Pierwsza wyjazdowa wygrana od 1 października

Dzisiejsza wygrana Lecha Poznań w Warszawie z tamtejszą Legią pozwoliła Kolejorzowi wskoczyć na 4. miejsce w tabeli, które po 30. kolejce Ekstraklasy da upragniony awans do europejskich pucharów.

> Party Poker < Co ciekawe lechici zachowali też matematyczne szanse na Mistrzostwo Polski, bowiem na trzy kolejki przed końcem tracą do lidera tabeli, warszawskiej Legii cztery punkty. Tym samym sobotni triumf poznaniaków na terenie odwiecznego rywala okazał się niezwykle istotny, ale także pomógł przerwać złą passę. Otóż przed bojem z podopiecznymi Macieja Skorży, piłkarze poznańskiego Lecha ostatni raz triumfowali na wyjeździe 1 października 2011 roku. Wówczas "niebiesko-biali" pokonali ostatnią w tabeli Cracovię Kraków 3:0, a od tamtego czasu Kolejorz nie umiał wygrać na boisku rywala w siedmiu kolejnych spotkaniach. Tymczasem dzięki sobotniemu zwycięstwu na obiekcie przy ul. Łazienkowskiej, poznański Lech poprawił również swoją wyjazdową statystykę. W czternastu meczach na obcym terenie Kolejorz zaliczył bilans 4-5-5, bramki 17:14, natomiast w obecnych rozgrywkach czeka Lecha jeszcze jeden wyjazdowy bój. W ostatniej kolejce poznaniacy zawitają na Widzew. Ligowe wyjazdy od meczu z Cracovią, w których Lech nie umiał wygrać:

Lechia – Lech 0:0
Polonia – Lech 1:0
Podbeskidzie – Lech 0:0
Ruch – Lech 3:0
Wisła – Lech 0:0
Jaga – Lech 2:0
Korona – Lech 2:2

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski

10 komentarzy

  1. Kosi pisze:

    Każda passa musiała się kiedyś skończyć :)

  2. Pavvelinho pisze:

    Ale za to jak ważna to jest wygrana.

  3. Gorio pisze:

    Legia upokorzona dwukrotnie :)

  4. ramirez pisze:

    chyba bessa. kup sobie słownik Kosi.

  5. Ernst pisze:

    ramirez,proponuję samemu zajrzec do slownika…

  6. El Companero pisze:

    hehe a moze hossa? :) A co do wyjazdów to widac ze po klapie w Białymstoku Rumak błyskawicznie wyciagnal wnioski i odsyłajac kilku graczy na ławkę wreszcie moze budowac swojego autorskiego Lecha. Jak zaluje tego przegranego meczu, mielibysmy dzis 3 pkty wiecej i wielkie szanse na mistrza. Ale i tak wynik jest znakomity zwazywszy ze kilka tygodni temu ledwie 6 miejsce było szczytem marzen.

  7. kks janek pisze:

    No to teraz wygrać wszystko do końca, Polonia gra średnio do tego u siebie, a potem mecze z Podbeskidziem ( u siebie) i z Widzewem czyli zespołami, które o nic nie walczą :D

  8. ramirez pisze:

    Ernst. sprawdziłem po raz drugi. to się nazywa bessa.

  9. Ernst pisze:

    passa-jakis okres/seria,niezależnie jaka.Hossa i bessa to okreslenia gieldowe.Niby dlaczego nie mogl napisac passa?Passa moze byc zarowno dobra,jak i zla

  10. Emiliano1991 pisze:

    :)