9 punktów w 3 meczach w 2010 roku

Jeszcze trzy mecze temu piłkarze poznańskiego Lecha nie mieli zapewnionego utrzymania w T-Mobile Ekstraklasie, ale dzięki wygranym ze Śląskiem Wrocław, Górnikiem Zabrze i Cracovią Kraków wyprzedzili Wisłę Kraków i Podbeskidzie Bielsko-Biała, a teraz mogą patrzeć już tylko w górę tabeli.

> Party Poker < Na dodatek trzy zwycięstwa z rzędu nie są dla Kolejorza wyczynem będącym na porządku dziennym. W tym sezonie poznaniacy potrafili co jedynie wygrać dwa mecze z rzędu, choć zdarzało się, że nawet cztery kolejne kolejki rozgrywali u siebie. Co ciekawe lechici nie umieli zaliczyć trzech triumfów z rzędu także w zeszłym sezonie. Kolejorz po zwycięstwach z Lechią Gdańsk 2:0 i Polonią Bytom 1:0 zremisował w Kielcach z Koroną 0:0, a zatem w trzech konfrontacjach zdobył 7 punktów. Tym samym ostatnie trzy wygrane "niebiesko-białych" pod rząd miały miejsce wiosną 2010 roku, kiedy to Lech Poznań po kapitalnej rundzie rewanżowej zdobył Mistrzostwo Polski. Wówczas poznaniacy prawdziwą zwycięską serię rozpoczęli w 26. kolejce, gdy pokonali u siebie Lechię Gdańsk 2:1. Później przyszły jeszcze triumfy nad Śląskiem Wrocław 3:0, Polonią Bytom 3:0, Ruchem Chorzów 2:1 i na sam koniec nad Zagłębiem Lubin 2:0. Wtedy lechici wygrali więc nie tylko trzy mecze z rzędu, ale nawet pięć. Źródło: inf. własna Autor: Arkadiusz Szymanowski Fot: KKSLECH.com

15 komentarzy

  1. Nowy pisze:

    no teraz muszą wygrac jeszcze 6 meczów to bedzie super

  2. tomasz 1973 pisze:

    I oby to się powtórzyło.Może „rok cudów”nie zdarza się raz na 90 lat!

  3. Pavvelinho pisze:

    W cuda nie wierzę ale może przyda się taka serie spotkań bez porażki jaką w tym roku miała np Korona Kielce.

  4. Rahu pisze:

    serie bez porazki nic nam nie dadza gdy bedziemy remisowac. trzeba do konca sezonu zdobyc z 16 punktow

  5. Lechita pisze:

    W tym roku na dobra sprawe tez moze sie wszystko zaczac od Lechii. Wtedy gralismy z nimi w 26. kolejce i tak bedzie w tym sezonie :))

  6. Emiliano1991 pisze:

    To tylko pokazuje jakim trenerem byl Bakero. Majac do niedawna najlepszy team w Polsce nie potrafil wygrac z nich nawet trzech marnych meczow! a taka szansa byla, bo w grudniu tez gralismy trzy u siebie

  7. leniu_KKS pisze:

    Bakero juz nie ma i nie bedzie dlatego nie wiem po cholere w ogole poruszasz jego temat

  8. Lechita pisze:

    Akurat w tym meczu z Lechia to sie meczylismy w ch*j i dopiero w 85. minucie chyba Peszko strzelil

  9. daffi pisze:

    W 79. minucie padl gol i to po przypadowej akcji. Fuksa wtedy mielismy

  10. Versoo pisze:

    Cuda zdarzaja się czesciej niz na rok. Wystarczy spojrzec na Legie w Pucharze Polski w tym sezonie i na to jakich ma w nim rywali.

  11. jasio pisze:

    Lech ma szansę nawet na mistrza jeśli nie dopadną nas jakieś kontuzje.

  12. rafal pisze:

    mecz z korona bedzie kluczowy, nie dmuchajmy balonika…

  13. Wiaduktor pisze:

    Ja zwrócę uwagę, że wygrywając wszystkie mecze zapewnimy sonie minimum 4 miejsce w tabeli. Tracimy trzy punkty do Korony i Polonii. Wygrywając z nimi dobijamy do ich poziomu punktowego i zakładając że oni również poza meczem z nami będą wszystko wygrywać, to i tak w malej tabeli Lech ich wyprzedzi. Z Koroną i Polonią w zeszłym sezonie wygraliśmy, więc wygrane z nimi przypieczętują tylko wyższa pozycję nad nimi. Tak więc jeśli w Pucharze Polski triumfować będzie Legia albo Ruch, to mamy puchary. Taki splot zdarzeń wydaje mi się realny. Warunek jest tylko jeden. Musimy wszystko wygrać.

  14. Wiaduktor pisze:

    chodziło mi o zeszłą rundę :)

  15. ToAnd pisze:

    @Wiaduktor: 4.11.2011 Polonia 1:0 Lech (Cani 90′). Żeby wyprzedzić Polonię przy takiej samej ilości punktów, musimy z nimi wygrać 1:0 lub różnicą conajmniej dwóch bramek.