Klimczak: „Jest potencjał na mistrza”

Po rundzie jesiennej piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2011/2012, Lech Poznań jest dopiero piąty i do lidera tabeli, Śląska Wrocław traci aż dziewięć oczek. Mimo to, prezes Kolejorza uważa, że kadrowo „niebiesko-biali” są w stanie powalczyć wiosną o tytuł.

> Party Poker < W środę gracze poznańskiego Lecha rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej, ale nie należy się spodziewać, że będą uczestniczyli w nich jakieś nowe twarze, o których marzą kibice. - „Jeśli chodzi o zawodników, to w tej chwili mamy ekipę, która spokojnie powinna zdobyć Mistrzostwo Polski. Obecna drużyna jest wystarczająco dobra i ma potencjał, aby skutecznie walczyć o tytuł.” – oznajmił Karol Klimczak sądzący, że Kolejorz nie potrzebuje teraz wzmocnień.

Tym samym wiosną poznański Lech będzie grał głównie tymi samymi zawodnikami, w których jednak nie wierzy wielu kibiców Kolejorza. Mimo to, prezes naszego klubu ma nieco inne zdanie i liczy, że lechici spokojnie dostaną się do europejskich pucharów i powalczą nawet o coś więcej. – „Ja i cały zarząd już wielokrotnie komunikował się z kibicami w sprawie naszych celów. To nie jest żadne gołosłowie tylko nasza zimna i chłodna kalkulacja. Tak sądzimy, w to wierzymy i tak po prostu jest.” – powiedział na koniec Karol Klimczak głęboko wierzący w zdobycie mistrzostwa kraju.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

43 komentarze

  1. kks janek pisze:

    Jak tak można wkręcać ludzi? Czy on wgl wie który jest Lech w tabeli i ile pkt. tracimy do liderującego Śląska, może i teoretycznie potencjał mamy, ale na razie jest 5 miejsce i cienko to wygląda!

  2. sedd pisze:

    kadrowo moze i sa.. ale nie z bakero

  3. kbic pisze:

    co to za kadra jak jednego konkretnego skrzydłowego nie ma

  4. Pavvelinho pisze:

    Jeśli Lech ma walczyć o MP to potrzebuje wzmocnień. Celem minimum dla drużyny powinno być załapaniem się do LE ale bez wzmocnień to raczej nie ma co marzyć o grze w europejskich pucharach.

  5. Boniek pisze:

    A moja chłodna i zimna kalkulacja jest taka,ze jak tak dalej pojdzie to kibicowac beda Karol,dyrektorek-cukrownik i Maria Escudero bo tak sie uwielbaja wszyscy razem. Przy poparciu calego zarzadu…jedyne co im zostanie to nawijanie samym sobie makaronu na uszy o wizjach i celach…elo/

  6. BRAGA pisze:

    Dajcie spokój. Ja karnetu nie kupuje, a to co pier…. ten cały porąbany zarząd to jest zwykły wyzysk z ludzi, którzy nie osiągają średniej krajowej, harując po 8-12h. Do tego jeszcze nasz miłościwy Pan Klimczak myśli że ma przed sobą samych idiotów i będzie wmawiał że wzmocnienia nie są potrzebne. No super, mamy przecież i`ll capitano Dyzia, super przebojowego lewoskrzydłowego Wilczka, którego częściej widać na imprezach niż przebłyski formy na boisku,a no i mamy oczywiście Ślusarza ;) tzw. Egzekutor. Matko Święta!! takiego lata jak tego w 2008r., za czasów panowania tych ludzi już nie uświadczymy. Niestety :(

  7. Pawelos pisze:

    Może i potencjał ta drużyna posiada, ale też trzeba mieć mądrego i umiejącego ten potencjał wykorzystać TRENERA, a My niestety takiego ZDECYDOWANIE nie posiadamy i dopóki 'zarząd’ nie będzie umiał przyznać się do błędu, to będziemy ligowym średniakiem (Co po zdobyciu mistrzostwa, naprawdę boli). Szkoda, że będziemy musieli nadal oglądać, taką a nie inną grę Lecha.. :(

  8. dziki pisze:

    po prostu idiota, co tu dużo mówić..kolejny ”dupowłaz” rutkowskiego….taką mamy wspaniałą kadre???panie klimczak a co się stanie jak odpukać kontuzji doznają Rudnevs i Tonev??? otóż okaże się, że w klubie nie ma skrzydłowych i choćby jednego napastnika z prawdziwego zdarzenia……ale psy szczekają a karawana idzie dalej… idziemy na miszcza ..wężykiem…wężykiem!!!

  9. Fan:-) pisze:

    Zmien dilera prezes. :-).

  10. mirex pisze:

    Niby dlaczego Lech nagle ma potencjał, a jesienią ci sami zawodnicy nie mieli bo jest dopiero 5 miejsce ze sporą stratą ? Klimczak chyba jest nawiedzony i też ma wizję. Cuda zdarzały się 2000 tys. lat temu a nie teraz !

  11. kibic 75 pisze:

    Drużyna to również trener a nie tylko piłkarze, tym samym absolutnie nie mamy potencjału na mistrza. Jeśli jednak potencjał mistrzowski jest dostrzegany przez Pana Prezesa to mamy do czynienia z jakimś rozdwojeniem jaźni, no bo jeśli jest tak dobrze (kadrowo), wyniki są fatalne (co Prezes potwierdza) to chyba musi być coś nie tak ze Sztabem Szkoleniowym. Jednak okazuje się, że nie Sztab szkoleniowy mamy super.
    Trudno się w tym wszystkim połapać a logiki nie ma tu za grosz….

  12. Dzagud ; ] pisze:

    Masło maślane, a i tak wszystko wyjdzie na wiosnę. Ehh..; /
    Pozdrawiam ; )

  13. kibic 75 pisze:

    W dniu ogłoszenia Nowych Cen usłyszeliśmy, że podejmując decyzje o zakupie karnetu należy wziąć pod uwagę, że te ceny obejmują mecz Drużyny o Mistrzowskim Potencjale. Tak poważnie to może zarząd rozważyłby zwrot 30 procent wartości sprzedanych karnetów/biletów kiedy nie zdobylibyśmy jednak Mistrzostwa i 20 procent kiedy nie zakończymy sezonu na pudle. W sumie bardzo niewiele ryzykują :-)

  14. MALUTKI pisze:

    potencjał na Mistrza jest, tylko chyba nie chodzi o nasza ekstraklase! jesienna pokazała, że brak jednego zawodnika i nie ma kto gola strzelić. jest Śląsk jest Legia jest Wisła i nieobliczalna Polonia z Ruchem, ten ostatni myśle spokojnie do przejścia ale co dalej???
    Bakero z rundy jesiennej zrobił sobie „sieste” i wątpie żeby na wiosne potrafił kogoś zmotywować…. bo do gry w piłkę trzeba mieć jeszcze JAJA!!!

  15. trente pisze:

    logika jest taka ze zaraz trzeba bedzie sprzedac troche karnetow i biletow , gdzies nawet przeczytalem ze Jacek R i jego czopiki maja obnizyc ceny na bilety , ale jakos nie chce mi sie w to wierzyc , dlatego propagandowa nagonke czas zaczac

  16. Uder'zo pisze:

    Lech ma potencjał. Tyle, że potencjał na mistrza Polski ma w tym momencie ok 6 drużyn.

  17. kibicc pisze:

    Bakero to nawet z Barceloną by nic nie zdobył bo to jest zwykły błazen a nie trener

  18. tom pisze:

    Z tym trenerem to mamy 5 % szans na mistrzostwo!!

  19. betko pisze:

    Może mamy piłkarzy ale ilu ? co dawają serducho na boisku i co im zależy 4 Muraś , Rudi , Djuka i Tonev reszta to uzupełnienie składu a co niektórzy to 1 albo 2 liga co najwyżej trener lepiej nie mówić bo szlak człowieka trafia a zarząd zakompleksiony i widzący doskonałą wizję dyktatora Bakero ale cóż to ich ukochany wódz wkońcu

  20. KKS pisze:

    Co za bzdury!!! Który to już raz próbują wciskać kity i bajki? MINIMALIZM leśnych i bajkopisarstwo są porażające! Ja karnetu nie kupię, pierwszy raz od 6 lat… innym też polecam podobnie i już wiem, że wielu znajomych też tak myśli!

  21. angelo pisze:

    OCH KAROL – mam jedną prośbę , stań przed lustrem i zobacz jakich idiotów Rutkowski tworzy na wzór i swoje podobieństwo.

  22. Fan pisze:

    Po 5 kolejkach bedà inaczej gadac. Cos o matematycznych szansach. Pojedziemy do Chorzowa, przyjedzie Slàsk, odpadniemy z P.P. ì usmiechy zniknà. :-)

  23. MALUTKI pisze:

    może faktycznie Baker ma wizje :))))

  24. MaPA pisze:

    Podziwiam optymizm Prezesa.Ten cały potencjał to Rudnew.Jak się znowu zatnie to marzenia o LE lub LM możemy odłożyć na czas nieokreślony.Rudnew to na dzisiaj 70% całego potencjału.Inna sprawa to trener.Nie umie tego potencjału wykorzystać a i autorytetu jako trener też nie ma.Ogólnie drużyna która z powodzeniem grała w LE i była poukładana została zmarnowana zamiast jej polepszenia poprzez trenera i brak wzmocnień.Moim zdaniem jeśli osiąga się jakiś poziom to ambicja powinna nakazywać poprawę wizerunku lub przynajmniej utrzymanie go na dotychczasowym poziomie.Ponadto aby coś osiągnąć,czy to w sporcie czy w życiu ,to trzeba zainwestować a kupony odcinać za parę lat gdy będzie ustabilizowany wysoki poziom.

  25. Ferion pisze:

    Towarzystwo wzajemnej adoracji. Takie teksty o potencjale drużyny był dobry, ale 2 lata temu. W Lechu brakuje zmienników, którzy mogliby zastąpić kluczowych piłkarzy. Bo kto ma zastąpić Rudneva, Stilica, Murawskiego, Henriqeza. W normalnie funkcjonującym klubie o aspiracjach europejskich zmiennicy powinni być już w klubie i czekać na swoją szansę. Poza tym powinni być wdrożeni w system gry itd. Nie można nie wspomnieć o braku szybkich skrzydłowych potrafiących wygrywać pojedynki 1 na 1. Jedyny taki zawodnik w Lechu to Tonev. Zresztą problem skrzydeł to standard Lecha od momentu przejęcia przez Rutkowskiego. Jeśli prezes dziś mówi o potencjale na mistrzostwo Polski w sytuacji 9 pkt straty do lidera i takim potencjale drużyny to świadczy, albo o totalnym dyletanctwie albo o działaniu z premedytacją w sposób skrajnie cyniczny. Nie wiem co gorsze. W związku z tym obniżka cen karnetów traktować można jako zgodę na gorszy i tańszy produkt za niską cenę ( taką chińską podróbkę europejskiej piłki ). Teraz pytanie: czy kibice to kupią?

  26. Kibic pisze:

    Bakero, Wilk,Ślusarski, Ubiparip, Injac, Wojtkowiak ale potencjał 7,8 miejsce na koniec sezonu. Spadajcie żadnego chodzenia na mecz szkoda czasu.

  27. Robee77 pisze:

    W drużynie musi być ruch, co z tego że jest potencjał jak nie jest wykorzystywany.

    W każdej jednej firmie , w pracy musi być system motywacyjny. Jeżeli w firmie szef przyjdzie do pracowników i powie do nich, że kadra pracownicza się nie zmieni bo macie w sobie potencjał i dwa lata temu to udowodniliście, to taki pracownik czuje się jak pączek w maśle.
    A teraz pomyślcie co się dzieje w firmie jak szew zwalnia najsłabszego pracownika i przyjmuje dwóch młodych ambitnych po studiach, jak to rzutuje na wyniki?

    Nikt nie przepada za takimi sytuacjami w swojej firmie , ale taki bat bardzo motywuje i nawet daje kopa nawet wypalonym.

    Tego brakuje w Lechu poza oczywiście trenerem

  28. Huggos pisze:

    Wiara, zarząd niszczy Lecha to prawda i musimy temu zapobiec, ale na pewno metodą nie jest bojkotowanie meczów. Zawsze byliśmy i jesteśmy fundamentem tego klubu, dlatego chodźmy wiosną tłumnie na Bułgarską i wspierajmy piłkarzy fanatycznym dopingiem, bądźmy z druzyną i na dobre i na złe, mimo, że wiele można jej zarzucić. A pozbycie się Bakera i zmiany w strukturach klubu, skierowanie Kolejorza na właściwe tory wymusimy właśnie podczas tych meczów. Tego wymaga od nas Lech i tego powinniśmy wymagać od siebie, jako kibole Lecha

  29. MaPA pisze:

    Huggos nic nie rozumiesz.Jeśli pojawią się tłumy na stadionie to dla zarządu oznacza że jest ok.Jak sobie wyobrażasz wymuszenie zmian.Lech działa jak firma.Liczy się zysk.Jak spadła frekwencja to obniżyli ceny biletów.Jeśli i to nie pomoże to w końcu wypieprzą trenera.W końcu muszą zarobić na kawałek chleba.Kasa misiu kasa..jak mawiał słynny trener.

  30. MALUTKI pisze:

    mega transparent z przekreśloną gębą „scjentologa z hiszpani”!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  31. Wiaduktor pisze:

    A teraz ludzie poważne pytanie. czy uważacie że pan Klimczak powinien powiedzieć „gramy o 3 miejsce, to nas zadowoli”? Nie!!! Jeżeli nie wierzysz w sukces, to go nie osiągniesz. Prawda stara jak świat. Lewy gdyby nie wierzył w sukces i gdyby nie był cierpliwy, nie byłby teraz tym, kim jest. Wiele rzeczy pozostaje w psychice i umiejętna motywacja może zastąpić braki w wyszkoleniu. Najlepszy przykład Korony. A miejsce które obecnie zajmujemy jest w dużej części spowodowane postawą piłkarzy. Wytłumaczcie mi jak to jest możliwe że ten sam trener przygotował zespół do tego aby zmiażdżyć w pierwszych meczach przeciwników, w tym Ruch Chorzów (który de facto jest wyżej w tabeli) i zdominować Legię. Po meczu z warszawskimi panienkami wszyscy byli zachwyceni. Nawet @wielkikks/BakeroWon, najzagorzalszy krytyk trenera, zachwalał taktykę Lecha. Wytłumaczcie mi czy to kwestia przebłysku geniuszu Bakero, czy piłkarze się wyjątkowo zmobilizowali? Jeśli to drugie, to obecne miejsce w tabeli jest z winy piłkarzy, nie trenera. Nie twierdzę że Bakero jest świetny, ale że na nasze możliwości jest wystarczający. Gdy odejdzie, nie będę za nim płakał. Jednak jego ostateczną ocenę pozostawiam do ostatnich kolejek, kiedy będzie już wszystko jasne, na którym miejscu skończymy sezon.

  32. woo pisze:

    Panie Prezesie, przestań Pan się ośmieszać. Potencjał Lecha spada z każdą rundą. Dwa lata temu mieliśmy zdecydowanie największy w Polsce, teraz 1-2 kluby mają większy, a kolejne 2 podobny. Tak pracujecie w tym klubie.
    Przestań wciskać bajki, drużyna wymag co najmnie 2-3 wzmocnień.

  33. lechici pisze:

    Po co nam wzmocnienia jak mamy tak silnych skrzydłowych jak p. wilk czy ślusarski, przecież niejaki drygas też gra u bakera na skrzydle bądź bardzo szybki stilić( on akurat tam sobie najlepiej radzi z tych mega gwiazd). Przecież grając systemem z 1 napastnikiem, powinno się mieć szybkich skrzydłowych czż nie? Jedyny to Tonev, a reszta??? ŻENADA!- okręgówka skrzydłowi.

  34. tomek27 pisze:

    Mamy potencjal? Tak,tylko dlaczego nasi juz 3 runde z rzedu tego nie pokazuja? Wciska kit i tyle ,ale na szczescie wiekszosc kiboli kuz przejrzalo na oczy ,nawet nizsze ceny biletow nic tu nie wskoraja

  35. Anfil pisze:

    Koniec ery Rutkowskiego i jego swity w naszym Lechu dobiega końca dla tych Panów ostatnia deska ratunku jest zmiana trenera plus minimum 3 nowych zawodnikow jeśli tego nie bedzie to bilety mogą nawet być za 10 zł a wiary nie bedzie jedno jest pewne im bliżej startu ligi tym takich aktów desperacji bedzie coraz wiecej bo tak nazywam wypowiedz tego prezesa Jak można było rozwalić zespół atmosfere nastroje i firme . A i jeszcze jedno macie 6 karnetow mniej bo moja rodzina nie kupuje i modlę się żeby wiecej ludzi tak zrobiło . Rutkowski gdzie te transwery gdzie ta kasa gdzie ten wielki klub !!!

  36. mario pisze:

    Powiem tak potrzebujemy nowego właściciela który będzie kochał Lecha tak jak my kibole a nie takiego centusia z wronek który tylko patrzy nas kiboli wydoić z kasy i klub a całą reszte ma w głebokim poważaniu.Jedno jest pewno nasz klub pomału upada przykre ale prawdziwe:(

  37. momolog pisze:

    nasz klub upada? mario możesz rozwinąć swoją tezę? Mamy jakieś długi względem kogokolwiek? ostatnie 5 lat było bardzo owocne po latach posuchy? co było przed przyjściem Rutkowskiego, jeśli idzie o finanse? zarządzający klubem ludzie z pasją nie zarabiali na kibicach i i innych interesach. na tym to polega że właściciel zarabia…to jest nasz klub, ale to tez jest firma. ten centus dał nam grube i tłuste lata. wielu reprezentantów w skłądzie, wiele gwiazd. wiara w dupach sie wam poprzewracało? już zapomnieliście gdzie byliśmy?

  38. Poznaniak (R) pisze:

    Pamiętam jak nie mający kasy klub zdobywał w 2004 Puchar Polski. Pamiętam też 2 ligę i zaangażowanie piłkarzy oraz frekwencję wtedy na meczach 12-20tyś!!! Pamiętam też Lecha jak walczył w latach ’80-’90’ co rok o mistrza, kilkakrotnie go zdobył, grał m.in. z Barceloną i Marsylią w Pucharach. Jak na Lecha przychodziło 40 a nawet 60tyś ludzi. Znajomi pamiętają też wyczyny Lecha za czasów Anioły, jak każdy mecz był świętem piłki.
    Wtedy pewnie Rutkowski ze synkiem jedyne co wiedział o Lechu to to co powiedzieli w Wiadomościach.
    Lech nie zaczął się od przyjścia panów z Wronek…

  39. Pavvelinho pisze:

    Też pamiętam sezon 2003/04 (wygrany PP i SP). Z takim właśnie jak wtedy zaangażowaniem, determinacja i walką do samego końca i takiego jak wtedy Lecha ja osobiście chce oglądać a nie tylko bezsensowne klepanie piłki dla samego klepania jakie nam proponuje trenerski geniusz. Może i nie było wtedy różowo z finansami w klubie ale tamten Lech miał to czego brakuje obecnemu czyli CHARAKTER (i to prawie każdego nie tylko piłkarzom tego brakuje). A dzisiaj liczą się tylko wyłącznie zyski i nic więcej.

  40. Tadeo pisze:

    Panie Klimczak, większego włazidupy od Pana nie widziałem.Zastanawiam się co Pan robi w Lechu ? a tym bardziej na stanowisku Prezesa Zarządu.Jest Pan albo kompletnie ślepy albo sobie robi żarty z kibiców.Lech to my kibice.Zacznijcie wreszcie traktować nas poważnie,mamy dosyć Waszej obłudy i bezczelności .

  41. angelo pisze:

    Momolog mówisz sensownie ale zapominasz o jednym . Nie można słów w gówno obracać , dla przypomnienia po zdobyciu mistrzostwa Rutkowski jeszcze na stadionie zapewniał o wzmocnieniach a jak było chyba wiesz i od tego czasu tłuste dni dla Lecha się skończyły , nikt więcej tylko dyletant Rutkowski jest winien tej obecnej sytuacji , no ale we Wronkach też się nie przelewa tak więc chyba trafiliśmy na niezły burdel zwany Rutkowski . A tak dla działaczy , którzy pobierają pensję ale ich wiedza ni jak się ma do wynagrodzenia to powiem jedno , aby mieć kibiców to należy zacząć ich szanować i bez wzmocnień przynajmniej skrzydeł i pozycji napastnika to wygrana Rutkowskiego będzie nikła lub zerowa , ludzie płacą ale za spektakl a nie za wszawe słowa.

  42. mAc pisze:

    Przydało by się jedno spotkanie z zarządem i powiedzieć im wszystko tak jak my sądzimy jeśli chodzi o wzmocnienia .. Jeśli on mi tu p******i że nie potrzebujemy wzmocnień to mnie krew zalewa.. zacznijmy od bramkarzy . bramkarzy mamy dobrych bo Krzysiu jak i Jasmin bronią na miarę swoich możliwości i na bramkarzy nie można narzekać . Obrońcy prawa obrona wiadomo dobra . Wojtkowiak , Kikut , Bruma trzech na jedną pozycje . Środek obrony Wołąkiewicz forma się obniżyła z początkiem sezonu , Arboleda bez formy , Kamiński odkrycie . Lewa obrona Henrqiuez bez zarzutów . Pomoc , Krivets bez formy , Injac tragedia , Drygas tragedia , Mamy Murasia , Możdzenia i Stilicia w formie a na skrzydłach kto ? Tonev jest dynamika , drybling , strzał . Napastnika mamy jednego bo Ślusarski drewno , a Ubiparip wgl szans nie dostaje nawet przy wyniku 4:0 to coś jest nie tak . Jak dobrze wyliczyłem to 3 wzmocnienia powinny być . Środek pomocy . Żeby tak był Stilic , Murawski i ktoś jeszcze . Skrzydła Tonev i ktoś jeszcze i Rudnev a na rezerwie zmiennik który jak wejdzie żeby coś ustrzelił który potrafi pomóc drużynie . Powinno takie spotkanie być

  43. KIBIC pisze:

    kolejne popychadło prezesa ktore ma mowic to samo co wczesniej wasacz jebany „IDZIEMY NA MAJSTRA” hhheee