Tak wyglądało ostatnie zwycięstwo na Legii + FOTO

Już za trzy dni lechici powalczą w Warszawie z Legią o trzy punkty. Rok temu poznaniacy we frajerski sposób stracili zwycięstwo, choć tak naprawdę powinni wysoko prowadzić już po pierwszej połowie. Tym samym ostatni raz Kolejorz triumfował na Legii w 2008 roku.

> Party Poker < Ostatni zwycięski pojedynek Lecha na stadionie przy ul. Łazienkowskiej miał miejsce w sobotę, 12 kwietnia 2008 rioku, o godzinie 17:00. Wówczas poznaniacy mierzyli się z Legią w spotkaniu 25. kolejki Ekstraklasy i gdyby wówczas udało im się pokonać legionistów, wtedy lechici zrównaliby się z warszawiakami punktami w ligowej tabeli oraz przełamali passę 13 lat bez wygranej na obiekcie Legii. W 2008 roku podopieczni ówczesnego trenera Lecha, Franciszka Smudy jechali do stolicy podbudowani trzema wygranymi z rzędu i to bez straty bramki. Mecz na Łazienkowskiej rozpoczął się od wymiany ciosów, a w 40. minucie drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną obejrzał pomocnik gospodarzy, Marcin Smoliński. Dzięki temu poznaniakom zdecydowanie łatwiej atakowało się w drugiej połowie, ale gole długo nie padały. W 85. minucie gry goście wreszcie dopięli jednak swego. Wprowadzony w drugiej części spotkania Przemysław Pitry wykorzystał dobre dośrodkowanie z lewej strony boiska Ivana Djurdjevicia i strzałem głową pokonał Jana Muchę. Ostatecznie trafienie Przemysława Pitrego przesądziło o losach tamtego pojedynku, na który wybrało się wtedy 1200 fanów Kolejorza. Ogółem ostatni zwycięski mecz Lecha na Legii obejrzało z trybun 11500 widzów. Wówczas warszawianie nie dopingowali, bowiem prowadzili protest, zatem na stadionie byli słyszalni tylko i wyłącznie sympatycy Kolejorza. 25. kolejka Ekstraklasy 2007/2008 – sobota, 12.04.2008r.
Legia Warszawa – KKS Lech Poznań 0:1 (0:0)
Bramka: 85.Pitry
Żółte kartki: Rzeźniczak, Astiz, Smoliński – Kikut, Zając, Quinteros, Kucharski
Czerwona kartka za drugą żółtą: Marcin Smoliński (40 min. – Legia).
Sędzia: Robert Małek (Zabrze).
Widzów: 11500 (1200 z Wielkopolski)
Legia: Mucha – Rzeźniczak, Astiz, Szala, Kiełbowicz – Radović, Vuković (46.Rybus), Roger (88.Szałachowski), Smoliński, Giza (72.Borysiuk) – Chinyama.
KKS Lech: Kotorowski – Kucharski, Bosacki, Wojtkowiak, Djurdjević – Kikut, Murawski, Bandrowski, Quinteros (78.Wilk) – Zając (68.Pitry), Rengifo (90.Reiss).

Dla przypomnienia fotorelacja z ostatniej wygranej na Legii:

Zwycięski gol Przemysława Pitrego na Legii (YouTube):

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

12 komentarzy

  1. kriss pisze:

    to były czasy

  2. leniu_KKS pisze:

    To rzeczywiscie byly czasy. Pitry gra teraz nie wiadomo gdzie, a mecz byl na starym stadionie

  3. Flis pisze:

    Cueto ale sznupa :D

  4. Franky pisze:

    leniu – Pitry gra teraz w GKS Katowice

  5. KibicLecha pisze:

    Wtedy w Lecha nikt nie wierzyl przed wyjazdem a jenak sie udalo dlatego licze po cichu na powtorke

  6. uiop pisze:

    tylko ze wtedy nie bylo dopingu, a teraz na mecz przyjdzie 30000

  7. Rahu pisze:

    i co z tego !!! tylko zwyciestwo! a tamta wrzutka Ivana byla przedniej klasy

  8. sedd pisze:

    0:22 filmiku – dzicz P)

  9. K-o-L pisze:

    Historia lubi sie powtarzac…
    Z drugiej strony: ci co nie chca jej powtarzac (= uczyc sie z niej) czesto sa zmuszeni do jej powtarzania…
    Tak czy siak wychodzi na dobre. Zreszta, moja babka mi juz wróżyła…

  10. aw pisze:

    szkoda że to se ne wratii

  11. kks janek pisze:

    Powtórka w sobotę :D