Z 0:2 na 2:2? Ostatni raz w 2010 roku

Poniedziałkowy remis Lecha Poznań w wyjazdowym starciu z kielecką Koroną nie był dla Kolejorza zwykłym podziałem punktów. „Niebiesko-biali” przegrywali już przecież 0:2, a mimo to, zdołali wyciągnąć wynik na 2:2, co nie zdarza się często.

> Party Poker < Przed meczem z Koroną Kielce piłkarze poznańskiego Lecha za każdym razem, gdy tracili jako pierwsi bramkę, zawsze schodzili z boiska pokonani. Mało tego, nie potrafili nawet wyrównać, co również nie wystawia chlubnej opinii wielkopolskiej ekipie. Na domiar złego sytuacja dotyczy też domowych spotkań Kolejorza, który w tym sezonie przegrał na Bułgarskiej już trzy mecze i każdy wynikiem 0:1. Ponadto „niebiesko-białym” ostatni raz udał się ligowy zryw 1 kwietnia 2011 roku. Wówczas poznaniacy przegrywali ze Śląskiem Wrocław 0:1, ale szybko umieli odpowiedzieć wyrównującym golem, a później nawet przez chwilę prowadzili. Tamto spotkanie rozgrywane zresztą na Bułgarskiej zakończyło się remisem 2:2, lecz miało nieco inny przebieg niż te dzisiejsze, w którym lechici przegrywali już 0:2, a nie 0:1.

Przed meczem w lany poniedziałek gracze Kolejorza po raz ostatni umieli strzelić dwa gole i doprowadzić do remisu 10 listopada 2010 roku. Wówczas po 27 minutach gry lechici przegrywali u siebie z warszawską Polonią 0:2, ale po dwóch bramkach w drugiej połowie zdołali ugrać jeden punkt. Wspomniany mecz z „Czarnymi Koszulami” odbył się jednak na Bułgarskiej, a przecież dzisiejszy został rozegrany na terenie rywala.

Tym samym przed poniedziałkowym bojem z podopiecznymi Leszka Ojrzyńskiego lechici ostatni raz na ligowym wyjeździe potrafili wyciągnąć wynik z 0:2 na 2:2 dnia 12 września 2009 roku. Wówczas poznaniacy mierzyli się w Białymstoku z tamtejszą Jagiellonią, a wtedy byli w stanie nie tylko tak jak dziś doprowadzić do remisu, ale nawet triumfować rezultatem 3:2.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski

16 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Mozna powiedziec nawet, ze byl to taki wyjazdowy nasz mecz na przelamanie. My stracilismy dwa punkty, ale Korona tez i nie ma sie co zalamywac

  2. Pavvelinho pisze:

    Na pewno plusem z tego spotkania jest to że podnieśli się w końcu z niekorzystnego wyniku i doprowadzi do remisu.

  3. kks janek pisze:

    LE musi być :D

  4. Franky pisze:

    Mam nadzieje, ze na kolejny remis na wyejzdzie z 0:2 nie bedzie trzeba czekac znow trzech lat. Lech to zdecydwanie za dobra druzyna, by sie poddawac po golach

  5. Versoo pisze:

    Coś drgnęło we wszystkim. W wynikach, punktach, statach, ale w tabeli wciąż niske miejsce ;/ cienko

  6. KibicLecha pisze:

    Niewiele nam brakowało, zeby bylo dzis 3:2 dla nas. W 93. Stilic podal do Rudnevsa i wtedy spalonego na pewno nie bylo

  7. ArekCesar pisze:

    Był spalony niestety.

  8. 4o pisze:

    Cieszmy się z tego co jest. Zostało 5 kolejek i 15pkt ! Walka do końca to lubie, szkoda też niesłusznych spalonych. Ale źle nie było…

  9. Poldi pisze:

    15 punktow raczej nie zdobedziemy, ale 13 powinno nam dac 4 miejsce

  10. Lechita pisze:

    Ja osobiscie stawiam na nasze wygrane u siebie i na widzewie, remis na Legii

  11. 07 pisze:

    Uwazam, ze Lech zaczyna grac mádrze. To jeszcze nie jest ”perfekt” , ba, duzo do tego brakuje, ale widac zalázki gry która jest poukladana, a druga polowa w wielu fragmétach mogla sié podobac. Wczoraj widzielismy Lecha do którego wraca charakter, jakosc. Powtórzé jeszcze raz – Rumak musi zostac!. I dac mu druzyné na kilka lat, bo w rok czy dwa zrobic mozna tylko czésc pracy.

  12. Mouze pisze:

    Jeżeli Rumak ma zbudować zespól od początku to powinien dostać tyle czasu co Smuda,czyli 3 lata(oczywiście jeżeli wyniki będą niezłe).Tak nawiasem wczorajszy mecz trochę przypominał Lecha Smudy.

  13. SrK pisze:

    Ostatni raz wyciaglelismy z 2-0 na 2-3 z Podbeskidziem w PP w zeszłym roku

  14. Jahu pisze:

    Masz problemy dziecko z czytaniem ze zrozumieniem??

  15. lech pisze:

    szkoda tego poczatku ale po koronie mozna bylo sie tego spodziewac niestety nie dalo sie tego presingu przechwycic ale liczy sie caly mecz i w przebiegu calego meczu lech dominowal tylko ten poczatek zadecydowal ze nie wygralismy tego meczu ale cale szczescie ze jest 2:2 i szansa na puchary 5 meczy do konca to duzo spokojnie idzie awansowac do pucharow tylko trzeba teraz do konca wygrywac no niech z ta legia remis wystarczy. WSZYSCY NA LECHIE

  16. rafal pisze:

    jestem dumny z Lecha, z tego co pokazal w drugiej polowie ! wraca stary, dobry Lech !!!