Trałka był gotów na więcej meczów

tralkaŁukasz Trałka od kiedy trafił do Lecha Poznań jest jednym z najbardziej eksploatowanych zawodników. W zeszłym sezonie 29-latek rozegrał 28 ligowych spotkań. Teraz może pobić ten wynik.


Defensywny pomocnik Kolejorza wystąpił jak na razie we wszystkich ośmiu meczach z czego w siedmiu od pierwszej do ostatniej minuty. Trałka jest mocno eksploatowany w tych rozgrywkach, ale nie narzeka. Mało tego, waleczny gracz Lecha Poznań cieszy się z możliwości regularnego grania. – „Cieszę się, że dostaję tyle szans i mogę tyle czasu przebywać na boisku. Po to się trenuje, aby móc grać. Cieszyłem się z meczów co trzy dni.” – przyznał wychowanek Górki Ropczyce, który po kompromitującym występie drużyny w LE będzie mógł się skupić tylko na występach na krajowych boiskach.

29-letni prawonożny piłkarz jest w tej chwili jednym z najlepiej przygotowanych zawodników Kolejorza do sezonu. Spory wpływ miało także nastawienie Łukasza Trałki na występy na trzech frontach i żadnego z nich twardy zawodnik nie chciał odpuszczać. – „Przed sezonem zakładaliśmy sobie granie na trzech frontach i nie było mowy, aby dalej grając w LE odpuścić sobie PP. Liga Europy to już jednak historia i skupiamy się na kolejnych spotkaniach.” – powiedział reprezentant Polski.

Lech Poznań ma za sobą pierwszy tydzień w trakcie którego nie rozegrał żadnego meczu. Na dodatek kolejne tygodnie będą takie same, zatem Kolejorz ze spokojem będzie mógł się przygotowywać do każdego kolejnego starcia. Minione, spokojne dni już wiele dały zresztą zespołowi. – „Więcej czasu w tygodniu to dobry moment do tego, żeby więcej popracować z trenerem, bo ostatnio nie było na to czasu. Pewne elementy nam nie wychodziły i jest czas, aby to poprawić.” – dodał na koniec Trałka.

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


10 komentarzy

  1. Blamo pisze:

    Solidny pomocnik jak na nasza ligę, choć wielu nie docenia harówki jaką wykonuje. Ale nie wszyscy są od technicznych fajerwerków. Pozostaje mieć nadzieję, że będziemy teraz grać z jednym defensywnym pomocnikiem. I niech to będzie Łukasz.

  2. NEsta pisze:

    szkoda ze tylko bezmyslnie biega i gra tylko do tylu

  3. Pavvelinho pisze:

    Na pewno dużo lepszy wybór niż Drewniak, który nic kompletnie nie daje drużynie a Trałka owszem ma swoje wady ale w mojej ocenie i tak na roli defensywnego pomocnika wywiązuje się bez większych zarzutów.

    NEsta

    Drewniak tak to ok zgodzę się ale nie Trałka.

  4. bobsley pisze:

    wow,Łukaszku grasz co 3 dni,niesamowite,dobrze że LE odpadła bo byscie sie przemeczyli,całe 90 min + 3 doliczone trzeba przebiegac i to co 3 dni,chyba sie pomodle za Was w kosciele,
    Proponuje wszystkim gwaizdorom naszego Lecha na zmywak lub budowe -6 dni w tyg po 10h i zobaczymy co wtedy bedziecie mówic, normalnie bezczelnosc siega zenitu,jak mozna było dostac bęcki od Litwinów…..
    jeszcze nie moge przeboleć
    Jak dla mnie i tak sezon stracony,niestety;/
    Potrzeba nowego trenera( jakis czech lub rusek) ,zawodnicy nawet juniorzy którym chce sie biegac i oddaja zdrowie za Lecha i za kilka lat beda wyniki
    Pozdrawiam ,bez napinki

  5. Pavvelinho pisze:

    Czech, Rusek na trenera o ludzie widać, że komuś tutaj słonko przygrzało i to mocna. To ja już wole aby Rumak dalej był trenerem.

  6. Pavvelinho pisze:

    *mocno

  7. KKS pisze:

    Mariusz „dalem dwa dni wolnego” Rumak juz nic tych kopaczy nie nauczy. Tutaj potrzebna jest niemiecka szkola, o czym Herr Rutkowski powinien akurat wiedziec… Tracimy czas!

  8. arr pisze:

    Muraś wciąga wszystkich naszych defensywnych i ofensywnych nosem

  9. J22 pisze:

    rozgrywki ledwo się zaczęły a już dla niektórych stracony sezon….No nieźle, ciekawe co powiedzą jak się okaże (daj Boże) że zdobędziemy mistrza i PP. Niedawno było „na Rumaku do Europy” – teraz na Czechu albo Rusku :) Spoko, Korona zwolniła trenera to i my możemy, tylko czy wyjdzie to nam na dobre?

  10. kuba pisze:

    Injac lepszy