Oceny użytkowników za mecz z Legią

ocenyZgodnie z sobotnią zapowiedzią przy okazji publikacji newsa z naszymi ocenami gry piłkarzy w meczu z Legią Warszawa dziś prezentujemy wyniki głosowania przez kibiców Lecha Poznań.


Tym razem użytkownicy serwisu KKSLECH.com ocenili zawodników tak samo jak my. Mianowicie średnia ocen nie jest wyższa od naszej, choć my daliśmy trójkę Łukaszowi Teodorczykowi podczas gdy użytkownicy dali jemu dwójkę. Dodatkowo trójkę otrzymał od nas Tomasz Kędziora, zaś przez kibiców Kolejorza młody defensor został oceniony na czwórkę.

Co do jego oceny to my także zastanawialiśmy się nad czwórką, lecz wzięliśmy pod uwagę m.in. sytuację po której został podyktowany rzut karny. Wówczas Tomasz Kędziora po prostu mógł zachować się lepiej i chociaż próbować przeciąć piłkę kierowaną do napastnika a nie do Jakuba Koseckiego. Pod uwagę wzięliśmy także wynik i to, że zgubił krycie Wladimera Dwaliszwiliego, gdy ten strzelił gola ręką, który na szczęście nie został uznany.

Ogółem najmniej pewną ocenę od sympatyków Lecha Poznań za przegrany mecz z Legią Warszawa otrzymał Hubert Wołąkiewicz (dwójka, ale tylko z 39 procentami głosów). Natomiast Krzysztof Kotorowski niemal zgodnie od wszystkich oceniających dostał mocną czwórkę (62 procent) za sobotnią konfrontację. Poniżej pełne wyniki.

Krzysztof Kotorowski – nasza ocena: 4
1 – 7%
2 – 3%
3 – 10%
4 – 62%
5 – 15%
6 – 3%

Kebba Ceesay – nasza ocena: 3
1 – 16%
2 – 24%
3 – 50%
4 – 8%
5 – 0%
6 – 2%

Hubert Wołąkiewicz – nasza ocena: 2
1 – 31%
2 – 39%
3 – 22%
4 – 6%
5 – 0%
6 – 2%

Marcin Kamiński – nasza ocena: 5
1 – 5%
2 – 1%
3 – 3%
4 – 15%
5 – 54%
6 – 22%

Luis Henriquez – nasza ocena: 3
1 – 11%
2 – 28%
3 – 47%
4 – 11%
5 – 1%
6 – 2%

Łukasz Trałka – nasza ocena: 2
1 – 17%
2 – 40%
3 – 35%
4 – 6%
5 – 1%
6 – 1%

Rafał Murawski – nasza ocena: 4
1 – 7%
2 – 8%
3 – 30%
4 – 42%
5 – 11%
6 – 2%

Gergo Lovrencsics – nasza ocena: 4
1 – 8%
2 – 7%
3 – 28%
4 – 48%
5 – 8%
6 – 2%

Kasper Hamalainen – nasza ocena: 3
1 – 12%
2 – 25%
3 – 50%
4 – 10%
5 – 1%
6 – 2%

Mateusz Możdżeń – nasza ocena: 1
1 – 51%
2 – 31%
3 – 9%
4 – 2%
5 – 1%
6 – 5%

Bartosz Ślusarski – nasza ocena: 3
1 – 16%
2 – 22%
3 – 51%
4 – 8%
5 – 1%
6 – 3%

Zmiennicy:

Łukasz Teodorczyk – nasza ocena: 3
1 – 24%
2 – 40%
3 – 31%
4 – 4%
5 – 0%
6 – 1%

Tomasz Kędziora – nasza ocena: 3
1 – 6%
2 – 4%
3 – 20%
4 – 52%
5 – 15%
6 – 3%

Karol Linetty – nasza ocena: 3
1 – 11%
2 – 20%
3 – 57%
4 – 8%
5 – 1%
6 – 2%

Trzech piłkarzy na których głosowało najwięcej osób:

Krzysztof Kotorowski
Marcin Kamiński
Hubert Wołąkiewicz

Trzech piłkarzy na których głosowało najmniej osób:

Bartosz Ślusarski
Karol Linetty
Kasper Hamalainen

Piłkarz najpewniej oceniony przez kibiców:

Krzysztof Kotorowski – 62%

Piłkarz najmniej pewnie oceniony przez kibiców:

Hubert Wołakiewicz – 39%

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


19 komentarzy

  1. Pavvelinho pisze:

    Moim zdaniem Możdżeń nie zasłużył na tak niską ocenę.

  2. matiKKS pisze:

    To jest głosowanie użytkowników, każdy głosuje według własnego uznania, dałem mu 2.

  3. teo pisze:

    w 10 to graliśmy po wejściu teodorczyka ten gość to niewypał pierwsza klasa żal go oglądać nie mamy w me jakiegoś chłopka który chce grać czy czekamy żeby ktoś go podkupił ? kędziora jest lepszy od kebaba a nie ma pewnego miejsca w składzie karol walczy na całym boisku i wchodzi na ostatnie minuty o co graliśmy bo nie wyglądało to na bój o zwycięstwo

  4. babol pisze:

    Teodorczyk i Wołąkiewicz zdecydowanie zasłużyli na 1. Możdzeń spokojnie 2-3 mimo faulu. Reszta ocen wydaje się w porządku.

  5. Varane pisze:

    Od początku graliśmy w 10 ( bez Możdzenia) potem wszedł Teo to w 9 , dodatkowo Hubert gral tak ze gralismy w sumie w 8 , a legia dostala kolejnego pilkarza …

  6. slavus pisze:

    Możdżeń nie grał gorzej niż Wołąkiewicz i Henriquez, którzy straszliwie się gubili. O karnego nie można mieć do niego pretensji. Nie dogonił gołodupca, to próbował wślizgu. Ogólnie oceny powinny być za grę, a nie za wynik. Lech na pewno nie zagrał z Legią gorzej niż np. z Jagiellonią, ale oceny są diametralnie różne.

  7. tomasz1973 pisze:

    babol–za co można dać Możdżeniowi 3,spróbuj podać argumenty ,bo za chu..nie mogę tego zrozumieć

  8. Jarecki pisze:

    tomasz 1973, nie przesadzaj, Sławus i babol mają rację , Możdżeń zjebał sprawę niepotrzebnym karnym ale nie grał gorzej od Wołąkiewicza, Trałki, Henriqueza !!
    Dla mnie szokiem był Żaba – tak słabego go nigdy jeszcze nie widziałem :-(
    Zresztą oprócz Kamienia i Murasia wszyscy zagrali słabo !

  9. mól pisze:

    @Jarecki-Możdżo musiał ciąć Koseckiego…! A nie, że zjebał sprawę, 7egła zagrała to co chciała i tak wyszło. Odcięli skrzydła, często grali w podwojeniu, nawet w potrojeniu. Taktycznie o wiele lepiej od Lecha-niestety.

  10. seth pisze:

    Stare przyałowie mówi jesli nie mozesz meczu wygrac to trzeba go zremisowac i taki wynik byłby najlepszy dla Lecha.Rumak zaryzykował i poległ.Inna sprawa to ławka Lecha ,nie ma tam zadnego zawodnika ktory wchodzac na boiska zmieniłby losy meczu ,dał impuls nowa jakosc.Najbardziej zawiódl mnie fin ,nie miał zadnej akcji bramkowej przez 90 minut ,inna sprawa to Wolakiewicz i Luis dwie tykajace bomby w naszej obronie.Do Mozdzenia nie mam pretensji za wslizg ,bo kazdy kto grał w pilke wie ze na decyzje sa ułamki sekund i cos trzeba zrobic ,zrobił wslizg ok. ale jasno trzeba przeznac ze Rumak wystawiajac go na skrzydle czy prawej obronie robi mu krzywde.
    Aby myslec o LE i MP w nastepnym sezonie potrzeba nam grajkow z wiksza klasa i kultura gry , bo jakosci w Lechu obecnie jest nie wiele co widac w meczach z silniejszymi rywlami.(lewy obonca ,DP z przegladem pola,skrzydłowy i jeszcze jakis napadzior) w koncu sezon 2013/14 bedzie dłuzszy i ciezszy niz obecny gdzie praktycznie gralismy 1 mecz na tydzien.

  11. paweł pisze:

    Panowie,Możdżeń nie zrobił ani jednego rajdu swoją stroną,brak dośrodkowań,resztę gry jego pominę.pełna tragedia,gość maksymalnie ławka,tylko po co…?

  12. Anonim pisze:

    w dziesiątkę to wyszliśmy od początku i nie wiem czym niby na tak wysoką ocenę zasługuje, nie wiadomo z jakiego powodu, znajdujący się w kadrze naszego zespołu Ślusarski. Cytując klasyka: „…nie można biegać (człapać) piętami do przodu” !

  13. Alcatraz pisze:

    Słaby mecz słabe oceny.
    Radzę wielu osobą zdystansować się od piłkarzy i oceniać obiektywnie postawę zawodników.
    Dla mnie najsłabiej zagrał Hamalainen, spalił się nie mniej niż Wołąkiewicz. biorę oczywiście w ocenie potencjał jakim dysponuje.

  14. tomek27 pisze:

    Slavus
    Tylko ,ze on go nie dogonil ,to moja wina? Od poczatku byl zle ustawiony ,a pozniej wyszlo jak jest wolny ( albo Kosa taki szybki ) , poza tym on nie probowal wslizgu na pilke ,sam powiedzial ,ze faulowal i liczyl na kotora . Niestety mozesz zagrac super mecz ( Mozden zagral i tak slabo ) ,a jedna zla interwencja ,szczegolnie w 86 min ,przez ktora przegrywa sie mecz i definitywnie MP ma wplyw na ocene i ta u Mozdzenia musi byc slaa, jak dla mnei ,tak jak uzytkownicy ,czyli cos pomiedzy 1,a 2

  15. tomek27 pisze:

    Oczywiscie na jego obrone mozna tu dodac 2 rzeczy , po 1. to nie jest prawy obronca i zapewne z tego wynikal blad w ustawieniu i fakt ,ze trzeba bylo kose chwycic za koszulke 25 m od bramki a nie kosic w polu karnym i druga sprawa ,to brak asekuracji , w tym wypadku Kedziory ,dlatego dziwi mnei az tak jego wysoka ocena ,bo 30% albo nawet wiecej tej bramki jest jego ,w momencie podania do Kosy ,to wlasnie Kedziora mial z tej trojki najblizej do pilki ,ale calkowicie odpusic ta akcje

  16. 1 pisze:

    przed meczem mówiono, że Lech może a legła musi. Na boisku widać było zupełnie coś innego. Wcześniej graliśmy mecze lepsze i gorsze ale w tym ewidentnie kilku grajków zjadła trema – wyszło kto tak naprawdę ma jaja. I co najważniejsze, wcale nie zawalili najmłodsi tylko teoretyczni bardziej doświadczeni. Naprawdę mieszane uczucia ma co do Huberta. Ani dobry ani zły chociaż wczoraj w wawie fatalny. Chyba dość przeciętny a dla takich w Lechu miejsca nie ma. Facet się nie rozwija – wręcz się cofa w rozwoju. Kiedyś ocierał się o kadrę narodową a teraz nonszalancja w jego grze mnie powala. Muraś w I polowie tragedia w II lepiej. Louis fatalnie. Możdżeń to nie skrzydłowy – mógł już lepiej Formella zagrać albo Jakóbowski – a nie przepraszam przecież nasz Rumaczek oddał go przed sezonem – cóż czasami jeździec bez głowy się przydaje – patrz młoda kosecka.

  17. wielkikks pisze:

    Murawski. Kamiński, Gergo, Kotorowski. W pełni zgadzam się z wyrożnieniem akurat tych zawodników wyższą oceną niż pozostałych.

    Kotor uprawia inny sport więc nie ma się co rozczulać nad jego poczynianami. Kamiński przez prawie wszystkich został doceniony. Więc daruję sobie rozpisywanie się na jego temat. Murawski aktywny. Nie mozna mu odmówić chęci i zaangażowania. Do tego wypracował rajdem bardzo dobrą sytuację. Szkoda bo mógł szukać innego rozwiązania. Jeszcze oddał całkie groźny strzał „na pustą”. W drugiej był tam gdzie powinien gdy wybijał piłkę z lini bramkowej. Całkiem poprawnie.

    I Gergo który po raz kolejny zostaje niedoceniony. Kilka udanych podań kilka niecelnych. Ale w jego przypadku wystarczy podać cyfry. 7 sytuacji Lecha. W 4 czterech miał swój decydujący udział. Zajebisty dośrodkowanie na Kedziorę z rożnego. I drugie bardzo dobre dośrodkowanie znów na Kedziorę. Także z rzutu rożnego. Do tego cała akcja „bramkowa” wypracowana przez Gergo, który wyłuskał piłkę spod nóg nieudolnych w tej akcji obrońców Legii gdy Murawski strzela do pustej bramki. Do tego strzał zza pola karnego. Należy też zauważyć, że został otoczony szczególną uwagą. Więc tu polemikę zakończę z tymi którzy twierdzili że zawiód w tym meczu. Występ dosyć dobry.

    A co do Mozdżenia to zagrał bardzo przeciętnie. Trzeba uczciwie sobie powiedzieć. Że Możdzęń nie nadaje się na tą pozycję. Może nie jest taki wolny bez piłki. Miał dwa rajdy i nieżle szybkościowo to wyglądało. ( nawet zdążył nadrobić trochę do Koseckiego, a w pierwszej połowie ścigając się z Bereszyńskim też było widać że nie jest taki wolny ) Natomiast z piłką przy nodze to już nie wygląda dobrze.

    Nie stwarzał prawie żadnego zagrożenia na swojej stronie. Do tego dał się nawinąć jak juniorw pierwzszej połowie a w kluczowym momencie popełnił błąd w ustawieniu. Nie stwarzał prawie żadnego zagrożenia na swojej stronie. Więc ocena jego występu nie może być przywoita. Słabiutko.

  18. wielkikks pisze:

    Trochę przesadzacie z tym „spaleniem się” piłkarzy. Objawów nadmiernej nerwowości u większości nie zauważyłem. Mam wrażenie że właśnie to nam doskwierało jako zespołowi. Nadmierna ospałość. Raczej brak większej agresji i zdecydowania był widoczny. I tym Legia zyskiwała. Cięli, kopali, przewracali, machali rękoma, dyskutowali z sędzią, szybko doskakiwali do nas itd. Wszędzie ich było pełno. I to też budowało przewagę optyczną.

    Według mnie powinniśmy dać im grać i czekac na szybki przechwyt. Tak jak to zrobiliśmy. Ale więcej agresji w to wkładać. Bez agresji i zdecydowanie. Szybkiego podejścia trudno piłkę przechwycić. I tego mi szczegónie brakowało w tym spotkaniu.

  19. Jarecki pisze:

    Mól – a ja dam głowę że Mozdżeń nie musiał i nie powinien ciąć koseckiego !
    To było blisko już Kotora po pierwsze, a po drugie lepiej zaryzykować interwencję bramkarza niż prowokować karny i liczyć na cuda. I to na 4 minuty przed końcem meczu. Nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia.