Niechciani przez Rumaka błyszczą za granicą

KrivetsPewien czas temu trener Kolejorza, Mariusz Rumak zrezygnował z dwóch piłkarzy. Są nimi Sergei Krivets i Jakub Wilk, którzy w tej chwili błyszczą za granicą, a Lech Poznań za sprawą Rumaka oddał ich lekką ręką.


Sergei Krivets był jednym z najsympatyczniejszych zawodników Lecha Poznań, a zarazem jednym z najbardziej pożytecznych piłkarzy na boisku. Białorusin mógł bowiem występować zarówno na pozycji defensywnego jak i ofensywnego pomocnika, a także na obu skrzydłach. 27-latek czuł się w Poznaniu bardzo dobrze, jednak w lipcu 2012 roku trener Mariusz Rumak stwierdził nagle, że reprezentant Białorusi jest za wolny i nie pasuje do jego koncepcji.

Sergei Krivets praktycznie z dnia na dzień został lekką ręką sprzedany do Chin co na rękę było też zarządowi Kolejorza. 27-latkowi parę miesięcy później kończył się kontrakt, zatem władze Lecha Poznań ucieszyły się, bo mogły odzyskać zainwestowane w Białorusina pieniądze. W Chinach obunożnemu i uniwersalnemu zawodnikowi nie poszło, ale niedawno Krivets wrócił do BATE Borysów, gdzie wiedzie się mu doskonale.

Jak dotąd 27-latek wystąpił w 5 ligowych spotkaniach w których zdobył 4 gole i zaliczył 4 asysty z czego aż 3 wczoraj. Sergeia Krivtsa za sprawą Mariusza Rumaka w Kolejorzu nie ma, ponieważ był rzekomo za wolny, ale Szymon Drewniak grający na jego pozycji również szybkością nie grzeszy, a mimo to, może liczyć na wsparcie szkoleniowca z czego drwi nie tylko Poznań, lecz nawet cała Polska.

Jeszcze większą kompromitacją jest pozbycie się z klubu wychowanka, Jakuba Wilka nie mając jego następcy, czyli zawodnika lewonożnego. 28-latek odszedł z klubu za darmo co jest hańbą, a w Lechu Poznań doszło niedawno do tego, że Mariusz Rumak w meczu z Zagłębiem Lubin wpuścił na lewą pomoc Luisa Henriqueza, ponieważ szukał kogoś, kto dośrodkowałby piłkę w pole karne.

W Lechu Poznań jeszcze parę miesięcy temu był pod ręką Jakub Wilk, jednak trener Kolejorza stwierdził, że jest on za wolny i nie pasuje do „niebiesko-białej” ekipy. Tym samym choćby w wiosennym meczu z Legią Warszawa na lewej pomocy wystąpił jeszcze wolniejszy i w dodatku prawonożny Mateusz Możdżeń. Natomiast Wilk po rozwiązaniu umowy z Kolejorzem przeniósł się do Żalgirisu Wilno.

Wiosną zaliczył 16 ligowych meczów w których strzelił 6 bramek notując przy okazji aż 12 asyst. Latem tego roku Jakub Wilk chciał pomóc Mariuszowi Rumakowi w rozpracowaniu Żalgirisu Wilno, ale szkoleniowiec Lecha Poznań nawet nie zadzwonił do byłego lechity o co 28-latek miał niedawno w mediach żal do Rumaka. W tej chwili Jakub Wilk jest piłkarzem niezłego rumuńskiego klubu FC Vaslui, a to oznacza, że Kolejorz stracił dobrego zawodnika.

Gdy tylko certyfikat „Wilczka” doszedł z Litwy do Rumunii 28-letni lewy pomocnik mogący też występować na lewej obronie gra dość regularnie i zaliczył już nawet dwie asysty. Lech Poznań za sprawą trenera pozbył się więc dwóch uniwersalnych graczy, którzy w obecnej sytuacji Kolejorza bardzo mogliby się przydać, ale odpowiednio zimą i latem zeszłego roku nagle zabrakło dla nich miejsca. Według Rumaka obaj byli za wolni.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


58 komentarzy

  1. Bolek pisze:

    Akurat cieszę się, że Wilka i Krivetsa nie ma w Lechu, to że zaliczyli kilka dobrych występów nie oznacza, że to był błąd sprzedając. Jak grali w Lechu to ostatnie ich sezony były dramatycznie słabe… A na Białorusi, Litwie czy w Chinach Możdżeń też byłby gwiazdą ligi

  2. siwus89 pisze:

    Ktoś gdzieś kiedyś napisał że Rumak przywiązuje się do swoich wychowanków typu drewno czy możdżeń i chyba coś w tym jest

  3. wagon pisze:

    no i co dalej z tym Rumakiem,
    ja już chyba wolę Skorżę, on już ma trochę osiągnięć w lidze, także błędów z których pewnie wyciągnął jakieś wnioski
    z Rumaka dobry trener będzie pewnie dopiero za kilka lat,

  4. undertheskin pisze:

    Rudnevs też podobno pograłby jeszcze w Lechu, ale go wypchnięto do HSV. Teraz mamy autorski team Rumaka. Same demony szybkości. Fakt, że w E-klasie wygrał więcej, niz Smuda i Bakero razem wzięci, ale LE w przeciwieństwie do Smudy przegrał i to dwukrotnie. Dobra, kończę swoje biadolenie na temat obecnego trenera Lecha i skupiam się na oglądaniu meczów (choć mało komu zycze takiej „rozrywki”). Będzie Rumak dalej tak grał to wyleci i tyle, a wtedy wszyscy staniemy przed pytaniem: Co dalej?

  5. Maniek pisze:

    dokładnie Bolek . ja tam za nimi nie płacze

  6. wielkikks pisze:

    Wyjątkowo słaby tekst tyle w temacie.

  7. you pisze:

    Nie czepiałbym się Rumaka o tych zawodników, bo za chwilę gdzieś odpali Możdżeń i też go mu wytkniemy?

  8. bydgoszczanin tel pisze:

    Kielba tez oddali lekka reka.., no ale coz przeciez mamy klasowych skrzydlowych…

  9. Dymas89 pisze:

    Plus dla Rumaka za wywalenie Wilka i Krivetsa.Słaby tekst.

  10. Do „wielkikks”, który dodaje coś cały czas. Spasuj lepiej, bo łamiesz regulamin. A ode mnie miłego grania Drewniakiem i Możdżeniem. Powodzenia przy okazji.

  11. Luk pisze:

    A czym w Lechu błysnęli Wilk i Krivets?
    Wilk to była klasa Możdżenia tyle że wrzutki miał dobre, a Sergiey pierwszą rundę miał ok i to to wszystko. Jak odchodzili nikt po nich nie płakał.

  12. woo pisze:

    @Luk
    a pomyślałem, że w Lechu nie błyszczeli, bo byli prowadzeni przez słabego trenera?
    Może pod okiem fachowca, przy dobrym wytrenowaniu, pokazują swoje możliwości?

  13. klaus pisze:

    No właśnie co do Kiełba to właśnie zaliczył bramkę i asystował…U nas nawet nie dano mu poważnej szansy

  14. darkoski pisze:

    Szok nikt sie nie naśmiewa z Bate – Krivets w Bate doskonale nie strzela karnych.
    Koniec świata Rumak jest złym trenerem, tęsknota za kiedyś niechcianymi.
    Claaasen zagra na każdej pozycji ….

  15. arek73 pisze:

    Pozbyto się ich bo mieli wysokie kontrakty.Kończyły się więc z Wilkiem rozwiązano umowę bo nikt go na tamten czas nie chciał a za Sergeia skasowali parę euro.Ani jeden ani drugi szału na boisku nie robili pod koniec gry w Lechu.Czy by się teraz przydali ?Na pewno są lepsi od Możdżenia i Drewniaka.

  16. kksiak pisze:

    Rozumiem, ze Rumakowi sie nalezy solidny opierdal, ale Wilka i Kriwca to kazdy stad by w dupe kopnal za to co pokazywali w swoich ostatnich sezonach. Wilk blyszczy? no chyba ze ogladacie Vaslui i wiecie lepiej.. asysty/gole z Litwy nie maja zadnego przelozenia, bo to amatorzy co pokazal mecz w Salzburgu (tak, wiem – a nasze pilkarzyki i trener to skonczeni frajerzy ze dali im sie ograc). Krivets poszedl do Chin i tez sie w ogole nie sprawdzil

  17. inoroz pisze:

    Jak był Wilk to 3/4 kibiców najeżdżało na niego, zjeżdżało go z błotem. Zawsze mówiłem, że pozbycie się Wilka to wielki błąd. Nawet redakcja w informacjach przyklaskiwała tym doniesieniom Rumaka. Wilk zawsze za wolny, kiepski, etc. A okazywało się, że jak wchodził na boisko jako zmiennik to przeważnie miał asystę. I był wychowankiem, którym się spierdolił się tak jak Bereszyński. Po prostu odszedł niechciany do innej ligi.

  18. Kolejowa pisze:

    Normalnie koń by się uśmiał!

  19. Kolejowa pisze:

    A może nie w zawodnikach leży problem, a w trenerze który nie potrafi podnieść umiejętności swoich piłkarzy. Nie wie również jak przygotować ich fizycznie do sezonu, ani jaką dobrać taktykę, żeby wykorzystać ich mocne strony. Jak w Lechu mają się prezentować dobrze skoro nie grają na swoich pozycjach?

  20. JMBfan(konie koszmaru)vel wypierdolic Rumaka pisze:

    Krivets, Wilk, Kielb, Tonev. Napastników brak a szkapa pozbywa sie Wolskiego. W chuju sie już nie mieści co ten poplecznik baskijskiego terrorysty odpierdala!
    wielkikks, Smuda z wilka zrobił reprezentanta kraju. Szkapa z Mozdzenia robi prawego obrońcę!
    Skorze stać byłoby na to, żeby jednego i drugiego pizgnąc w sznupe. szkapa może se co najwyżej zajebac baranka po dniu wolnym od treningu.
    Na chuj nam Kownacki, Formella, Kedziora, Wolski, Drygas, jak ten popierdoleniec przegrywając 2:0 zdejmuje „skrzydlowego” i wprowadza defensywnego pomocnika.
    Aha. Co sie dzieje z Jakobowskim? Za słaby dla szkapy???

  21. Gość pisze:

    teraz redaktorów ponosi fantazja zmieszana z głupotą. Wilk był kolesiem, który opuścić Lecha zawsze miał w pierwszej kolejności.

  22. darkoski pisze:

    Zarząd do wylotu, trener w Lechu potrzebny

  23. Tytan pisze:

    Powolutku ten caly pomysl o zmianie trenera zaczyna mi pasowac.

  24. kibic 75 pisze:

    Niewątpliwie Możdżeń i Drewniak aktualnie prezentują słabszy poziom od Wilka i Kriwca, no ale nie przesadzajmy biorąc pod uwagę ostatnie występy Wilka i białorusina to decyzja o pozbyciu się jak najbardziej słuszna, można było tylko te 500 tys ojro zainwestować, no ale ten temat to już wszyscy znamy…

  25. Rondo79 pisze:

    Słaby tekst. dymas89 i wielki kks mają świętą rację. Wszyscy dobrze pamiętamy jak redakcja wychwalała Drewniaka pod niebiosa. Jakie czyni postępy. Teraz takie teksty.

  26. Ten pomysł z powstaniem „najgłupszych” komentarzy tygodnia jednak jest w pełni dobry i mam nadzieję, że redakcja zdecyduje się na jego wprowadzenie. „Wszyscy dobrze pamiętamy jak redakcja wychwalała Drewniaka pod niebiosa” – brakuje jeszcze tekstu, że Możdżeń to nasz ulubieniec.

  27. Rondo79 pisze:

    Pisaliscie teksty o jego postępach. To niestety prawda.

  28. kbic pisze:

    Krivets został zmarnowany w Lechu przez trenerów wystawiających go na skrzydle. Całe życzie grał w środku pola, jako ofensywny pomocnik/cofnięty napastnik, zawodnik do rozegrania z niezłym strzalem z dystansu, a z braku skrzydlowych Zieliński, Bakero, Rumak wystawiali go na skrzydle, a tam se swoim brakiem dynamiki gasł aż w końcu go pogoniono. Co do Wilka to dla mnie niezrozumiale było puszczenie go z klubu. Chłopak dużo nie zarabiał, mógł grac na lewej pomocy ewentualnie obronie i odszedł za free, jeszcze żeby pozyskano następców a my zostaliśmy z jednym lewym obrońcą Henriquezem i skrzydłowym Tonevem. Dla mnie polityka zarządu jest niezrozumiała

  29. bebe pisze:

    Wilk potrzebował zmiany, podobnie Krivets. Sergiej nie grał wcale dobrze w Chinach. U nas po ścięciu włosów był cieniem samego siebie, a miał szanse na swojej pozycji u Rumaka i grać na AMC. Rumak o ile pamiętam go chciał, ale nadarzyła sie okazja i został sprzedany, za niezłe pieniądze i to jest plus. u nas był wypalony tak jak Wilk. Wilk będac tyle lat u nas stracił motywacje i zapał do pracy. Była mu potrzebna zmiana i odszedł. Może po powrocie z Lechii nawet dawał nam asysty, ale wypadł z obiegu i byłby tylko rezerwowym, Ma tyle lat że nie mógł sie na to zgodizć wiec odszedł. Dla nas dobrze i dla nich dobrze. Podsumowując, mam odmienne zdanie aniżeli autor :)

  30. wielkikks pisze:

    @JMBfan(koniec koszmaru) Wilk i Krivec byli piętnowani przez większość kibiców na stadionoie na forach itd. To że teraz by się przydali i lepiej się prezentowali od wspomnainej dwójki to już jest zupełnie inna historia. A co najważniejsze w tej całej historii na lewym skrzydle w miejsce Wilka został zakupiony Tonev. A Wilk sam się nosił z zamiarem zmiany klubu bo chciał grać, a w Lechu na regularne występy miał niewielkie sznase. I to tyle w temacie.

  31. gawlik pisze:

    proszę was …. jak gral krivets stojanowa to się rzygac chciało , dobre miał tylko pierwsze pol roku , na wilka tez wszyscy jechali wiec po co teraz ta gadka? każdy zawodnik w końcu trafia na klub w którym ma oiec minut i oni tak maja wrócili by do Poznania i dalej kaszana….jeśli wypominać Rumakowi rezygnacje z jakiegoś zawodnika to Stilicia.

  32. Tadeo pisze:

    Teraz głupie tłumaczenie że nie miał kogo wystawić.Gdzie Formela,Kownacki,Jakóbowski,Wolski na wypożyczenie,Drygas nie dostaje szans,ile jeszcze przykładów można przytaczać.Panie Rumak to Ty robisz sabotaż w Lechu a nie zawodnicy.

  33. JMBfan(koniec koszmaru) pisze:

    Zgoda, ale chodzi mi o to, ze Rumak pozbywa sie łatwa ręka zawodników nie mając nikogo na ich miejsce. Na cholerę zabieramy Kedziore skoro grać nie może? Dlaczego szans nie dostaje Formella? Dlaczego w osiemnaście meczowej nie ma Kownackiego? Co sie dzieje z wielkim talentem Jakobowskim?
    Jeśli Kownacki lub Formella są wg trenera słabsi niż BS18, Teo, Ubiparipa, to jakie z nich talenty???
    Mnie zastanawiają tez te ciągle plagi kontuzji. Niby wyniki są dobre, a nasi są jak ze szkła.
    Obejrzałem drugi raz konferencje i żal mi sie Szkapy zrobiło, bo gość jest stlamszony, ale uważam ze ci którzy nie potrafią celnie podać powinni jutro zamiast wolnego o 7 rano stawić sie na boisku i kurwa do zmroku podawać do siebie.

  34. wielkikks pisze:

    Żeby była jasność czas Wilka i Krivca w Lechu dawno minął. Krivec to był jeden z największych opierdalaczy w ówczesnym zespole. A jakieś aluzje w stosunku do mnie o jakimś Drewniaku i Możdżeniu są po prostu śmieszne. Sentymentalne „rozkminki” Krivcowo-Wilkowe to jest nieporzumienie. Równie dobrze można to zatytułowac „niechciani przez kibiców”. Natomiast na „tu i teraz” gdy jest tyle kontuzji to przydałby się każdy z nich do łatania dziur i z tym sie można zgodzić. Bo najwyczajniej w świecie przy tylu kontuzjach i braku „naturalnych” wzmocnień chociażby na lewej pomocy nie ma piłkarza który mógłby dać regularnie tak potrzebną jakość na tej pozycji.

  35. wielkikks pisze:

    Co do młodych zgoda. Przynajmniej jeden z nich powinien znaleźć się w 18 tym bardziej ,że jedno miejsce było wolne.

    Natomiast co do tego pozbywania się to pozbył sie tych, którzy zawiedli. Miiał dostać nowych. A jak to sie zakończyło to wiemy. Do dzisiaj skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia nie ma, który regularnie byłby wstanie zapewnić odpowiednią jakość.

    „Uważam ze ci którzy nie potrafią celnie podać powinni jutro zamiast wolnego o 7 rano stawić sie na boisku i kurwa do zmroku podawać do siebie.” A to jak najbardziej słuszna uwaga :)

  36. Alcatraz pisze:

    Argumenty Rumaka przy zwalnianiu obu graczy były słabe i nieprawdziwe, a przy obecnej grze Możdżenia w pierwszym składzie wręcz żenujące.
    Siergiej Krivets holował piłkę i generalnie trochę zawodził, podobnie jak Ubiparip(tez bywa pożyteczny) teraz, przypomnę ze Siergiej przychodził jako następca Stilicia.

    Kuba Wilk chyba po prostu był za długo w Lechu i potrzebował nowych impulsów.
    Za Bakero mocno spuścił z tonu, Rumak nie umiał go odbudować.
    Ja pamiętam Wilka jako gracza o sporych możliwościach technicznych i dokładnym podaniu. Za czasów Smudy przypakował i stracił szybkość. Powinien grać w środku pola moim zdaniem.
    Osobiście bardzo go lubiłem, ale wielu miał wrogów na tym forum

  37. Pavvelinho pisze:

    Prawda jest taka (i tutaj chyba zdecydowana większość się ze mną zgodzi), że wtedy Wilk (poza pojedynczymi meczami grał bardzo przeciętnie) i Krivets (dobrze grał tylko przez pierwsze pół roku oraz w fazie grupowej LE) grali po prostu słabo i nie ma co do tego wracać a tym bardziej porównywać ich ze słabą obecnie grą Możdżenia i Drewniak (chociaż poziom „gry” jest właściwie ten sam). Poza tym zamiast tego powinno pojawić pytanie co się dzieje z takimi piłkarzami jak Jakóbowski, Formella czy też Kownacki dlaczego nie grają ba dlaczego nie ma ich w „18” na mecz oraz dlaczego zamiast Kędziory gra słabo grający Możdżeń. Zresztą błędem było pozbycie się takich piłkarzy jak Peszko (co za imbecyl wpisał tego typu kwotę odstępnego w jego kontrakcie) oraz Stilicia, który może nie grał jakoś wybitne. Tak samo za szybko pozbyto się także Toneva i Rundvesa wiadomo okazja ale gdyby zostali to nic złego by się przecież nie stało.

    Tak jak cenie teksty redakcji tak ten artykuł jest lekko dziwny w moim odczuciu.

  38. rfl. pisze:

    Kriwca pamiętam przede wszystkim z Chorzowa oraz dośrodkowującego na głowę Boyaty w meczu z Manchesterem. Wilczek zapisał się w historii 1700 i 1800 golem dla Kolejorza. Według mnie jego największym błędem było to , że przypakował.

  39. Jarecki pisze:

    Kriwca to mi specjalnie nie jest żal, bo faktycznie na koniec grał już słabo ale Wilka mi szkoda, zawsze go szanowałem jako piłkarza, Wilk miał lepsze i gorsze momenty ale poniżej pewnego poziomu nie schodził. Wilk to nie żadna gwiazda ale solidny rzemieślnik !
    I na pewno by się w Kolejorzu przydał – za Wilka mam żal do Rumaka, tym bardziej że jak się go pozbywał nie miał kompletnie nikogo na lewe skrzydło ! To porażka Rumaka !

  40. arek pisze:

    I tu sie z redakcja nie zgadzam. Ten artykul to lekkie przegiecie. Latwo jest cos oceniac z perspektywy czasu ale pamietam jak wszyscy jechali Krivtsovi, ze wolny, ze nie podaje celnie, ze tylko do gitary sie nadaje a Wilkowi, ze godzinami na solarium przebywa i nic juz z niego nie bedzie. To, ze dany zawodnik gra slabo w jednym klubie nie oznacza, ze na 100 procent bedzie tak samo gral w innym.

  41. 1909 pisze:

    Rumak to baran

  42. miodek pisze:

    Wyjątkowo celny tekst, tyle w temacie.

  43. ArekCesar pisze:

    Wszyscy wiemy jaką formę prezentowali ci gracze plus Kiełb w Lechu. Mecze albo słabe albo sporadycznie udane w ich wykonaniu. Cały kibolski Lech krzyczał przecież weź ściągnij tego Wilka, co ten Kriwiec tak człapie, kiedy ten Kiełb w końcu zaskoczy. Dlatego twierdzę, że ich odejście było trafne. Tak jak powinien odejść teraz Maniek i Mateusz. No, ale w miejsce tych co odchodzą muszą jeszcze przyjść bardziej wartościowi gracze.

  44. Anfil pisze:

    Wilk i dobry zawodnik juz zapomnieliscie jak grał ?

  45. Pavvelinho pisze:

    *nie grał jakoś wybitne ale dawał pewną jakość w rozegraniu kiedy był w formie.

  46. inoroz pisze:

    dziwnym trafem jak odeszli z Lecha to zaczęło im się powodzić. Kiełb tak samo. Został zepsuty przez Lecha. Wszędzie grał dobrze tylko w Lechu nie nadawał się. Pytanie dlaczego? Bo źle był ustawiany.

  47. ikok pisze:

    Dziwny tekst…
    Troche pod obecna sytuacje i atmosfere w Lechu. Jest zle to krytykujemy wszystko. Jak Siergiej odchodzil to 90% kibicow byla zadowolona, gdyz … naprawde spowalnial gre. Wilk to juz w ogole od paru lat byl uwazany za piate kolo u wozu i to nie tylko za Rumaka… na jego korzysc dziala jedynie dobra koncowka w Poznaniu. Podsumowujac artykul pisany na sile… slaby – mam nadzieje ze nkrmalnie przyjmiecie troche krytyki.

    Ps. Nie twierdze ze np. Siergiej byl cienki , ale po prostu jego czas na Bulgarskiej sie skonczyl i sie wypalil.
    Ps2. Wyjezdzanie z Kielbem w komentarzach przez niektorych jest smieszne – kazdy wie ze Jacek przegral swoja szanse w Lechu przez slaba psychike…. choc potencjal na pewno mial

  48. wielkikks pisze:

    Mam nadzieję, że z moderatorem sobie już wyjaśniliśmy pewne rzeczy „poza anteną” i już nie będzie się niepotrzebnie gorączkował i traktował mocno krytycznych wpisów jako spam. A tak na spokojnie. Zgoda Wilk to nasz chłopak. Lubiany prawdziwy Lechita tak jak Ślusarz. Zżyty z tym środowiskiem z miastem itd. Ale chciał grać regularnie w pierwszym zespole, a nie miał na to wielkich szans. Do tego Poznań tez go trochę „wchłaniał”. Sprowadzenie Toneva, które okazało się koniec końców „złotym” zakupem te możliwości grania bardzo ograniczyły. Do tego chłopak nie prezentował sie w Lechu na miarę oczekiwań kibiców co chyba było wyraźnie widać na forach i słychać w rozmowach na stadionie nie tylko za czasów Rumaka. Po to był ściągany Tonev. Wilczek potrzebował nowego impulsu” co sam przyznawał. Pretensje do Rumaka po takim czasie w tej kwestii są delikatnie mówiąc niezrozumiałe. Do tego kto mógł przewidzieć, że sprzedadzą Toneva już w tym okienku i mimo zapewnien zarządu o dążeniu do wzmocnienia tej pozycji nie załatwią na czas lewego pomocnika z prawdziwego zdarzenia.

    To juz ostatni wpis na dzisiaj bo już mnie za dużo w tym temacie :)

  49. chateaux pisze:

    Gdy Rumak wyrzucił Krivca, byłem w szoku, gdy wyrzucił Wilka byłem zdziwiony, choć po tym gdy nie dawał mu praktycznie szansy gry wiedziałem że go nie lubi, ale to że wyrzucił Kikuta – najlepszego polskiego prawego obrońce poza Piszczkiem, to już zbrodnia, za którą Rumak powinien być powieszony na suchej gałęzi.

    Ręce same składały sie do braw, gdy Kikut wchodził w ostatnich swoich meczach w Lechu w pole karne rywali

  50. drukarz pisze:

    Dla mnie sprawa prosta Rumak nie pasuje do mojej koncepcji drużyny -za wolno myśli na bruk z nim

  51. you pisze:

    Pewnie i tak tego nikt nie przeczyta, ale jeszcze jedna uwaga – Wilk i Krivets nie grali jedynie u Rumaka i nieraz zęby bolały od ich gry. Poza tym w tej chwili Rumak jest w ciemnej dupie, co nie zrobi jest źle – jak chłopaki grali to źle ich wytrenował, jak nie grali to też źle bo nie dostawali szans. To tyle.

  52. road pisze:

    Jeśli kibice będa się domagac ze ma bronic Jasiek to Rumak wystawi Kotora. Bo mam takie warażenie że nas trenejro lubi udowadniać że wie lepiej.

    Co do Wilka a w sumie bardziej Siergieja. Krivests to doskonały przykład co dzieje sie z zawodnikami w Lechu. Przecież większość o ile nie kazdy grał bardzo dobrze na początku kariery w Poznaniu by dość szybko trafić na fora jako ktoś kto powinien posiedzieć na ławie. Tak było z Sergiejem, tak było z Semirem, Kebą, Kasparem, Gergo.. Ba tak było z Rudnievem .. Kązdy z nich wyróżniał się tle pozostałych zawodników KKSu by potem dostosowac się poziomem do innych (i automatycznie trafiał na usta kibiców i na ich narzekania). Bo nad którym z wymienionych zawodników nie rozpływaliśmy się ochach i achach bo po pół roku sadzać ich na ławie. Zbieg okoliczności ? A podsumowaniem tego tematu niech bedzie Bereś.. Nasz rezerwowany napastnik, którego kupił trener, który nigdy nie miał go u siebie na treningach i kupował go z założenia na obrońcę.

  53. :) pisze:

    W Lechu potrzeba po prostu fachowców na każdym szczeblu a takim trzeba dobrze zapłacić proste władze Lecha tego nie zrobią więc dalej będzie dziadostwo.

  54. adam pisze:

    Bez przesady akurat wilkowi i krivetsowi ciśnięto najbardziej. Podstawą jest dobry trener zagraniczny( np. Peterescu). Nawet z tych piłkarzy dałoby się wycisnąć dużo więcej.

  55. Anonim pisze:

    kolejarska zenada !!!!!

  56. zuku112 pisze:

    Bez przesady z tym błyszczeniem Krivetsa i Wilka. Wilczek mimo całej sympatii dla tego zawodnika był po prostu słaby i mimo wielu występów niewiele jest godnych zapamiętania (no chyba, że w meczu Lechia-Lech :-) Krivets z kolei był totalnie bez formy, co też potwierdziły występy w Chinach, w których przecież jeszcze niedawno gwiazdą był emeryt Emsi. Natomiast w obecnym sezonie Bate gra dosyć słabo, stąd łatwiej się mu wyróżniać. Nie usprawiedliwiam tutaj Rumaka, gdyż niestety jego drużyna nigdy nie miała żadnego stylu, a zapomnieliście o tym, że w zeszłym sezonie wiele zwycięstw było farciarskich (Redakcji to nie przeszkadzało, żeby pisać prawie peany na cześć Rumaka. Skąd taka zmiana stanowiska? ;)

  57. Fc Gostyn Aras pisze:

    @wielkikks Ciebie jak zawsze dużo :) Ale widać że jesteś prawdziwym kibicem Lecha i to mi sie podoba. Chyba wielu zapomniało jak grał Krivets i Wilk pod koniec swojego pobytu w Lechu.

  58. 1909 pisze:

    można jeszcze tu dodać Bereszyńskiego, Gollę, którym Rumak nie zapewnił rozwoju… za to mamy najlepsze drewniane trio ligi – MDT (Możdżeń, Drewniak, Trałka)… żenada