Bakero trenerskim nieudacznikiem

Jose Maria Bakero Escudero był wielkim piłkarzem, ale trenerem jest żadnym i w klubach, w których pracował szybko poznawano się na jego niskich umiejętnościach trenerskich, a właściwie na ich braku. Hiszpan pracował w sumie w pięciu klubach i z każdego najczęściej wylatywał z wielkim hukiem.

> Party Poker < Obecny szkoleniowiec Lecha Poznań wziął się za trenerkę 12 lat temu, a jego pierwszym klubem była meksykańska Puebla. Jose Maria Bakero Escudero szkolił graczy tego klubu zaledwie przez miesiąc, bowiem w ośmiu pojedynkach wygrał tylko raz i wyleciał z hukiem na bruk. Po nieudanym debiucie, aktualny opiekun lechitów dał sobie spokój z trenowaniem na kilka lat. Tymczasem w drugiej połowie sezonu 2004/2005 Jose Bakero trafił do rezerw Malagi i osiągał w niej podobne wyniki, co obecnie z Lechem Poznań. Kierowany przez niego zespół najczęściej remisował 0:0, wygrywał 1:0 lub przegrywał 0:1. Mimo to, Hiszpanowi udało się utrzymać rezerwy Malagi. Kierowany przez niego klub w 42. kolejkach zdobył w sumie 48 punktów, co dało prowadzonej przez Baska ekipie 17. miejsce w tabeli. Mało tego, Malaga II miała zaledwie cztery oczka więcej niż ostatnia w lidze Terrassa, a prowadzony przez niego zespół zdobył najmniej bramek ze wszystkich drużyn Segunda Division. Po zakończeniu rozgrywek Malaga II rozstała się więc z Jose Bakero, natomiast ten wkrótce potem został dyrektorem sportowym w Realu Sociedad i po wyrzuceniu szkoleniowca tego klubu, były gwiazdor FC Barcelony znów zabrał się za trenowanie. Bakero poprowadził Real w 17 spotkaniach, ale w aż dziewięciu przegrał i tylko w trzech triumfował. Real Sociedad ostatecznie utrzymał się w Primera Division, ale miał tylko punkt więcej od drużyny, która spadła wtedy z ligi. Jose Bakero znów zatem został wyrzucony i powędrował za swoim przyjacielem, Ronaldem Koemanem do Valencii. Tam Bakero nie był jednak samodzielnym trenerem, a co jedynie asystentem Holendra, lecz za słabe wyniki po raz kolejny w swoim życiu został zwolniony. W Hiszpanii obecnego trenera Lecha Poznań nikt już nie chciał zatrudnić, zatem Bakero czekał na oferty z innych krajów. W listopadzie 2009 roku na zaproszenie Józefa Wojciechowskiego Jose Bakero przyjechał do Polski i tym samym prowadził Polonię Warszawa do sierpnia 2010 roku. Baskowi szło w stolicy jako tako, ale po domowej porażce z Koroną Kielce aktualny opiekun poznaniaków znów wyleciał z klubu. Na nieszczęście kibiców Kolejorza, Jose Maria Bakero Escudero został w naszym kraju i jeżdżąc po Polsce po to, aby podpatrywać pracę tutejszych trenerów, jesienią 2010 roku trafił na Jacka Rutkowskiego. Właściciel Lecha Poznań został słownie zaczarowany przez baskijskiego trenera i ten czar trwa aż do dziś, a najbardziej cierpią na tym kibice i piłkarze Kolejorza. Ogółem Jose Maria Bakero Escudero w żadnym innym klubie niż w poznańskim Lechu, nie pracował dłużej niż rok. Hiszpan nie ma na swoim koncie dosłownie żadnego sukcesu, a ponadto specjalizuje się co jedynie w utrzymywaniu drużyn. Ta sztuka udała się mu w Polonii Warszawa, Maladze II oraz w Realu Sociedad, który uratował się jednym punktem. Źródło: inf. własna Autor: Arkadiusz Szymanowski Fot: KKSLECH.com

48 komentarzy

  1. kbic pisze:

    Fajna sobie redakcja zrobiła nagonke na Bakero, na pewno tak najłatwiej, kibice to kupią, konsekwencji żadnych, ale prawda jest taka, że jeśli ktoś jest winny obecnej sytuacji to tylko i wyłącznie właściciel. Dlatego, że to Pan Rutkowski wywalił szefa scautingu, obsadzając w tej roli swojego syna(ile od tego momentu zrobiliśmy udanych transferów??). To właściciel zostawił na stanowisku trenera, szkoleniowca który nie zrealizował żadnego z postawionego mu celów na sezon 2010/2011. To prezes notorycznie godzi sie na osłabanie kadry zespołu, sprzedając kluczowych graczy a nie pozyskując wartościowych zmienników. A trener jest słaby, bo nigdy trenerem nie był, tylko zawodnikiem który próbuje jeszcze dorobić, z tym że nawet jak ktoś przyjdzie w jego miejsce to gów… osiągnie, bo kadra zespołu jest słaba. Część piłkarzy się wypaliło, część jest poprostu stara, część czeka już tylko na odejście (jak Stilic), część spoczeła na laurach bo dostała super kontrakt i tylko liczy na odcinanie kuponów do emerytury (Arboleda), a część jest poprostu słaba. W drużynie nie ma klasowego bramkarza, nie ma skrzydłowych, nie ma zmienników na kluczowe pozycje jak np lewa obrona, atak i nie ma wyników. Owszem można się łudzić, że zwolnią Bakero, przyjdzie Mourinho i z obecną kadra będziemy mistrzem Polski, ale to nie prawda. Po pierwsze strach się bać samej decyzji o tym kto będzie nastepnym szkoleniowcem Majewski? który pracował w Amice i pewnie łatwo by odszedł z reprezentacji U21, Kasperczak? Który nie ma pracy bo od 5lat notuje same porażki, ale właściciel coś o nim przebąkiwał nie raz, może Janas? w końcu są to kumple z Wronek. Dostaniemy taki wynalazek i wyniki wcale się nie poprawią. Tej drużynie przede wszystkim potrzeba piłkarzy, którym będzie zależało na sukcesie, żeby się wypromować, w Lechu w tej chwili takich zawodników brakuje. Stilic dobrze wie że znajdzie sobie klub, bez wysiłków w lidze, Murawski już nie pali się do odejścia, Injac, Arboleda, Henriquez to samo. Wojtkowiak chyba bardziej liczy na występ na euro i wyjazd. Tonev to zwykły przeciętniak, Wołąkiewicz to samo i tak wychodzi nam 11stka bez ambicji, młodości, walki. Drużyna bez żadnego skrzydłowego mogącego złamać obrone rywala, a takich skrzydłowych powinno być min. 3 a nie jeden. Bez napastnika czy ofensywnego pomocnika który wspomoże osamotnionego z przodu Rudneva, bez bramkarza który wybroni nam mecz. Więc możecie sobie wmawiać, że słabość Lecha wynika tylko ze słabości trenera, możecie jechać po facecie, który chce kase jaką zaproponował mu właściciel i przez to robić z niego głownego winowajce, ale pamiętajcie że jak właściciel nie zmieni swojego podejscia to i zmiana trenera nic w Lechu nie zmieni. A Bakero sie nie dziwie że nie odchodzi i wy tez nie powinniście, bo jakbyście mieli umowe która daje wam np 250tys euro za rok to sami byście z niej nie zrezygnowali.

  2. KKSLECH.com pisze:

    To nie nagonka tylko realne i trzeźwe spojrzenie na trenera Bakero. To nie nasza wina, że on jako trener nie osiągnął nic.

  3. Pavvelinho pisze:

    Widocznie tylko w Lechu nie mają odwagi zwolnić tego pseudo trenera.

  4. tomasz1973 pisze:

    kbic-masz rację tylko w jednym-Baker nie jest jedynym winowajcą ,ale od czegoś trzeba zacząć !

  5. bilety po max.25zlotych pisze:

    rutkowski opamietaj sie z tym amatorem bakero i zwolnij go pan poki jeszcze jest cien nadzieji/mam nadzieje ze z lks i zaglebiem przegramy i wtedy rutkowski go wolni!!!!!!!!!!!!!!!!

  6. Kibic pisze:

    Mierny właściciel klubu nędzny trener słaba drużyna . Lech bez puchaów.

  7. 07 pisze:

    Kazdy ma prawo do oceny. Trenera rozliczajaja wyniki. Jakie on ma kazdy widzi. Mnie najbardziej denerwuje jego aroganckosc mówiác … idziemy w dobrym kierunku i bylismy lepsi ( przegrany mecz). Kto dal mu prowadzic zespól? Gosc nadaje sié do doktora i to dobrego. ;) On hanbi Nasz klub! Dlatego takie reakcje.

  8. 07 pisze:

    Zarzád dzis wydal oswiadczenie. W zimie w Lechu bédzie goráco. Na pewno leci L.Mila. Bajero z moich informacji tez. Po meczu z Zaglébiem bédzie ocena pracy sztabu szkoleniowego. Wówczas nastápiá zmiany.

  9. mroczek pisze:

    Zmiany? Zgoda ale teraz to musztard po obiedzie. Trzeba było być bardziej przewidującym i nie dać się omotać szarlatanowi na ławce trenerskiej… W efekcie drugi sezon bez pucharów i przebudowa drużyny na kilka lat. I znowu bez pucharów kolejny sezon albo i dwa… Oprócz tego należałoby pożegnać się już z paroma zawodnikami, no ale o tym mówią wszyscy kibice… Poczekamy jeszcze tylko 2 mecze…

  10. KONIEC MYDLENIA pisze:

    ja rozumiem że można się wyprzeć na trenera, rozumiem że można mieć w dupie zarząd, ale tak skandaliczne zachowanie w stosunku do swoich kibiców, co by za nich „życie” oddali….. NIE NIE NIE!!!!!!!! ja też mam ich w dupie i NA MECZ NIE IDE!!!! i na pewno nie wróce, dopuki ktoś się nie popuka w dekiel i nie zrozumie co oznacza kibic dla klubu!!! ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO POPARCIA AKCJI

  11. Robee77 pisze:

    Do Kibic.
    W stu procentach się z tobą zgadzam,jeśli chodzi o diagnozę w klubie ale Bakero musi odejść, to podstawa!!!
    Nasza kadra nie jest najlepsza, ale wyniki mogły by być dużo lepsze.
    Są dużo biedniejsze kluby od naszego w lidze i potrafią zakontraktować za przysłowiowe frytki piłkarzy na poziomie. Popatrzmy na Koronę, skala potencjałów obu klubów nie do porównania a tabela mówi wszystko.

  12. as pisze:

    jeśli Bakero nie wygra żadnego z ostatnich dwóch meczów to powinien wylecieć

  13. Pyra pisze:

    Kibic – Tak łatwo skreślasz Toneva ? odważna teza zwłaszcza że ma 21 lat gra w narodowej kadrze i dostał w Lechu tyle szansy ile dostał.

  14. kristof pisze:

    zarząd właśnie jasno określił ile znaczą dla niego kibice. obstają przy swoim super bakero no to teraz niech wycinają z kartonów kibiców bo ci prawdziwi mają dość już oglądania tej miernoty. ja pomimo tego że mam karnet na pozostałe mecze nie idę. karnet na wiosnę kupię tylko wtedy kiedy hiszpana wywalą i zatrudnią prawdziwego trenera. Na moje określenie trener nie łapią się z oczywistych względów – majewski, kasperczak, janas.

  15. Janek Tomaszewski pisze:

    Droga Redakcjo.Dlaczego ten artykuł nie pojawił się np. na początku obecnego sezonu, gdy była seria wygranych spotkań.Nie wierzę, że zmieniliście zdanie po ostatnich pięciu spotkaniach.Wiem, że łatwo pisać jest krytycznie na temat danej osoby, gdy wszyscy dookoła myślą tak samo, ale chyba nie na tym to polega.I, żeby była jasność nie jestem zwolennikiem Bakero tylko należę do grupy 98% niezadowolonych kibiców.

  16. zibi pisze:

    A może jest tak. Zarząd nie chce wydawać kasy na zawodników i na rękę jest mu taki nieudacznik jak jmb. Właściciel nie chce pozbyć się Lecha bo nie zarobi na tym tyle ile zakładał. To są podstawy działań w biznesie. Nie trzeba być filozofem. Jest kryzys, na stanowiskach klubowych osadzono „zawsze wiernych” i „rodzinnych” menago i tak NASZ KOCHANY KLUB STACZA SIĘ NA DNO,

  17. Przemo pisze:

    Janek o co Tobie się rozchodzi? Lech wygrał na początku sezonu mecze ale teraz co robią piłkarze to jest jedna wielka parodia, zresztą trener od początku miał jakieś dziwne pomysły i ustawiał zawodników na innych pozycjach niż tych na których optymalnie grają i redakcja na pewno też była przeciwna zatrudnieniem Bakero 3 listopada ubiegłego roku.

  18. KKSLECH.com pisze:

    do osoby, która się podaje za kogoś, kim nie jest – Trudno jest pisać o kimś gdy zespół wygrywa. Teraz nie wygrywa i nigdy za kadencji tego trenera przekonująco wygrywać nie będzie. Lech wygrywał na początku sezonu, bo wprowadził system 1-4-3-3, a przeciwnicy na początku nie wiedzieli jak grać, ale szybko się z tym połapali i od 5. kolejki zaczęły się problemy Lecha. Obecny trener nic z tym nie robi, bo jest święcie przekonany, że Lech gra dobrze i niedługo będzie grał tak jak w pierwszych kolejkach. Otóż nie będzie, ponieważ wszyscy już Lecha rozgryźli. Wystarczy zagęścić środek pola i Kolejorz nie istnieje. Piłkarze cały czas trenują to samo i nic nie zmieniają. To zresztą świadczy o niskich umiejętnościach trenerskich Bakero. Co do samego trenera to jasne, że byliśmy od początku jemu przeciwni. To nie Hiszpania, tylko Polska podobnym stylem gry do ligi angielskiej. Tutaj się walczy, a nie gra tak jak Barcelona czy jak Messi. Bakero tego nie wie, bo sam na boisku nigdy nie walczył, tylko grał w piłkę. O polskiej piłce też nic nie wie i na siłę próbuje zrobić z Lecha Barcelonę. Tutaj potrzeba trenera z jajami. Najlepiej Huuba Stevensa albo ktoś z cechami Tomasza Hajto.

  19. kibol pisze:

    co powiecie na szatalowa jak trenera

  20. slavus pisze:

    to, że czas Bakero się skończył jest dla wszystkich oczywiste. Ciekawe jest tylko, że nie pojawiają się żadne nazwiska następcy. Kiedy odchodził Zieliński i wcześniej Smuda, już dobrych kilka dni wcześniej mniej lub bardziej wiarygodne gazety pisały, kto będzie naszym trenerem. Teraz jest cicho, co chyba oznacza, że klub nie może znaleźć godnego zastępcy. Nie możemy przecież zrobić tak jak Wisła – zwolnili Maskanta i nie mieli nikogo w zamian (trudno o Moskalu mówić, że to prawdziwy trener)

  21. only kks pisze:

    Do Redakcji. W 99% racja, a dlaczego nie 100? bo Hajto podniecają tylko bójki na boisku i cięcie równo z trawą a nie na tym piłka polega. Walka owszem ale w stylu Stevensa czy Strachana. Co do podobieństwa to bardziej bym się skłaniał w podobieństwie do ligi niemieckiej ponieważ Angole mają jednak trochę więcej z kultury i techniki gry niż Niemcy.

  22. pyra fan kks z breslau pisze:

    KIBOL TY PRZESTAN Z TYM SZA……

  23. waldi pisze:

    bakero zostaje to chyba żart wielka szkoda dla lecha miało być tak pięknie puchary mecze z wielkimi klubami a co nam pozostało walka o ligowy byt czy wam nie zalezy na klubie bo mam wrazenie ze nie

  24. Wiaduktor pisze:

    Redakcjo ciekawa ocena trenera, jaki powinien prowadzić nasz klub. pytanie brzmi czy jest taki? Huub Stevens prowadzi zdaje się jakiś zespół w Bundeslidze. Petrescu siedzi w mroźnej Rosji i ma niezłe wyniki tam z przeciętną drużyną. W kraju brak ciekawych postaci. Trzeba byłoby zaryzykować i postawić na młodego trenera. Może Rumak mógłby poprowadzić zespół, ale to byłaby mega odważna decyzja. JMB ma też swoje pozytywy. Nauczył grać atakiem pozycyjnym. Problem polega na tym co już zauważyliście. Nie potrafi zmienić taktyki. Kolejnym jego problemem jest również zbytnia grzeczność. Ani razu nie pokazał złości. Jest zawsze wyważony. Choć raz powinien huknąć krzykiem na piłkarzy żeby wzięli się w garść. Idealny trener jest jak idealny szef. Kiedy trzeba jest dobrym kumplem, przyjacielem, kiedy zrobi się coś źle, jest skur…elem. Najbardziej przeszkadza mi ta zbytnia grzeczność i szacunek. Zarówno ze strony piłkarzy jak i samego trenera. Pisałem już o tym w komentarzu pod innym artykułem, więc nie będę się teraz ponownie rozpisywał.

    Może ciekawą opcją byłby Jurij Szatałow, albo… Araszkiewicz.

  25. MaPA pisze:

    Jedyne co Bakero nauczył piłkarzy to długie utrzymywanie się przy piłce z którego nic nie wynika.Na początku sezonu drużyny które z nami grały były wystraszone.Natomiast póżniej trenerzy wykapowali o co chodzi i zaczęły się schody.Tymczasem Bakero po każdym meczu wyciąga wnioski z których nic nie wynika.Nie zmienia taktyki przez co inne zespoły wiedzą jak się postawić Kolejorzowi.Nie ma w grze Lecha nic zaskakującego.Piłkarze natomiast jak mają wymieniać długo podania tak wymieniają bo tak im kazano i tyle.Poza tym jak słyszę że treningi są jak 1,5 godzinne lekcje WF-u to się nie dziwię pozycji w tabeli.Bakero to facet bez ambicji i bez jaj.On jest gorszą wersją Zielińskiego.Nie potrafi wziąść za dupę piłkarzy i zagonić do roboty.Skoro jak ktoś tu stwierdził niektórzy zawodnicy są wypaleni to na miejscu trenera zesłałbym ich do ME może tam odzyskaliby wigor.Rutkowski to facet od interesów więc do niego przemawia tylko kasa.Tak więc jak frekwencja w ostatnich 2 meczach spadłaby w okolice 2-3 tys. to mu się oczy otworzą.Przecież uruchomienie tak wielkiego stadionu dla paru ludzi pochłania grubą kasę której nie pokryje sprzedaż paru biletów.Z doniesień wynika że Bakero pozostanie przynajmniej na ostatnie mecze a póżniej nastąpi ocena pracy szkoleniowców i piłkarzy.Teraz mamy dylemat.Lech nie wygrywając tych 2 meczów spowoduje być może wywalenie Bakero ale też spowoduje że szanse na puchary należy odłożyć na nastepny sezon.Nie wiem co lepsze?Brak występów w pucharach to znowu słabszy budżet a co za tym idzie brak forsy na wzmocnienia i coraz słabsza pozycja Lecha w Polsce i w Europie.Mam tylko nadzieję że Rutkowskiem się coś odmieni i w końcu nastąpią zmiany na jakie czekamy.

  26. Nowy pisze:

    araszkiewicz w sumie mógłby byc na plus ze to lechita . zresztą jezeli chodzi o sytuacje ze zmianami trenerów to warto spojrzec na juventus ostatnie dwa sezony to kaplica ale obecny pod wodzą byłego zawodnika conte grają bardzo dobrze fakt gdy trenował ich ferrara to grali piach więc moze araszkiewicz zmotywuje naszych kopaczy do lepszej i skutecznej gry

  27. only kks pisze:

    PSV pokazuje Ległej gdzie jest miejsce polskiej piłki

  28. only kks pisze:

    Do Nowy. Prędzej Djuka niż Araś.

  29. Nowy pisze:

    Djuka moze byc w końcu to tez lechita ale chyba najpierw powinien nyc araś jakies doswiadczenie trenerskie juz ma a djuka jako 2 trener

  30. kibic pisze:

    Pozostaje nam oglądać Legie w LE, bo Lecha to my już dzieki temu pseudo trenerowi Bakejro czy jakos tam, już w tej Lidze Euro długo długo nie bedziemy ogladac!!!!!

  31. Kosi pisze:

    Legi to se kolego raczej nie poogladasz za duzo. Jest 60. minuta przegrywaja z przecietnakiem europejskim u siebie 0:3. To pokazuje ze ich wyniki w LE i grupa sa slabe, a oni gdy Kuciak nie ma dnia konia tez sa slabi. W 1/16 LE juz wiadomo kogo porazke obstawic, bo tam raczej slabszych druzyn niz PSV nie bedzie.

  32. El Companero pisze:

    faktycznie Bakero to trener ciamajda, ale szczerze mowiac o wiekszosci trenerow ligowych mozna tez tak mowic ze wylatuja co rusz z jakiegos zespolu i tylko zamieniaja sie miejscami

  33. Pavvelinho pisze:

    Ja osobiście widziałbym na stanowisku trenera Lecha Djurdjević lub kogoś o cechach podobnych jak ma Jürgen Klopp trener BVB.

    Wiaduktor

    Ten zespół który w Bundeslidze prowadzi Huub Stevens to Schalke 04.

    Kosi

    Jeśli wg ciebie PSV to przeciętniak to spójrz co osiągnęli przez ostatnie lata u siebie i w europejskich pucharach. Swoją drogą chciałbym żeby Lech był takim przeciętniakiem europejskim jak PSV.
    Od znawca się znalazł.

  34. gosc pisze:

    sa wolni trenerzy ktorych bym widzial na stanowisku 1 trenera lecha
    1: Rafael Benítez
    2: Carlo Ancelotti
    3: Jürgen Klinsmann
    i co wy sodzicie o tych kandydaturach ???????

  35. gosc pisze:

    Jürgen Klinsmann niestety odpada zostal trenerem USA

  36. BumBum pisze:

    Kolego (K)kibic widzę, ze strasznie odplynales…

  37. pyra fan kks z breslau pisze:

    a moze KRECINE na trenejro od wczoraj jest do WZIECIA

  38. 07 pisze:

    Jak juz dojdziecie w wyborze trenera do Murinho to wdedy przerwie sié wasz sen. Przestancie bujac w oblokach. Lecha nie stac na dobrego trenera z zagranicy, a jesli tak to slaby jest nam zbédny,bo takowego obecnie mamy. Trenerem bédzie ktos z dwójki Janas – Bajor bo obaj sá wolni. Kto wie czy Lecha nie dostanie Stefan Majewski.

  39. tomek27 pisze:

    Haha – Benitez ,Ancelotti ?Oni zarabiaja wiecej niz cala druzyna Lecha.

  40. tomek27 pisze:

    Wczoraj czytalem artykul w PN o Lechu i tam jest napisane ,ze treningi u Bakero trwaja srednio 40-50 min ,czy ktos to moze potwierdzic?

  41. kibic pisze:

    a ja mam przeczucie jeśli wywalą Bakero to przyjdzie Janas

  42. dennis pisze:

    Araszkiewicz to dobry pomysł i drugi Djuka

  43. jokke pisze:

    To są jakieś kpiny 3grudnia gramy mecz z ŁKS, a Murawski 2grudnia leci sobie na losowanie do Kijowa;/ co za porażka.

  44. 07 pisze:

    Kpiny to jest to co obecnie dzieje sié w Lechu. Treningi trwajá niecala godziné, zespól jest nieprzygotowany kondycyjnie, a trener opowiada bajki i jeszcze ma do tego swietny humor.

  45. tomasz1973 pisze:

    gość-wiem,że twój wpis o ewentualnym trenerze pisałeś dość późno,ale chłopie jeżeli o tej godzinie jesteś już nieprzytomny ze zmęczenia,to daruj sobie z takimi NAZWISKAMI-każdy z nich pobiera taka kasę,że rutek prędzej nago przeleci się po rynku,niż pomyśli o którymś z nich-ocknij się ,zejdź na ziemie!

  46. McLuke pisze:

    jaki z tego wniosek? Że z bakero na ławce trenerskiej grozi nam walka o utrzymanie!!

  47. Łukasz pisze:

    godzinka szkolna w-fu jak w szkole, rzucenie piłeczki i grajcie zgraja potem do domu i melanż…treningi światowego trenera, kaplica!…może w przerwę kogoś wykombinują, ale raczej zostanie opcja do końca sezonu, może wtedy przyjdzie komuś do łba refleksja, jak zobaczy 7 miejsce w tabeli i 9 tys widzów co 2 tygodnie…

  48. Kolarz pisze:

    Araszkiewicz , asystent Djuka :)