Lech jak Dnipro. Hiszpanie rozwalają

W sierpniu ubiegłego roku ekipa poznańskiego Lecha rywalizowała w IV rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy z ukraińskim Dnipro Dniepropietrowsk. Po losowaniu wśród fanów Kolejorza było niewielu optymistów, bowiem wielu osobom w głowach namąciły rozmaite media z całego kraju.

> Party Poker < Ukraińcy pod każdym względem byli teoretycznie lepsi od Lecha, ale wtedy znajdowali się akurat w słabej formie. Mimo to, jak na polskie warunki dysponowali bajecznym składen, a w dodatku pod koniec sierpnia prezes Dnipra wydawał kolejne setki tysięcy euro na transfery. Cel Dnipra był bowiem jasny, czyli przejście Lecha Poznań i awans do fazy grupowej Ligi Europy. Wówczas trenerem Kolejorza był jednak Jacek Zieliński, który kapitalnie obrał taktykę na ten dwumecz i m.in. dzięki obecnemu opiekunowi Polonii Warszawa, Lech Poznań dostał się do rozgrywek grupowych. Pierwszy pojedynek z Ukraińcami na wyjeździe zakończył się wygraną poznaniaków 1:0, choć Dnipro niejednokrotnie pokazywało wtedy, jak silne jest w ofensywnie. W rewanżu było już jednak nieco inaczej, gdyż lechici zagrali niezwykle mądrze i uważanie, zatem skutecznie wyeliminowali wszystkich ofensywnych graczy Dnipra. Niedługo potem z Dniepropietrowska wyleciał trener, którego zwolnił prezes będący niezadowolony z wyników. On sam nie myślał chyba wówczas, że może być jeszcze gorzej, a pieniądze, które włożył w zespół mogą nie dać szczęścia i sukcesów. Tym samym kiedy "niebiesko-biali" rywalizowali w Lidze Europy, trenerem Dnipra Dniepropietrowsk został słynny hiszpański szkoleniowiec, Juande Ramos. Miał on za zadanie przede wszystkim dorównać Szachtarowi Donieck oraz Dynamie Kijów i regularnie grać w europejskich pucharów. Przyszedł jednak listopad, a hiszpański trener był nie tylko w Dnipro, ale też w poznańskim Lechu. W przeciwieństwie do Juande Ramosa pracującego niegdyś m.in. w Sevilli, Realu Madryt, CSKA Moskwa czy Tottenhamie Hotspur, Jose Bakero to amator, który jak dotąd umiał co jedynie utrzymać w lidze warszawską Polonię oraz rezerwy Malagi. To jednak jedna z nielicznych różnic pomiędzy Ramosem, a Bakero, którzy cieszą się ogromnym zaufaniem właścicieli kolejno Dnipra i Lecha, nie odnosząc przy tym żadnych sukcesów. Hiszpan treneujący na Ukrainie w pierwszym sezonie swojej pracy zajął z Dniprem czwarte miejsce w lidze, ale piłkarze z Dniepropietrowska nie grali tak jak oczekiwaliby tego kibice tej drużyny. Dnipro często męczyło się z dużo słabszymi rywalami, ale pod koniec rozgrywek 2010/2011 nagle zaczęło wygrywać, więc Juande Ramos pozostał na swoim stanowisku. Podobnie było zresztą w przypadku Lecha Poznań, który pod koniec ubiegłego sezonu także coś tam grał i Jose Bakero również nie wyleciał. Przyszyło zatem lato, a więc właściciele obu klubów liczyli na to, że ich zespoły w końcu coś osiągną w swoich ligach, a pomysł z zatrudnieniem Hiszpana wypali. Obecnie mamy jednak grudzień, a zarówno Dnipro, jak i Lech są przykładami, jak można zmarnować silnie kadrowo zespoły oraz skutecznie odstraszyć kibiców ze stadionu. Dzieła zniszczenia na Ukrainie dokonał Juande Ramos, natomiast w Polsce Jose Maria Bakero Escudero. Były gwiazdor FC Barcelony i tak ma jednak lepiej niż jego rodak. Przede wszystkim Lech Poznań jakoś dostał się do ćwierćfinału pucharu krajowego i teoretycznie ma nawet szansę na mistrzostwo. Tymczasem żadnych szans na mistrzowski tytuł i nawet na Puchar Ukrainy nie ma bogate Dnipro Dniepropietrowsk w dalszym ciągu trenowane przez Juande Ramosa. Aktualnie silnie kadrowo Dnipro zajmuje w lidze czwarte miejsce, ale w 20. kolejkach poniosło aż siedem porażek! Mało tego, zespół trenowany przez rodaka Bakero ma prawie dwadzieścia punktów straty do lidera i tym samym właściciel Dnipra o sukcesach w tym sezonie może zapomnieć. Mimo to, w Dniepropietrowsku za grube pieniądze cały czas pracuje Juande Ramos, który swojej posady trzyma się tak mocno jak w Lechu Jose Bakero. Obaj trenerzy z Hiszpanii nie radzą sobie w swoich klubach i obaj dołożyli sporą cegiełkę do ich rozpadu. W tej chwili pozostaje jednak czekać, który z nich szybciej wyleci lub który z prezesów silnych i bogatych klubów w swoich krajach wyrzuci Hiszpana jako pierwszy. Na chwilę obecną wydaje się, że bliżej odejścia jest Juande Ramos będący jednym z kandydatów do objęcia posady szkoleniowca w Villarealu. Z pewnością ogromna cześć kibiców Kolejorza też chciałaby, aby ktoś zgłosił się po Bakero i go stąd zabrał. Źródło: inf. własna Autor: Arkadiusz Szymanowski Fot: KKSLECH.com

11 komentarzy

  1. JMBfan pisze:

    Nie mieszkam na stałe w Polsce, ale często gęsto wpadam do Poznania, żeby odwiedzić Bulgarska. Oczywiście karnet miałem na bardzo dobre miejsce na stadionie. Na przyszła rundę nie zamierzam jednak „trzymac” jednak miejsca i karnetu nie kupię. Mało tego. Gwiazdor w tym roku przyniósł mi ;))) fajna kurtkę i kilka klubowych koszulek. Jutro jednak trochę z żalem, bo są naprawdę fajne, ale odniósł wszystko do klubowego sklepu na Bulgarska. Nie namawiam nikogo żeby przestał chodzić na Bulgarska, bo każdy decyduje za siebie, choć mam nadzieje, ze nie przekroczyły frekwencji powyżej 5 tys a na ligowych „klasykach” 15tys. Każdy zatrudniony w Lechu to pierdolo…ny amator!

  2. Pavvelinho pisze:

    My za to mamy wizjonera.

  3. Pavvelinho pisze:

    Zdaje że Juande Ramos wyleci szybciej niż boski treneiro z kataleiro.

  4. TOMO pisze:

    do redakcji: Poinformujcie, jak Juande Ramos wyleci. Stawiam, ze on pierwszy poleci.

  5. DŻEJO1 pisze:

    Redakcjo. Aby umilić w jakiś sposób kibicom ten nudny czas, może warto by było przeprowadzić wywiad z poznańskimi raperami (Evtis, Bzyk). Od czasu do czasu pisze z nimi przez internet o utworach, sytuacji itp. Są to bardzo mili ludzie, więc na pewno nie odmówią. Jeśli chcecie napiszcie mi na E-maila jakie pytania mam im zadać to wyśle im przez neta, a jak odpowiedzą to prześle wam, a wy zamieścicie na stronce. Co o tym sądzicie? Proszę o odpowiedż! Pozdrawiam :)

  6. DŻEJO1 pisze:

    Długikks@-napisałem wam to też na E-maila

  7. MatiWałcz pisze:

    Niech najlepiej Villarreal weźmie dwóch na pierwszego i drugiego będzie najlepiej:)
    a co do przedmówcy może to być dobra sprawa i utwory mają świetne pozdrawiam ich serdecznie z Wałcza!

  8. sedd pisze:

    widac nie tylko my mamy ten problem – wspolczucia dla dnipro

  9. Pavvelinho pisze:

    Sevilla za czasów Juande Ramos’a wygrała dwa razy pod rząd jeszcze wtedy Puchar UEFA oraz Superpuchar Europy wcale nie jest tak słaby (osiągnięcia w porównaniu do naszego boskiego treneiro ma takie że bask powinien czyścić trenerowi Dnipro buty).

  10. Skazanynakks pisze:

    Bakero zparodiowany xD

  11. Anonim pisze:

    rudnev nie odchci rudnev jest na jelepczy jeseni histori pilki polskiej