Świetna passa Lecha. Rumak wie, że kiedyś się skończy

Lech Poznań w ostatnich siedmiu spotkaniach zdobył łącznie 19 punktów, a więc wygrał sześć meczów i raz zremisował. Ten wynik daje Kolejorzowi realne szanse na Mistrzostwo Polski, choć poznaniacy nie mają nawet zapewnionego startu w europejskich pucharach.

> Party Poker < Lech Poznań jest obecnie najlepszą drużyną w rundzie wiosennej i wiele wskazuje na to, że Kolejorz jest wystarczająco mocno rozpędzony, by osiągnąć cel minimum jakim jest oczywiście awans do europejskich pucharów. - „Dzisiaj jesteśmy w pewnym toku wydarzeń, bo wygrywamy, ale serię mają to do siebie, że kiedyś się kończą. Wiem, że kiedyś przyjdzie porażka, ale trzeba zrobić tak, by była to tylko jedna i nie było znów np. jakieś serii bez strzelonego gola.” – podkreślił Mariusz Rumak.

Tymczasem ostatnie wyniki „niebiesko-białych” sprawiły, że wielu Wielkopolan mocno się rozmarzyło, a ludzie zapomnieli o porażkach. Niestety między wygraną, a remisem czy porażką jest w polskiej lidze bardzo cienka linia i można przejść z raju do piekła lub na odwrót w zaledwie kilka sekund. Mimo to, lechici stoją przed wielką szansą naprawienia błędów Jose Bakero jeszcze w tym sezonie i mają ogromną okazję na upragnioną i wyczekiwaną Ligę Europy na Bułgarskiej.

Aktualnie atmosfera w poznańskiej ekipie jest bardzo dobra, a kibice w roli ojca sukcesu stawiają przede wszystkim Mariusza Rumaka. Trener Lecha nie czuje się jednak w pełni odpowiedzialny za ostatnie regularne triumfy. – „Ostatnie wyniki nie są tylko moją zasługą. Tutaj jest sztab ludzi, który pracuje i analizuje. Ja jestem tylko gdzieś przed kamerami i mówię. Wszyscy jesteśmy jednak sztabem młodych ludzi, który regularnie zdobywa punkty.” – powiedział Mariusz Rumak.

Natomiast mimo ostatniej doskonałej passy Kolejorza, 35-letni opiekun poznańskiego Lecha nie popadl w jakąś specjalną euforię. – „Z pełną pokorą podchodzę do tego, co się dzieje i do wyników jakie osiągamy. Wiadomo, że trzeba mieć dużo szczęścia, by coś osiągnąć. Na pewno kiedyś przyjdzie jeszcze ta porażka, ale sztuką jest utrzymać tendencję.” – przyznał na koniec szkoleniowiec Lecha Poznań, Mariusz Rumak liczący na przedłużenie passy w dwóch majowych meczach.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

21 komentarzy

  1. mario pisze:

    Skromność cechuje tylko ludzi wybitnych,brawo Mariuszku jesteśmy z Tobą:)

  2. Nowy pisze:

    najwazniejsze to wygrac teraz ostatnie mecze i co ma byc to bedzie . nalezy do obecnej sytuacjii podejsc ze spokojem

  3. dixie pisze:

    Cała zabawa polega na tym, ze ta seria w tym sezonie nie może się skończyć bo Bakero zgubił za dużo punktów. Po prostu nie może!
    I teraz najbardziej przykre – ewentualna wtopa na finiszu rozgrywek pójdzie już niestety na konto Mariusza. Minimum 4 punkty trzeba ugrać – a najlepiej to 6!

  4. ss pisze:

    On bedzie wielki NA Rumaku do Europy

  5. mario pisze:

    Pamiętacie co było jeszcze miesiąc temu? byliśmy zdruzgotani wynikami naszego klubu
    ,teraz sytuacja się zmieniła i możemy mieć dużo więcej ale uwaga nie pompujmy znowu balona bo wszystko może się zdarzyć a więc spokojnie panowie róbmy swoje:))

  6. slavus pisze:

    Jesteśmy w tak dziwnej sytuacji, że 4 pkt mogą nam dać mistrzostwo, ale również mogą nam nie dać nawet Ligi Europy

  7. dixie pisze:

    4 punkty raczej nie dadzą majstra. Wystarczy że Ruch przynajmniej zremisuje na Pasach i wygra z Lechią i mamy pozamiatane.

  8. tomek27 pisze:

    Ale Widzew i Poidbeskidzie juz sa na wakacjach ,wiec 6pkt bardzo realne. Jak dla mnei to albo bedzie mala tabela Lech .Legia i Slask po 54 pkt ,Lech MP :) albo wszuytkich pogodzi Ruch i z 55 pkt wygra

  9. alastor pisze:

    pamiętam głosy gdy Rumak zostawał trenerem że to człowiek Rutkowskiego.jest młody i trzeba dać mu szansę.jak na razie ją wykorzystuje.5 tygodni temu sezon był już spisany na straty a teraz na 2 kolejki przed końcem sezonu mamy szansę nawet na mistrzostwo.wierzę w trenera wierzę w drużynę.GRAMY DO KOŃCA KOLEJORZ GRAMY DO KOŃCA.

  10. erni126 pisze:

    Passa trfa lech ma duże szanse na mistrza legia może przegrać z lechią to by było super

  11. Pavvelinho pisze:

    Dobrze byłoby gdyby Lech podtrzymał taką passę do końca i wygrał mecze z Podbeskidziem i Widzewem. Sam jestem ciekaw jak ten sezon się skończy i w jakiej kolejność się to wszystko ułoży a Lech już cel minimum osiągnął czyli awans do LE.

  12. arek pisze:

    Lech musi te mecze wygrac a Podbeskidzie i Widzew nic juz nie musza i na tym polega tez trudnosc. Czasami lepiej sie gra na luzie niz z nozem na gardle.

  13. Dawid pisze:

    Pavelinho! mamy już awans do LE? :o człowieku, spójrz w tabelę tak jak pisał slavus – nawet 4pkt w najbliższych dwóch meczach mogą nie dać nam LE ale mogę też dać nam mistrzostwo (czysto teoretycznie) prawda jest taka że wszystko zależy od nas :) do końca my gramy z Podbeskidziem i Widzewem :) moim zdaniem oba mecze wygramy :) co do Legii moim zdaniem zwycięstwo z Lechią i remis Koroną, Śląsk – remis z Jegiellonią i porażka z Wisłą, Ruch – porażka z Cracovią i remis z Lechią, Korona – zwycięstwo z Widzewem i remis z Legią… tabela na koniec:

    1. Lech 54pkt
    2. Legia 54pkt
    3. Korona 52pkt
    4. Śląsk 51pkt
    5. Ruch 50pkt

  14. Dawid pisze:

    jeżeli chodzi o utrzymanie moje typy: Cracovia – remis z Wisła, zwycięstwo z Ruchem i remis z GKSem; ŁKS – zwycięstwo z GKSem i z Jagiellonią; Lechia – porażka z Legią i remis z Ruchem; GKS porażka z ŁKSem i remis z Cracovią… tabela:

    13. GKS 30pkt
    14. Lechia 29pkt
    15. ŁKS 29pkt
    16. Cracovia 26pkt

  15. Wiaduktor pisze:

    Wiecie co? Dla mnie szanse na to iż punkty pogubią zarówno Ślaski jak i Legia są duże, martwi mnie Ruch. Z Lechią i Cracowią powinni sobie poradzić :/

  16. tomasz 1973 pisze:

    Wiaduktor,wyjąłeś mi to z ust.Boję się,że Ruch może pogodzić wszystkich.Dlatego liczę dziś bardzo na Cracowie,jeżeli wygra z Wisłą,nadal będzie miała matematyczne szanse na pozostanie w lidze,a wtedy jakiś remis z Ruchem jest możliwy.

  17. tomasz 1973 pisze:

    NO niestety na razie Cracowia przegrywa.

  18. Dawid pisze:

    ale trzeba też zauważyć że Ruch ostatnio gra bardzo słabo… mecz z Polonią wygrał ale grał kiepsko – to Polonia prowadziła grę, w finale Pucharu Polski został rozjechany przez Legię, z ŁKSem zaledwie zremisował… moim zdaniem jeszcze jest szansa :)

  19. 4o pisze:

    Liga się wyrównuje ok 6 równorzędnych drużyn, ale passa bez porażki lub wygranych nadal się zdarzają. Trzeba mieć charakter na boisku i zostawiać serducho + odpowiedni trener. Ile punktów w ten sposób zdobyła Korona? – teraz Lech podobnie wrócił na właściwe tory.

  20. MB pisze:

    O czym my tu mówimy, Ruch gra z Cracovia(która dziś spadła) i z Lechią w sobote która będzie już prawdopodobnie miala pewny byt.
    No i Śląsk jeśli tylko wygra z Jagą, to ich w ost kolejce Wisła puści.
    Więc jeśli byśmy mimo to zdobyli MP to będzie mega cud.
    Chociaż z drugiej strony w naszej lidze wszystko jest możliwe…