Sonda: Wojtkowiak to dobry kapitan?

Już od dobrych kilku lat w Lechu Poznań nie ma prawdziwego kapitana z tzw. „jajami”, ani nawet piłkarza z Wielkopolski utożsamiającego się z klubem, z miastem, ze stadionem i przede wszystkim z kibolami Kolejorza. Przyszłość również wygląda nieciekawie.

Jeszcze kilka lat temu funkcję kapitana Lecha Poznań sprawował Piotr Reiss, czyli legendarny piłkarz naszego klubu, a także ulubieniec poznańskiej publiczności będący murem za Kolejorzem. Później jego następcą był Rafał Murawski, który z funkcji kapitana wywiązywał się całkiem nieźle.

Niestety po jego odejściu zaczęły się poważne problemy. Częściej zaczął grać bowiem Bartosz Bosacki i tym samym pełnił rolę kapitana. Były obrońca Kolejorza kompletnie sobie z tym jednak nie radził, ponieważ nie umiał nikogo ustawić do pionu, a w dodatku był pozbawiony ambicji, woli walki i w ogóle wprowadzał spokój w złych sytuacjach zamiast działać.

Ponadto, na Bartoszu Bosackim zbytniego wrażenia nie zrobiła nawet porażka w finale PP i to w starciu z odwiecznym rywalem, ale do tego nie chcemy już wracać. Natomiast od sezonu 2011/2012 kapitanem Kolejorza jest Grzegorz Wojtkowiak. Popularny „Dyzio” gra w Lechu Poznań już od czerwca 2006 roku i m.in. za to rządzi szatnią Kolejorza. W tym wypadku efekty również są mało widoczne.

Grzegorz Wojtkowiak nie utożsamia się z kibicami tak jak robi to chociażby ich ulubieniec, Ivan Djurdjević. Reprezentant naszego kraju nie należy też do osób asertywnych i nigdy nie okazywał przywiązania do „niebiesko-białych” barw. Wojtkowiak nie pokazuje więc cech, które ma choćby Piotr Reiss, którego w szatni poznańskiego Lecha bardzo brakuje.

W poniedziałek gracze Kolejorza stracili kolejne punkty, tak więc jest to idealny moment, aby spytać kibiców Kolejorza, co sądzą o sprawującym funkcję kapitana, Grzegorzu Wojtkowiaku? Nasza sonda znajduje się poniżej, lecz dostępna jest także w środkowym menu serwisu, w górnej jego części. Do wyboru są łącznie cztery odpowiedzi. Dwie na „tak” i dwie na „nie”.

Informujemy również, że ze względu na cechowanie witryny wyniki sondy odświeżają się nieregularnie. Ponadto w sondzie każdy kibic może zagłosować tylko raz i wybrać tylko jedną odpowiedź. Tymczasem głosy użytkowników, którym uda się oddać więcej niż jeden głos, zostaną przed zliczeniem wyników cofnięte. W sondzie można głosować do soboty, 26 listopada, do godziny 12:00.

[poll id=”41″]

32 komentarze

  1. W(L)KP. pisze:

    Jeszcze kilka miesięcy temu Wojtkowiak wydawał mi się pewniakiem na Euro2012, Widziałem go w środku obrony. Teraz powoli zmieniam zdanie bo Marcin Komorowski ,,nakrywa go czapą,,.

  2. Poldi pisze:

    Problem jest i bedzie, a stworrzyl go zarzad wywaleniem Reissa i na dodatek nieuzasadnionym, bo nikt mu winy nie udowodnil. Wojtkowiak sie na kapitana oczywiscie nadaje, ale na takiego, ktory poprowadzi cala grupe z szatni do pokoju prezesow po pieniadze

  3. Fan pisze:

    Kapitanem musi byc ten ktory ma autorytet i na boisku daje z siebie maxa. W Lechu nie ma takiej osoby. Z koniecznosci moze byc nin Muras.

  4. Versoo pisze:

    Skad jest Wojtkowiak?? on nawet nie jest z Wielkopolski bo pochodzi z Kostrzynia nad Odra. Niewielka to roznica miedzy Wojtkowiakiem i Mozdzeniem z Warszawy. Murawski tez z Malborka. Ciezko tutaj o prawdziwe lechite.

  5. BumBum pisze:

    Szkoda naszych slow na to żeby wypowiadać się w tym temacie. Wojtkowiak jest i pozostanie kapitanem, a sonda dowiedzie tego, ze większość kibiców nie chce widzieć go w tej roli. W tym zespole nie ma już prawdziwego lidera i gościa który chwyci i ścianie za jajca te pierdolone baletnice, które smia nazywać się piłkarzami! Oczywiście, ze Ivan powinien być kapitanem, ale jaki to ma sens skoro i tak nie wchodzi na
    murawę… Następny w kolejce jest Muras, pózniej niestety Kotor, Maniek. Kapitan wojtkowiak to to samo co kapitan wilk i mozden!

  6. To nie JA pisze:

    a wedlug Arka Sz. jakie ceny powinieniec miec kapitan? takie jak ty podczas meczu??

  7. luis pisze:

    trochę się spóźniłem z mailem do redakcji.

  8. To nie JA pisze:

    Chodzilo mi o cechy, pomylka.

  9. DlugiKKS pisze:

    To nie JA – Takie co Reiss, a najlepiej trochę z Tomasza Hajto. Gdyby ktoś z takimi cechami był w szatni, byłoby tam nie tylko głośniej, ale też wszyscy byliby bardziej zdeterminowani i agresywniej nastawieni. U nas nie ma prawdziwego lechity i długo nie będzie. Najlepsi juniorzy Lecha są szkoleni na wiosce we Wronkach, a w spokoju trudno jest nabyć odpowiednią mentalność. Zresztą, by utożsamiać się z klubem, taki piłkarz musiałby być też jego kibicem takim jak np. Małecki w Wiśle. Osobiście go szanuję za to, że jest za swoim klubem. Jak najwięcej takich piłkarzy w polskich klubach.

    PS. „takie jak ty podczas meczu?” – Nie rozumiem, o co chodzi? Podczas jakiego meczu?

  10. To nie JA pisze:

    Chociaz na przyklad podczas ostatniego meczu gdy zbluzgales jednego pismaka i to chyba tak w jaki sposob bys chcial, aby zachowywal sie kapitan. Zreszta jak ktos chce to areczka moze spotkac i posluchac na I trybunie na lozy dziennikarskiej, jest bardzo mily zwlaszcza jak wynik nie ten hahahah HWDD.

  11. BumBum pisze:

    A czy Swierszczu był wychowankiem!? On by wszystkie te jebane panienki rozpierdolil w drobny pył! A takiego gnojka jak wilk albo mozden oszczalby ciepłym moczem . Pozbyli się Swierszcza, Szeryfa, Reissa, Smudy, Czyzniewskiego czyli wszystkich tych którzy mieli coś do powiedzenia. Zostały same baby , szczyle , baletnice i pajace!

  12. normalny kibol pisze:

    Problem z 4 pozycją czyli z Djuką polega na tym, że JMB nie widzi go w składzie a szkoda bo Ivan to” waryjot” jakich mało i potrafiłby postawić kopaczy do pionu wtedy kiedy trzeba. W brew pozorom. Czy naprawdę uważacie, że trzeba być rodowitym poznaniakiem żeby być dobrym i z jajami kapitanem?

  13. DlugiKKS pisze:

    To nie JA – Kim Ty w ogóle jesteś? Akurat na ostatnim meczu zachowałem spokój nawet po końcowym gwizdku, więc bzdury piszesz.

  14. Pavvelinho pisze:

    Ivan Djurdjević (wg mnie ma wszystkie cechy jakie powinien mieć kapitan) powinien być kapitan ale jakoś bakerinho nie widzi dla niego miejsca. A Wojtkowiak chyba jest tylko i wyłącznie z konieczności.

  15. To nie JA pisze:

    [wymoderowano] Lecha juz i tak nie ma

  16. normalny kibol pisze:

    Do To nie JA. Jeśli uważasz, że Kolejorza już nie ma, to wypierd…j z tego forum.

  17. Niko pisze:

    kto to jest ten „To nie ja?”

  18. wiaduktor pisze:

    @DlugiKKS ktoś cie prowokuje i tyle :) A to że mentalnie bliżej ci do kotła niż pikników to akurat można wyczytać w Twoich artykułach i relacjach z meczów :) Nie jest to nic zdrożnego, ale łatwo Cibie przyłapać czasem na nieobiektywiźmie :) To takie moje odczucie ;)

  19. DlugiKKS pisze:

    Już się skapnąłem kto to taki. Co do rodzajów kibica, to jest ich kilka, a piknik może mieć niektóre cechy z fanatyka. W przerwie zimowej będzie na ten temat artykuł, bo dzielenie kibiców tylko na pikników i fanatyków to trochę mało. Poza tym, ja osobiście szanuję wszystkich. Co do obiektywizmu, to należy pamiętać, że 1) ja też jestem kibicem 2) to serwis Lecha, a nie np. ekstraklasy czy polskiej piłki. Zresztą śledzę też nieoficjalne witryny innych polskich klubów i jakoś specjalnego odbiegania tego serwisu od innych pod względem obiektywizmu nie zauważyłem.

  20. Pyra pisze:

    nastepna sonde poprosze: czy jestes zadowolony z trenera Bakero? moze w klub ktos ja przeczyta i bedzie wiedzial co o nim myslimy.

  21. Lechu pisze:

    jw. Lubię to! ;)

  22. Robee77 pisze:

    Jak dla mnie Wojtkowiak jest OK i nie rozumiem dlaczego go gnoicie tak samo jak robiliście to z Bartkiem Bosackim. Można krytykować formę zawodnika , ale po nim bo np nie pochodzi z Poznania czy wielkopolski itp to kretynizm. Reiss był jedyny w swoim rodzaju i na dziś nie takiej osoby w Lechu. Murawski też mógłby pełnić tę rolę. Kto waszym zdaniem powinien być tym kapitanem?

  23. lechita65 pisze:

    ja nie mam nic do Dyzia, nawet go lubie ale czekam na występ Murasia w roli kapitana.

  24. DlugiKKS pisze:

    Pod względem pochodzenia nikt nikogo nie goni. Faktem jest jednak, że kapitan Wielkopolanin chodzący na Lecha za młodu to zupełnie co innego niż wieloletni gracz np. Motoru Lublin. Z mojej strony na dziś koniec. Wyżej odpowiedziałem za siebie, a nie za redakcję.

    Aha. Zapomniałem o jednej ważnej rzeczy. Pamięta ktoś, aby jakiś piłkarz świętował kiedyś zwycięstwo razem z kibicami pod trybuną? Są tacy, którzy od razu spie.. do szatni. Nie będę nawet przypominał, kto jest wśród nich. Kiedyś np. Łukasz Mowlik musiał gonić piłkarzy, by ci podeszli łaskawie pod sektor dziecięcy.

  25. Gruby pisze:

    Na kapitana średnio się nadaje jest za spokojny. Kapitanem powinien być Murawski a jego zastępcą Arboleda (mógłby się wykłócać z sędziami do woli). Nie rozumiem zarzutu, że nie jest z Wlkp, trochę to śmieszne , dziś klubów bazujących na wychowankach, bądź ludziach z rejonu praktycznie nie oświadczysz. Tak na marginesie większość rodziny Wojtkowiaka pochodzi z naszego wojewówdztwa, tak, że myślę, że w jakiś tam sposób się z Lechem utożsamia.

  26. Pavvelinho pisze:

    Piłkarz który ma być kapitanem drużyny takiej jak Lech musi mieć charakter oraz posiadać pewne cechy przywódcze czy też wzbudzać respekt współzawodników. Nie zawsze kapitanem musi być piłkarz z regionu czy wychowanek klubu (to kryterium jest mało istotne).

  27. Gniezno fan pisze:

    DJUKA ALBO MURAŚ !!!!!!!!!!

    Kiki wróci i Wojtkowiaka posadzi na ławie!!!!!

  28. Wiaduktor pisze:

    To że Wojtkowiak jest Lubuszaninem ( tak jak ja ) nie przeszkadza, a wręcz może pomóc. Jaka jest specyfika naszego regionu? Nie ma u nas piłkarskiej kultury kibicowskiej. Owszem, GKP dopóki istnieli, byli partnerem Lecha, i to wszystko. W Żarach Promień pałęta się w 2 lidze i tylko ociera się o zaplecze, Lechia Zielona Góra chyba także, i pozostałe, mniejsze kluby z różnych miejscowości. Wiem że kibice Pogoni Świebodzin (miasto z największym pomnikiem Aragorna na świecie) sympatyzują z Ległą. Ale są w mniejszości. Co to oznacza? Piłkarz wywodzący się z naszego regionu, bardzo łatwo może zakochać się w barwach danego klubu. Zresztą nie tylko to dotyczy się piłkarzy ale i chociażby młodych studentów, którzy przyjeżdżając do Poznania zaczynają po jakimś czasie utożsamiać z Kolejorzem. Myślę że jedynym klubem jakiemu Dyzio kibicuje, jest Lech, wiec argument o tym ze nie jest rodowitym Wielkopolaninem, nie jest zbyt dużą przywarą.

    Dla kogo moja wypowiedź powinna być interesująca? Dla zarządu. Na ziemi lubuskiej króluje ogólnie żużel, ale i fanów piłki nożne jest mnóstwo. Sześć najbliższych powiatów (zielonogórski, Zielona Góra, Gorzowski, Gorzów Wielkopolski, międzyrzecki i świebodziński) oddalone są mniej więcej w takiej samej odległości Poznania jak piła czy Ostrów wielkopolski. Jest to w granicach 100, 120 km. A i młodzieży tez by się sporo znalazło. Tylko trzeba byłoby trochę zainwestować tam w promocję.

  29. mroczek pisze:

    Sonda to tylko kolejny wyraz frustracji kibiców… I tak nik nie weźmie jej pod uwagę a już najmniej obecny kapitan…

  30. Włodek pisze:

    Tylko Djurdjevic. To orawdziwy przywódca i doskonały zawodnik. Szkoda że trener rzadko z niego korzysta a jest lepszy od innych.

  31. kolechjorz pisze:

    Kotorowski byłby dobrym kapitanem, to symbol naszego klubu, łączy starego Lecha z nowym i zawsze prędzej czy później wraca na pozycję pierwszego bramkarza.

  32. michal1999 pisze:

    Zdecydowanie zgadza się z moim poprzednikiem Kotorowski POWINIEM BYC KAPITANEM jest z lechem juz bardzo długo i choc miał wahania formy ale i tak prędzej czy póznie wracał do bramki kolejorza. potrafi on tez krzyknąc jak trzeba i ustawic obronę. wydaje mi się ze djuka i kotor są najbardziej związani z LECHEM i którys z nich powinien byc kapitaniem. a i wróce do naszej młodziezy bardzo bym chciał aby pan Bakero dał szansę Jakóbowskiemu, wolskiemu albo drewniakowi bo jak oglądam skróty młodej ekstraklasy to zawsze są aktywni i to oni strzelają.