Oceny za mecz z Zawiszą. Oceń po swojemu

ocenyW niedzielnym meczu z Zawiszą Bydgoszcz, piłkarze Lecha Poznań rozegrali niezłe zawody, ale przez głupotę jednego z zawodników mieli w końcówce wiele pracy.


Skala ocen 1-6:

1 – fatalnie
2 – słabo
3 – przeciętnie
4 – dobrze
5 – bardzo dobrze
6 – świetnie

Krzysztof Kotorowski – Przy pierwszym golu bez szans. Przy drugim? był trochę zasłonięty i to go usprawiedliwia. Plus za obronę strzału Vasconcelosa w drugiej połowie.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362606]

Hubert Wołąkiewicz – Najlepszy na boisku. Dwie asysty i w dodatku bardzo dobry występ w obronie. Pod koniec meczu miał dwie interwencje, które zapobiegły ewentualnej utracie bramki. Szóstka jest naprawdę bardzo przemyślaną oceną. Sam Mariusz Rumak chwalił zresztą jego występ.
Nasza ocena: 6
[polldaddy poll=7362608]

Marcin Kamiński – Czasem trochę się gubił, lecz większych błędów nie popełnił. Występ ok.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362609]

Manuel Arboleda – Grał dobrze tylko, gdy Zawisza nie atakował. Poza tym, zawinił przy straconym drugim golu nie przecinając piłki. Mógł też zawalić kolejną bramkę, jednak uratował go „Kotor”. „Manu” to bomba zegarowa, która tyka. Strach na niego patrzeć.
Nasza ocena: 3
[polldaddy poll=7362611]

Luis Henriquez – Strzelił dziś pierwszą bramkę na Bułgarskiej w historii i to tyle. W defensywie marny, a przez jego idiotyzm i zdjęcie koszulki mogliśmy stracić punkty. Wszyscy go usprawiedliwiają tekstami „to dla żony”, „przecież miał ślub” itp. itd. Wszyscy tylko nie my. Ocenę podwyższamy za zdobycie gola.
Nasza ocena: 3
[polldaddy poll=7362614]

Łukasz Trałka – Na początku bardzo dobry występ. Ładnie odbierał piłkę i równie dobrze radził sobie z przodu. Potem trochę mniej widoczny.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362615]

Szymon Pawłowski – Pomału wraca do formy, ale to jeszcze nie to. Zaliczył asystę i dużo walczył. Widoczne były jednak braki w dynamice.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362616]

Kasper Hamalainen – Jakiś taki… przygaszony, stłamszony i cofnięty. Mało efektowny, jednak nie tracił żadnych piłek, a złych podań także nie zauważaliśmy. Te nowe ustawienie trochę go cofnęło.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362620]

Vojo Ubiparip – Dużo chciał, a mało robił. Miał mało ciekawych zagrań i za to minus. Występ trochę bezbarwny.
Nasza ocena: 3
[polldaddy poll=7362621]

Daylon Claasen – Zebrał ogromne brawa schodząc z murawy, ale to jeszcze nie to. Widać było, że nie do końca rozumie jeszcze jak ma grać i do kogo, ale przy okazji w oczy rzucała się jego dobra dynamika. Plus również za gola w debiucie.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362623]

Bartosz Ślusarski – To był najlepszy jego występ w tym sezonie. Gol, a na dodatek nieźle rozgrywał piłkę. Potrafił ją też przetrzymać i co najważniejsze, nie tracił jej w głupi sposób.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362624]

Zmiennicy:

Szymon Drewniak – Nic nie wniósł do gry Lecha. W dodatku gonił długo jednego z zawodników rywala przy kontrze czym mocno zdenerwował jedną osobę. Dlaczego? bo gracza Zawiszy nie dogonił i całą akcję uratował „Kotor”. Na szczęście oczywiście.
Nasza ocena: 3
[polldaddy poll=7362625]

Łukasz Teodoroczyk – Rumak stwierdził, że „Teo” był jednym z bohaterów. To prawda, ponieważ grał z kontuzją i to do końca. Gdyby zszedł, to Lech kończyłby mecz w „9”. Szacunek dla niego za to, że wytrwał. Klub opuszczał trochę kulejąc, ale powiedział, że z kostką jest w miarę ok.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362627]

Gergo Lovrencsics – Wyjazd na ławę dobrze mu zrobił. Wszedł na murawę mocno zdeterminowany i naładowany. Było to widać.
Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362630]

Ocena trenera Mariusza Rumaka (Lech – Zawisza):

Skala ocen 1-6:

1 – fatalnie, zła taktyka na mecz
2 – słabo, za późne zmiany i zła taktyka
3 – przeciętnie
4 – dobrze, mecz bez historii
5 – bardzo dobrze, zmiany były trafione
6 – świetnie, rezerwowi nie zawiedli i taktyka była odpowiednia

4 – dobrze, mecz bez historii. To najlepszy komentarz. Nie ma się o co przyczepić, ale też nie ma za co pochwalić. Co jedynie Rumak mógł wcześniej zdjąć Henriqueza tylko kto za niego? Wtedy wcześniej musiałby przestawić Trałkę na środek.

Nasza ocena: 4
[polldaddy poll=7362603]

Ocena pracy sędziego (Paweł Raczkowski, Warszawa):

Skala ocen 1-6:

1 – fatalnie, sędziował pod rywala
2 – słabo, był zbyt drobiazgowy
3 – przeciętnie, gubił się na boisku
4 – dobrze, nie popełnił większych błędów
5 – bardzo dobrze, rzadko używał gwizdka
6 – świetnie, był kompletnie niewidoczny

To nie był jego dzień. Nieźle wykartkował Lecha, a najgłupsza była kartka dla „Teo”. Boczny pozwolił wejść Teodorczykowi, więc ten powrócił na murawę i dostał żółtą kartkę. Pod koniec mocno irytował również innych piłkarzy, którzy często uderzali piłką ze złości w murawę. Sędzia z Warszawy pod koniec zawodów przy każdym pojedynku 1 na 1 odgwizdywał faul blisko bramki Lecha.

Nasza ocena: 2
[polldaddy poll=7362604]

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie we wtorek, 3 września w godzinach popołudniowych.

Skład Lecha Poznań w meczu z Zawiszą Bydgoszcz:

Kotorowski – Wołąkiewicz, Kamiński, Arboleda, Henriquez – Trałka – Pawłowski, Hamalainen, Claasen (78.Lovrencsics) – Ubiparip (62.Drewniak) – Ślusarski (71.Teodorczyk).

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


34 komentarze

  1. Przemo pisze:

    Arboleda juz lepiej gra, wygrywał pojedynki siłowe z Vasco.

  2. kibicc pisze:

    wiadomo sedzia z warszawy to Lecha wykartkował.To nie przypadek,że najwięcej sędziów jest z azji,żeby legi pomagać w zdobyciu mistrzostwa

  3. slavus pisze:

    dla mnie sędzia się po prostu skompromitował. Gwizdał w II połowie w sposób skandaliczny, a cyrk z Teodorczykiem powinien spowodować zawieszenie bęcwała na kilka meczy. Teo czekał chyba z pół minuty machając krzycząc, że dureń pozwolił mu wejść. Dureń czekał tak długo, że w końcu wyręczył go boczny. No to się dureń obraził, że kolego wjeżdża w jego kompetencje, więc przerwał dobrze zapowiadającą się akcję, dał Teo kartkę i ponownie kazał Teo zejść. PARODIA. Potem było już tylko gorzej – gwizdał, jakby grałą jego ukochana 7egła. MASAKRA. Klub musi się odwołać od durnej kartki dla Teo

  4. JMBfan(koniec koszmaru) pisze:

    Reprezentant RPA niezle kręcił tym dużym murzynem (nazwiska nie pamietam). Fajnie zagrał Szymek i predator Wolakiecz.
    Mecz mógłby być jeszcze ciekawszy gdyby czarny stwor biegający po boisku bardziej sie przyłożył.

  5. wielkikks pisze:

    Alcatraz, babol, undertheskin i kufel4 – popieram. Myślę że generalnie można się zgodzić w kwestii ogólnego podsumowania.

    Nie wiem czy Panama powinien zostać ukarany. Ale to powinno zostac krótko i rzeczowo wyjaśnione na forum zespołu. – Panowie pierwszy i ostatni raz taki „numer”. Co do Drewniaka to faktycznie miał kilka bardzo fajnych, udanych”technicznych” zagrań. Co warto odnotowac w jego przypadku. Ale musi przede wszystkim pracować nad poprawą „musklulatury” bo ma kłopoty, aby wygrywać pojedynki bark w bark. Czego najlepszym przykładem była przegrana przepychanka przy linii bocznej, z której zrodził się wielki zamęt pod naszą bramką. Kotora z kolei tak łatwo nie rozgrzeszałbym za drugą bramkę. Bo jakby na to nie spojrzeć powinien lepiej zareagować w tej sytuacji. Ale fakt, że „coś tam cos tam” wybronił w trakcie całego meczu :) Duży plus dla Żaby, dobrze Trałka, dobrze Pawłowski, dosyć udanie debiutował Claasen. Fizycznie Arboleda wyglada już lepiej to też cieszy. No i brawo dla Teo za walkę do końca mimo kontuzji. Miejmy nadzieję, że nie okupił tego długotrwałą kontuzją. Można było grając

    P.s Mecz Lecha z Wisłą i Lecha z Zawiszą były jednymi z „najlepszych” jeżeli nie najciekawszymi spotkaniami w danej kolejce ligowej, w której się odbywały. I to tyle w temacie wiecznie narzekających na atrakcyjność widowisk z udziałem Lecha. To nie do Ciebie Arku :)

  6. StivnyHooy pisze:

    Ogólnie zgadzam się z ocenami redakcji, oprócz Arboledy i Drewniaka. Dla mnie Drewniak na 1/2. Nic nie wniósł, tracił piłki a oceniać należy indywidualnie, to że Lech wygrał, niczego nie zmienia. Grał słabo jak w każdym meczu tego sezonu. Oprócz niego wszyscy grali przyzwoicie, najlepiej rzeczywiście Wołąkiewicz. Arboleda u mnie na 4. Rumak na 3, zamiast Drewniaka, mógł grać Douglasem, no i Henriquez. Mocno liczyłem na debiut Douglasa, szczególnie po kartce dla Luisa.

  7. PWR pisze:

    do: wielkikkks: 10/10. Pozdrawiam :)

  8. KKSLECH.com pisze:

    Douglas nie jest i jeszcze prędko nie będzie gotowy do gry. Ile razy mamy to pisać jeszcze? Ławka w Lechu nie oznacza akurat, że ktoś może z niej wejść. Niektórzy siedzą tam, bo siedzą.

  9. Pavvelinho pisze:

    Generalnie nie czepiam się sędziów ale pan raczkowski „błyszczał” na boisku bo chciał być nr jeden a tak być nie powinno (a błędach świadczy chociażby rzut wolny w samej końcówce meczu po tym jak „faulował” Trałka).

    Natomiast na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim ciągle krytykowany tutaj Trałka, który zagrał naprawdę bardzo dobry mecz poza Trałka na duży plus zasłużył Pawłowski, Hamalainen (za walkę w destrukcji),Lovrencsics oraz Teodorczyk za walkę do końca pomimo tego, że grał z kontuzją. Poza wyróżnieniami indywidualnym w końcu można wyróżnić cały zespół Lecha bo nawet w 9,5 grali walczyli z Zawiszą do końca meczu.

  10. KaziuKKS pisze:

    Już wolę Arboledę popełniającego błędy w obronie od „gry” Możdzenia w tej formacji

  11. Pavvelinho pisze:

    *(a o błędach…

  12. Alcatraz pisze:

    Na plus:
    Hubert Wołakiewicz powinien grac na boku obrony,
    Szymon Pawłowski z inteligentne rozwiązania pod bramka,
    Łukasz Trałka bardzo dobry występ

    Na Minus:
    Sędzia meczu
    Vojo Ubiparip – zatracił swoje atuty czyli strzał z dystansu, wolny w myśleniu, po prostu słaby,
    Szymon Drewniak – zapamiętałem z jego występu tylko przegrany pojedynek biegowy, na szczęście nie padł gol z tego

  13. Ogi pisze:

    Do autora Luis juz strzelal brAmki na Bulgarskiej. A czy ktos mi powie po co na boisku pojawil sie Drewno, bo ja nie wiem

  14. Ta, to jaką niby?
    Nigdy Luis Henriquez nie strzelił bramki na Bułgarskiej. Ta była pierwsza.

  15. JRZ pisze:

    Sędzia strasznie irytował a najbardziej tymi wolnymi w obrębie naszego pola karnego. Jak była jakaś walka o piłkę na 20-30 od naszej bramki można było obstawiać ze będzie gwizdał wolnego dla Zawiszy.

    Ogi Pojawił się pewnie dlatego ze broniliśmy się coraz rozpaczliwiej i pewnie miał pomoc kilku naszym „z przodu” przerywać wcześniej/ dalej od naszego pola karnego akcje Zawiszy. Wiele tam nie pomógł bo akcje Zawiszy kończyły się i tak wjazdami w nasze pole karne.

  16. qubas pisze:

    nareszcie pawlowski tam gdzie sie czuje najlepiej, nareszcie wolakiewicz tam gdzie lubi byc, nareszcie bardzo dobry mecz tralki. ponadto dobrze ze arboleda wszedl od 1 minuty z takim przeciwnikiem jak zawisza bo jak ma sie odbudowac jak nie poprzez gre w pierwszym skladzie. ponadto bylo widac zaangazowanie chloakow. jezeli chodzi o minusy to kolejny bardzo przecietny mecz hamalainena. zaczyna mi on wrecz wadzic na placu gry.
    p.s. sporo pochwal, ale niezapominajmy ze mecz odbyl sie z beniaminkiem i trenerem ktory jeszcze nigdy z lechem nie wygral…

  17. ikok pisze:

    Sedzia Raczkowski ewidentnie chcial doprowadzic do straty punktow przez Lecha. Po przeczytaniu wywiadu z Osuchm na weszlo, otwieraja sie ludziom oczy i od razu widac jak ta cala sedziowska klika prowadzi legla po trofea… Kazda sporna sytuacja na korzysc zawiszy, kartek od cholery zeby moc tylko latwo udupic kogos z Lecha w nastepnych potyczkach, Henriquez pierwsze takie ostre wejscie-natychmiast zolta, Maslowski kopie po nogach caly czas sedzia nie reaguje(dopiero pozniej go karze raz, a powinien co najmnie dwukrotnie), Claasena od poczatku traktuja ostro – gwizdek Raczkowskiego milczy, gracze gosci sie klada przy byle kontakcie ten natychmiast odgwizduje… Zenada! Takiego krecenia meczu dwno nie widzialem!

  18. kksiak pisze:

    Hamalainen znowu kaplica, Ubiparip Drewniak i Arboleda to samo, czas ich odsunac od 11 niektorych moze nawet od 18 a w ich miejsce Formella Kedziora i Kownacki

  19. madoo pisze:

    Luis dostał te dwie kartki „zgodnie z przepisami”, więc sędzia z tych decyzji się wybroni. Ale gdyby chciał iść „z duchem gry”, to dałby Henriquezowi ostrzeżenie, wtedy Rumak mógłby zareagować. Wcześniej nie było powodów do zdjęcia Panamczyka, bo wbrew pozorom wcale nie grał tak ostro, jak często mu się to zdarza. Faul na drugą żółtą był chyba nawet pierwszym takim ostrzejszym przewinieniem.
    Co do reszty decyzji sędziego to nawet nie ma co komentować, facet chciał po prostu być postacią nr 1 na boisku.

  20. Jarecki pisze:

    Co tak jedziecie ( niektórzy ale wielu ) po Hamalainenie ??
    Przecież on nie gra na swojej pozycji, Rumak zrobił z niego zapchaj – dziurę !
    I może faktycznie nie błyszczy ostatnio ale z swoich zadań się wywiązuje.
    Dla mnie najlepszy dziś Żaba – najsłabiej chyba Vojo, a Luis mnie po prostu wkurwił :(
    Rumak tak sobie na 3 – szczerze mówiąc wolałbym żeby wpuścił Możdżenia zamiast Drewniaka.

  21. 07 pisze:

    Obie kartki dla Luisa jak najbardziej prawidłowe. Piłkarz na poziomie Ekstraklasy powinien myśleć nad tym co robi na murawie. Luis musi podziękować kolegom, że ci dowieźli 3 punkty do końca.

  22. Luk pisze:

    Noż ku… Jarecki przestań już pierd….
    Hama zapchaj dziurą?? to kto niby ma grać na tej pozycji? Murasia jeszcze nie ma.
    Możdżeń na boisko? ta ale do rezerw.
    I jeszcze do obrońców Drewniaka, nie widzicie że on w każdym meczu robi przynajmniej jedną poważną stratę z której idą kontry.

  23. J22 pisze:

    Alcatraz 100% racji. Wołąkiewicz jest dużo lepszy na boku obrony niż na środku. Wczoraj najlepszy na boisku. Podłączał się w ofensywie, zaliczył asystę i bardzo dobrze w obronie. Pretensje można mieć do Luisa za głupotę. No i Drewniak po raz kolejny udowodnił że się nie nadaje do Lecha. W sobotę mamy grać z jakąś drużyną ze Środy Wlkp, która wygrała konkurs – tam niech sobie Drewniak pogra. A ta akcja o której mówisz to chyba z Lewczukiem się ścigał. Poza tym że biegł koło niego nic nie zrobił. Żadnej próby odbioru piłki, wślizgu, faulu – nawet kosztem kartki – NIC. A co z tego wyszło nie muszę mówić. Mieliśmy furę szczęścia że nie padła wtedy bramka na 3:3. Pozdro.

  24. Stachu pisze:

    Hamalainen znów kolejny mecz bazproduktywny , Pawlowski mial udzial przy dwoch golach ale ile zaliczyl kolejnych strat i zlych podan ? Wiecie czy nie wiecie ? Wołakiewicz i Tralka wczoraj pokazali bardzo dobry futbol czyli byli najlepsi na boisku choc też nie ustrzegli sie błędów bo to co zrobil Tralka w koncówce meczu że podal do rywala pod polem karnym to raczej przytrafiac sie nie powinno tak doświadczinemu pilkarzowi. Kamiński tylko jedno dobre zatrzymanie rywala przez 90 minut a reszta to same banalne błędy i może sie cieszyc że nie dostal już wczesniej żóltej kartki a potem czerwonej i nie oslabil jeszcze bardziej druzyny. Arboleda gral dośc dobrze ale kalafiory także miał , Henriguez nie jest w formie a Slusarski lepszy od Ubiparipa i to zdecydowanie. Znów jeżdzicie po Drewniaku a nie widzieliscie jak kiwal i osmieszal rywali i bardziej domoroslych pilkarzy od siebie , jak przerzucil pilke do Pawlowskiego ktory podal od razu do Slusarskiego a ten wpadl w pole karne i gdyby padla bramka to Drewniak milaby asyste drugiego stopnia , nie widzieliście także jak wygrywal pojedynki glowkowe z wyższymi od siebie a także jak podal do Teo do przodu prostopadle. Widzieliście jak biegl przez cale boisko jak równy z rownym przy linii az w końcu faktycznie wyminął rywal mlodego pomocnika po czym w dziecinny sposob ogral Arbolede ten sam zawodnik. Pytanie teraz brzmi czy Drewniak zrobil dobrze ze nie zaryzykowal i nie zrobil wslizgu czy postąpil mądrze ? Moim zdaniem postapil slusznie bowiem przy ilości wyciąganych kartek przez sędziego w tym meczu mógł dac mlodemu pomocnikowi nawet czerwona kartke a wtedy wszyscy byscie pisaii po co zrobil ten slizg. Czyz nie tak ? On wcale nie przegral pojedynku biegowego a nawet jesli tak to sobie zinterpretowaliście to jeden błąd czy jakaś błedna decyzja nie może byc podstawą do tego by kogoś krytykowac skoro ten ktoś ogolnie zagral dobrze. Obrona powinna bronić dostepu do naszej bramki a niestety na obronie gral dobrze tylko Wołakiewicz . Czy wy kiedykolwiek zauważycie błędy które popelniają obroncy i to , że ktoś zrobil coś ciekawego na boisku ? Bo u niektorych widzicie same negatywne rzeczy , natomiast nie dostrzagacie jak zle gra Fin i paru innych pilkarzy. Z taką grą nie wygrają trudniejszych meczów. Nie łudżcie się panowie.

  25. ek pisze:

    Mecz emocjonujący jak za Smudy, nikt nie wychodził przed końcem. Sędzia psuł widowisko. Kibice na plus, bez wzajemnych wyzwisk i wulgaryzmów, duża kultura Bydgoszczan

  26. zawisza pisze:

    Śmieszy mnie ocena Hamalainena i niektóre komentarze w stylu „Hamalainen się skończył”… Chcieliście go na pozycji defensywnego pomocnika, to go macie. Co wy myśleliście że będzie grał za dwóch, jako 6 i 10? Ma więcej zadań defensywnych, to i w ofensywie gorzej. Przy nim Trałka gra o wiele lepiej niż przy Drewniaku i to się liczy. Defensywnych pomocników zawsze trzeba rozliczać we dwójkę (chyba że jeden gra wybitnie tragicznie). Prędzej czepialiście się Trałki gdy grał z Murasiem.. wtedy Muraś był tym bardziej ofensywnym. Nie liczy się który jest bardziej efektowny, tylko ile razem dają drużynie. Hama i Trałka dobrze się uzupełniają i tyle w tym temacie.
    Claasen trochę niemrawy, widać że to nie jest skrzydłowy (chociaż pewnie będą tacy którzy będą nam wmawiać co innego). Pawłowski na duży plus, miał udział przy każdej bramce, kilka razy szarpnął, brakowało tylko trochę akcji indywidualnych, a jak już się na nie decydował to raczej je przegrywał.
    Maniek poraz kolejny pokazał że pasuje do Lecha mniej więcej tak jak Vojo – zapchajdziurą może być, ale graczem pierwszego wyboru na pewno nie.
    Bardzo pozytywnie zaskoczył Hubert, w ostatnich tygodniach jedna z moich „czarnych owiec” tym razem baaardzo dobre zawody – inna sprawa że po swojej stronie miał takich wirtuozów jak Petasz i Ziajka – ani to obrońcy, ani pomocnicy. Wszyscy chwalą Ślusarza, mnie jakoś nie urzekł – robił to co zawsze, charował na całym boisku jak wół, jedyne czym może zaskoczył, to to że trafił do pustej bramki z kilku metrów (ostatnio w jakimś meczu mu się to nie udało, w niemal identycznej sytuacji, niestety nie przypomnę sobie w jakim)
    Co do Luisa – ja mu się nie dziwie z tą pierwszą kartką – przypuszczam że będąc nim, każdy zachowałby się tak samo – do Djurdjevicia nie mieliście pretensji (inna sprawa, że wtedy sędzia był bardziej kumaty i kartki nie dał). A ta druga żółta – no cóż, wczoraj to nawet Kamiński żółtą dostał, i to chyba najlepszy komentarz co do pracy sędziego(choć Kamyk wyjątkowo wczoraj pracował na tą kartkę), o kartce dla Teo nie wspomnę, sędzia był na innym meczu
    Na koniec Arboleda jeszcze na chwilę – ten człowiek pracował aby dać Zawiszy karnego (w pierwszej połowie faul którego sędzia nie odgwizdał na Vasco, w drugiej połowie kopnął Wójcickiego na oczach sędziego – sędzia oczywiście nie odgwizdał)

    Co do Bydgoszczan, zawiódł mnie Goulon, widać było że miał kontuzje ostatnio, na plus Masłowski (miał trochę pecha – na nasze szczęście) i Wójcicki (trochę za dużo się kładł na boisku, ale trzeba przyznać że trochę kartek – w tym druga żółta Luisa, na nim nałapaliśmy, a i karnego po faulu na nim Zawisza mieć powinien)

  27. korektor pisze:

    wbijcie sobie w końcu do głowy że nie pisze się „te ustawienie” tylko „to ustawienie”

  28. tomek27 pisze:

    Luis strzelil bramke na Bulgarskiej, z Belchatowem co prawda samobojcza ,ale strzelil :).
    Dziwie się tej krytyce sędziego,znaczy się krytyka sluszna ,tylko jakos cisza o ewidentym karnym w 90min,nagralem sobie mecz i zobaczcie powtorki wycinka rowna z trawa, karny jak nic ,a kartki sluszne dla Luisa . Sedzia był slaby ,ale mylil się w obie strony,a biorac pod uwagę ,ze pomylil się najbardziej w 90min przy stanie 3-2 ,to chyba nam się jednak upieklo

  29. ted pisze:

    Mecz w końcówce bardzo nerwowy, sędzia nie wytrzymał ciśnienia i zrobił kilka błędów. Piłkarze w większości zmotywowani i w końcu było widać,że chce im się grać. Nie wpadajmy jednak w zachwyt bo to była drużyna z ostatniego miejsca w tabeli, a jednak próbowała się postawić Lechowi i o mało co by im się udało. Zobaczymy co pokażą piłkarze np. ze Śląskiem. Mam nadzieje, że kłopoty powoli mijają i Kolejorz wróci do czołówki ekstraklasy.

  30. kufel4 pisze:

    Zastanawiam, się czy 2 bramka dla Zawiszy była prawidłowo zdobyta. Vasconcelos chyba był na spalonym w momencie podania, pytanie tylko, czy tym zgraniem nie absorbował Kotora, bo w końcu w jakiś sposób przeszkodził mu w interwencji W śmietniku podam link.

  31. aliz pisze:

    @tomek27
    Sędzia zobaczył, że Lech nie radzi sobie ze stałymi fragmentami, więc wszystkie pojedynki 1 na 1 i nie tylko takie, ponizęj 30m od bramki gwizdał dla Zawiszy. Naszemu zawodnikowi dotknąć nie można było przeciwnika i miałam wrażenie, że sędzia gwiżdże koszykówkę a nie nożną. Nawet Kamykowi się oberwało – niby za całokształt, chociaż to najczyściej grający stoper w naszej ekstraklapie. Poza tym mówisz, że się upieklo – byc może, ale do tej drugiej bramki Zawiszy też bym się przyczepiła. Grunt, że 3 pkty zostają na w domu, reszta się nie liczy, to juz historia.
    Teraz najważniejsze to znaleźć sposób i wykonawców aby przeciwstawić się sile Śląska. Chociaż Sobotę mamy „z głowy” to pozostała czwórka – Paixao, Dudu, Plaku i Mila – są groźni jak diabli. W Europie juz nie grają więc będą straszyć na rodzimych boiskach…

  32. ogur pisze:

    nie wiem za co kotor 4 dostał…, spartolił bramkę ito nie pierwsza w tym sezonie na jego koncie, a podniecają się żewybronił piłke co leciała w niego. Wołąkiewicz świetny występ podobałmisię też Pawłowski i o dziwo tyrałka!! dobry w odbiorze

  33. Alcatraz pisze:

    Kilka słów na obronę Hamalainena.
    Zwróćcie uwagę ile on daje przy wyprowadzaniu piłki. może nie jest to widowiskowe ale pozwala drużynie płynnie przechodzić z obrony do ataku, powinien dobrze rozumieć się z Claasenem.

  34. mw121 pisze:

    Nie podoba mi się ciągłe jechanie po arbitrach za to, że nie sprzyjają Lechowi. Dziwne, że nikt w ogóle nie zwrócił uwagi na to, że pierwszy gol dla Lecha padł ze spalonego. A w bodaj 87 minucie Arboleda brutalnie faulował we własnym polu karnym, jednak sędzia nie podyktował ewidentnego karnego . Zgodzę się, że sędziowanie w Ekstraklasie jest słabe, ale mówienie, że każdy arbiter sprzyja przeciwnikom Lecha to gruba przesada. Niektórzy są po prostu kiepscy i mylą się w obie strony.