Transfery w ekipie sobotniego rywala

Lechia Gdańsk była latem jednym z najmniej aktywnych klubów na rynku transferowym. Ekipę Tomasza Kafarskiego w przerwie między sezonami zasiliło tylko czterech zawodników, a z zespołu odeszło łącznie trzech graczy, którzy jednak nie stanowili o sile tej drużyny.

> Party Poker < Latem w Gdańsku postanowiono pożegnać się z rzadko grającym i nic niestrzelającym napastnikiem, Jakubem Zejglicem. Ponadto z Lechii po czterech latach odszedł 29-letni bramkarz, Paweł Kapsa oraz napastnik, Bedi Buval. W przypadku rosłego gracza decyzja o jego pozbyciu się jest trochę zaskakująca, bowiem wydawało się, że były napastnik Boltonu czy Panionosu jest solidnym uzupełnieniem Lechii. Tymczasem za wspominaną wcześniej trójkę do Gdańska trafiło latem dwóch napastników, jeden bramkarz oraz jeden pomocnik. Tym ostatnim jest były lechita, Mateusz Machaj, który w zeszłym sezonie wyróżniał się w II-ligowym Chrobrym Głogów. W Gdańsku natomiast, mają za to na razie niewielką pociechę z bramkarza, Michała Buchalika oraz z dwóch wspomnianych wcześniej snajperów. 27-letni Fred Benson, który w przeszłości regularnie grał i strzelał gole w barwach RCK Waalwijk i Vitesse, w tym sezonie trafił tylko raz, a ostatnio był nawet kontuzjowany. Natomiast w ogóle na listę strzelców nie wpisał się jak na razie drugi z napastników kupionych latem 24-letni, Josip Tadić. Chorwat grający niegdyś m.in. w Bayerze Leverkusen, Dinamie Zagrzeb, Grenoble, Arminii Bielefeld czy w Omonii Nikozja, wystąpił jak dotąd w sześciu meczach gdańskiej Lechii, z czego w czterech od pierwszej do ostatniej minuty, ale dotychczas ani razu nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Przyszli: Mateusz Machaj (Chrobry Głogów), Fred Benson (Waalwijk), Michał Buchalik (Odra Wodzisław), Josip Tadić (Omonia Nikozja)

Odeszli: Bedi Buval (Feirense), Jakub Zejglic (Bytovia Bytów), Paweł Kapsa (szuka klubu)

Źródło: inf. własna
Autor: Marcin Hamasiak

7 komentarzy

  1. kibol lecha pisze:

    do redakcji z innej beczki czy jestescie wstanie zorganizowac wywiad z Tomaszem Bandrowskim mysle ze kazdy chcialby wiedziec co u niego slychac dziekuje

  2. alejandro pisze:

    benson ma bardzo dobre cv tak jak ten tadic, a mimo tego strzelaja najmniej goli – cos tu smierdzi

  3. Pavvelinho pisze:

    Myślę że największym wzmocnieniem Lechii było to że zatrzymali Traore gdyż moim zdaniem jest obecnie najlepszym piłkarzem Gdańszczan. Dobrym transferem można by uznać sprowadzenie przez Kafarskiego Mateusza Machaja (który wykorzystuje swoją szanse choć chyba jest teraz kontuzjowany i nie grał w ostatnim spotkaniu z Zagłębie).
    Osobiście widziałbym dwóch piłkarzy Lechii w Lechu a są to Levon Hayrapetyan i właśnie Abdou Razack Traore.

  4. kks janek pisze:

    O Traore pomarzyć sobie możemy, jeśli złapie forme i znów zacznie grać jak w poprzednim sezonie, a pokazał, że już gram dobrze, w meczu z Zagłębiem. Oni go sprzedadzą za ok. 2-3 mln euro,

  5. LoK pisze:

    Przyklad Lecha wskazuje, ze transfery to bledna droga. Nie idzmy nia, by nie podzielic losu Lechii…

  6. Pavvelinho pisze:

    Lok

    „Przyklad Lecha wskazuje, ze transfery to bledna droga. Nie idzmy nia, by nie podzielic losu Lechii…”

    Gdyby nie transfery w Lechu nie graliby m.in. Rudnevs, Lewandowski czy też Štilić. Transfery były są i będą nieodłącznym elementem piłki nożnej.

  7. wiaduktor pisze:

    @Pavvelinho Zgadza się co do puenty. Ale osobiście uważam ,ze droga, jaką obrał Lech, czyli szkolenie młodzieży i uzupełnianie składu transferami, jest bardzo dobry. Taki model ,pozwoli nam w przyszłości (za 4-5 lat) zwiększyć zyski ze sprzedaży zawodników. (młodym perspektywicznym mniej się płaci aniżeli wypalonym gwiazdom tak jak jest w Legii)