Hubert Wołąkiewicz: „Musimy walczyć o mistrzostwo”

27-letni obrońca, Hubert Wołąkiewicz zmagał się w ostatnich dniach z urazem szczęki, ale zdołał się wyleczyć na czas i w sobotę przeciwko Ruchowi Chorzów rozegrał całkiem niezłe zawody.

> Party Poker <


Ostatni tydzień był dla Lecha Poznań bardzo ciężki, bowiem nastroje po kompromitacji z Olimpią Grudziądz były fatalne i Kolejorz chcąc choć trochę zatrzeć złe wrażenie musiał pokonać u siebie wicemistrza Polski. – „Przed tym meczem w ogóle nie myśleliśmy o porażce i nie chcieliśmy mieć takiej myśli. Wiedzieliśmy, że jesteśmy zespołem i możemy wygrać. Teraz została nam tylko liga i trzeba się starać wygrać każdy mecz. Lech jest klubem, który musi walczyć o mistrzostwo.” – zapowiedział Hubert Wołąkiewicz.

Kolejorz sobotnią grą pokazał zresztą, że jest w stanie walczyć o tytuł, a bramki potrafi zdobywać każdy zawodnik. To oczywiście spory plus, gdyż po odejściu Artjomsa Rudnevsa w poznańskim Lechu nie ma na razie odpowiedniego następcy Łotysza. – „Właśnie oto chodzi, aby bramki w naszym zespole strzelał każdy, a nie tylko jeden napastnik. W sobotę każdy potrafił zdobyć bramkę, każdy znaleźć się w sytuacji i każdy oddać strzał.” – cieszy się Wołąkiewicz.

Tymczasem mimo zwycięstwa aż 4:0 nie wszystko w grze lechitów wyglądało wczoraj dobrze. Przy stałych fragmentach gry Ruchu poznaniacy momentami się gubili, a w ofensywie nie zawsze potrafili oddać strzał. – „W tym meczu na pewno można było przyczepić się do stałych fragmentów gry. Z każdym treningiem jednak nad tym pracujemy i robimy wszystko, aby piłki dochodziły do naszych zawodników.” – powiedział reprezentant Polski.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com


4 komentarze

  1. Andrew pisze:

    Nie jestem pewien czy o to chodziło Wołąkiewiczowi w ostatnim akapicie, mam wrażenie, że Redaa przytoczyłą fragment wypowiedzi Żaby dotyczący rozgrywania naszych rzutów rożnych jako potwierdzenie do słów: „Przy stałych fragmentach gry Ruchu poznaniacy momentami się gubili”.

  2. 07 pisze:

    Za wczesnie na wychwalania, ale trzeba pochwalic za skutecznosc w tym meczu. Lech staje sie zespolem nieprzewidywalnym. To silna bron. Zaczynamy zdobywac bramki po stalych fragmentach gry (Vojo) . No i chyba po 2 latach mamy ponownie nowego, szybkiego skrzydlowego…. ;) Czekam na potwierdzenie dobrej dyspozycji w kolejnym meczu.

  3. LoK pisze:

    Dla mnie i… zarzadu, juz jestescie!

  4. kksjanek pisze:

    Jeśli w każdym meczu będą tak grać, walczyć i będą skuteczni, to MP zdobędą, szczególnie, że Śląsk przegrał, a drużyny które są typowane do walki o LE, czyli Jaga, która się męczyła z Podbeskidziem, i Zagłębie, które dostało manto od beniaminka, zobaczymy jak dziś zagra Wisła i Legia, oraz Korona, a w poniedziałek okaże się na co stać Polonię i Lechię.