Forma rywala w ostatnich meczach

W najbliższą niedzielę, 30 października, o godzinie 17:00 piłkarze Lecha Poznań zmierzą się z warszawską Legią i w końcu można oczekiwać, że przeciwnik Kolejorza nie będzie się bronił i jednocześnie nie będzie kopał lechitów po nogach oraz utrudniał im ataki ofensywne.

> Party Poker < Otóż warszawska Legia ma na razie osiem zwycięstw z rzędu, w tym dwa w Pucharze Polski oraz dwa w Lidze Europy. Jakby tego było mało, "Wojskowi" nie stracili gola od pięciu spotkań i między innymi dzięki temu już są w ćwierćfinale Pucharu Polski, a także liczą się w walce o mistrzostwo kraju oraz biją się o awans do 1/16 finału Ligi Europy. Dodatkowo w trwającym sezonie 2011/2012 piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy podopieczni Macieja Skorży zgromadzili jak na razie 21 punktów, co daje warszawiakom drugie miejsce w ligowej tabeli. Legia zaliczyła jak dotąd siedem zwycięstw, 0 remisów i poniosła łącznie trzy porażki, z czego dwie na własnym stadionie. Bilans bramkowy: 19-9. Niedzielnym rywalom Kolejorza całkiem nieźle wiedzie się również w Lidze Europy. Zdobywcy Pucharu Polski najpierw przeszli dwie rundy kwalifikacyjne tych rozgrywek, a w fazie grupowej LE zdobyli dotychczas sześć punktów i są na razie na drugim miejscu w swojej grupie. Tymczasem po dzisiejszej wygranej, legioniści są również w ćwierćfinale PP. Legia Warszawa w Ekstraklasie:

Legia Warszawa – Widzew Łódź 2:0
Ruch Chorzów – Legia Warszawa 0:1
Legia Warszawa – Wisła Kraków 2:0
GKS Bełchatów – Legia Warszawa 0:2
Polonia Warszawa – Legia Warszawa 2:1
Legia Warszawa – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2
ŁKS Łódź – Legia Warszawa 1:3
Legia Warszawa – Śląsk Wrocław 1:2
Legia Warszawa – Górnik Zabrze 3:1
Cracovia Kraków – Legia Warszawa 1:3

Legia Warszawa w Lidze Europy:

Rapid Bukareszt – Legia Warszawa 0:1
Legia Warszawa – Hapoel Tel-Awiw 3:2
PSV Eindhoven – Legia Warszawa 1:0
Spartak Moskwa – Legia Warszawa 2:3
Legia Warszawa – Spartak Moskwa 2:2
Legia Warszawa – Gaziantepspor 0:0
Gaziantepspor – Legia Warszawa 0:1

Legia Warszawa w Pucharze Polski:

Legia Warszawa – Widzew Łódź 3:0
Rozwój II Katowice – Legia Warszawa 1:4

Źródło: inf. własna
Autor: Marcin Hamasiak

17 komentarzy

  1. W(L)KP. pisze:

    Legia gra bardzo dobrze w meczach wyjazdowych w których nie jest uważana za faworyta: Gaziantepspor,Spartak,Rapid….

  2. Nowy pisze:

    to bedzie ciężki mecz i albo bedzie remis , albo LECH wygra . mam nadzieje ze sedziowie nie popsują widowiska

  3. W(L)KP. pisze:

    @ Nowy. masz rację, Sędziowanie w Ekstraklasie jest w tej chwili na skandalicznym poziomie. a mecze Wisła-Jagiellonia i ŁKS-Wisła pod lupę powinna wziąć prokuratura.

  4. LEW pisze:

    Ciezki mecz z Legią ale gramy u siebie z dopingiem kibicow i wielką mobilizacją i damy rade nie wazne jak byle zeby były 3pkt. Mamy potencjał i potrafimy i z lepszymi potrafilismy wygrywac.

  5. Nowy pisze:

    bedzie dobrze , najwazniejsze aby bakero n ie kombinował ze składem , oraz zeby było ponad 30 tys kiboli

  6. mól pisze:

    Jak legła jest w formie to zawsze… przegrywa w Poznaniu z Lechem!

  7. slawek pisze:

    terminarz Legii słabi na wyjeżdzie mocni u siebie – stąd tyle pkt :)

  8. El Companero pisze:

    wielu kibicow juz sciaga ze strachu spodnie przed krawaciarzami. Co z tego ze dobrze graja? W Poznaniu moga nagle zapomniec jak sie gra. Ten mecz moze przypominac tamten z eszlego roku na wyjezdzie. Lech moze zagrac slabo ale wygra bo bedzie bardziej zdeterminowany. A gwiazdy z poleglej beda myslaly ze sa najlepsze i dostana 2 bramki.

  9. Szymon KKS pisze:

    Legii nie mamy prawa sie bac!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pamietamy np. sezon 2006/2007 gdzie Legia miala wtedy lepszy sklad od nas a rozbilismy ich 3-1 na Bulgarskiej , pamietamy sezon 2007/2008 Legia wicemistrzem Polski a dwa razy z nami Polegli po 0-1. To jest klasyk ,a wszyscy dobrze wiemy , ze w klasykach moze wygrac kazdy niewazne kto w jakiej formie jest w klasyku wszystko moze sie wydarzyc. Przyklad zeszly sezon Lech naladowany remisem 3-3 z Juventusem na wyjezdzie przyjezdza do pograzonej w kryzysie Legii na Łazienkowska i przegrywa 1-2 prowadzac 1-0 i marnujac chyba z trzy setki w pierwszej polowie.

  10. vincent vega pisze:

    Moje zdanie jest takie: mistrzostwo polski zależy od meczu z legła. Jeśli wygramy to są duże szanse na mistrza, jeśli padnie remis lub porażka to bedzie oznaczało koniec marzeń o mistrzostwie. z skisła u siebie porażka, ze śląskiem porażka wiec do 3 razy sztuka. W końcu o mistrza bijemy sie ze slaskiem, wisla-skisla i slaskiem

  11. dziki pisze:

    sam jestem ciekawy jak będzie, jedno przynajmniej dla mnie jest pewne Legia w tym momencie będzie najbardziej wymagającym rywalem z całej ligi, grają na prawdę niezłą piłkę i widać, że są w gazie….ale jestem pewien, że będzie dobrze:)

  12. KKSiak pisze:

    moim zdaniem z Legią dostaniemy w dupę, pewnie 0:2. Mają wyrównany skład, są w wielkim gazie, a u nas oprócz Rudniewa nie gra nikt, sami paralitycy. O mistrzostwie to można zapomnieć, nie z tym skłądem, nie z tą formą, ciężko będzie w ogóle do pucharów awansować. Obstawiam w niedzielę 0:2 po naszej słabej grze

  13. MaPA pisze:

    Z obawą czekam na rezultat meczu.Każdy wynik jest możliwy.Martwi mnie tylko to że poza Rudniewem nikt nie strzela goli.Powinien być taki ktoś z 5-6 -oma bramkami na koncie a wtedy zagrożenie dla bramki przeciwników byłoby większe.Kolejorz oddaje zbyt mało strzałow z okolic 20m starając się wjechać z piłką do bramy.Pokryty Stilić nie daje rady a drugiego podającego nie ma.Jestem jednak dobrej myśli bo skoro mierzymy w tytuł to taka Legia nie powinna stanowić przeszkody.

  14. elo pisze:

    Patrzac na gre legi i na jej wyniki to jako kibic Lecha musze powiedziec że wieże w wygraną Lecha . Ale tak obiektywnie to chyba bedzie cieżkie zadanie :( chyba żeby Arboleda , Kikut , i Tonev byli od 1 minuty ( co do kikuta nie bym był pewny bo Wojtkowiak w formie teraz )

  15. mistrz pisze:

    strach widzę w oczy zagląda… nie dziwię się :)

  16. szejk pisze:

    Pseudokibiców strach ogarnia, bo chcieli by pewnie, żeby w Lechu grali najlepsi piłkarze na świecie. Wtedy może w końcu ktoś by powiedział, że to my mamy najlepszy pomysł na grę i najlepszy skład w lidze ;) Ale nie wiem czemu każdy nagle zaczął podziwiać legie ;) Co takiego zrobili??? Dla mnie jeszcze nic, żeby tak się ich bać.

  17. Łaz. pisze:

    Cewka ma więcej szczęścia niż umiejętności. Mają farta i tyle,a wszystko kiedyś ma swój koniec,