Cztery do celu

zwyciestwo2W kalendarzu jest właściwie połowa maja, a to oznacza, że sezon 2012/2013 piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu wchodzi już w decydującą fazę. Kolejorz wygrał siedem ostatnich meczów, ale jak na razie jest co jedynie pewny startu w europejskich pucharach oraz pierwszego w swojej historii wicemistrzostwa kraju.


Dzięki ostatnim regularnym zwycięstwom wszystko w tej chwili zależy od Lecha Poznań, bo jeśli Wielkopolanie nadal będą wygrywać we wszystkich czterech ostatnich kolejkach to na sto procent sięgną po siódmy tytuł mistrzowski. W sobotę przed Kolejorzem jest jednak jedno z najważniejszych spotkań w ostatnich latach, które w dodatku może zadecydować o lepszej przyszłości naszego klubu.

Ranga boju z Legią Warszawa jest porównywalna do meczu z tą samą drużyną w maju 2011 roku, gdy „niebiesko-biali” walczyli o europejskie puchary w finale Pucharu Polski lub do tego z jesieni 2008 roku, kiedy to gracze z Bułgarskiej bili się z Austrią Wiedeń o wejście do fazy grupowej Pucharu UEFA. Pewne jest, że podopieczni Mariusza Rumaka nie mogą przegrać 18 maja na Łazienkowskiej. Porażka oznaczałaby praktycznie koniec walki Kolejorza o mistrzostwo kraju.

Natomiast remis da jeszcze nadzieje na tytuł, zaś trzy punkty pozwolą lechitom przeskoczyć legionistów w tabeli, choć nawet wtedy droga poznaniaków po Mistrzostwo Polski nadal będzie trudna. Dużo pod tym względem zmienił choćby ostatni weekend w którym padły niezbyt korzystne dla nas wyniki. Podbeskidzie Bielsko-Biała na pewno poznaniakom nie odpuści, gdyż cały czas walczy o utrzymanie, lecz nie ma żadnych argumentów sportowych, zatem piłkarsko nie ma z Kolejorzem na Bułgarskiej specjalnych szans.

Najtrudniejszym przeciwnikiem Wielkopolan będzie mimo wszystko Śląsk. Wrocławianie wciąż nie mają zapewnionego awansu do Ligi Europy, a ostatnia porażka graczy Stanislava Levego z Piastem Gliwice to bardzo zła wiadomość dla Lecha Poznań. Im więcej punktów straci jeszcze Śląsk do boju we Wrocławiu 30 maja tym w 29. kolejce będzie mocniej zmobilizowany i z Kolejorzem może zagrać o życie. Mimo wszystko po wygraniu w trzech najbliższych kolejkach Korona Kielce w ostatniej serii spotkań nie powinna stanowić żadnego problemu.

Tymczasem niczego pewni nie mogą być też legioniści. Po meczu z Kolejorzem czekają „Wojskowych” dwa bardzo ciężkie potyczki z Widzewem Łódź i Ruchem Chorzów na wyjazdach. Łodzianie przed własną publicznością są zupełnie inną drużyną niż na obcych terenach. U siebie nie przegrywają, zaś na tzw. „kosowych” rywali spinają się bardzo mocno. Na dodatek Ruch także nie ma zapewnionego utrzymania i w 29. kolejce na pewno warszawianom nie odpuści. Legii zawsze grało się w Chorzowie trudno i stołeczni już dziś muszą szykować się na stadionie „Niebieskich” na ciężką przeprawę.

Mimo to, sobotni mecz o 13:30 może dać Lechowi Poznań lub Legii Warszawa przewagę lub nic nie zmienić. Co ciekawe w tej chwili Kolejorz traci do lidera dwa punkty podczas gdy w ostatnim swoim mistrzowskim sezonie po 26. kolejce tracił aż cztery. Kolejorza z wiosny 2010 roku wielu uważa za najsilniejszego w ostatnich latach, ale statystyki temu przeczą. W tej chwili obecny Lech Poznań nie dość, że ma więcej punktów, to jeszcze aż trzy zwycięstwa więcej niż wtedy oraz lepszy bilans bramkowy. Trzy lata temu „niebiesko-biali” po 26. kolejce mieli straconych 19 goli. W czterech ostatnich meczach sezonu 2009/2010 dali sobie wbić jeszcze tylko jedną bramkę.

Sezon 2009/2010 po 26. kolejkach:

1. Wisła Kraków 57 18-3-5, 43:17
2. Lech Poznań 53 15-8-3, 41:19

Bilans lidera u siebie: 8-2-3, 17:7
Bilans lidera na wyjeździe: 10-1-2, 26:10
Bilans Lecha u siebie: 10-2-1, 23:10
Bilans Lecha na wyjeździe: 5-6-2, 18:9

Sezon 2012/2013 po 26. kolejkach

1. Legia Warszawa 59 18-5-3, 52:21
2. Lech Poznań 57 18-3-5, 43:18

Bilans lidera u siebie: 10-2-1, 27:8
Bilans lidera na wyjeździe: 8-3-2, 25:13
Bilans Lecha u siebie: 6-3-4, 22:13
Bilans Lecha na wyjeździe: 12-0-1, 21:5

27. kolejka:

Legia – Lech (sobota, 18.05, 13:30)

28. kolejka:

Lech – Podbeskidzie (sobota, 25.05, 15:45)
Widzew – Legia (piątek, 24.05, 20:45)

29. kolejka:

Śląsk – Lech (czwartek, 30.05, 18:00)
Ruch – Legia (czwartek, 30.05, 18:00)

30. kolejka:

Lech – Korona (niedziela, 2.06, 16:00)
Legia – Śląsk (niedziela, 2.06, 16:00)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


20 komentarzy

  1. od legionisty pisze:

    Prosimy o nie rzucanie rac w prawą stronę!! Tam jest sektor rodzinny. Dziękuję

  2. Piasek pisze:

    Nie patrzeć na innych, tylko wygrywać! Z niecierpliwością czekam na sobotę, oby była szczęśliwa! :)

  3. skubi01 pisze:

    Kolejorz to jest kolejny mecz wyjazdowy, tylko 3 punkty! Do od legionisty my nie malinowe nosy !

  4. mól pisze:

    Będzie dobrze.
    Mistrz, mistrz kolejorz!!!

  5. mól pisze:

    Obyśmy mogli zaśpiewać tak jak Semir na koniec sezonu!!!

  6. ole ole pisze:

    widac ze jakis duren sami.. rzucali 2 lata temu butelke po coli pelne piasku to pewnie dzieci z sektora rodzinnego?:)

  7. do mól pisze:

    W śpiewaniu poznańskie słowiki są dobre….

  8. krawaciarz pisze:

    Legio jazda z k**

  9. mól pisze:

    Najlepsi…!

  10. dave861 pisze:

    W tej chwili analiza w przód każdego meczu jest jak wróżenie z fusów. Zagrajmy na Legii, a potem myślmy o następnym meczu. Lech co prawda jest w znakomitej formie od dłuższego czasu, ale pamiętajmy, że i taki mecz jak z Bełchatowem może się powtórzyć i mieć wpływ na wszystko. Póki co w parze z liczbą strzałów i akcji idzie skuteczność, ale tej i jej może zabraknąć.

    Nie jest moim celem być malkontentem, ale typowanie w stylu: „to będzie formalność”, „ci o nic nie grają” jest bez znaczenia. I tak ostatecznie wszystko zależy od nas i gry przez pełne 90 min w kolejnym meczu.

  11. kopakabana1916 pisze:

    Mistrz jest tylko jeden.Przyjeżdżajcie.

  12. kopakabana1916 pisze:

    Nie chce was rozczarować ale wy tego meczu nie wygracie.Ze Ślusarskim?Będzie powtórka z rozrywki- nadziejecie się na zabójcze kontry.I będzię obciach.

  13. kopakabana1916 pisze:

    Jak czytam pierdoły o Azjii to mi się ręce załamują.Co z was za Polacy?Przecież naszą kolebką jest Wielkopolska.Cała dynastia Piastów..oczywisty był wzrot na wschód>A gdzie mieliśmy pójść?

  14. kopakabana1916 pisze:

    Tak to my- potomkowie Bolesława Chrobrego.Kiedy przyszła pora- kiedy imperium skurczyło się- nie paktowaliśmy.Wywołaliśmy 3 powstania.My NIGDY NIE PAKTUJEMY.I dlatego jesteśmy waszą Stolicą.Nami nikt rządzić nie będzie. Lepiej spalić miasto niż być niemieckim helotom.Zrozumiano?

  15. qerkusist@ pisze:

    Widzę przed meczem Lecha z legią wysyp małych, zakompleksionych tirówek na stronie Lecha, a po zwycięstwie Kolejorza to dopiero będzie się tu działo… Widzimy się na CocaColaPoloCoctaPepsi Arena

  16. Alcatraz pisze:

    kopakabana1916- nie napinaj się tak i nie mieszaj wszystkiego ze wszystkim , a tym bardziej historii Polski jeśli jej ie znasz.

    Warszawa to jest konglomerat emigrantów z różnych części kraju i niewielki procent rdzennych Warszawiaków. Nie wypada większości z was utożsamiać się z Powstaniem Warszawskim i innymi zrywami bo nie braliście w nich udziału, a wasi dziadowie mieszkali gdzieś pod Siedlcami , Lublinem itp.

  17. Alcatraz pisze:

    Ja wierzę w Lecha bardzo , ale co do samego wyniku, trudno go przewidzieć, decydować pewnie będą detale, dyspozycja dnia a może i przypadek.
    Jednego jestem pewien , jeśli my wygramy w sobotę to 7egia nas na dojdzie i myślę, że posypie się psychicznie i nie wygra meczu do końca rundy.

  18. Alcatraz pisze:

    kopakabana1916- nie napinaj się tak i nie mieszaj wszystkiego ze wszystkim , a tym bardziej historii Polski jeśli jej ie znasz.

    Warszawa to jest konglomerat emigrantów z różnych części kraju i niewielki procent rdzennych Warszawiaków. Nie wypada większości z was utożsamiać się z Powstaniem Warszawskim i innymi zrywami bo nie braliście w nich udziału, a wasi dziadowie mieszkali gdzieś pod Siedlcami , Lublinem itp…

  19. kopakabana1916 pisze:

    Zbanowano mnie- ale powtarzam-lepiej spalić miasto niż być niemieckim helotom.To testament Chrobrego(króla z Wielkopolski a jakże).

  20. Nikt Cię nie banował.