Burić: „Będziemy walczyć o mistrza”

Dzięki zwycięstwu nad Zagłębiem Lubin 3:2, piłkarze poznańskiego Lecha udanie zakończyli 2011 rok i na dodatek są liderami po dwóch kolejkach rundy wiosennej. Niewiele jednak brakowało, aby Kolejorz stracił dwa punkty, bo „Miedziowi” nie ograniczali się tylko do obrony.

> Party Poker < Pod koniec poniedziałkowego meczu podopieczni Pavla Hapala zaryzykowali i zaczęli napierać na bramkę strzeżoną przez Jasmina Buricia. Bośniak przyznaje, że Lech Poznań miał wtedy trochę szczęścia. - „Mieliśmy szczęście w ostatnich sytuacjach w meczu z Zagłębiem. Było to jednak ciekawe spotkanie dla widza, ale mimo straty dwóch goli, to my byliśmy lepsi. Nie mogę powiedzieć, że na sto procent był karny. Ja chciałem zablokować tą piłkę, więc się położyłem.” – powiedział 24-letni golkiper Kolejorza.

Tymczasem w 17. kolejkach T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012, zawodnicy poznańskiego Lecha zgromadzili w sumie 28 punktów. To trochę mało, bo przecież od lipca lechici grali najczęściej raz w tygodniu. – „Myślę, że mogliśmy być lepsi. Lech powinien przecież walczyć o pierwsze miejsce, a na razie skończyliśmy na piątej pozycji. Niewiele brakuje nam do trzeciej drużyny, ale my do końca będziemy walczyć o mistrzostwo.” – obiecał podstawowy bramkarz „niebiesko-białych”, Jasmin Burić.

Natomiast jeśli gracze prowadzeni przez Jose Marię Bakero Escudero w ogóle myślą o dogonieniu Śląska Wrocław, muszą przede wszystkim wygrywać od pierwszej wiosennej kolejki, a także liczyć na to, że ogromny fart obecnego lidera ligi w końcu się skończy. – „Myślę, że mamy szanse dogonić Śląska, bo przecież on zagra wiosną u nas. Te dziewięć punktów straty, to wcale nie jest tak dużo i sądzę, iż możemy jeszcze powalczyć.” – przyznał bośniacki golkiper poznańskiego Lecha.

Co ciekawe już wkrótce rodacy Jasmina Buricia zmierzą się w Turcji z Polakami, ale 24-latek nie ma w tym spotkaniu żadnego faworyta do wygranej. – „Przeciwko Polsce zagrają wszyscy piłkarze z ligi bośniackiej. Najstarszy zawodnik ma tam tylko 23 lata, więc grają tam młodzi chłopacy. Nie wiem jednak, jaki jest skład Polski. Ja w każdym razie nikomu nie kibicuję, ale jak będzie remis, to będę zadowolony.” – oznajmił na koniec Jasmin Burić.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

16 komentarzy

  1. 07 pisze:

    Bardzo optymistyczne slowa. To ze kiedys odorbilismy 9 punktowa straté nie znaczy ze teraz bédzie tak samo. No , ale dopóki pilka w grze….. Wiosná majá czas na rehabilitacje i potwierdzenie swoich slów.

  2. radziu pisze:

    od tego trzeba zaczac, ze karnego nie powinno byc, bo byl spalony

  3. mól pisze:

    Z tą grą miejsce 5 będzie dużym osiągnięciem. Brak mentalności zwyciężców, taktyki, motoryki, przyśpieszenia…!!!
    Rok pracy Bakero w Lechu to jedna wielka porażka!
    Puste trybuny, za stadion trzeba słono płacić, brak transferów, jak przychodzą to odpady nieużytkowe typu Ślusarski, Bruma i jest kpl. kalectwa!

  4. tomek27 pisze:

    07
    Ale wtedy bylismy na drugim miejscu i gonilismy tylko Wisle,teraz trzeba gonic az 4 zespoly ,nie ma szans na MP,modlmy sie o puchary .
    Co do karnego ,spalony byl,ale Buric mogl ta pilke Hanzelowi wybic gdyby sie spoznil z interwencja

  5. tomek27 pisze:

    …gdyby sie nie spoznil….mialo byc

  6. Emiliano1991 pisze:

    Ktorego jest ten mecz Polski z Bosnia?

  7. Lechita pisze:

    Jasiek chyba troche zabujal w oblokach. Najpierw niech dogonia podium czyli najlepiej polonie, bo bedzie najlatwiej a potem mozna zobaczyc, co dalej

  8. boczek pisze:

    LECH z bakero czy bez bakero tak zostanie MISTRZEM na wiosne Kudlaty poprawi im motoryke i troche SZCZESCIA ktorego zabraknie trzem pozostalym druzyna i KOLEJORZ MISTRZ POLSKI!!!!

  9. Pavvelinho pisze:

    Emiliano1991

    W piątek ale o której nie wiem.

    W sumie to sprawdziłem jaką rangę (dla Bośniaków) ma ten sprawdzian na oficjalnej stronie federacji Bośniackiej i jest tam taka informacja „Prijatelska utakmica Olimpijske reprezentacije” czyli towarzyskie spotkanie reprezentacji olimpijskiej Bośni U-23 z reprezentacją Polski. I z tego co tam wyczytałam (myślałem że Bośniacki jest trudniejszym językiem chociaż nie które słowa musiałem sprawdzać) to nawet pierwszy trener nie pofatyguje się na to spotkanie gdyż nie jest w terminie FIFA.

    Załapanie się do pucharów (to powinien być cel minimum na ten sezon ale wątpię żeby się udało jeśli dalej trenerem będzie nasz geniusz) będzie trudne a co dopiero wygranie MP.

  10. Poldi pisze:

    Skoro tak to po co komus ten sparing? Wystepy w ogole beda zaliczone do oficjalnych?

  11. IKER pisze:

    Ktoś tu nieźle buja w obłokach, Męki z ostatnią drużyną w lidze nic dobrego nie wróżą. I co to smędzenie o większym szczęściu. Jak popatrzeć ile nam wkulał śląsk, wisła i polonia to o szczęściu nie ma co rozmawiać bo szczęśliwie to można jedna bramkę strzelić.
    To jest lech i trzeba zapi….alać, a nie dreptać… OOO

  12. Pavvelinho pisze:

    Poldi

    Tego nie wie nikt po co jest ten sparing. Termin nie jest oficjalnym FIFA więc pewnie nie są.

  13. kks janek pisze:

    MP, jeśli całą rundę będziemy grali jak 4 pierwsze kolejki w tym sezonie to może się udać, szczególnie, że Śląsk jest tylko dobrze przygotowany fizycznie jakiś błąd w okresie przygotowawczym i wiosną będą się meczyc o miejsce w pucharach, jeśli my będziemy dobrze przytowani motorycznie i psychicznie..zobaczymy co będzie oby ten rok był lepszy może tak udany jak 2010!

  14. rawiczfc pisze:

    Żenada – jaki mistrz? wyjazdy do Legii, Ruchu, Wisły… W domu ciężki rywal (Śląsk). Mistrzostwo – z taką grą?. Maksymalnie 3. miejsce, nic więcej!

  15. LoK pisze:

    CZYM?

  16. wilekikks/BakeroWon pisze:

    „Będziemy walczyć o mistrza” :)