Odmienne charaktery

22-letni Aleksandar Tonev oraz 24-letni Gergo Lovrencsics, to dwa motory napędowe Lecha Poznań na których opiera się szybkość gry Kolejorza. Obaj są filigranowi, obaj dynamiczni, ale poza boiskiem mocno różnią się od siebie.

> Party Poker <


Aleksandar Tonev jest już w Polsce rok i według trenera Mariusza Rumaka mówi w naszym języku. Ktoś, kto nie jest jednak w szatni Lecha tego nie słyszał, gdyż Bułgar to zawodnik bardzo zamknięty w sobie i z polskimi mediami jeszcze nie rozmawiał. Czasem nie wiadomo więc, dlaczego Tonev w jednym spotkaniu gra dobrze, a w innym znika z pola widzenia na wiele minut.

Jak twierdzi trener lechitów, Mariusz Rumak – Alex Tonev ze względu na wiek może jeszcze nie być w pełni ukształtowany psychicznie. – „Tonev ma 22 lata, więc jest młodym zawodnikiem. Mieszka tutaj sam i jego psychika może jeszcze nie być odpowiednia.” – oznajmił 35-letni szkoleniowiec Lecha Poznań.

Małomówność obunożnego pomocnika Kolejorza nie jest jednak dla sztabu szkoleniowego żadnym problemem. Trener poznaniaków bez przeszkód komunikuje się bowiem z 22-latkiem, choć przyznaje, że Bułgar na co dzień mówi niewiele. – „Każdy z zawodników ma inną psychikę i każdy jest inny. Każdy chce być jednak lepszy i wygrywać. Aleksandar mało mówi, ale ja nie mam z nim problemów.” – zaznaczył Rumak.

Natomiast przeciwieństwem Aleksandara Toneva w Lechu Poznań jest Gergo Lovrencsics. Węgier początkowo także był przestraszony, ale szybko się oswoił i teraz czuje się w Poznaniu jak ryba w wodzie. Nie unika mediów, chętnie rozmawia z dziennikarzami i przede wszystkim bez problemów zaaklimatyzował się w nowym otoczeniu.

W tym wypadku trzeba pamiętać, że Lovrencsics nie mieszka tutaj sam, zatem jego charakteru nie ma w ogóle co porównywać z charakterem Aleksandara. – „Toneva nie ma co porównywać z Gergo, bo ten mieszka tutaj z narzeczoną. Aleksandar będąc w Poznaniu sam zwłaszcza po porażkach może mieć ciężko.” – podkreślił na koniec opiekun Kolejorza.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski


13 komentarzy

  1. ss pisze:

    Najlepsi !

  2. sedd pisze:

    po fryzie gergo widac, ze z glowa u niego nie do konca moze byc w porzadku. obawiam sie ze jak tak dalej pojdzie do soduwa mu strzeli i wyladuje na parkiecie w blue barry bar

  3. ss pisze:

    gergo dziewczyna jest fryzjerka

  4. ss pisze:

    Mamy wspaniałych skrzydłowych , ale potrzeba snajpera luis i redakcjo wie coś na temat transferu

  5. Ja pisze:

    Czy może być na tej stronie choć jeden news pod którym nikt nie wspomni o transferach ?

  6. Domino pisze:

    sedd Gergo nie jest typem piłkarza, który szaleje po klubach. Sam powiedział, że w wolnych chwilach woli po prostu pójść na ryby i to go właśnie odpręża. Odsyłam do jego profilu na facebooku. Bardzo pozytywny człowiek.

  7. R. pisze:

    heh, oceniać człowieka po fryzurze! Tego jeszcze nie było!

  8. mól pisze:

    @sedd-szczel sobie…kupę!!!

  9. qwerty pisze:

    No to mamy oceny po fryzurze i po profilu na FB.
    Żeby człowieka poznać trzeba z nim beczkę soli zjeść

  10. normann pisze:

    i wypić morze wódki ;)

  11. KoL pisze:

    Moze by wiecej mowil i gral, jakby wreszcie sciagnal choc na chwile te debilne, gigantyczne sluchawki…

  12. iioo pisze:

    Klub powinien się trochę zainteresować zawodnikami, zorganizować im jakoś wolny czas. Kiełb sobie nie radził z presją, ale wszyscy mieli to w dupie, Tonev może mógłby być wielką gwiazdą Lecha, ale równie dobrze może wpaść w depresję siedząc 2 lata samemu w mieszkaniu. Kur.a, profesjonalizm i organizacja w tym klubie są porażające

  13. 4o pisze:

    Raz szarpie Aleks, a raz Gulasz. Albo ten ma dobry mecz, albo ten drugi. Ciekawe będzie jak obaj trafią i co to będzie za mecz.