Honka spokorniała po meczu. Finowie i tak jątrzą

honkaPrzed czwartkowym meczem z Lechem Poznań zawodnicy, trenerzy oraz kibice Honki Espoo byli bardzo pewni siebie, ale wynikiem 3:1 zostali wczoraj bardzo mocno sprowadzeni na ziemię.


Kolejorz upokorzył Finów, bowiem Honka ostatni raz tak wysoko przegrała u siebie w 2006 roku, a do wczoraj nigdy nie straciła w europejskich pucharach trzech goli w jednym meczu. Przed spotkaniem zawodnicy Honki i tamtejsze media nie wiedziały o Lechu zbyt wiele, zaś tamtejsi kibice w chamski, pogardliwy i lekceważący sposób wyrażali się o poznańskiej drużynie w internecie o czym zresztą pisaliśmy przed meczem.

Natomiast po wyniku 1:3 w Finlandii większość spokorniała. 290 osobowa grupa kibiców Kolejorza zmiażdżyła dopingiem kilkudziesięciu fanatyków Honki, którzy na swoim forum do teraz nie napisali od wczoraj żadnego postu. Z kolei na drugim forum o którym także wspominaliśmy przed meczem nikt już nie jest hardy ani nie hejtuje. Teraz Finowie zastanawiają się co było przyczyną porażki, ale jednocześnie dziękują Honce za walkę.

Na ziemię zeszła też oficjalna witryna klubu z Espoo. Co prawda przedstawiciele Honki byli na dzisiejszym losowaniu w Nyonie, jednak o potencjalnym rywalu na stronie fińskiego zespołu nie ma nic. Na Faceooku są za to podziękowania za „cudowną walkę” oraz informacja, że grupa fanatyków Honki – HK 05 wygrała wczoraj z sympatykami Kolejorza na trybunach 10:0. Z tym nie zgadzają się jednak obiektywni Finowie, którzy pod tym postem napisali kilka komentarzy.

Sam zarząd Honki niespecjalnie trafił wczoraj ze sprawami marketingowymi, gdyż łączone szaliki Honka&Lech sprzedawały się bardzo słabo, a z 4 tysięcy biletów rozeszła się trochę ponad połowa wejściówek. Kibice Honki do władz klubu mieli zresztą oto wiele pretensji, ponieważ bilety na spotkanie z Kolejorzem były dwa razy droższe aniżeli na pojedynki w lidze fińskiej. Tymczasem w fińskich mediach o wczorajszych zawodach nie pisze się zbyt wiele.

Jeden z większych fińskich dzienników „Iltasanomat” żyje jeszcze nadzieją i pisze, że jeśli Honka wyeliminuje Lecha, to pojedzie do kraju z byłego ZSRR. Z kolei serwisy „iltalehti.fi” oraz „suomifutis.com” napisały, że drużyna z Poznania zdominowała zespół z Espoo i była po prostu za mocna. Zupełnie inny temat panuje za to na portalu „yle.fi”. Fińskie media od czwartku częściej zajmują się kibicami Kolejorza, którzy oberwali wczoraj z gazu aniżeli samym meczem.

Strona „yle.fi” przytacza wiele wypowiedzi w tym m.in. prezesa FC Honki oraz policji. Prezes z Espoo twierdzi, iż „wczorajsze zamieszki były najgorszymi w historii Finlandii”. Dodatkowo Finowie przyznają wprost, że organizacja meczu ich przerosła, ale będą składać skargę na Lecha Poznań do UEFA. Co ciekawe według Honki i tamtejszej policji kibice klubu HJK Helsinki dołączyli się do sympatyków Kolejorza i przyjechali do Vanty po to, aby wszystko demolować.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


31 komentarzy

  1. arek pisze:

    Zauwazylem, ze spora czesc mieszkancow tego regionu, wczesniej Szwecja teraz Finlandia odznacza sie pycha, chamstwem i agresja w stosunku do obcych. Czyzby opinia o grzecznych i kulturalnych Skandynawach obecnie nie ma zadnego pokrycia w rzeczywistosci i byla tylko wyswiechtanym stereotypem? Podejrzewam, ze na takiej pogardzanej przez Finow Litwie jest wieksza kultura niz w zapijaczonej bimbrem Finlandi, szczegolnie na prowincji.

  2. g pisze:

    jakbyś miał u siebie tyle ciapatych i innych falafeli to byś się nie dziwił.

  3. darkoski pisze:

    @arek
    Ne oceniaj kraju i ludzi na podstawie anonimowych wpisów w necie.
    Jak by wybrać co lepsze kawałki choćby z tego serwisu wyszlibyśmy na … tu zabrakło mi słów.
    Wygraliśmy na boisku i to jest najważniejsze – napinaczom powiedzmy NIE.

  4. arek pisze:

    Darkoski, nie chodz mi o napinaczy internetowych bo tych jest zawsze wielu. Lech jezdzil po calej Europie ale tylko Szwedzi byli bardzo wrogo nastawieni i atakowali naszych kibicow a z tego co slyszalem, to takze Finowie probowali sie rzucac.

  5. anonim pisze:

    Bulwarówka szuka sensacji, tak samo jak i media u nas. Przecież to się świetnie sprzedaje. Jak nie wiadomo o co chodzi to trzeba napisać że Kibole są najgorsi, bo przecież nie władza.

  6. aliz pisze:

    hm… jakoś mi sie wierzyć nie chce, że nasi kibole zrobili zadymę – święci nie są ale 300 os,ób i zadyma??? coś mi tu nie halo – redakcjo może coś napiszesz na ten temat??

  7. aliz pisze:

    coś mi się wierzyc nie chce,że nasi kobole zrobili zadymę… 300 osób??? redakcjo coś mi tu nie halo – może coś napiszesz???

  8. colfosco pisze:

    Litwa i kultura…. Chyba kolego tam nie byłeś. Spróbowałbyś w takim Kownie lub Wilnie iść wieczorem, nawet w kilku, i rozmawiać po polsku. Zaraz zbiegłaby się horda miejscowych do tego z narzędziami i pokazałaby Ci na czym polega u nich kultura. To jest dzicz.

  9. seba86 pisze:

    dokladnie colfosco…

  10. kibic pisze:

    Finlandia jest fajna ale tylko vodka.

  11. 93 pisze:

    i po jaki wal tak placzecie wynik mowi sam za siebie wiec po co te rzygowiny i belkot . lepiej to zostawcie na przymrozenie oka

  12. arek pisze:

    Colfosco, bylem na Litwie i rozmawialem po polsku w Wilnie i nikt za mna nie biegal z narzedziami,a ludzie wydawali sie przyjazni, wiec glupot tu nie wypisuj.

  13. bart pisze:

    Raczej z tą Litwa może być ciężko.. Finowie zgłosili już sprawe do UEFA..Mogą nam walnąć zakaz wyjazdowy na kilka spotkań. A może ktoś był na tym meczu z Honką? mam dość czytania gazet i opini jakiś pseudo inspektorów i policjantow fińskich. Raczej te „zamieszki” z dupy się nie wzieły..

  14. kuba pisze:

    colfosco
    zgadzam się. Litwa traktuje Polaków jak nie powiem co. Zapytajcie naszych co tam mieszkają. Nawet nazwiska im każą zmieniać na np. kowalskiczkus:)
    Szczerze Wam powiem, że mam kontakt z ludzmi z całej Europy (praca) i najbardziej nas nie cierpią właśnie Litwini, Czesi, Skandynawowie (chociaż Szwedzi jeszcze jako tako) i Belgowie zwłaszcza. A najbardziej w porządku… Niemcy (o dziwo, ale chyba powoli nas zaczynają traktować poważnie), Słowacy, Holendrzy, Włosi i Ruscy.
    Nie ma to oczywiscie znaczenia w pilce – trzeba im pokazac gdzie ich miejsce i tyle.

  15. Pavvelinho pisze:

    Rywalizacja na boisku i poza nim to dwie różne rzeczy dlatego dobrze, że Lech zrobił swoje czyli wygrał z FC Honką a tym sprowadził Finów na ziemię.

  16. kibiccc pisze:

    w czwartek będzie trzeba pokazać finom jak sie gra w piłke :D !!!!!!!!! zesrają się jak zobaczą nasz piękny, wielki stadion!!!!!!! licze na 5:0 !!!!!! :D

  17. 93 pisze:

    kibiccc nie zaden wielki stadion ani piekny tylko fantatykow i dopiero sie zesraja gdy uslysza

  18. 93 pisze:

    aliiz nawet gdy zrobili zadyme napewno nie bez powocu

  19. 93 pisze:

    powodu

  20. KKS pisze:

    Media jak zwykle wyolbrzymiaja, co nie zmienia faktu ze do Wilna powinno pojechac ok. 2 tys. Lechitow zeby pokazac litewskim pastuchom jak wygladaja prawdziwi fanatycy:))

  21. darkoski pisze:

    @kuba – tak Holendrzy nas kochają zwłaszcza ci z partii i portali nacjonalistycznych.
    W wielu krajach „zachodnich” cierpimy za wycieczki z Polski i kradzieże w sklepach z czasów socjalizmu.

  22. colfosco pisze:

    arek – ile razy i jak długo byłeś na Litwie? Raz przez dwa dni ? To może Ci się upiekło. Ja tam mieszkałem przez pół roku i wiem coś o tym. Prawda jest taka, że jest to ludek wyjątkowo szowinistyczny i nienawidzący Polaków jak mało kto. A wynika to z ich kompleksów. I następnym razem zanim napiszesz coś o wypisywaniu głupot, to wcześniej użyj mózgu.

  23. darkoski pisze:

    @colfosco
    A może nie z kompleksów tylko z zaszłości historycznych.
    Ty „lubisz” Legie też z powodu kompleksów?
    Mieszkałeś pół roku i przeżyłeś, z Twojego opisu wynika, że to niemal niemożliwe

  24. colfosco pisze:

    darkoski – pojedź tam, pomieszkaj, jak wrócisz to wtedy możemy pogadać. Jeśli chodzi o zaszłości, to gdyby nie Polska to Żmudzini do dziś by w skórach chodzili.

  25. Dario pisze:

    Chodzi bardziej o socjalistyczną propagandę wbijaną im do głowy przez dziesięciolecia

  26. colfosco pisze:

    darkoski – pojedź tam, pomieszkaj,wtedy możemy wrócić do rozmowy. Co to za argument, że mieszkałem pół roku i przeżyłem? To tak jakbyś powiedział, że Polacy, którzy przeżyli ludobójstwo na Wołyniu są świadectwem na to, że banderowcy nie byli tacy źli. Więcej w tej sprawie, na tym forum, nie będę się wypowiadał. Amen.

  27. darkoski pisze:

    @colfosco
    Pytania o Legie sprytnie nie zauważyłeś.
    A co waśni między narodami to jak by dobrze poszukać to znalazłbyś argumenty w dwie strony. Raz my ich raz oni nas i nie ma co szukać argumentów kto bardzie winny czy kto bardziej oberwał bo są to smutne wydarzenia. Tekstem w stylu „gdyby nie Polska to Żmudzini do dziś by w skórach chodzili” wystawiasz sobie najlepsze świadectwo – bez odbioru.

  28. dfg pisze:

    Nawet jeśli „bulwarówka” ma tylko 10% prawdziwych informacji to nie świadczy o nas to dobrze pomijam sforsowanie bramy, ale złodziejstwo na promie to jest nie do wybaczenia. Ładnie się reklamujemy w Europie, jak to ma tak to wyglądać to tych Panów nie powinno się wypuszczać do Europy.

  29. omega pisze:

    Nie mogę zrozumieć tylko jak uefa dopuszcza do rozgrywek pucharowych stadion o takim zabezpieczeniu i takiej infrastrukturze.Pamiętacie po Juventusie jakie obostrzenia nałożyli na Kolejorza. Na Bragę chcieli dopuścić do użytku tylko połowę trybun . Moim zdaniem wina stoi po stronie organizatora , który w należyty sposób nie potrafi zadbać o bezpieczeństwo kibiców. My jako przyjezdni nie możemy spotykać się tylko z niechęcią i wrogim usposobieniem służb porządkowych gospodarzy i ich policji. Kto był kilka razy na meczach wyjazdowych ten wie w czym rzecz. Traktowanie przez gospodarzy Nas jak wrogów doprowadza do wzajemnych niechęci.W myśl zasady szanuj , a będziesz szanowany. Tylko ta zasada obowiązuje dwie strony,nie tylko przyjezdnych.My zawsze robimy wszystko aby goście byli zadowoleni, inni myślą tylko o swoich.

  30. darkoski pisze:

    @omega
    inne są wymogi w rundach kwalifikacyjnych a inne w fazie grupowej. U nas był problem z kiepską ewakuacją przy takiej liczbie kibiców. Jak przechodziłeś kiedyś zaraz po meczu za dwójką to wiesz o czym mówię – stąd był most na Euro.

  31. ArekCesar pisze:

    Na Honce nawet drewniany sektor gości nie był monitorowany. Przynajmniej ja nie widziałem kamer, chyba, że skrzętnie je poukrywali w sękach na poddaszu. Zabezpieczenie ze strony organizatora żadne, poza szkiełami ustawionymi w okolicy stadionu. Gdyby nasi chcieli zrobić zadymę to by zrobili taką jazdę, że w Finlandii pisali by o tym przez dziesięciolecia.