Polepszyć formę i wygrywać mimo obniżek

Lech Poznań najwcześniej ze wszystkich polskich drużyn rozpoczął rundę jesienną sezonu 2012/2013 i też najpóźniej może ją zakończyć. Jednym z głównych celów dla klubu w obecnych rozgrywkach jest awans do fazy grupowej Ligi Europy i to zadanie jest priorytetem do zrealizowania w te wakacje.

> Party Poker <


Obecnie trwający okres przygotowawczy jest dla Lecha Poznań specyficzny, bowiem przerywany przez mecze w Lidze Europy, w których Kolejorz musi grać na maksymalnych obrotach. Kolejorz w żadnym ze spotkań na arenie międzynarodowej nie może sobie pozwolić na grę sparingową, bo coś takiego może mieć poważne konsekwencje. Tym samym lechici już od 5 lipca serio muszą podchodzić do każdej kolejnej konfrontacji mającej spory wpływ na dalszy rozwój klubu.

Według trenera poznaniaków każdy następny mecz „niebiesko-białej” ekipy powinien być lepszy, gdyż piłkarze prezentują się coraz lepiej, choć rozegrali jak dotąd tylko cztery pojedynki. – „Zagraliśmy na razie cztery spotkania w tym dwa mecze kontrolne i dwa o stawkę. Jakość na treningach jest coraz lepsza, ale wszystko i tak zweryfikują mecze o stawkę.” – powiedział Mariusz Rumak będący zadowolonych z dotychczasowego przebiegu przygotowań.

Tymczasem możliwa spora liczba meczów Lecha Poznań w przypadku ewentualnego awansu do fazy grupowej Ligi Europy może doprowadzić do podobnych problemów, które nękały Kolejorza w rundzie jesiennej sezonu 2010/2011. Wtedy lechici nie potrafili prezentować równej formy w Ekstraklasie po spotkaniach rozgrywanych w Lidze Europy i dyspozycja poznaniaków w poszczególnych meczach była chwiejna.

Obecny opiekun „niebiesko-białych” zdaje sobie sprawę, że ewentualne mecze co trzy dni do końca jesieni na pewno spowodują nierówność formy, ale głównym celem i tak pozostaną wygrane. – „Zawsze jest spadek formy, ale sztuką trenera jest to, aby były one jak najniższe. Każdy kto się zna na piłce wie, że trudno jest od lipca do grudnia utrzymać wysoki poziom sportowy. Nawet mimo słabszej dyspozycji można przecież wygrywać.” – zaznaczył na koniec Rumak gotowy na wyzwanie związane z dużą liczbą gier.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com


57 komentarzy

  1. kks janek pisze:

    Bez wzmocnień będzie to samo co w sezonie 2010/2011, a bez napastnika to ciężko będzie wejść do grupy, a co dopiero z niej wyjść, albo zarząd zrozumie, że trzeba szybko ściągnąć 2-3 graczy ofensywnych, albo nie będzie za wesoło!

  2. tom pisze:

    Jasne wzmocnienia to najistotniejsza rzecz w piłce szczególnie dla niektórych kibiców Lecha!

  3. bydgoszczanin pisze:

    szczerze to juz rece opadaja :) mamy praktycznbie koniec lipca a tu nic;) Kiedy Lech zaczyna oboz w niemczech??

  4. tom pisze:

    Kupno dobrego zawodnika to nie zakupy w biedronce ze wchodzisz płacisz za towar i wychodzisz!

  5. 07 pisze:

    Spokojnie robic swoje, krok po kroku…

  6. II do tom pisze:

    Chłopie przestań za przeproszeniem pierd..ić, ile czasu mieli żeby wybrać (biorąc pod uwagę cenę i predyspozycje), ile czasu mieli na finalizację transferów?!Rutkowski sam nie wie czego chce (oczywiście oprócz kasy do swojej kieszeni) niby rozmawia, niby negocjuje, ale efektów żadnych nie widać!W słowa o budowie drużyny na LM, ambicjach klubu nie wierzy pewnie większość poważnych sponsorów (minimalizm sportowy i zachłanność na kasę aż bije po oczach)!Jeśli w drużynie walczącej w pucharach nie ma prawego obrońcy, środkowego pomocnika i klasowego napastnika, a właściciel nawet palcem nie kiwnie by to zmienić oznacza, że ma Lecha głęboko w d..ie!!!Od dwóch lat to piszę i się powtórzę: niech RutkowskI NIE MĘCZY SIEBIE I NAS, zrobił wiele dla klubu, ale nadszedł czas zmian bo Lech go już finansowo przerasta.

  7. darkoski pisze:

    @tom
    Ale Lech ma po 3 zawodników obserwowanych na każdą pozycję

  8. tom pisze:

    Szybko to nakupili ogórków w 2009 roku i pózniej płakaliście całe lata na forach ze szrot drewno itd Ciekwe czy tak chetnie inwestujecie swoje pieniadze w byle co byle szybko wydać i kupić cos co nawet się pózniej wam nie przydaje sie w zyciu? Dobre interesy wymagaja czasu i ciszy wokół nich!

  9. kris155 pisze:

    Slask potrafi kupic Jodlowca i Dwaliszwiliego, a my nadal nikogo nie kupujemy. Po prostu rece opadaja.

  10. tom pisze:

    Śląsk kupuje za co jak nie mają na wypłaty do zawodników?

  11. gruh pisze:

    Głupie gadanie z tymi zakupami, cały czas wałkujemy to samo! Po pierwsze polityka klubu jest całkiem sensowna i jasna: budujemy powoli, na lata -> w związku z tym długi kontrakt dla trenera, poszerzanie szkolenia młodzieży, sukcesywne wprowadzanie młodzieży do pierwszej drużyny i zrzucenie zawodników z wysokimi kontraktami ale niskimi ambicjami. Przecież o tym CAŁY CZAS JEST MOWA, Rumak powtarza to do znudzenia. Jeśli chodzi o transfery sprawę też postawiono jasno, jeden zawodnik defensywny i dwóch ofensywnych ( z czego być może jeden w zimie). Nie ma co non stop bić na alarm i powtarzać w kółko paniczne groźby/prośby do zarządu! Zobaczymy czy to właściwa droga po rundzie jesiennej, ale póki co pomysł jest przejrzysty. A jeśli chodzi o Rutkowskiego i nabijanie kasą kieszeni – lech jeszcze w zeszłym roku był jedynym klubem w ekstraklasie który działa jak normalna firma z prawdziwego zdarzenia, dopinał budżet i audyt pokazał że wszystko się zgadza, więc Rutkowski nic nie zabiera dla siebie – poprostu nie dokłada własnej kasy.

  12. ole pisze:

    Wiara żadnych wzmocnień nie będzie. Rzucanie nazwiskami ma na celu tylko nakręcenie sprzedaży karnetów!!! Po zamknięciu sprzedaży wystosują znowu jakiś durny komunikat i wszystko wróci do normy. obym się mylił…

  13. kris155 pisze:

    Widze, ze niektorzy sa nadal slepo zapatrzeni w zarzad. Wy coś z tego macie, ze tak ich bronicie? Transferow nie ma i nie bedzie. Taka jest prawda. W tej chwili mamy druzyne na srodek tabeli i nie zmieni tego propaganda sukcesu gloszona przez trenera i wlascicieli.

  14. II do tom pisze:

    JAKIE SWOJE PIENIĄDZE, szlag mnie trafia jak słyszę ciągle te pieprz..ie. To są pieniądze kibiców, sponsorów, TV i wypracowane przez klub. Rutkowski jest conajwyżej zarządcą a nie inwestorem.NIE DOKŁADA ANI ZŁOTÓWKI, bierze kredyt jak trzeba. Jako jeden ze sponsorów klubu (karnety, bilety, gadżety, Magazyn Kolejorz itp.) mam prawo wypowiadać się na temat wydawania kasy, także mojej przez klub. Rutkowski to nie Cupiał czy Filipiak, żeby strzelać fochy, robi klub nie za swoje pieniądze więc łaski nie rob, że jest w Kolejorzui!!!

  15. wagon pisze:

    czy ktoś pamięta kiedy Lech ostatni raz przegrał ?

  16. Domino pisze:

    Właśnie też nie mogę teraz skojarzyć.
    Ostatniej porażki Lech nie zaliczył przypadkiem z Wisłą w PP?

  17. tom pisze:

    @ gruh ale dla niektórych to jest nie do przyjecia im się wydaje ze Rutkowski to Abramowicz a Lech to Chelsea nie potrafia tego zrozumiec pewnie to dla nich zbyt trudne. Żyja w jakimś swoim świecie w którym nie ma praw ekonomii sa tylko marzenia o jakiś transferach najlepiej jeden dziennie nie akceptują budowy Lecha na normalnych zasadach lecz wymyślili sobie że mamy kupować za miliony euro zadłużyć klub i nie martwić się co będzie za rok czy dwa. Od ponad 30 lat jestem kibicem Lecha i nie pamietam lepszego zarzadzania klubem niż obecnie młodsi kibice zapewne nie pamietaja rządów w klubie takich panów jak Górka Sieja Dolata czy Grajewski którzy doprowadzili klub na skraj bankructwa i dopiero ten zły Rutkowski spłacił długi za okres radosnej zabawy w futbol. Czy naprawde tęsknicie za tymi czasami? czy tak trudno zauważyć ta róznice? Czy lepiej udawać idiote i pisać bzdury w necie?

  18. slavus pisze:

    tom -> pełne poparcie. Lech funkcjonuje teraz jak przedsiębiorstwo, a niektórzy by chcieli, aby funkcjonował jak zabawka. Taką zabawką była Polonia Warszawa. Wielu było takich, którzy wzdychali do Wojciechowskiego i jechali po Rutkowskim. A zobaczcie, gdzie jest teraz klub z Konwiktorskiej. Lech kupuje za tyle, ile ma, dlatego nie kupił Sobiecha, Sadloka i wielu innych, którzy przechodzili do Polonii i po kilku miesiącach biegali po schodach. Gdyby Rutkowski był Wojciechowskim, to po 3 mizernych latach rządów Smudy Lech-zabawka były wystawiony na aukcję dla jakichś Gieksów itp.

  19. kriss pisze:

    kuzwa wszyscy kupuja slask zagłebie ,do wisły tez dzis dołaczył nowy napastnik Quioto a my stoimy w miejscu

  20. bydgoszczanin pisze:

    No to Slask trafil chyba najltwiej jak mogl TNS (walia) vs Helsinborg

  21. szuk pisze:

    tom jest juz znany ze swoich rozważan, juz nie jeden sądzi ze to sam Rutkowski ale ty alavus? Co z tego ze działamy jak przedsiębiorstwo? przecież nikt nie oczekuje żeby Rutek wyciagnął 5 baniek euro i kupił niewiadmo kogo tylko by choć częsc z zarobionych pieniędzy nie wwsadził w kieszeń tylko zainwestował w 3-4 graczy, to tak dużo?

  22. Anfil pisze:

    Bez napastnika nic nie ugramy cała reszta do przyjęcia ale panowie to są nasze ostatnie pucharyna przestrzeni 5 lat max środek tabeli ja już sie pogodzilem pozdrawiam !

  23. tom pisze:

    Ja również chce i pragne jak wielu z was pewnie Wielkiego Lecha takiego jak z lat 83-84 czy 90-92 gdy rządzilismy w Polsce ale na Europe już było za słabo bo zabrakło właśnie madrego zarządzania rozsadnago myślenia a obowiazywała zasada tu i teraz a po nas już tylko potop! Wypłacano piłkarzom pieniadze licząc na awans do ligi mistrzów i dppływ gotowki z tego tytułu,niestety nie było awansu a pojawiły sie problemy długi siedem chudych lat liczenia na cud jakiegos moznego sponsora i spadlismy na dno czyli do 2 ligi a przez moment zapachniało nawet 3 ligą a więc apeluje koledzy kibice łatwo zapominamy o nieodległej historii szybko zapominamy to co było złe a jednoczesnie nie potrafimy uszanowac tego co mamy obecnie a jeszcze jakieś 8-10 lat temu mogliśmy tylko marzyć o normalnym stabilnym klubie jakim mamy teraz z pięknym stadionem z liczna fantastyczna widownia i perspektywiczna druzyyna która gra w Europie i walczy co roku o mistrzostwo!

  24. Kris155 pisze:

    tom, gruh, slavus. Czy Wy naprawdę wiecie jak funkcjonują przedsiębiorstwo w gospodarce kapitalistycznej? Bo wydaje mi się, że nie. Otóż podstawowym celem każdej firmy jest maksymalizacja wartości. Czy dzieje się tak w przypadku Lecha? Nie. W każdej normalnej firmie odejście ważnego pracownika wiąże się z zatrudnieniem jego następcy. W Lechu oczywiście jest inaczej.
    Każde przedsiębiorstwo musi inwestować, aby się rozwijać itd. Brak inwestycji oznacza stagnację, co w branży oznacza cofanie się.
    Nie mówicie mi więc, ze Lech jest dobrze zarządzany. Podchwyciliście slogany zarządu i teraz je powtarzacie, mimo że o zarządzaniu nie macie pojęcia, o czym świadczą Wasze wpisy.

  25. tubylec pisze:

    Lech był przeinwestowany, za dużo tu było zmanierowanych zawodników. Teraz to idzie w dobrym kierunku.

  26. kks janek pisze:

    Ostatnia porażka była chyba z Jagiellonią.

  27. kristof pisze:

    masowa wyprzedaż oraz pozbywanie się kluczowych piłkarzy wskazuje raczej na wycofywanie się z interesu niż na jego rozwój.

  28. LoK pisze:

    Co to za dlugofalowa polityka budowania klubu, jak (jak sami mowia) od jednego meczu moze zalezyc przyszlosc Lecha?
    Czyli, gdyby Xazar kupil przypadkiem jakiegos rewelacyjnego strzelca, co mu sie hattrick udal to
    zaczeliby zwijac klub, nie kupiwszy prawie nikogo, na tak decydujace o losie LP i dziesiatek tysiecy kibicow mecze?

  29. LoK pisze:

    PS a ten @tom to jakis psychiczny, bo belkoci i argumentuje jak TVN i GW.
    A kto kupowal glupio beznadziejnych, antytechnicznych, wolnych i zakompleksialych zawodnikow, kto szefowal komitetowi?
    Nie mowiac juz o niesprzedawaniu zawodnikow w odpowiednim czasie ( Arboleda, Bander, Stilic) tak ze odchodzili za darmo?
    Na dzis bylo parunastu dobrych zawodnikow wlasnie po 100 tys. i to lepszych od przereklamowanego Tralki. Zarobiono 5 baniek, wydano… 100 tys+.
    Moze wiec zamkniesz kalafe wreszcie bo chce sie rzygac!

  30. gruh pisze:

    Kris155, skoro wymieniłeś mnie to Ci odpowiem. Przedsiębiorstwo dąży do dodatniego bilansu zysków i strat.W przypadku lecha – jeśli niedawno zatrudnił zawodników z wysokimi pensjami uwzględniając puchary których nie było to powstała dziura w budżecie. Tak jak w każdym normalnym przedsiębiorstwie w takim wypadku zaciągnięto kredyt. Ten kredyt spłacamy do dzisiaj, tak jak Polska do dzisiaj odpokutowuje czasy gierkowskie, tak teraz lech nadmierne wydatki sprzed roku-dwóch. Kredyt nie został magicznym sposobem anulowany przez bank, i teraz logiczne jest że część kasy idzie na spłatę. Ja bym bardzo chciał kilka porządnych transferów z mocnych lig, ale nie takim kosztem jak wisła, budujmy na zdrowych zasadach. Stąd nie wierzę że teraz będą jakieś spektakularne transfery, ale na ten moment rozumiem to. Celujemy w średnią europejską półkę, tak powiedział Rumak, spróbujmy się podciągnąć do porządnego średniaka który z każdym może powalczyć i ma dobrych wychowanków (część dobrze sprzedamy, część zostanie). Trochę mi się to kojarzy z portugalskim podejściem, do tego dążymy, choć jeszcze dużo brakuje. I nie łudźmy się póki co, że będziemy mieli drugą Barcelonę albo Manchester United, za małe są pieniądze w Polskiej piłce i tyle. Póki to się nie zmieni, to idźmy równo w górę na zdrowych zasadach a nie czkawką i zobaczymy co będzie. Więc Kris155, nie kieruję się sloganami zarządu (który ani mnie grzeje ani ziębi) tylko zdrowym rozsądkiem i odróżniam pobożne życzenia od rzeczywistości w której jesteśmy. Acha i masz rację, zatrudnianie następcy albo wprowadzanie go z młodzieżówki jeśli się nadaje powinno być normą, nie jest (nie tylko w lechu ale i w lepszych firmach, choćby środek pola w Man Utd ) i to się powinno zmienić.

  31. tom pisze:

    Nie masowa wyprzedaz tylko wiekszosc zmanierowanych gwiazdeczek nie przedłużyla umowy bo pewnie miała bardzo wysokie wymagania finansowe nieproporcjonalne do ostatnio osiąganych wyników ( 5 i 4 miejsce w ostatnich latach) a jakoś nie widać kolejki chętnych klubów aby ich zatrudnić.

  32. tom pisze:

    Słuchaj LoK ja Cię nie obrazam więc nie życze sobie takich tekstów. A na chorego Bandra albo spacerujacego Stilića to klienta pewnie tylko taki menago jak Ty mógłby poszukać!

  33. Kris155 pisze:

    gruh: To co napisałeś tylko potwierdza fakt, że Lech jest źle zarządzany. Nie ustala się budżetu opierając go o niepewne wpływy. To jest podstawowy błąd. I zarząd teraz musi naprawiać swoje pomyłki. A najgorsze jest to, że mimo dużych inwestycji w tamtym czasie poziom sportowy Lecha się nie podniósł. Mamy tu więc do czynienia z niegospodarnością.

    Co do teorii zarządzania przedsiębiorstwem. Oczywiście, że każdy dąży, aby wypracować jak największy zysk, ale w długim okresie. Wiele firm, te które mogą sobie na to pozwolić, na początku przynoszą stratę, np. sprzedając produkty poniżej kosztów produkcji. Dzięki temu zdobywają sobie klientów, niszczą konkurencję i zyskują zdolność generowania dużych wpływów w przyszłości. To można odnieść też do piłki nożnej.

  34. woo pisze:

    Oczywiście, że Lech jest źle zarządzany, o czym świadczy fatalna polityka transferowa w latach 2009-2011. Wydano kupę siana na takie miernoty jak: Golik, Handzik, Zapotoka, Chrapek, Kiełb, Gancarczyk, Tschibamba, Kriwiec, Wichniarek, Ślusarski, Ubiparip.

    TERAZ DO OBROŃCÓW ZARZĄDU. Czy to jest profesjonalne tak przetrwonić pieniądze? Sami są sobie winni, więc niech teraz to naprawiają, ale nie przez oszczędności, ale poprzez wzmocnienie kadry. Lato 2008 r. pokazało, że można za niewielkie pieniądze znacząco wzmocnić zespół, tylko potrzebny jest profesjonalizm i zdecydowanie.
    A to co teraz robią to dalsze wpędzanie Lecha w kłopoty.

  35. Dawid pisze:

    woo… zgadzam się z opinią że zarząd sam jest sobie winny ale nie zgodzę się że do takich udanych transferów jak latem 2008 roku wystarczy porofesjonalizm i zdecydowanie… należy jeszcze dodać sporo szczęścia… bo nigdy nie wiadomo czy piłkaż grający tylko w swoim kraju zaaklimatyzuje się w innym kraju, jak będzie się czuł w nowej drużynie, jak sobie poradzi z barierą językową… jest wiele czynników których scaut nie jest w stanie zauważyć… dodatkowo nie zgodzę się z częścią zawodników których wymieniłeś jako niewypały… Chrapka zahamowała kontuzja (i to nie jedna), Gancarczyk i Kriwiec przez dość długi okres byli podstawowymi zawodnikami Lecha, a na Wichniarka i Ślusarskiego nie wydano ani grosza tylko pensje opłacono…

  36. i tylko tyle pisze:

    Ślusarski kosztował nas 100 tys euro, Wichniarek za podpisanie umowy dostał połowę tego.

  37. Tadeo pisze:

    Zgadzam się że jest kryzys i trzeba oszczędzać,denerwuje mnie jednak Zarząd zakładając sobie minimum jakim jest awans do fazy grupowej.Pytam więc naszych włodarzy i trenera z czym do Europy,o czym Wy marzycie?Żeby osiągnąć sukces trzeba najpierw zainwestować a pózniej zbierać owoce tej inwestycji,takie są niestety realia nowoczesnej piłki.W naszym Lechu dzieje się akurat odwrotnie,marzymy o sukcesie i korzyściach nie inwestując prawie wcale.

  38. wagon pisze:

    ostatnio jedynymi naprawdę dobrymi graczami byli Lewandowski i Rudniew, reszta jest do zastąpienia. Może jeszcze Murawski.
    Jak widać wszyscy chcą takiego właściciela który będzie kupował i kupował. Zobaczcie co robią w ruch ch. z tandetnym stadionem, małą frekwencją, małą kasą.

  39. LoK pisze:

    Jaki mamy budzet? 45-50 milionow? Czy wydajac 1 milion euro na sezon (zawsze sie i tak zwraca z nawiazka!!!!) czyli 4,5 miliona zl. naruszamy jakies proporcje?
    Ale nawet… czy alternatywne i tansze WYPOZYCZENIE (cos poza rozumem @toma) 4 kozakow na puchary, nie jest swietnym rozwiazaniem.
    I odwrotnie, czy nie zrobienie tego nie jest samobojczym debilizmem, i kpina z 40 tys.kibicow gotowych zasilic budzet chcac ich widziec. OVER and OUT

  40. Pszczółka pisze:

    chyba stali użytkownicy wiedzą kto to jest tom więc nie ma co z nim dyskutować.Już kiedyś tutaj próbował wszystkich przekonać jaki to nasz zarząd jest wspaniały ale mu się nie udało więc na chwilę ucichł.Teraz czas zakupu karnetów więc znowu się uaktywnił no bo propaganda to podstawa.Ja nie oczekuję wiele nie spodziewam się wielkich nazwisk ale jeżeli pozbywamy się kluczowych zawodników to przynajmniej liczę na kogoś w zamian przynajmniej na podobnym poziomie i niekoniecznie za wielkie pieniądze.pozdrawiam

  41. Łysy pisze:

    tom
    Piszesz głupoty. Śląsk dostał prawie 3 mln od miasta na bieżące wydatki, czyli uregulowanie pensji piłkarzy, a transfery załatwia współwłaściciel Solorz. Stąd transfer Gruzina i Jodłowca. A u Nas jak zawsze nic. Skład mamy na miejsca 6-10 w lidze.

  42. Łysy pisze:

    Kris155
    100% racji
    Widać, że Panowie tom, gruh i slavus nie mają pojęcia o ekonomii i prowadzeniu przedsiębiorstwa. Firma nie istnieje po to, żeby jakoś ciułać tylko generować zysk. A żeby się rozwijać przedsiębiorstwo musi inwestować. Jak na razie Lech nie inwestuje. I jeszcze jedno KLUB PIŁKARSKI NIE JEST PRZEDSIĘBIORSTWEM!!!! Nie działa na takich zasadach.

  43. tom pisze:

    W tym roku gramy o utrzymanie..he he… Źal mi Was niedoszli przedsiebiorcy

  44. tom pisze:

    Ciekawe czy kupujac bilet do teatru kazdy ma prawo sie wtracac dyrektorwi co do programu albo obsady bo placi za bilet? @LoK idioto musze cie rozczarowac na temat wypozyczenia wiem ze takowe istnieja ale maja sens tylko jesli ma sie prawo pierwokupu vide.lovrencsis bo inaczej nie widze sensu komus ogrywac i promowac zawodnika!

  45. tubylec pisze:

    @tom daj sobie spokój nie dyskutuj z gawiedzią, która nie ma zielonego pojęcia jak egzystował Kolejorz raptem sześć lat temu

  46. Pamir pisze:

    Niektórym tu się za dużo w głowie poprzewracało.
    jacyś 13 latkowie zafascynowani tranferami PSG. My nigdy nie będziemy PSG ani M. CITY.Jesteśmy skromnym klubem bez długów z największym budżetem w Polsce(Legia ma większy, tylko jest załużona).
    Nie pamiętacie czasów gdy w Poznaniu odłaczano telefony, a Lech porównywalną sytuacje miał do ŁKSu.

  47. Wiaduktor pisze:

    @Kris155 i @Łysy. powtarzacie slogany przeczytane w podręczniku dla akwizytora.To co pisze @tom jest w dużej części prawdą. Klub nie może żyć na hura. Tak podpisano kontrakt z Arboledą i każdy z nas widzi, że to był fatalny pomysł, przynajmniej nie za te pieniądze. pieniądze trzeba rozplanować, przemyśleć jak wydać. Gówno prawda o wkładaniu pieniędzy. To się robi tylko raz, za pierwszym razem. Jeżeli po iluś latach dalej musisz inwestować w swój biznes, to odpuść sobie. Zamknij to w cholerę bo nie obejrzysz się jak komornik Ci chatę zajmie. To jest rada kogoś kto wie o czym mówi, bo swoją działalność prowadził a teraz para się byle jaką pracą. Szkoda czasu zresztą wam udowadniać, w końcu prowadzicie swoje ogromne firmy i wiecie wszystko najlepiej. Zresztą dobrym przykładem jest redakcja tego portalu. Długo broniła się przed reklamami na portalu, aż zwiększone zainteresowanie tą stroną i chęć rozwoju, zmusiła do ich wprowadzenia. Za swoje pieniądze długo się portalu czy klubu nie utrzyma. Dlatego uważam, że zarząd mamy dobry. Tylko czasami podejmuje dość dziwaczne decyzje.

  48. LoK pisze:

    @tom smierdzielu: toz wlasnie mowie o takich… Pozdow Pana Henia z ksiegowosci na Bulgarskiej i spytaj, o ile Zarzad sobie obnizyl pensyjki.

  49. LoK pisze:

    Wszystkich was, obroncow cwaniakow co sie dorwali do lechowego koryta mozna w dziecinny sposob osmieszyc, ale w odroznieniu od was, napisze 2 pposty i juz „za czesto pisze”.
    Stosujecie w swych argumentacjach podstawowe techniki manipulacji. Czysta GW. Pomijacie niewygodne momenty, wykrzywiacie mysl i tekst oponenta, wierutna bzdure mieszacie z czyms wygladajacym na banalna sprawe etc.
    Czesta jest tez ekstremizacja do granic absurdu czyjegos argumentu. Np. ze ktos chce wydawac MILOIONY, ze chcial sprzedawac CHOREGO Bandra i tym podobne prostackie techniki stosowane dzis w mediach.
    Teraz widze @tomowi koledzy pojawili sie w wiekszej ilosci. Coz, glupich nie sieja, a jak jeszcze zlodziej walczy o swe koryto, to trudno by gadal uczciwie, nie?

  50. Łysy pisze:

    O Wiaduktor chłopcze. O czym Ty piszesz?? Widać, że pojęcia to nie masz Ty. Gdzie Ci napisałem, że każę Rutkowskiemu wykładać własne pieniądze. Twoje stwierdzenie, że inwestuje się tylko raz pokazuje jakim laikiem jesteś jeśli chodzi o prawa ekonomii i prowadzenie przedsiębiorstwa.

  51. Łysy pisze:

    Wiaduktor jak chcesz załatwię Ci wykład na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Będziesz mógł wygłosić nowe podstawy ekonomii, bo Twoje przemyślenia burzą wszystkie modele oparte o inwestycje i oszczedności w gospodarce rynkowej.

  52. wagon pisze:

    lepiej mieć tanich a walecznych piłkarzy niż drogie i leniwe pseudogwiazdy

  53. lowrider69 pisze:

    Ja chciałbym zauważyć, ze nie jesteśmy sami. Napiszcie kto robi jakieś hitowe transfery no kto?? bo ja tego nie widzę, oczywiście piszę o naszej rodzimej T-Eks.

    Ciekawy jestem co pisaliście 3-5 lat temu, że nie inwestujemy w młodzież – a teraz że nie ściągamy szrotu, zdecydujcie się. Ja tez chciałbym aby trafił się drugi Lewy bądź Rudi, bo atak kuleje, ale może Lowre będzie tym piłkarzem, który będzie wprawiał nas w euforię. Widać, że ma to coś, nie pęka i daje z siebie maksa, co widać – ja go widzę zamiast Vojo obok Bartka (ciężko to pisać ale wole Ślusarza w pierwszej 11 – potrafi dograć, wygrać pikę w powietrzu, co daje szansę dla przebojowego Gergo).

    Co do zarządu nie mam wiedzy, ale wątpię żeby działali na szkodę, jedyne co można zarzucić to to że nie mieli planu B po tym jak plan A wdrożyli w życie – czyli pozbyli się „gwiazdeczek” – tak zgadzam się z tym ze można było za nieduże pieniądze ściągnąć Dudu czy Ukaha – ale i to by Nas nie zadowoliło bo jak piszecie w większości to tylko uzupełnienia składu, a My chcemy transferów przez duże T. Cóż widocznie sama gra w Lechu już nie przyciąga jak magnes. Polscy piłkarze są przepłacani i ja rozumiem stawianie na swoich wychowanków i jestem za tym, bo to przyszłość. Ajax, Athletic Bilbao, nawet Barcelona nie wydają po to by wydawać. Dajmy im grać. Będzie dobrze Wiara.

    Czemu Samsung nieaktualny? Jakieś konkrety?

    I jeszcze jedno – zaszkodziło Wam\Nam mistrzostwo, pomimo pompowania balona Lech nie był chyba na ten sukces przygotowany, tak to też do Zarządu, oni nie są przygotowani na sukces, minimalizm, małomiasteczkowość? Nie wiem, ale to widać, cóż pozostaje się cieszyć, że jest jak jest, bo mogło być gorzej, a nie jest źle. Brakuje jakiegoś sprawnego, młodego menadżera, który by to ogarnął. Nakreślił plan rozwoju na przyszłe lata, może już jest i właśnie to jest ten proces, który teraz obserwujemy, może to ten sezon. Może? Oby!!
    Dzięki.

    I mam prośbę do redakcji, aby takich „forumowiczów”jak KKSLECH banować za robienie nas w balona co do transferów (jakże oczekiwanych przez wszystkich Nas, czy to tom’a czy LoK’a, czyż nie??)

  54. Wiaduktor pisze:

    @Łysy jeśłi jesteś studentem, to muszę zburzyć twój światopogląd. Wykłady na Ekonomicznej to tylko teoria nie popartą praktyką w realnych warunkach, które się zmieniają. Wykładami możesz podetrzeć sobie tyłek. Gwarantuję Tobie, że pracodawcy ma gdzieś co wiesz, dla nich liczy się co potrafisz, a umiejętność reakcji w obecnych czasach jest cholernie ważna. Zarząd Lecha cały czas inwestuje. Źle zrozumiałeś mój przekaz. Napiszę Tobie wyraźniej dużymi literami. WŁASNE PIENIĄDZE inwestuje się raz. Firma potrzebuje ciągłych inwestycji, ale nie z Twojego portfela, ale z pieniędzy które sama na siebie zarobi. To jest różnica w myśleniu między Tobą a mną. Ja znam stronę praktyczną, ty poruszasz się w sferze sloganów. Nie potrzebuję szkół ekonomicznych aby poznać pewne zasady panujące na rynku. A Pamiętaj że Rutkowski już raz swoje pieniądze zainwestował. Spłacając długi Lecha. Teraz muszą uważać, na stan swoich finansów. Muszą pilnować pieniędzy za transfery, bo kibice dają ciała czasami i nie przychodzą na stadion. Ciągle mają o coś pretensje ,to trener nie ten, to brak transferów, to za wysokie ceny biletów, a zwłaszcza na te najlepsze sektory. Sponsorów jest coraz trudniej pozyskać, bo kryzys jest wbrew pozorom, dość mocno odczuwalny. Więc sprzedaż zawodników jest dochodem klubu, który musi wystarczyć ie tylko na kolejne wzmocnienia, ale również na bieżące potrzeby (przykład lotów do Azji) A w przyszłości mogą wyniknąć jakieś nieoczekiwane wydatki. A mądry zarządca musi mieć rezerwy w budżecie. Ale nie zamierzam Ci tłumaczyć więcej ,skoro studiujesz na ekonomicznej (takie odniosłem wrażenie) To pewne mechanizmy powinien znać i to co napisałem powyżej, powinien wiedzieć już po pierwszym kolokwium.

    @LoK O twoim stylu pisania można powiedzieć, ze jota w jotę Gazeta Polska. Stara psychologiczna prawda mówi, że jeśli brakuje Tobie argumentów, to zacznij obrażać innych. A i nie zapomnij! Kto przeciw Tobie ten gnida, szubrawca, bandyta i złodziej. (Patrz zdanie wcześniej)

  55. Zbyt czesto piszacy pisze:

    W rzeczy samej. (gazeta) polska i gazeta… eh,nie bede nas wszystkich narazal).
    Takaz i logika, acz akurat Naszej bym nie bronil i nawet gorzej wypada w porownaniu z… ta druga.
    Obrazy bywaja tu obustronne, acz przeciez tylko GP zionie (skrajno radykalna) nienawiscia i jadem, nie?
    Jesli juz to wyidealizowany UPR i Stan Michalkiewicz (ale my nie o tym przecie).
    Poglady masz takie jak kazdy leming, ktory nie chce znac prawdy i pozwala sie robic w konia i okradac przez wszystkich. Ty akurat jestes kibicem, a wiec na tym polu ci nie przeszkadza.
    Pewnie identyczny tok myslenia zastosowalbys do polityki. Tez z pustego nie nalejem.
    TYLKO SKAD AZ TAK PUSTE? MUSIALO? KTOS ZA COS TU ODPOWIADAL?
    PS pozdrow wuja toma.

  56. Kris155 pisze:

    Wiaduktor: To, że prowadzisz lub prowadziłeś własną firmę nie oznacza, że posiadasz dostateczną wiedzę praktyczną. Z tego co napisałeś wynika również, że jesteś obłudnikiem. Najpierw obrażasz mnie i użytkownika Łysy, a potem masz o to pretensje do innych. Typowa mentalność Kalego.
    Skoro nie posiadasz nawet wykształcenia w tym zakresie to naprawdę nie warto z Tobą dyskutować. I tak byś nie zrozumiał. Bo przecież Ty nie musisz studiować ekonomii, żeby wiedzieć wszystko najlepiej.
    A tak w ogóle to znasz znaczenie słowa slogan? Bo wydaje mi się że nie.

    P.S. Później nie ma się co dziwić, że firmy bankrutują, jak zarządzają nimi osoby pokroju Wiaduktora.

  57. Wiaduktor pisze:

    @kris155 Widzę że nie ma o czym z Tobą rozmawiać, więc kończę tą dyskusję. Nie użyłeś ani jednego kontrargumentu, zacząłeś zwyczajnie po mnie jeździć.
    Po pierwsze nie użyłem wobec Ciebie ani jednej inwektywy,ty ich użyłeś wobec innych użytkowników forum. Dlatego niestety ale wypadłeś trochę dziecinnie swoim stwierdzeniem o obłudzie
    Po drugie brak wykształcenia kierunkowego nie dyskwalifikuje mnie do przedstawiania swoich poglądów i przemyśleń. Póki co moich argumentów nie skrytykował tutaj nikt, kto oficjalnie przyznał się do takowego wykształcenia odpowiednio argumentując moją wypowiedź.
    Po trzecie nie używam słów których znaczenia nie znam. Zwrot „Aby zarobić trzeba zainwestować” jest sloganem, zapytaj się kogoś z wykształceniem polonistycznym jeśli potrzebujesz potwierdzenia fachowca.
    Po czwarte, nie podałem Tobie dokładnych powodów dla których zawiesiłem działalność, a to jest temat bardzo złożony i nie jest to miejsce aby o tym tutaj dyskutować. Tylko uprzedzę Ciebie, nie było to podyktowane złym zarządzaniem.Jest kilka innych aspektów które jeszcze są potrzebne do sukcesu. Ale to już nieistotne.

    @Zbyt czesto piszacy nie wiem czy dobrze zrozumiałem Twoją wypowiedź, ale jeśli tak, to nie mieszaj polityki ze sportem. Ja tego nie robię. Moja uwaga do @Kriss155 miała na celu pokazać, że każdą wypowiedź można podłączyć pod jakąś frakcję społeczną. Nie krytykuję jednych, nie chwale drugich. To kto mi odpowiada to moja sprawa i nie zamierzam dyskutować o tym tutaj.

    Wszystkim moim rozmówcą dziękuję za dyskusje i życzę pogodnych nastrojów we czwartek.