Mecz drużyn otwartych

W niedzielę na Bułgarskiej kibiców Kolejorza czeka piłkarskie święto. Synoptycy zapowiadają bowiem temperaturę w okolicach 15 stopni oraz pogodne niebo, zatem wszyscy ci, którzy przyjdą pojutrze na stadion mogą liczyć na ciekawe widowisko. Także z jeszcze innego względu.


Zagłębie Lubin w tym sezonie niespecjalnie kalkuluje i bardzo często gra otwartą piłkę. Świadczy o tym choćby bilans 9-5-8, gole: 28:25, ale nie tylko. „Miedziowi” w swych szeregach mają wielu niezłej klasy ofensywnych zawodników, dlatego tej drużynie grać defensywnie po prostu nie wypada. Ponadto podopieczni Pavla Hapala mimo trzech odjętych punktów przed sezonem w tej chwili do pozycji mogącej dać awans do europejskich pucharów tracą na zaledwie pięć punktów.

Trener Kolejorza liczy więc, że pojutrze przeciwnik przyjedzie na Bułgarską pograć piłkę, a nie cofnąć się tak jak choćby Polonia Warszawa. – „Mam nadzieję, że będzie to dobre widowisko piłkarskie dla ludzi. Fajnie będzie jeśli oba zespoły będą chciały grać otwartą piłkę i chciały atakować. Zagłębie ma szanse na puchary, więc jeśli chcą w nich grać powinni wygrać na Bułgarskiej.” – przyznał Mariusz Rumak.

Dobra forma Kolejorza w ostatnich meczach, a także niezła gra na którą wpływ ma przede wszystkim rosnąca cały czas dyspozycja pojedynczych piłkarzy wpływa korzystnie na frekwencje. W niedzielę frekwencja na trybunach może sięgnąć nawet 25 tysięcy widzów i wpływ na tak wysoką liczbę na pewno mają ostatnie wyniki Lecha, choć nie tylko. W ciągu dziesięciu dni aura w Poznaniu mocno się zmieniła, a w dodatku wejściówki na niedzielny pojedynek nie są zbyt drogie.

Na dobrą frekwencję liczy zatem szkoleniowiec „niebiesko-białej” ekipy. – „Mam nadzieję, że kibice nam zaufają i tłumnie przyjdą na Bułgarską. Wierzę, że te ostatnie mecze, które graliśmy przyczynią się do większej liczby ludzi na trybunach. Jeżeli będzie to się ludziom podobało to będzie ich jeszcze więcej na stadionie. Oto chodzi w sporcie.” – powiedział 36-letni Mariusz Rumak.

Niedzielna wygrana będzie niezwykle ważna, gdyż po starciu w Białymstoku lechici dwie kolejne kolejki na początku maja rozegrają u siebie. – „Wspólnie z tą wiosną, która już na szczęścia przyszła i z naszą dobrą grą zachęcimy nie tylko poznaniaków, ale także Wielkopolan, aby przyszli na Bułgarską i zobaczyli jak ten zespół będzie wyglądał w niedzielę. Zrobimy wszystko, by gra była dobra i wynik taki jaki chcemy.” – zapowiedział na koniec Rumak.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


4 komentarze

  1. kibic. pisze:

    Mam nadzieję że w ataku zobaczę Teodorczyka to przyszłość Lecha. Ślusarski jest słabiutki i nie zasługuje by grać od pierwszej minuty . Czas dać jeszcze szanse Ubiparipowi.

  2. arek pisze:

    Spokojnie z tym Teo. Slusarz jeszcze nie raz zapewni nam zwyciestwo. A problemem Teo jest to , ze za bardzo chce i sie przez to spala ale i na niego przyjdzie czas.

  3. sp pisze:

    Zagłębie Lubin w pucharach !!!!!!
    stadion mają, w końcu stadion by się zapełnił!!
    dobry kandydat do gry w Europejskich

  4. tomasz1973 pisze:

    Ja będę,mam nadzieję,że zobaczę te min.25 tys.Wspólne darcie gardeł zdecydowanie bardziej mi odpowiada.