Odszedł z Lecha i mu się udało

Robert Lewandowski trafił do poznańskiego Lecha latem 2008 roku jako jeden z nowych graczy, którzy wtedy przyszli do Kolejorza. Nikt wówczas nie przywiązywał jakiejś specjalnej wagi do „Lewego” i chyba nikt nie sądził wtedy, że 23-latek zrobi aż taką karierę.

> Party Poker < Robert Lewandowski przyszedł do stolicy Wielkopolski jako król strzelców zaplecza Ekstraklasy w barwach Znicza Pruszków, dla którego zdobył 21 goli. O "Lewego" blisko cztery lata temu starało się kilka polskich klubów, ale 19-letni wtedy piłkarz, którego menedżerem jest Cezary Kucharski wybrał jednak ofertę poznańskiego Lecha. Ówczesny opiekun poznaniaków, Franciszek Smuda wiedział, że Robert Lewandowski to talent, ale popularny "Franz" wprowadzał "Lewego" do drużyny bardzo pomału. 23-letni obecnie napastnik na początku swojej przygody w Lechu często wchodził na boisko z ławki, ale mimo to, w pierwszym swoim sezonie w Ekstraklasie wystąpił we wszystkich meczach ligowych, w których zdobył 14 bramek. Robert Lewandowski po zakończeniu rozgrywek pozostał w Lechu Poznań i po kolejnej dobrej rundzie w swoim wykonaniu oznajmił, iż po zakończeniu sezonu 2009/2010 odejdzie z Kolejorza. Wiosną do "Lewego" docierały rozmaite oferty, ale ten skupiał się wtedy na grze i w 28 spotkaniach strzelił 18 bramek, które pozwoliły wywalczyć Lechowi mistrzostwo, a jemu zdobyć tytuł króla strzelców polskiej Ekstraklasy. W ostatnim meczu na Bułgarskiej z lubińskim Zagłębiem, fani Kolejorza skandowali nazwisko Lewandowskiego i podziękowali mu za wszystko, co zrobił. Niedługo potem Robert Lewandowski zaakceptował ofertę Borussii Dortmund i przeniósł się do ligi niemieckiej, w której na początku szło mu średnio. "Lewy" przegrywał bowiem rywalizację w składzie i często wchodził na plac gry z ławki rezerwowych. Mimo to, BVB zdobyło Mistrzostwo Niemiec, a były lechita miał z czego się cieszyć. Przed Robertem Lewandowskim pojawiła się więc okazja gry w Lidze Mistrzów, ale żeby tak się stało 23-latek cały czas musiał walczyć o miejsce w wyjściowym składzie klubu z Dortmundu. Na początku obecnych rozgrywek z problemami zdrowotnymi zmagał się jednak Lucas Barrios, a były snajper Lecha Poznań kapitalnie to wykorzystał. Jesienią "Lewy" strzelił jedną bramkę w Lidze Mistrzów, a w Bundeslidze zaliczył dwanaście trafień w siedemnastu meczach. Ligowe gole Roberta Lewandowskiego bardzo przydały się Borussii, która po rundzie jesiennej jest druga i ma trzy punkty straty do lidera, a zarazem najpoważniejszego kandydata do zdobycia mistrzostwa. Tym samym wiosną Robert Lewandowski zrobi zapewne wszystko, aby nadal zachować miejsce w pierwszym składzie i w klasyfikacji strzelców dogonić wyprzedzających go Klaasa-Jana Huntelaara, Lukasa Podolskiego i Mario Gomeza. Bez względu jednak na to, czy "Lewy" zostanie królem strzelców Bundesligi czy nie, a jego Borussia obroni tytuł lub nie, były lechita podbił ligę niemiecką i to nie jako bramkarz, z których Polska słynie tylko jako napastnik. Ponadto 23-latek jest jednym z nielicznych byłych piłkarzy Kolejorza, którym po odejściu z Lecha Poznań udało się zrobić zagraniczną karierę i zdobyć bramkę w elitarnej Lidze Mistrzów. Śmiało można więc powiedzieć, że Robert Lewandowski jest obecnie najbardziej znanym byłym lechitą w Europie, który jeśli zachowa dobrą formę strzelecką, może okazać się gwiazdą Euro 2012 i latem zmienić klub na jeszcze silniejszy. Dodajmy również, że mimo młodego wieku, Robert Lewandowski już ma na swoim koncie wiele sukcesów. Jest Mistrzem Polski, zdobywcą Pucharu i Superpucharu Polski, Mistrzem Niemiec, a także królem strzelców Ekstraklasy oraz I-ligi. Źródło: inf. własna Autor: Arkadiusz Szymanowski Fot: KKSLECH.com

22 komentarze

  1. Lechu pisze:

    Może moje porównanie nie każdemu się spodoba, ale zaryzykuje:
    Robert Lewandowski:
    Lewa noga: 6,
    Prawa noga: 9,
    Głowa: 8,
    Wykończnie: 8,
    Podanie: 7,
    Gra dla/ z kolegami: 10, (m.in Asysty)
    Praca na boisku: 6,
    Zanlezienie się w sytuacji: 10,
    Siła: 9.
    Artiom Rudnev:
    Lewa noga: 8,
    Prawa noga : 8,
    Głowa: 10,
    Wykonczenie: 8,
    Podanie: 6,
    Gra dla/z kolegami: 7,
    Praca na boisku: 8,
    Znalezienie się w sytuacji: 9,
    Siła: 7.
    Robert Lewandowski 8.111
    Artiom Rudnev 7.889
    Różnica między tymi zawodnikami jest niewielka, lecz Lewandowski gra na podobnym poziomie, ale w Bundeslidze, inna sprawa to taka, że Lewego mogą „obsłużyć” fenomenalnym podaniem Goetze, Kehl, Błaszczykowski, Kagawa, a u nas musimy liczyć na błysk Stilicia lub Krivetsa, czasem nieźle potrafi zagrać Możdżeń…
    Proponuję więc układ
    Lewy w reprezentacji, a w Lechu Rudnev!
    Cokolwiek by nie powiedzieć oboje zajdą daleeeeeko! :D
    Pozdrawiam Lechu.

  2. Ivan pisze:

    Te twoje porównanie to chyba ukłon w stronę Rudnieva bo Lewandowski jest o wiele lepszym piłkarzem od Łotysza.Według mnie Robert ma znacznie lepszą lewą nogę co potwierdza Juskowiak,jest dużo lepszy tecnicznie i według mnie gra lepiej głową bo zdobywa dużo bramek głową na poziomie bundesligi.

  3. Ivan pisze:

    Robert też o wiele bardziej pracuje na boisku niż Rudniev

  4. Ivan pisze:

    Lewandowski
    Lewa 8
    Prawa 9
    Głowa 9
    Wykończenie 7
    Podanie 8
    Gra z kolegami 10
    Praca na boisku 8
    Znalezienie się w sytuacji 10
    Siła 9
    Lewandowski 8,6

    Rudnev
    Lewa 7
    Prawa 8
    Głowa 9
    Wykończenie 8
    Podanie 6
    Gra z kolegami 7
    Praca na boisku 6
    Znalezienie się w sytuacji 9
    Siła 7
    Rudnev 7,4

  5. Zdobywca Orlików pisze:

    zacznijmy od tego, że ciężko jest ich w ogóle porównać – każdy prezentuje inny typ napastnika. Lewandowski – szybko podejmuje decyzje, kreatywny, inteligentny, dobry technicznie, podanie otwierające drogę do bramki, zawodnik kompletny, z bardzo dobrym wykończeniem – w końcu Bundesliga to nie Ekstraklasa, a Liga Mistrzów to nie LE czy Puchar Polski, wszystkiego nie da się wykorzystać.
    Gra Rudniewa z kolei opiera się na sile fizycznej w pojedynkach z obrońcami, sprycie, szybkości, umiejętności znalezienia się „w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze”. Nie jest tak dobry technicznie jak Lewandowski, często nie potrafi przetrzymać piłki, umiejętnie się zastawić, co do perfekcji opanował Lewy. Jednak jeśli chodzi o typową snajperską skuteczność to Artiom jest egzekutorem, gdy ma dobry dzień – nie myli się i wykorzystuje 100 % sytuacji, zachowuje zimną krew. Na jego korzyść przemawia też to, że ma już na koncie cztery hattricki, Robert w trakcie gry w Lechu nie zdobył żadnego.

  6. 4o pisze:

    Osobiście wolałbym mniej hat-tricków a więcej zwycięstw Lecha.
    Lewy jest bardziej regularny…

  7. Ivan pisze:

    Ale Robert strzelał w najważniejszych meczach z Wisłą i Legią gdzie Artiom strzela te hat-tricki najsłabszym drużyną w lidze łksowi i zagłębiu.Rudnev przeciwko Wiśle nie strzelił bramki a Legi strzelił tylko jedną.Gdy nam nie idzie to Rudnev nie potrafi nic strzelić a Robert brał grę na siebie tak jak np.w meczu z Ruchem gdy ruszył do przodu i krivec załatwił sprawę.

  8. Ivan pisze:

    Ja myślę że tak naprawdę to zarząd wymyśla sobie te kwoty za Rudnieva żeby podbić cenę. 4 mln euro według mnie byłoby ok bo Rudniev według mnie więcej wart nie jest.

  9. MER pisze:

    Smuda na początku nie poznał aię na Lewandowskim, nie chciał go w Lechu to komitet zadecydował o kupnie Roberta. Smuda wolał Frankowskiego.

  10. Pavvelinho pisze:

    Rudnevs to typowa dziewiątka – sęp pola karnego zawodnik podobnego typu tak jak np Huntelaar, Inzaghi, Ebbe Sand czy Andy Cole.

    Lewandowski z kolei nie typem klasycznej „dziewiątki” czyli jest takim typem napastnika który potrafi cofnąć się i rozegrać piłkę jak również strzelać (podobnie grają Raul i Van Persie).

    Mimo że obaj grają na tej samej pozycji to się od siebie różnią ale potencjał też mają podobny.

    Szkoda że obaj nie grali w tym samym czasie w Lechu bo śmiem twierdzić że byłby to niezwykle groźny duet napastników.

  11. Lechu pisze:

    Ja również uważam, że Lewandowski.
    Ale u mnie w rodzinie (wszyscy znają się na piłce) uwagi są podzielone ojciec to kibic Wisły, który uważa że Melikson i Lewandowski Rudnievowi do pięt nie dorastają także… Myśle, że Lewy powinien zdobyć około 20 goli w Bundeslidze co byłoby niepodważalnym sukcesem od chłopca który został królem strzelców w 3 polskiej lidze do króla strzelców…. nie zapeszajmy.
    Za rok może już być Premiership, ale Rudniev (chciałbym aby został jak najdłużej choć to niemal niemożliwe) już nie długo prawdopodobnie będzie sadził bramki w Serie A i to nie dla ogórków. Obu graczom zdecydowanie życzę jak najlepiej!

  12. Kunsaki pisze:

    Przypomniał mi się pewien mecz. W mistrzowskim sezonie w meczu z Odrą nie mógł grać Lewy (nie pamiętam czemu). Wtedy ta gra była tragiczna, podobna do tej co jest grana dzisiaj. Ten mecz pokazał ile wart był Robert dla Lecha, a Rudniev- podoba mi się ten chłopak ale on żyje z gry innych, nie ma aż takiego wpływu na grę Kolejorza co wcześniej Lewy. Tak jak ktoś napisał Robert strzelał regularnie i ważnym zespołom, Rudniev ma narazie tylko serie. Ale bardzo się ciesze że obaj mogli występować w Lechu

  13. Robee77 pisze:

    Od pierwszego meczu ligowego zrobił na mnie wielkie wrażenie. Kibicuje mu i cieszę się z jego sukcesów.i

  14. Ivan pisze:

    Robee77
    Chyba na wszystkich ta pierwsza bramka zrobiła wrażenie.

  15. luis pisze:

    Rudi to gra z kolegami – dla mnie 2 max.
    W tym temacie ma co robić na treningach.
    Dla mnie Lewy o głowy lepszy od Rudiego, jednak chylę czoła przed obu panami.

  16. Classic pisze:

    Warto zwrócić uwagę że są w tym samym wieku a Lewandowski jest zdecydowanie bardziej kompletnym piłkarzem. Osobiście wyżej cenię Lewego, strzelał mniej ale regularnie i przede wszystkim brał na siebie grę kiedy nie szło.

  17. Michal_KKS pisze:

    Lewandowski nawet gdy nie strzelal bramki w meczu Borussi w tym sezonie to i tak był wśród najlepszych na boisku.Jego podania walka w obronie
    Rudnev gdy nie strzelal to już meczu do udanego nie mógł zaliczyć. Mało pomaga zespołowi w rozgrywaniu akcji, gdzie Lewy świetnie potrafi rozegrać akcje. Bardzo dobre porównanie redakcji Lewego do Van Persiego podobnie też biora udział w rozgrywaniu

  18. AdiAs3x7 pisze:

    Lewandowski
    lewa-7
    prawa-8,5
    głowa-7
    Wykończenie-8
    Podanie-7
    Praca na boisku-9
    znalezienie się w sytuacji-9
    Siła-9
    Ogolna Bramkostrzelność-8

    Artoim Rudviev
    lewa-6
    Prawa-8
    głowa-10!!
    Wykończenie-8
    Podanie-6
    Praca na boisku-5 (bo jak nie istnieje Stilić… i Jest kryty to nie może nic zrobić)
    Znalezienie się w sytuacji-8,5
    Siła-8
    Ogólna Bramkostrzelność-9,5

  19. dave861 pisze:

    bez dwóch zdań Lewandowski jest lepszym piłkarzem. Rudnev lepszy w grze głową? Owszem, jest świetny, ale Lewy…jest jeszcze lepszy! Oglądam każdy mecz BVB i tak jak na talerzu widać kto „zrzuca” (kierując przy tym idealnie) piłkę innym zawodnikom. On w ataku jest tym kim Hummels w obronie. Niemal 90% piłek w powietrzu jest ich! Poza tym liga Panowie…bez porównania. Lewą nogę Rudnieva w większości oceniacie przez pryzmat bramki w Turynie. Pod tym względem można co najwyżej postawić u nich znak „=”. Decyzyjność, precyzja i praca dla kolegów (i z zespołem) również jest atutem Roberta.

    Wniosek jest więc taki, że jak dopiero Rudniev sprawdzi się w silniejszej lidze niż nasza będzie można go śmiało porównywać z Lewym. Bo jest jeszcze jedna ważna sprawa. Mianowicie praca nad sobą, którą przez czas spędzony w Borussi wykonał perfekcyjnie pokazując, że tylko w ten sposób można zajść tak wysoko.

  20. ramirez pisze:

    dokładnie. Rudniew ma potencjał, ale Lewandowski ma REALNE osiągi. O formie w czołowym klubie Bundesligi też wspomnę.

  21. AdiAs3x7 pisze:

    Artiom Rudniev *

  22. kendzipl pisze:

    Rudniew lepiej potrafi się znajdować w sytuacjach niż Robert to jest moje zdanie… wystarczy popatrzeć w jakich okolicznościach on strzela bramki