Piotr Reiss: „Bramkę dedykuję wszystkim, którzy czekali”

reissPrawie 41-letni uniwersalny zawodnik, Piotr Reiss pojawił się wczoraj na murawie dzięki kontuzji Kaspera Hamalainena. Legendarny piłkarz Kolejorza dziesięć minut po wejściu zdobył gola, który ustalił wynik meczu z „Miedziowymi”.


Zanim cały stadion mógł fetować trafienie Piotra Reissa i zwycięstwo wszyscy przeżyli szok i załamanie już w 6. minucie gry. – „Nie tak zakładaliśmy sobie początek spotkania. Bramka trochę nas deprymuje, ale w niedzielę pokazaliśmy charakter, zdobyliśmy trzy gole i wygraliśmy.” – powiedział zadowolony Piotr Reiss, którego zespół pierwszy raz od października 2010 roku potrafił odwrócić losy meczu i zwyciężyć przegrywając 0:1.

Zgodnie z przewidywaniami lubinianie nie przyjechali do Poznania na wycieczkę. Fragmentami goście grali nieźle i „niebiesko-biali” w pełni spokojni byli dopiero po trafieniu w 87. minucie gry. – „W drugiej połowie Zagłębie przycisnęło dość mocno. Cieszę się, że zwyciężyliśmy, ale też, że nie zawiodłem. Po Bełchatowie byłem smutny, a teraz szczęśliwy. Takie to życie jest. Raz nad wozem, raz pod wozem.” – przyznał 41-letni Piotr Reiss, który uradował wczoraj całą Wielkopolskę.

Gol legendy naszego klubu w 87. minucie wywołał gigantyczną euforię na stadionie, która w dodatku trwała nawet po końcowym gwizdku sędziego. Piotr Reiss zdobył przecież gola na Bułgarskiej, który może być jego ostatnim w karierze. – „Cieszę się, że zdobyłem bramkę, bo na gola czekałem kilka dobrych lat. Wreszcie udało się strzelić, więc ciężar i presja trochę ze mnie zejdzie. Cieszę się, że bramka dała nam trzy punkty, bo to jest równie ważne.” – odparł „Reksio”.

Niedzielna bramka popularnego „Rejsika” dodała zresztą legendzie Lecha Poznań energii i przede wszystkim przysporzyła doświadczonemu snajperowi mnóstwo radości. – „Jestem bardzo szczęśliwy. Bramkę dedykuję tym wszystkim, którzy długo na nią czekali, a szczególnie moim najbliższym. Każda bramka sprawia mi wiele radości. Mateusz Możdżeń zagrał mi dobrą piłkę i nie zawiodłem siebie oraz chłopaków.” – podkreślił Piotr Reiss.

Uniwersalny gracz Kolejorza nie ukrywa jednak, że jego świetne samopoczucie nie byłoby możliwe gdyby nie kolega z drużyny, który zaliczył asystę. – „Za bramkę muszę podziękować Mateuszowi. Mógł przecież strzelać, ale zobaczył, że jestem w dogodniejszej sytuacji. Dawno nie pamiętałem jakie to uczucie po bramce. Tym razem znów mogłe podbiec do kibiców. Bardzo się cieszę.” – dodał na koniec bardzo szczęśliwy Reiss.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


16 komentarzy

  1. Markodi pisze:

    Przy stanie 2:0 z Korona Piotrek powinien wejsc i strzelic karnego na pozegnanie

  2. Classic pisze:

    Nie jesteśmy Legią żeby dostawać karne na zawołanie.

  3. rawiczfc pisze:

    Był, jest i na zawsze będzie jedną z największych legend tego Klubu – w „11”wszechczasów razem z Aniołą,Białasem, Czapczykiem, Okońskim, Jakołcewiczem, Łukasikiem… To my dziękujemy Piotrek za te prawie 19 lat wzruszeń!

  4. kibol pisze:

    Dzięki Rejsik oby Rumak wpuszczał go w każdym meczu to na pewno coś jeszcze naszego LECHA ustrzeli
    Rejsik brawo, brawo nasz Lechito

  5. kibol pisze:

    Dzięki Rejsik, obys jeszcze cos strzelił

  6. Jarecki pisze:

    Dziękuję Piotr, po prostu dziękuję za cudowną niedzielę :-))

  7. ArekCesar pisze:

    Szedłem dzisiaj z pracy i puściłem sobie Libera „Czystą grę”. Jak wyśmienicie pasują słowa utworu: „… bo znów gorąco pod naszą bramką, bronimy, gramy z kontry lewą flanką, w środku jest Reiss, jak zawsze na miejscu, zimna krew-strzela i JEST!!! Piękne chwile zwycięża LECH” .

    Tego można słuchać bez przerwy.

  8. pyra fan kks z breslau pisze:

    dzieki PITER

  9. ŚredniKKS pisze:

    Oj Piotrek Piotrek dziękuje za kolejną bramkę :)

  10. arek pisze:

    Moje najwiekszenie marzenie na najblizsza przyszlosc: ITI – Lech 0:1 Bramke strzela w ostatniej minucie Rejsik.

  11. Alcatraz pisze:

    Myślę że dla tej jednej chwili Piotr wrócił do Lecha. Brawo!!!

  12. Piotr pisze:

    Powinien zadedykowac Fryzjerowi. Swoja droga Reiss to ciekawy transfer z zespolu Prokuratury Wroclawskiej.

  13. Anonim pisze:

    mam nadzieje że Piotrek dostanie szanse chociaż 30 min w warszafie!

  14. Kolejorz82 pisze:

    do Arek. Co tam 0:1. Co tak skromnie. Z tą ekipą spokojnie na klozetowej 0:2 i Reisik dobija na 0:3 !

  15. tomasz1973 pisze:

    A ja jestem zadowolony ,że mogłem być tego świadkiem.Zawsze ,jeżeli byłaby to ostatnia,historyczna bramka Reissa,mogę powiedzieć,że w tej historii uczestniczyłem na żywo.
    P.S.Przyłączam się do marzeń –arka–,ale zdecydowanie wolę wariant -Kolejorz82—

  16. rawiczfc pisze:

    Dzisiaj w tym smiesznym „T-mobile gol” słówko o Reissie – że jeszcze dwóch goli brakuje mu do Grzegorza laty (111). Ale o tym, że Piotrek strzelając 109. gola zrównał się ze słynnym Andrzejem Szarmachem (2-krotny medalista MŚ!) to oczywiście ani słowa – warszawscy 'znawcy”!