Trener Lecha: „Temat Saidiego jest na rzeczy”

Lech Poznań na sprzedaży Sergeia Krivtsa do Chin zarobi nieco więcej aniżeli wydał na Białorusina w grudniu 2009 roku. Pieniądze te przydadzą się Kolejorzowi, bowiem będą mogły zostać w pełni wydane na nowego zawodnika.

> Party Poker <


Spośród potencjalnych celów transferowych Lecha Poznań najbliżej przyjścia do Kolejorza jest Saidi Ntibazonkiza, który znajduje się na wylocie z Cracovii Kraków. Trener lechitów nie ukrywa, że klub mocno interesuje się Afrykaninem, ale skauci Kolejorza obserwują też innych zawodników. – „Temat Saidiego jest na rzeczy, ale tak samo jak temat każdego innego zawodnika, którego obecnie obserwujemy. Transfer Ntibazonkizy jest jednak cały czas możliwy.” – poinformował 35-letni szkoleniowiec „niebiesko-białych”, Mariusz Rumak.

Tymczasem odejście tego lata kilku piłkarzy i przyjście w ich miejsce zaledwie Łukasza Trałki oraz Gergo Lovrencsicsa sprawiło, że kadra Kolejorza dość mocno się skurczyła. Opiekun poznaniaków na razie jednak tego nie odczuł. – „W szatni trochę się uśmiachalem, bo prawie zabrakło miejsca dla młodych piłkarzy, którzy wrócili z mistrzostw juniorów. Do zimy możemy zagrać nawet 27 spotkań, więc na pewno nie zagramy 13 czy 15 piłkarzami. Ja młodych graczy traktuje jako pełnoprawnych zawodników zespołu.” – powiedział Rumak chcący stawiać na utalentowaną młodzież.

Natomiast odejście Sergeia Krivtsa sprawiło, że Lechowi Poznań ubył jeden bardzo uniwersalny piłkarz. Białorusin mógł przecież występować na obu flankach, a także na pozycji ofensywnego lub defensywnego pomocnika. – „Mamy nawet pięciu zawodników na jedną pozycję i to w zależności od systemu gry, jaki będziemy stosować. Potrzebujemy jednak dwóch czy trzech piłkarzy, ale takich, którzy będą wzmocnieniami naszego zespołu.” – dodał Rumak będący zadowolony z uniwersalnej kadry swojego zespołu.

Co ciekawe chęć sztabu szkoleniowego i zarządu kupna dwóch ofensywnych piłkarzy oraz jednego defensywnego wcale nie oznacza, że do klubu przyjdzie zawodnik będący typowym następcą Sergeia Krivtsa. – „Nie chodzi tu oto, kto zastapi Krivtsa tylko oto, jak będziemy grali. Od dłuższego czasu poszukujemy nowego piłkarza na tą pozycję. Nie mówię w tym przypadku o typowym następcy Krivtsa tylko o wzmocnieniu ofensywy.” – odparł na koniec Mariusz Rumak szukający przede wszystkim szybkich graczy.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski


154 komentarze

  1. Typer pisze:

    Chodzi na pewno o tego Cessaya, a drugi to albo Maatsen albo ten drugi napastnik ze Szwecji.

  2. luis pisze:

    wpisałem nazwiska ale nawet nie wiem które jest do kogo :) pewne jest to, że było ich dwóch :)

  3. KKSLECH.com pisze:

    Przenosimy się do najnowszego newsa.

  4. Ukassiu pisze:

    Aleks i inni dzieci z piaskownicy, czy to prawda, czy nei to się okaże, ale skad do diabła ty mozesz wiedzieć czy ktoś robi z nas wała czy nie?

    luis załóżmy, ze ta dwójka do nas dołaczy. Ilu zawodników dojdzie oprócz nich? nie pytam o nazwiska tylko o liczbe i ewentualnie o pozycje.