Rumak zły na niektórych dziennikarzy, ale prosi o więcej

W czerwcu wygasa umowa trenera Kolejorza, Mariusza Rumaka, który nawet jeśli nie wywalczy z Lechem Poznań awansu do europejskich pucharów, to i tak zostanie na swoim stanowisku.

> Party Poker < Niestety w marcu i w kwietniu, a nawet wiele miesięcy wcześniej w popularnych, aczkolwiek mało wiarygodnych gazetach wydawnictwa Axel Springer można było przeczytać rozmaite newsy na temat zmian kadrowych w Kolejorzu. Między innymi często wpychano do Lecha Poznań jakiś podejrzanych zawodników o których nikt wcześniej nie słyszał, a ostatnio posunięto się nawet do zatrudnienia w Lechu Poznań trenera z BATE Borysów. Jakby tego było mało, nagłówki w dwóch gazetach brzmiały tak, jakby wszystko było już ustalone i nijaki Wiktor Gonczarenko był już dogadany z klubem i od lipca miał przejąć zawodników Lecha Poznań. W rzeczywistości nie wszyscy wiedzieli jednak, kim jest Białorusin, gdyż sukcesy osiągane przez BATE Borysów są bardzo przypadkowe, a wie o tym każdy, kto obejrzał choć jeden mecz tej drużyny w europejskich pucharach. Tymczasem w kwietniu jedna z gazet przymierzyła do Kolejorza Adama Nawałkę z Górnika Zabrze. Mariusz Rumak zareagował na to śmiechem, lecz chciałby się spotkać z autorem tego tekstu. - „W tym tygodniu słyszałem, że Lech będzie miał nowego trenera, którym zostanie Adam Nawałka. Ja na coś takiego tylko się uśmiecham, ale chciałbym, aby ci dziennikarze, którzy zatrudniali trenera BATE przed meczem ze Śląskiem ze mną porozmawiali.” – odparł Mariusz Rumak.

Szkoleniowiec „niebiesko-białej” ekipy przyznał również, że nie martwi się tym, co pisano ostatnio w niektórych mediach, choć chce, aby niektórzy porozmawiali z nim o swoich tekstach. – „Chciałbym, aby mieli tyle odwagi, by przyszli i powiedzieli, że się pomylili. Być może te osoby zrobiły to specjalnie, ale tacy dziennikarze nie zdają sobie sprawy, że każda taka sytuacja pobudza mnie do działania.” – powiedział ambitny i zdeterminowany szkoleniowiec Kolejorza.

Co ciekawe niedawne artykuły pewnej prasy wpłynęły mobilizująco nie tylko na Mariusza Rumaka, ale także na piłkarzy, którzy widzieli medialne wiadomości. – „Mnie takie informacje o nowych trenerach tylko motywują. Prosiłbym więc o więcej takich wiadomości, by pokazać zawodnikom, jak wiele osób dookoła próbuje zmącić spokój naszej pracy.” – dodał Rumak nieprzejmujący się niektórymi doniesieniami. – „Jeżeli dziennikarze nie próbują tego zrobić zgodnie z pewnymi regułami czy zasadami, to próbują właśnie w taki sposób. Ja jednak tylko uśmiecham się na takie informacje.” – zakończył opiekun Lecha.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

21 komentarzy

  1. Emiliano1991 pisze:

    Dobrze Rumak prawi. Niech tym pismakom bedzie wstyd za zwalnianie trenera i to na dodatek z wynikami

  2. wielkikks pisze:

    Bardzo dobrze że Rumak się do tego odniósł. Bo to co niektóre media wypisują w
    których chłopcy z Warszawy, odgrywają główne role….to już nawet nie da się czytać, podchodząc do tego z dystansem. Te nedzne prowokacje, tendencyjne artykuły na „weszło” czy tez w „Przeglądzie Sportowym” to jest pokaz właśnie tego warszawskiego wieśniactwa.

    Żeby te teksty mimo że tendencyjne dały się jeszcze w niektórych punktach obronić… Lech i Gran Derbi jezeli chodzi o największe sukcesy sportowe w Polsce na pewno nie, mimo ze jest ich sporo.Tym bardzie że nigdy na takie wsparcie państwowo-polityczne i finasowe jak Legia czy tez Górnik i Ruch liczyć nie mogliśmy co przełożyło się na skromniejszy dorobek sukcesów sportowych.

    Ale pisanie o Lechu że nie zasługuje na takie miano w kontekscie Legii, która niby zasługuje :) bo zgromadziła najwięcej punktów w historii to już śmiech na sali. Tym bardziej że ich sukcesy sportowe nie wytrzymuja zderzenia z Górnikiem , Ruchem czy tez Wisłą. Już nie wspominając o nędznych dzisijeszych prowokacjach nawet w tak szanowanych gazetach jak Przegląd Sportowy !!!

    Po prostu smutne że warszawscy chłopcy cisnienia nie wytrzymuja i popuszczają w majty…

  3. wielkikks pisze:

    prosze o skasowanie pierwszego postu

  4. Kosi pisze:

    Co tu duzo mowiac. Przeglad Sportowy to szmelc i dawno stracil juz marke na ktora pracowal przez cale lata, czyli bodajze od lat 50-tych

  5. Lechita pisze:

    Nawalka nic w Gorniku ciekawego nie zrobil. Na jakiegos pismaka mocno slonce najwyrazniej podzialalo

  6. El Companero pisze:

    Rumak ma charyzmę i wie czego chce a pismaki ze stolicy to wymoczki. Zazdroszczą mu silnej woli i opanowania. To typowe dla ludzi słabych, nie wierzacych w siebie, takimi łatwo kierowac i wykorzystywac. Krytykujac naszego trenera dowartosciowuja sie jak tylko moga.

  7. Pavvelinho pisze:

    Dlatego ja nie czytam wypocin które są drukowane w szmatławcach takich jak fakt, se czy przegląd sportowy.

  8. leniu_KKS pisze:

    PS mial kiedys olbrzymia marke i byl najlepsza sportowa gazeta w Polsce. Niestety od paru lat schodzi na psy, a na dno ciagna go dziennikarze ktorzy zamiast wziac sie za pisanie tak jak kiedys czyli o faktach zabieraja sie za wymysly, plotki i czesto pisza to co im sie w nocy przysni

  9. KibicLecha pisze:

    Najwyrazniej w tych gazetach nie lubia Rumaka i chcieli mu przyslowiowo dowalic

  10. pedro pisze:

    Rok temu przed meczem z klubem z Warszawy też pisano o rzekomych transferach naszych piłkarzy do ich klubu, jak się skończyło wszyscy wiemy.

  11. ArekCesar pisze:

    Goncharenko ostatnio zakładał konto w moim banku. Na imię miał… Viktor :)

    Ale to był Ukrainiec…

  12. Fifiak pisze:

    Rumak to jest gość, wróżę mu 1/4 Mistrzostw Europy z naszą reprezentacją :) Zobaczycie, zrobi karierę

  13. kbic pisze:

    wielkikks i co z tego ze wypisuja chlopcy z warszawy? jakiś kompleks? sorry ale to kto to wypisuje nie ma znaczenia, bo ogolnopolskie gazety w większości wypisują bzdury na temat wszystkich klubów, a dziennikarze Faktu i PS mają mega wyobraźnie i ja osobiście nie oczytam tego bo nie ma tam nic sensownego, ani rzetelnego. Wystarczy zobaczyć jakie doniesienia transferowe odnośnie Lecha, Legii i Wisły wymyślają redaktorzy i ile się z tego sprawdza, praktycznie nic!

  14. wielkikks pisze:

    „Ty mnie zawsze rozbawisz to swoją głupotą… „jakiś kompleks?” tak na punkcie twojej niedoścignionej głupoty !!!Widoczne jesteś głąbem jak nie widzisz zwiazku przyczynowo-skutkowego związanego z meczem. Wpisują bzdury które mają wyłącznie wprowadzić zamieszanie. Bo już nawet nie chodzi o zainteresowanie czytelnika, a raczej o to że nie wytrzymują ciśnienia i jawnie włączają się do rozgrywek miedzyklubowych, mając na celu tworzenie zamętu. Nie potrafiąc zachować neutralności przed takim meczem.

    I to nie jest nieudolność czy też chęć zainteresowania najwiekszej rzeszy ludzi aby kliknela czy tez kupila gazete a przede wszyzstkim animozje klubowe odgrywaja w tym wzgledzie glowna role. TYLE W TEMACIE !

  15. wielkikks pisze:

    Twoja głupota zawsze mnie bawi. „jakis kompleks?” tak twojej niedoścignionej głupoty ! Jesteś głabem skoro nie rozumiesz że te teksty mają zwiazek z nadchodzącym meczem i nie wynikają z próby zachęcenia do klikniecia czy też zakupu gazety, ale przede wszystkim z animozji klubowych !!!

    Co jeszcze Ci wytłumaczyć…

  16. wielkikks pisze:

    To już nie jest sensacyjna „informacja do sprzedania” tylko jawne prowokacyjne teksty wymierzone w klub czy też mające na celu wywołanie zamętu w Poznaniu. Tyle w temacie.

  17. wielkikks pisze:

    proszę o skasowanie tych dwóch ostatnich albo pierwszego z trzech ostatnich bo ten forumowicz o ksywie wielkikks nieustannie spamuje :) również tego postu,

    z góry dzieki :)

  18. wielkikks pisze:

    nie mam nic do roboty więc piszę głupoty . I TYLE W TEMACIE

  19. wielkikks pisze:

    skasujcie te ostatnie cztey posty, w tym tego Pana, który kleci zdania także w moim imieniu :)

  20. zibi pisze:

    Tak to się w Polsce dzieje. Jakiś wydawca kupuje kilka różnych gazet o bardzo różniących się profilach i na ich łamach dyskutuje sam ze sobą. Najlepszym przykładem „wybórcza” i „tygodnik powszechny”, których właścicielem jest agora. My mamy być od tego aby to wszystko „łykać” bez dyskusji. Ot takie polskie piekiełko.

  21. kbic pisze:

    zibi to samo jest z PS, dopóki ich właścicielem nie został właściciel faktu, w gazecie można było poczytać sporo ciekawych i rzetelnych artykułów, natomiast po zmianach właścicielskich i redaktorskich jedyną ciekawą rzeczą są błędy pojawiające się w artykułach, które można samemu wychwycić (np. zapowiedź meczu Korony i w rubryce nie zagraja 3 piłkarzy, który według dziennikarza mieli pauzować za kartki, w rzeczywistości wszyscy wybiegli na murawę, czy wywiad z Maaskantem w którym dziennikarz pyta czy spodziewał się że w debiutanckim sezonie w LM apoel tyle osiągnie, a wszyscy poza tym dziennikarzem wiedzą że apoel już w LM grał…). Generalnie wszystkie te doniesienia prasowe trzeba olewać bo nic sie z nich nie sprawdza, od 6mln euro do wydania przez Wisłę przed LM na transferze Kikuta do Tottenhamu kończąc. A największy ubaw miałem zimą jak PS napisał że na zgrupowaniu Legii nikt sie nie pojawi i w dniu wydania gazety przyleciał jakiś ogórek z rezerw jakiegoś belgijskiego klubu, a pare dni później doleciał japończyk. Natomist wszystko przebił artykuł kpiący z transferowych domysłów, który może byłby i dobry, ale zastanawiace było to że z 10 absurdalnych transferów 7-8 było wymyślonych przez gazetę w której to się pojawiło…