą grę piłkarzy( mam prawo kupując karnet), klnę na gre piłkarzy ale przez cały mecz drę ryja aby mój KOCHANY KLUB LECH wygrał.A wy czy naprawdę jak pogłoski mówia zależy wam tylko na sianie?Bo gdy nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze?Nie macie prawa nazywać się kibicami Lecha!!!Przypomnijcie sobie ,czy na dobre czy złe w moim sercu jest Lech…!!!!Co za frajer wami kieruje?Jesteście jak barany.Ale nigdy nie będziecie kibicami Lecha!!Cała polska śmieje się z waszego durnego protestu!!Kibice LECHA też!!!

  29. Robee77 pisze:

    Witam!
    Zgadzam się z Luisem. Bakero się skompromitował kompletnie. Zaryzykował i ustawił drużynę bardzo ofensywnie te 20 minut było to co sobie założył. no ale po tym stracił całkowicie kontrolę nad zespołem taktyka się zawaliła a on nic zero. Nie można się pogodzić z porażką tylko dlatego że to nie my strzelamy pierwsi bramkę i to na początku meczu.
    Jeszcze tak indywidualnie:
    Rudnev – nieskuteczny ( brak konkurencji)
    Ślusarski- na swoim poziomie
    Wilk – to samo do puki graliśmy ofensywnie było ok
    Stilic – moim zdaniem najlepszy na boisku ale nie miał partnerów do gry
    krivec – kompletne dno słaby odbiór piłki, rozegranie bez pomysłu, przetrzymywanie piłek
    Injac – na swoim poziomie ale przy tej taktyce tez się pogubił , widząc co robiła wisła w naszym polu karnym cofnął się jeszcze bardziej i zrobiła się prawdziwa dziura na 40 m między nim i Stiliczem.
    Bruma – w ofensywie dobry w destrukcji słaby , jak na razie za słaby na Lecha i dajmy mu czas , po prostu jest za krótko
    Wołąkiewicz – kilka głupich zagrań pyzatym wmiarę
    Djurdzevic – ja go widzę na lewej obronie tak jak za Smudy grał
    Wojtkowiak – na lewej obronie grał tragicznie, w przodzie dobrze ,no ale 100 nie trafił, Powinien od początku grac na środku obrony.
    Kamiński – Nasz niby super talent ,chłopak jest strasznie stremowany te pierwsze 20 jego min, musi zacząć grac bo inaczej
    się zmarnuje, trzeba z nim pracować indywidualnie on nie wie jak ma wyprowadzać piłkę z obrony.
    Murawski – wszedł opanował środek pola no ale która to była minuta meczu poza tym cały czas brakuje nam Murasia2 czyli Tomka Bandrowskiego (Trzymaj się) może Drygas nie gra Mozdzen nie grał

    Ja po prostu nie rozumiem tego co zrobił Bakero

  30. seba pisze:

    brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  31. kbic pisze:

    Robee77 niby jak mógł stracić kontrole nad zespołem? to zespół stracił kontrole na boisku, poza tym skompromitowali się kibice, bo może jakby dopingowali gdy Lech tłamsił rywala to coś by wpadło, a tak zawodnicy dostosowali się do trybun. Poza tym ja jestem pierwszy który mówił że Bakero trzeba zwolnić bo to kiepski trener i ubiegły sezon to pokazał,ale w tym meczu nie widziałem błędów w ustawieniu chociażby obrony, dlaczego? Dlatego że nie miał innych obrońców! tylko Ci byli zdrowi i Ci zagrali, gadasz o Ivanie że powinien grać na lewej stronie, gówno prawda! zobacz ile on ma lat i jaką szybkość! Ivan może zagrać na środku czy to obrony czy def pomocnika ale nie na boku, bo jest za wolny, statyczny i rywale by go objeżdżali jak by chcieli, poza tym ostatnio grał własnie na środku i był w miarę pewnym punktem, natomiast błędem było wystawienie Ślusarskiego za Stilica i przesunięcie tego drugiego do linii pomocy za Możdżenia, a to że Krivets grał za Murawskiego to żaden błąd bo kto z was wie jak Murawski fizycznie prezentował sie na treningach?

    Natomiast w tym meczu zawiedli kibice, którzy najpierw milczeli, a potem pokazali mega dawke chamstwa.
    Zawiódł też zarząd bo nie zadbał o wzmocnienie defensywy, odrzucili Gancarczyka (pewnie w tym meczu i w innych by się przydał bo mamy jednego lewego obrońcę), nie przedłużyli umowy z Bosackim i nie pozyskali nikogo w zamian, tylko rzucili hasło gramy młodzieżą, to widać jak sobie Kamiński poradził w ważnym meczu.

  32. krzych pisze:

    Powiem tak,jak wczoraj przybylem pod stadion to mnie az przerazilo.
    LUDZIE rozp………. wszystko w siny mak od ponad 2 lat stoi,syf jak niewiem po Red Bullu,niewiem czy nasz pier………….ZARZAD tego nie widzi co sie dzieje.
    To jakas masakra i przeginka na maksa jest,by 2 lata trwalo robienie ulicy,zeby tak stadion wygladal w oplakanym stanie,przeciez na Euro to my zrobimy sobie blamaz.

    Kolejna sprawa jak zobaczylem ten catering to nie widzialem czy sie smiac czy sie zesrac,LUDZIE kielbacha 20 zl ja sie pytam za co?????????

    Kibice: to jest parodia ten caly protest, najpierw cisza a potem chamstwo, powiedzcie mi po cholere, sektor dzieciecy to oglada,oni co nie co rozumieja,bo rodzice im o tym mowia,ja sie pytam:
    DZIECKO moje ten PO CO TEN PROTEST,BO LECH GRA SLABO???????

    Gra: Nic ujac nic dodac, to co bylo z zeszlego sezonu zostalo i bedzie,prognoza ten sezon konczymy miedzy miejscami 4-8,a dlaczego bo gra jest jaka jest i nie mamy prawa miec pucharow z tym co prezentujemy.

    Podsumowujac: Chodze na LECHA wiele lat, od 5 sezonów nie opuścilem zadnego meczu i co zauwazam ze nasz poziom kibicowania i calego tego naszego LECHA idzie po linii pochylej. Czas zaczac cos robic bo za chwile to my bedziemy padaka ligowa jak Zaglebie,Lechia itd.

    Sorry za komentarz,ale taka prawda na chwile obecna jest i rzeczywistosc to potwierdza.

  33. piero pisze:

    czy ty aby byłes na stadionie miejskim bo ja za kielbase placilem 10zl

  34. adam pisze:

    Profesjonalizm…

    polega na tym, że idąc na mecz i płacąc za bilet 55-70 zł wymagam od pana Rutkowskiego produktu na poziomie za który zapłaciłem. Właściciel Lecha “organizuje” najpierw “pożal się Boże” dystrybucję kart kibica, gdzie w kolejce trzeba stać po 4 godziny z powodu niewydolności systemu. Póżniej wchodząc na mecz nie masz przypisanego miejsca, jeśli nie zapamiętałeś tego przy kasie bo wszystko zostało wczytane w czipa twojej karty kibica. Następnie mecz, w którym drużyna , której właścicielem jest pan Jacek Rutkowski gra bardzo przeciętny futboll na poziomie produktu za 10-15 zł. Pan Rutkowski dużo mówi o profesjonalizmie i zdrowych zasadach biznesowych w swoim klubie. Pytam się, czy mogę żądać zwrotu gotówki w ciągu 10 dni od momentu zakupu, z powodu marnej jakości produktu sprzedawanego przez pana Jacka Rutkowskiego. Może to nauczy go wreszcie szacunku do ludzi, którym sprzedaje swój produkt jakim w tym przypadku są mecze jego własności – KKS Lech. Zamiast wyciągać cały czas pieniądze od klientów (kibiców) może wreszcie zainwestuje poważną sumę w klub? Może zmieni nieudolny zarząd bez wizji i odwagi podejmowania ryzyka. Może ze sprzedawcy pietruszki zmieni się wreszcie w biznesmena z odważną wizją i ambitnym programem prowadzenia klubu? Wątpię w to bardzo. Na razie widzę człowieka prowadzącego klub z ogromnymi tradycjami i z największą ilością klientów (kibiców) kupujących najdroższe bilety w Polsce, na poziomie prowincjonalnego klubu z 10 tys. miejscowości.

  35. KIBOL pisze:

    LECH jest po prostu przez tych Baskijskich terrorystów znowu źle przygotowany. Pierwsze mecze trochę zaślepiły. Górnik trochę nam wytłumaczył a Wisła pokazała gdzie będzie nasze miejsce. Problem to polityka kadrowa, brak uzupełnień w przerwie letniej. Przecież nie od wczoraj wiadomo, że Luis jak jedzie na Panamę to wraca trzy dni. Następnie kontuzje obrońców, chcemy być dobrzy musimy mieć dublerów. A tu Bosy olany i ściąganie na siłę z wakacji Brumę od razu do pierwszego składu. Z tą ekipą szkoleniową czeka nas środek tabeli i nic więcej, bo gwiazdeczki mają w d…. Kopernikusa . Taktyka 1-4-3-3. do tego potrzeba naprawdę dobrych skrzydłowych a my mamy Kubotka Wilka.

    I jeszcze frekwencja, żeby na mecz z Mistrzem Polski nie była nawet połowa stadionu wypełniona?

  36. normalny kibol pisze:

    BRAWO ADAM! Dodam od siebie, że ten marny produkt niestety”zapakowany” jest przez marnego ekspedienta (JMB) którego zatrudnił p. Rutkowski. Przy takiej “pracy” po prostu sie bankrutuje. A dlaczego było tylko 18 tys.? dla mnie powód może być prozaicznie prosty. Jeżdżę na mecze z Jarocina i zapewniam, że takiej “pustki” na drodze przed meczem dawno nie było, wyjechałem o 18.15 żeby spokojnie dojechać bo przecież kupa remontów na ulicach, mecz na szczycie, podobno 30 tys. kart rozdanych a tu “zonk” – puściutko. Mówię wam, kibole którzy dotychczas dojeżdżali do Poznania po kilkadziesiąt kilometrów i kupowali “u siebie” w punktach bilety papierowe po prostu olali żeby specjalnie jechać po wyrobienie karty, zrobią to “przy okazji” będąc w Poznaniu a do tego czasu frekwencja będzie znacznie niższa i powodu “karty” i z powodu poziomu gry. Wracając na chwilę do meczu to dodam tylko od siebie, że Lech wczoraj przegrał mecz przez błędne ustawienie i założenia taktyczne. Z całym szacunkiem dla JMB jako piłkarza, to taktyk z niego żaden. Następna moja wizyta na Bułgarskiej nie wcześniej jak na Legię. Poprzedni sezon miałem karnet a teraz mam kasę i taki jest mój wybór. Podobnie jak Adam obejrzę ten kiepski towar w TV. Pozdrawiam

  37. tomek27 pisze:

    Ogolnie ,prosze zeby sabotazysci z kotla w ogole sie nie odzywali.Siedzialem na trojce i zdzieralem gardlo cale 90 .Czworka tez probowala ,mysle ze jak na pierwszy raz nie bylo tragedii. 70min -kociol zaczyna doping i przez pierwsze 5 min w ogole nie dopingowowali Lecha tylko Donka ,policje i Wisle,idiotyzm

  38. tomek27 pisze:

    Inna sprawa ,to mecz ,tragedia ,ZEBY NIE MIEC ZADNEGO SZYBKIEGO ZAWODINKA W ZESPOLE?

  39. Robee77 pisze:

    do kibic
    Co do kibiców to masz rację.
    Co do Murasia już nie i Krivca już nie. Bo tacy piłkarze jak Muraś,Bandrowski,Możdzeń potrafią odzyskać piłkę i ją wyprowadzić.
    Dlatego bez Murasia i Możdzenia Lech grał jak grał. Obrona swoje ,atak swoje, a pomocy brak.
    Jak zagrałby Djurdzevic nie wiadomo ale nasz Luis nie wydaje mi się szybszym zawodnikiem od Djuki, a był taki piłkarz jak Paolo Maldini który dawał radę do 40 grac na tej pozycji .
    Ale już lepiej było wystawić tam Wilka albo Kamińskiego jeśli nie Djukę bo to co na lewej obronie wyrabiał Wojtkowiak chluby mu nie przynosi w końcu to reprezentant kraju.

  40. Marco pisze:

    trzeba poprawic doping na nastepny mecz, a jest na to szansa, tylko trzeba to jakos sensownie zorganizowac.

  41. kbic pisze:

    tomek27 i tu jest pies pogrzebany, mówiłem o tym od zakończenia poprzedniego sezonu, w Lechu brakuje szybkich zadziornych piłkarzy napędzających akcje ofensywne, dlatego dla mnie Lech nie był i nie jest żadnym kandydatem do mistrzostwa (biorąc też pod uwagę to kto jest jego trenerem i brak wzmocnień latem), ale oczywiście paru znawców tutaj pisało po pierwszych kolejkach że warto było dać szanse Bakero, ze widać efekty jego pracy itp… ciekawe gdzie teraz są Ci obrońcy i marzyciele

  42. ole pisze:

    Kto wam broni dopingować!? Siedziałem wczoraj na Trójce i jedyne co było słychać to “siadać”!!!Kur..a przez ostatnie 20 lat nie obejrzałem meczu na siedząco!!! Więc do kogo pretensje!!!? MASAKRA!!! Dlaczego Dwójka nie prowadzi dopingu to wiem ale dlaczego większość Trójki i Czwórki nie prowadzi tego niestety nie wiem. I ci wielcy malkontenci: “jebana dwójka i ich protest…” a jak doping jakikolwiek wchodził to na mnie jak na kosmitę patrzyli, że śpiwewam. Sami sobie zaprzeczacie. A jak po meczu kocioła zaintonował “czy wygrywasz czy nie…” a ja się przyłączyłem to już wogóle chyba zostałem ogłoszony kosmitą nr 1 na sektorze. UWAGA: na Trójce gwizdy na SWOJĄ drużynę zaczęły się od 17 minuty!!! REWELACJA!!! Doping tragedia i każda próba jego poderwania kończyła się okrzykiem “SIADAĆ” – MASAKRA – i do kogo wy macie pretensje?

  43. zibi pisze:

    Przepraszam ale przestańmy tylko pieprzyć o dopingu jakby to było najważniejsze na meczu.Najważniejsza jest gra a ta jest dramatycznie słaba. Pan Jacek Rutkowski przez swoja politykę oszczędności doprowadza Lecha na skraj przepaści sportowej. Sytuacja będzie taka, że przez jakis czas będą pieniądze w kasie klubowej a nie będzie wyników. Po jakimś czasie skończy się również kasa bo ludzie przestaną chodzić na kiepskie mecze za horrendalne sumy, które przychodzi nam płacić panu Rutkowskiemu za bilety. Dość chyba czekania na wielkiego Lecha. Czas aby właściciel Lecha jasno i bez kręcenia powiedział nam Kibolom co zamierza zrobić z klubem w ciągu następnych 4-5 miesięcy (zimowe okienko transferowe). Na razie cały czas drenuje klub z kasy, która wpływa za rozgrywki europejskie, ligę , transfery. To się wszystko kupy nie trzyma. Nie chcę siedzieć cicho, gadać o dopingowaniu i nabijać kasę do kieszeni Rutkowskich. Całkowicie zgadzam się z Adamem.

  44. Ferion pisze:

    Wnioski po meczu z Wisłą są następujące:
    – nie mamy trenera, który potrafi ustawić i zmotywować drużynę przed ważnym meczem,
    – nie mamy zawodników którzy potrafiliby w ofensywie poderwać drużynę, kiedy nie idzie,
    – nie mamy obrony jeśli wypadli Arboleda, Henriques i Kikut,
    – nie mamy skrzydeł, Wilk i Ślusarski to gracze na poziomie 1 ligi a nie ekstraklasy,
    – nie mamy szybkich zawodników, którzy potrafią wygrywać pojedynki 1 na 1, ( Tonev to narazie melodia przyszłości ),
    – nie mamy dopingu, każdy następny mecz bez dopingu i przy marnej frekwencji będzie się grało bardzo ciężko,
    – nie potrafimy odwrócić wyniku w meczy, po stracie gola wszystko się rozsypało,
    – nie mamy rozsądnej polityki klubu, płacimy Gancarczykowi pensję i kiedy obrona się rozsypała nie potrafimy podjąć profesjonalnej decyzji i włączyć go do szerokiej kadry. Mecz pokazał, że gorzej niż Wojtkowiak na lewej stronie nie można byłoby zagrać.
    Jeśli cała trójka niechcianych zawodników została w klubie to powinna zacząć grać choćby w ME. W profesjonalnie zarządzanym klubie dostaliby szansę.
    Nasz klub wygląda dziś tak jak otoczenie stadionu, wszędzie pełno dziur, wykopów, wielki bałagan i nie widać, żeby ktoś jeszcze nad tym panował.

  45. zibi pisze:

    Ferion. Nic dodać nic ująć. Popieram w całej rozciągłości.

  46. zibi pisze:

    Co do stadionu to staje się już chyba powoli najdroższym stadionem w Polsce. Co chwilę budżet Miasta dokłada następne dziesiątki milionów. Ostatnio, chyba w sierpniu, dołożono 25 mln złotych na…budowę punktów gastronomicznych. Czy nad tymi finansami ktokolwiek panuje. Nie mówię tutaj o panowaniu przy rozdzielaniu “działek” tylko o kontroli finansów wypływających z kasy Miasta. To tak przy okazji tych dziur i bałaganu na stadionie i wokół stadionu.

  47. 07 pisze:

    Lech przegral wszystko w tym meczu. Swoje 5 gr. dolozyli niby najlepsi kibice za bramká. Dziekujemy. Czas na gruntowne zmiany, bo poza efektownym poczátkiem w lidze Kolejorz gra to samo co na wiosné. Rutkowski! Co? Jest problem! Duzy problem! Mlodzi mieli byc wprowadzani do zespolu tymczasem w decydujacych meczach graja weterani. O co tu chodzi??

  48. only kks pisze:

    Ferion – racja. zibi – nie bardzo. Dlaczego? to proste – mamy rozdmuchane wydatki na płace dla piłkarzy a brakuje nam sponsora pokroju Telefoniki czy rodziny Walterów. Rutek to właściciel a nie sponsor. Nie pamiętam dokładnie ale pensje pochłaniają w Lechu 32 lub 34 mln. zł. rocznie. Owszem w Legii czy Wiśle jest jeszcze “gorzej” bo Wisła Cupiałowi “wisi” ponad 100 baniek a w Legii wydatki na pensje to ponad 100% przychodów, Wojciechowski w Polonie ładuje kasę bez opamiętania a Lech no cóż, to firma bez “sponsora” a to nie wróży najlepiej. Uważam, że potrzebny jest inny model zarządzania. Nie wiem może SA lub coś takiego bo inaczej będą tylko oszczędności i nic więcej. Wbrew pozorom Rutkowski to “tylko” sto kilkadziesiąt milionów majątku i dla niego Lech to dość drogi gadżet.

  49. zibi pisze:

    only kks – o dramatycznej sytuacji sportowej mogą świadczyć wyniki innych zespołów Lecha. Kim ratować skład jeśli nie ma się swoich własnych wychowanków? Kupować Rutkowski, drogich zawodników nie będzie, czyli jesteśmy skazani na 90 % szrotu z Bałkanów. Tylko ile to kosztuje? Jeśli Rutkowski nie ma kasy na “właścicielowanie” Lechowi to niech go sprzeda i nie sprowadza do jakości prowincjonalnego klubiku z połowy tabeli. Przecież nic nie musi dziać się na siłę. Napewno nie straci na sprzedaży klubu innemu bogatszemu i bardziej “szalonemu” właścicielowi.

  50. kolechjorz pisze:

    Obyśmy za tydzień rozwalili Jagę.

  51. fanny pisze:

    Co do trzeciej trybuny – byłem na L1 i 70% meczu stałem. I nikt nie krzyczał “siadać”. Nie było wiec tak źle…
    Doping IV trybuny świetny do 20 minuty – potem oklapł. Dlaczego? Bramka dla Wisły i coraz gorsza gra Lecha + brak koordynacji. Przecież Lech miedzy 30 a 70 minutą praktycznie nic nie grał! Wtedy odechciewa się wszystkiego, łącznie z dopingiem. Ale gdyby Lech strzelił bramkę na 1;0 lub było 0:0, a nasi stwarzali sobie sytuację, to ten doping by był! Trzeba było widzieć kocioł na początku meczu – zawstydzeni jak diabli – ukochany klub stwarza sobie sytuację, cały stadion śpiewa i huczy, a oni jak niemieckie czarne wrony siedzą cicho. Wstyd. To 0:1 to też jest wasza zasługa…
    A od 70 minuty niezły pokaz chamstwa i wulgaryzmu. Akurat jak Lech zaczął trochę lepiej grać i była szansa na remis…
    Ale do był dobry kibicowsko mecz – chłopcy z kotła złapali trochę cykora i chyba zrozumieli, że bez nich świat się nie zawali…

  52. KKSLECH.com pisze:

    Z tematem kibicowskim przenosimy się teraz do najnowszego newsa. Prosimy tam pisać o kibicach, dopingu itp.

  53. Masziah pisze:

    Dobre 40 minut gry Kolejorza (20 w I i 20 w II). Niestety brak skuteczności, rzucił obraz na całe spotkanie i wynik. Takie szanse jak te Rudnevsa i Stilica z I połowy, powinni wykorzystywać. Obrona w “nowym ustawieniu” także się gubiła, ale w związku z kontuzjami, potrzebne były zmiany, i dostaliście młodych, których tak chcieliście widzieć… ale nadal trochę im brakuje ogrania, determinacji, koncentracji i przede wszystkim umiejętności.
    Co do Bakero, dobre zmiany, w dobrym czasie, widział kto zaczyna “przeszkadzać”. Taktyka też świetnie ustawiona… do niego nie można mieć, żadnych pretensji. Bo przez te 20 minut pierwszej połowy, mieliśmy posiadanie prawie 70% i z trzy 100% okazje. Gdyby tylko ktoś je wykorzystał, to mecz na pewno by inaczej się ułożył…
    Mówi się trudno, źle nie jest, b. dobrze też nie. Ale gramy tak jak nigdy, a tracimy punkty jak zawsze, więc oby skuteczność nam wróciła i powinno być dobrze.

    Co do kibicowania, zdarłem papę na IV ,że tak mnie gardło napierdziela, aż nie mogę gadać. przez 20 minut doping był b.dobry (jak na naszą zgraję), ale później wszyscy zaczeli się wyłamywać. Gdy zaczynałem coś krzyczeć, dołączało się kilkunastu, a z drugiego końca zaczeli wtedy śpiewali inni, coś innego…. trochę brak nam zgrania i kogoś kto mógłby nadawać tempo, chętnie bym się zgłosił, ale niestety, nie będę mógł być na każdym meczu…
    70 minuta pokaz chamstwa. wiecie przez kogo i gdyby tylko spotkały ich jakieś konsekwencje to zacząłbym nawet dopingować “dręczycielom kulturalnych i dbających o dobro klubu kibiców”

  54. KKSLECH.com pisze:

    Temat zostaje ponownie otwarty. Przypominamy, że to nie jest temat kibicowski. Temat kibicowski jest w innym newsie!

  55. Nowy pisze:

    ogólnie LECH nie zagrał złego meczu , limit porazek na tą runde został wyczerpany , za porazke nie winie bakero , w następnym meczu tonev do pierwszej jedenastki slusarski do ME w następnym meczu 3 punkty

  56. Anonim pisze:

    żałosni kibice

  57. kuwa pisze:

    piłkarze tez mieli protest

  58. Heniek pisze:

    Tych z kotła powinno się dyscyplinarnie wyj..ać ze stadionu. Stadion? Co tu się k..wa dzieje? Wszystko wkoło rozje..ne. Jak z tym czynś na Euro? Dziękuje wam za uwagę – kibic Lecha od dziecka. Lat 50.

  59. jaro: pisze:

    A Kiełb szarpie w Koronie, że aż miło. Właśnie zaliczył asystę …

  60. Janek Tomaszewski pisze:

    Heniek-to mój tekst!:))
    Ale dołączam się do twojego postu.

  61. Crasher pisze:

    Heniek frajerze morda na knebel psie

  62. piero pisze:

    milczeniem jeszcze nikt nic nie wywalczył…….

  63. lech223 pisze:

    czy na tym forum są same PŁACZKI. Spójrzcie na wyniki innych lig i zobaczcie że przegrane lub remisy faworytów są wkalkulowane w ten sport (Borusja D, Barcelona , Legia), a tu odrazu z tego robi się dramat i zwalnia cały zarząd i sztab trenerski. Normalnie SKANDAL.Statystyka wręcz wskazywał że Wisła w końcu musi przełamać niemoc w Poznaniu i wygrać i to samo może być z Legią w tym roku w Poznaniu. Barcelona też wiecznie nie wygrywa u siebie z Realem i w tym roku gwarantuje wamk że przegra u siebie właśnie z tym Realem.

  64. Heniek pisze:

    Psie? Jak ja chodziłem na Lecha to Ty srałeś jeszcze w gacie dzieciaku. Bym cię spotkał, to bym cię pasem potraktował. Że też młodsi ludzie nie mają chociaż trochę oleju w głowie.

  65. do lech223 pisze:

    Tu nie chodzi o wynik ale o gre. Wisła robiła z nami co chciała. Powiedz mi kiedy osatnio ktoś tak zdominował nas u siebie ? Poza pierwszym kwadransem Wisła grala o klase lepiej, nawet w koncowce gdy juz troche odpuscila to Lech nic nie mogl zrobic, jedynie Tonev co tam szarpal.
    Nic bym nie mowil gdyby przegrali nawet 3:0 ale po walce.

  66. lech223 pisze:

    są takie mecze że w pewnym momencie przestaje cokolwiek wychodzić, a czsem waża o tym istotne momenty w meczu. I tak wczoraj po naprawde dobrym okresie gry , gdzie spokojnie mogliśmy wygrywać pada gol dla rywala, to w tym momencie może przyjść załamanie. Zawodnicy w ten pierwszy kwadrans włozyli mnóstwo sił zdominowali wisłę, a tu nagle taki strzał , na dodatek kontuzja w i tak już przetrzebionej obronie, brak dopingu to są czynniki, które mogą podłamać drużynę. A co do walki to nie wierzę by z wisłą zawodnicy przeszli obok meczu. To jest tylko sport. Jak wisła przegrała z Lechią na jej stronach też już wielu zwalniało Maskanta, a teraz euforia, na Legii pewnie zwalniają Skorżę , a po meczu ze Spartakiem euforia. To tak jaby mieli trenera Borusji D zwolnić po wcziorajszej porażce, albo Guardiole po remisie ze średniakiem ligi.

  67. pyra fan kks z breslau pisze:

    tylko kibice i porzadny doping moga uratowac LECHA bo inaczej zacznie sie SYF POZDRO

  68. pyra fan kks z breslau pisze:

    no i ZIMA TRANSFERY na BOKI WILK SLUSAR itp DO MLODEJ EKSTRA

  69. woo pisze:

    Pytanie do redakcji:
    skąd liczba widzów 25.000? Na meczu podali, że było 18.200?

  70. DługiKKS pisze:

    A podali kiedyś, że był komplet skoro niegdyś zeszły wszystkie bilety? Specjalnie są robione przez nas zdjęcia trybun, aby udowadniać, że system można rozbić o kant dupy. Natomiast jeśli już chcesz liczyć sobie oficjalną frekwencję, to dla porządku dodaj do niej co najmniej mnie, a więc 18201 :)

    Natomiast cały zły system pokazuje ten filmik -> http://www.youtube.com/watch?v=e7mo5V91Y0k&feature=player_embedded#! Wtedy oficjalna frekwencja była jakoś 15300 albo 15800, a jak zapewne widzisz, kibiców było znacznie mniej niż w piątek. Na filmiku zwróc przede wszystkim uwagę na trybunę III i porównaj ją ze zdjęciem z piątku.

  71. woo pisze:

    No ale nie rozumiem, jak można się pomylić o 7.000 ludzi. Co do tylu osób kołowrotki by się pomyliły, albo tyle osób nie kupiło biletów?
    Przecież klub chyba wie ile sprzedał biletów?

  72. DlugiKKS pisze:

    Klub nie podaje, ile sprzedał biletów, a system zlicza po swojemu przez bramki. Nie wiem tylko czy nie przypadkiem tylko do rozpoczęcia meczu. Na szczęście on bardzo często nie działa i na telebimach nie pojawia się frekwencja. Zresztą zaobserwowałem inny ciekawy fakt. Ekstraklasa SA podaje swoją oficjalną frekwencję, która jest niższa od tej Lechowej o zwykle 2000 tys. Np. na meczu z Legią było 40 tys, zjechało do 36, a według Ekstraklasy 34. Zaobserwowałem też zawyżenie frekwencji na meczach mało atrakcyjnych. Np. na meczu z Polonią w PP było niby 20000. W życiu tyle osób nie było…

  73. kibic pisze:

    tu nie chodzi o zwalnianie trenera choć Bakero jest słaby – jak można grać mecz u siebie i nie mieć ambicji np Kamiński coś kiedyś gadał , że przyszedł jego czas a w meczy z wisłą grał tragicznie o innych nie wspomnę przecież jak dla mnie to oni nie mają ambicji – Wilk to już w ogóle powinien whcodzic z ławki a kriwiec grac chyba na boku bo w środku lepiej nie mówić – a gdzie jest garncarczyk dostaje kasę to powinien być przygotowany przez 24 h , Bakero zrezygnował z Bosackiego i już jest tragedia ( ok miał wpadki ale przynajmniej mógł wchodzić z ławki )

  74. KondziuSW pisze:

    Gancarczyka już nie ma…