Sytuacja na cztery kolejki przed końcem

Lech Poznań strzelając bramkę w 87. minucie gry spotkania z Lechią Gdańsk przedłużył nadzieje na awans do europejskich pucharów. Na dodatek kolejne trzy punkty pozwoliły wyprzedzić Kolejorzowi kielecką Koronę, która ma gorszy bilans bezpośrednich spotkań.

> Party Poker < Awans do finału Pucharu Polski warszawskiej Legii i chorzowskiego Ruchu sprawił, że niemal na pewno czwarta pozycja da przepustkę do gry w europejskich pucharach. Żeby tak się stało, "Wojskowi" i "Niebiescy" muszą się znaleźć na podium ligi, co jest bardzo realnym scenariuszem. Co ciekawe w 26. kolejce punkty potraciły cztery z sześciu czołowych drużyn, a to wykorzystał poznański Lech oraz warszawska Polonia. Zwycięstwa tych zespołów spowodowały bowiem, że w czołówce zrobiło się jeszcze bardziej ciasno. Tymczasem niezwykle ciekawie zapowiada się zbliżający weekend. Już dziś wiadomo, że punkty stracą minimum dwa z sześciu prowadzących w tabeli klubów. W 27 serii spotkań odbędzie się bowiem mecz Legii z Lechem oraz pojedynek Polonii z Ruchem. Zwycięzcy tych konfrontacji mogą więc sporo zyskać, natomiast przegrani utrudnią sobie walkę o założony cel. Co ciekawe na cztery kolejki przed końcem terminarz najbardziej sprzyja warszawskiej Legii, która aż trzy spotkania rozegra na własnym stadionie. W odwrotnej sytuacji jest za to kielecka Korona, którą czekają aż trzy starcia na boiskach rywali. Tymczasem z drużynami broniącymi się przed spadkiem będzie się zmagał jeszcze chorzowski Ruch oraz wrocławski Śląsk. W dole tabeli również nic nie jest przecież rozstrzygnięte, a zatem końcówka rozgrywek wcale nie musi być dla tych drużyn łatwa. Natomiast poznański Lech chcąc osiągnąć swój cel musi zbierać punkty na wyjazdach oraz triumfować w obu meczach na Bułgarskiej. Warto dodać też, że do końca tego sezonu Lech Poznań może maksymalnie wywalczyć 12 punktów, ponieważ do 6 maja odbędą się jeszcze cztery kolejki. Co ciekawe w ubiegłych rozgrywkach do Mistrzostwa Polski wystarczyło 56 punktów, do wicemistrzostwa i trzeciego miejsca 49, a do czwartej pozycji, która dawała awans do europejskich pucharów 48. W tym roku prawdopodobnie potrzeba będzie jednak więcej oczek. Poniżej aktualna czołówka tabeli, plan gier czołowych drużyn oraz terminy pierwszych rund LE i LM. Tabela przed 27. kolejką Ekstraklasy:

1. Legia 49
2. Śląsk 46
3. Ruch 45
4. Polonia 44
5. Lech 42
6. Korona 42

Terminarz Legii do końca sezonu:

Legia – Lech
Legia – Jagiellonia
Lechia – Legia
Legia – Korona

Terminarz Ruchu do końca sezonu:

Polonia – Ruch
Ruch – ŁKS
Cracovia – Ruch
Ruch – Lechia

Terminarz Śląska do końca sezonu:

Lechia – Śląsk
Śląsk – Zagłębie
Śląsk – Jagiellonia
Wisła – Śląsk

Terminarz Korony do końca sezonu:

ŁKS – Korona
GKS – Korona
Korona – Widzew
Legia – Korona

Terminarz Polonii do końca sezonu:

Polonia – Ruch
Lech – Polonia
Polonia – Zagłębie
Podbeskidzie – Polonia

Terminarz Lecha do końca sezonu:

Legia – Lech
Lech – Polonia
Lech – Podbeskidzie
Widzew – Lech

Początek Ligi Europy sezonu 2012/2013:

I runda kwalifikacyjna (5 i 12 lipca) – 3. zespół lub 4. drużyna w wypadku, gdy Ruch i Legia uplasują się na koniec rozgrywek na podium ligi
II runda kwalifikacyjna (19 i 26 lipca) – Wicemistrz Polski oraz zdobywca Pucharu Polski

Początek Ligi Mistrzów sezonu 2012/2013:

II runda kwalifikacji (17/18 i 24/25 lipca) – Mistrz Polski

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

21 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Typuje nastepna kolejke:

    Legia – Lech x
    Polonia – Ruch x
    Lechia – Slask 1
    LKS – Korona x

    Tabela po niej:

    1. Legia 50
    2. Śląsk 46
    3. Ruch 46
    4. Polonia 45
    5. Lech 43
    6. Korona 43

  2. 4o pisze:

    Musimy wygrać z Legią, jaki by to mecz nie był, to musimy starać się o 3pkt. Z kolei dobrze, by Ruch wygrał z Polonią, wtedy wyrzedzimy Warszawiaków, a Ruch pogra o pewne podium, który nam pomoże. Śląsk i Korona też mogłyby pogubić punkty…

  3. siara pisze:

    przy remisie Polonii i Ruchu,nasz remis z legla nie bedzie zlym wynikiem,ale wygrywajac w warszawie to nawet wicemistrzostwo bedzie bardzo realne

  4. Uder'zo pisze:

    siara. nie fantazjujmy. 4 miejsce pucharowe to rewelacja. Jak będzie 5 bez pucharów to też super!

  5. slavus pisze:

    najbardziej się obawiam, że przed ostatnią kolejką będzie nam potrzeba zwycięstwa na Widzewie i nam się to nie uda, a tabun malkontentów będzie pisał o beznadziejnej grze, fuksiarskich zwycięstwach itp. Niestety niemal niemożliwy jest scenariusz, w którym do Łodzi będziemy jechać z pewnym miejscem w pucharach, bo musielibyśmy mieć 3 pkt przewagi i nad Koroną i nad Polonią, a do tego konieczne są wpadki tych ostatnich. Matematycznie mamy szanse na mistrzostwo, ale t będzie możliwe tylko wtedy, gdy wygramy w wszystko do końca, a chyba 3 pkt w Warszawie i w Łodzi to po prostu nieosiągalne marzenie. Ale piękne jest to, że jeszcze 5 kolejek temu walczyliśmy o utrzymanie, a teraz w ogóle nie oglądamy się za siebie. Nie zapominajmy, że seria porażek może jednak spuścić nas za Wisłę, Górnika, Podbeskidzie i Widzewa. A wtedy mamy zaledwie 10 miejsce.

  6. 07 pisze:

    Lech ma najtrudniejszy terminarz i nawet od Nas wszystko nie zalezy. Jest jednak szansa i teraz trzeba zrobic wszystko, aby to wykorzystac. Z Lazienkowskiej mozna przywiez punkty. To nie jest nierealne.

  7. PrzemmO pisze:

    Max: wygrywamy z legią (Lech45pkt-legia49) następnie przyjaciółka wyłapie dwa remisy, a my wygrywamy i przy pewnych potknięciach innych – mistrz. Nie jest to jakieś wielkie sience fiction. MIN: gramy jak za bakero i środek tabeli – również prawdopodobe. A więc wszystko jest możliwe. Myślę że 7pkt na puchary starczy

  8. muniek pisze:

    Co ciekawe Lech może nie zdobyć już punktów w lidze bo zostały tylko cztery kolejki

  9. Versoo pisze:

    Co ciekawe twoj wpis nie jest ciekawy, a ty jestes wschodnim gownem spod bialorusi

  10. MaPA pisze:

    Tak naprawdę rywalizujemy z Polonia i aby zająć 4 miejsce musimy zdobyć 12 pkt przy założeniu że Polonia też wygra wszystko oprócz meczu z nami.Wtedy my mamy 54 pkt a Polonia 53.

  11. pyra fan kks z breslau pisze:

    munik jestes gnida z krawatem na dyndajacej fujarce kurczak zostanie w sobote WYPATROSZONY o ipalony na DYNKSIE baj baj

  12. pyra fan kks z breslau pisze:

    sorry to bylo do muniek

  13. ThorneKKS pisze:

    Ale naprawdę nikt z was nie sądzi, że jak wygramy z Legią to mistrzostwo stanie się bardzo realne? Przecież to byłyby tylko 4 punkty straty, a 9 do zdobycia. Zresztą Legia wcale nie ma łatwego terminarzu, bo Lechia będzie walczyła o utrzymanie, a Korona jak zawsze twarda, jedynie Jagiellonia do ogrania.

  14. muniek pisze:

    Jeśli wygramy z Legia to co ciekawe możemy zdobyć trzy punkty, warto dodać że następnie możemy stracić 9 punktów gdyż jak warto zauważyć zostaną jeszcze trzy kolejki. W tych trzech ostatnich meczach dwa zagramy na Bułgarskiej a jeden na wyjeździe i to też warto mieć na uwadze.

  15. Pavvelinho pisze:

    Wg mnie LE jest bardziej realnym obecnie celem do osiągnięcia przez Lecha niż MP.

  16. 07 pisze:

    Nie mam nic przeciwko bramce w 84 minucie. Ostatnio koncówki gramy wysmienicie i dziéki temu caly czas ”jestesmy w grze”. Oby nadal tak bylo po weekendzie.

  17. Mouze pisze:

    Z Legia wygrać będzie bardzo ciężko.Trzeba się zastanowić czy lepiej zagrać na maxa o zwycięstwo co się może skończyć oczywiście porażka czy zagrać o zwycięstwo ale jednak trochę asekuracyjnie i zadowolić się ew.remisem.

  18. maciek pisze:

    Mecz bez kibiców Lecha…decyzja wojewody i policji-w jakim my kraju żyjemy?

  19. KoL pisze:

    @Pavvelinjo: MP jest realne czy to Ty raczej… wirtualny?
    @maciek: a to to juz powinienes wiedziec od 1989 roku. A ze jak wiekszosc nie wiesz, to… sie nie dziw. Sobie!

  20. tomek27 pisze:

    07
    Jak Ty liczysz mowic ,ze nie wszytko zalezy od nas? Jezli wygrywamy 4 mecze ,to niezaleznie od innych wynikow jestesmy na 4 miejscu.Jedynie co nie zalezy od nas,to taki scenariusz ,ze LEgia ,my i Ruch jestesmy poza podium ,ale nawet nei wiem czy to matematycznie mozliwe

  21. kks janek pisze:

    Nie ma co marzyć o MP, może za rok :D ale w tym Bakero zepsuł nam sezon, próbuje nam go uratować Rumak i oby mu i naszym piłkarzom się to udało, na razie dobrze im idzie :D