Istny szpital. Nie ma prawie kto grać. Nie ma rezerwowych

kontuzjaW ostatnim czasie wiele osób bardzo lubi narzekać na Mariusza Rumaka, wyniki zespołu i na całego Kolejorza. Mało kto zwraca jednak uwagę na sytuację kadrową Lecha Poznań, która przez kontuzje jest w tej chwili tragiczna i najgorsza od lat.


Aktualnie z urazami zmaga się aż 10 zawodników z pierwszego zespołu, a to oznacza, że nie licząc Dimitrije Injacia, który wciąż ma zaległości treningowe do gry nadaje się w tej chwili 12 piłkarzy z pola oraz 2 bramkarzy. Dziś do grona kontuzjowanych graczy dołączył Vojo Ubiparip i Kasper Hamalainen.

Serb w dwóch najbliższych meczach z Pogonią Szczecin i Piastem Gliwice, które odbędą się odpowiednio 20 i 23 września nie wystąpi, lecz gra Fina, a także Szymona Pawłowskiego oraz Mateusza Możdżenia, którzy walczą w tej chwili z czasem jest bardziej realna.

Jeżeli jednak Hamalainen, Pawłowski i Możdżeń nie załapią się ostatecznie do kadry meczowej na bój z „Portowcami”, to trener Kolejorza co prawda zlepi jakoś wyjściową jedenastkę, ale na ławkę rezerwowych posadzi tylko trzech graczy z pierwszego zespołu w tym dwóch z pola.

Zdrowi piłkarze Kolejorza:

Krzysztof Kotorowski
Maciej Gostomski
Tomasz Kędziora
Manuel Arboleda
Hubert Wołąkiewicz
Luis Henriquez
Łukasz Trałka
Karol Linetty
Gergo Lovrencsics
Szymon Drewniak
Daylon Claasen
Dimitrije Injać*
Dariusz Formella
Łukasz Teodorczyk
Bartosz Ślusarski

* – odczuwa ból w kolanie i nie jest gotowy do gry

Przewidywany skład na mecz z Pogonią Szczecin na tą chwilę:

Skład: Kotorowski – Kędziora, Wołąkiewicz, Arboleda, Henriquez – Trałka, Linetty (Hamalainen) – Lovrencsics, Claasen, Formella (Pawlowski) – Teodorczyk.

Rezerwowi: Gostomski, Drewniak, Ślusarski, Możdżeń*, Hamalainen*, Pawłowski*

* – obecność tych zawodników w kadrze meczowej nie jest stuprocentowa

Kontuzje Lecha Poznań:

Jasmin Burić (uraz pachwiny)
przewidywany powrót do gry: –

Kebba Ceesay (powikłania po zabiegu stawu skokowego)
przewidywany powrót do gry: pierwsza połowa października

Barry Douglas (uraz mięśnia)
przewidywany powrót do gry: końcówka września lub pierwsza połowa października

Marcin Kamiński (uraz stawu skokowego)
przewidywany powrót do gry: początek października

Szymon Pawłowski (uraz mięśnia)
przewidywany powrót do gry: mecz z Pogonią lub końcówka września

Rafał Murawski (rehabilitacja po zabiegu)
przewidywany powrót do gry: pierwsza połowa października

Mateusz Możdżeń (uraz stawu skokowego)
przewidywany powrót do gry: mecz z Pogonią lub końcówka września

Kasper Hamalainen (uraz łydki)
przewidywany powrót do gry: mecz z Pogonią lub końcówka września

Vojo Ubiparip (uraz więzadeł krzyżowych)
przewidywany powrót do gry: lato 2014

Dawid Kownacki (uraz mięśnia)
przewidywany powrót do gry: początek października

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


72 komentarze

  1. s pisze:

    A czyja to wina , że tyle kontuzji ??? Cały sztab szkoleniowy powinien pakować manatki.

  2. stowoda pisze:

    Nijak zrozumieć. Lech pół tygodnia wypoczywa, gra raz w tygodniu i tyle kontuzji. Pytanie proste. Ilu graczy pozostałoby do grania gdyby Lech grał w LE?

  3. kuba pisze:

    A Orest Lenczyk czeka na oferte pracy!!!!! w czasie kiedy my zatrudnialiśmy Bakero On został trenerem Śląska i wiadomo co kiepscy osiągneli w tym czasie a co my!!!!!!!!!!!

  4. Piasek pisze:

    Jest tragedia… Może chociaż młody Formella dostanie szansę z ławki wejść, skoro nie ma kto na niej nawet usiąść…

  5. KKS pisze:

    Do wszystkich zapatrzonych w Rumaka! Pytam sie kogo to wina jak nie sztabu szkoleniowego i medycznego? Zostaly popelnione bledy w przygotowaniach i nawet kolejne 2-3 dni wolnego nie rozwiaza problemu!

  6. miodek pisze:

    Ale to kto odpowiada za tą sytuację? Podpisujemy się pod tłumaczenia o „nieprzewidywalności medycyny”? Jasne, nie wszystko można przewidzieć. Ale ktoś im rozkłada obciążenia, ktoś odpowiada za odnowę biologiczną, ktoś odpowiada za opiekę medyczną itd.
    Nie można przewidzieć że ktoś się poślizgnie, ale ta sytuacja nie jest normalna, i zwalanie wszystkiego na pecha jest według mnie naiwnością – tutaj wyraźnie cały nasz sztab medyczny szczęściu nie dopomógł, i jeśli za wpadkę z Ojamą komuś się oberwało, to za tę sytuację powinna oberwać niejedna głowa.

  7. sas pisze:

    Liczyliśmy na 9 punktów w trzech meczach , a chyba będzie cud jak zdobędziemy 4 oczka. strach jest jechać w piątek na mecz

  8. 4o pisze:

    Dostają tyle wolnego i do tego łapią tyle kontuzji… MASAKRA.
    Ktoś tu powinien publicznie przyznać się do błędu. Niemożliwe aby był to przypadek losowy.
    Chromiński już powinien trenować z seniorami.

  9. Ferion pisze:

    Czy jeszcze ktoś wierzy w zwyciestwo z śledziami?

  10. :) pisze:

    Nad czym się użalać to jest wina zarządu sztabu trenerskiego i medycznego ten klub zaczyna mieć coraz mniej wspólnego z profesjonalizmem, jakby doszły jeszcze mecze w LE to byśmy grali chyba w siedmiu !!!

  11. Legia pisze:

    Mimo, że jestem Legionistą, wpadam na waszą stronkę jest OK. Wiedzieć trzeba, co we wrogim obozie. Współczuję Vojo opis na gazeta.pl wskazuje na zerwanie krzyżowego. Bardzo bolesne sam przeżyłem. Do zobaczenia na Bułgarskiej w tej rundzie, ze szpitalem to musimy wygrać

  12. kamil pisze:

    juz Rumak się zastanawia nad DUDKĄ ,brać go na rok ,facet ma charakter i taki się przyda

  13. tom62 pisze:

    Niech pejsy stary i młody Rutek dłużej czekają to się obudzą w ciemnej dupie. Cały sztab szkoleniowy i tak będzie do wyje..nia bo po meczu z Górnikiem (03.11) z min 6-cioma porażkami będziemy się obijać o strefę spadkową. Jesień już mamy załatwioną, a wszystko to zasługa mądrali Rumaka i spółki.Jak ktoś tego nie widzi to czas zdjąć różowe okulary.

  14. miodek pisze:

    A ten Vojo to naprawdę, jakąś czarną chmurę złapał zaraz po przyjeździe do Polski. Jak go lubię to po prostu wyraźnie fortuna mu w Lechu nie sprzyja…

  15. Lechu17 pisze:

    Słowo jakie mam w głowie to masakra. Inaczej nie mogę tego nazwać. Liczę że darek Formella dostanie szanse.

  16. Poznaniak pisze:

    Albo Lech jest najbardziej pechowym klubem w Europie albo ma beznadziejny sztab szkoleniowy, że o medycznym nie wspomnę. Widząc co dzieje się w klubie (profesjonalizm:D ) i jak wyglądają treningi (cięższe niż u Smudy ;D ) stawiam na to drugie. Co do rezerwowych, to czy ktoś kazał zatrudniać kontuzjowanych bo byli tani (Injac,Pawłowski,Ajuuri)? Z takim szczęściem lub sztabem(niech sobie każdy sam wybierze) to może być ciężko utrzymać się w boju o grupę mistrzowską… o pudle zapomnieć!

  17. baczewski57 pisze:

    pilnujmy pucharu polski , potraktujmy ligę i tak straconą jako pole do eksperymentów , dla nie prowadzenie polityki tylko młodzi jest zgubne , oni nie są przygotowani do dużych obciążeń , drużyna musi być mieszaniną rutyny i młodości

  18. pawel pisze:

    1.malowany prezes z zerowym pojęciem o zarządzaniu klubem sportowym
    2.syn prezesa na stażu w KKS-jeszcze dziecko biorąc pod uwagę,ze to on kieruje tym wszystkim
    3.początkujący trener asystent o którym mi się q-wa pisać nawet już nie chce

    PRAWDZIWY TEAM NA LIGĘ MISTRZÓW

  19. road pisze:

    To proste, skoro masz 3 dni wolnego to na pierwszym treningu powinna być rozgrzewka, a normalne treningi drugiego albo trzeciego dnia. U nas to niemożliwe bo tego drugiego albo trzeciego dnia maja wolne. Rumak wymyślił sobie ze to co poiwnien robic przez 5-6 dni w tygodniu on zrobi przez 2-3 dni.A jakie są tego efekty to widać. Kto uprawia jakiś sport to wie jak czuje się po treningu gdy ma go regularnie a jak czuje się po treningu po jakiejś przerwie.

  20. Tytan pisze:

    Oby ten pechowy sezon sie nam odwrocil na wiosne. Masakra jakas. Ale przetrwamy.

  21. darkoski pisze:

    Wiem, że od tego jest redakcja ale może zrobimy sondę
    Piłkarze Lecha łapią kontuzje bo są:
    – przetrenowani
    – mają za dużo wolnego

    Jak myślicie Rumak tęskni za Wolskim czy Drygasem?

  22. El Companero pisze:

    tu nie moze byc przypadku, nikt mi nie wmowi ze 10 zawodnikow mialo pecha. Ktos sie minal z powolaniem, ci sami pilkarze nie mieli kontuzji przez wiele sezonow az nagle w jeden miesiac wypada kilku. Patrze na inne kluby i tam tak sie nie dzieje, ciekawe dlaczego, a moze tamci pilkarze maja twardsze kosci albo sa madrzejsi hehe Zoabczymy co będzie w pierwszej polowie pazdziernika. Obstawiam ze ci ktorzy wroca na boisko od razu dostana powolania do kadry i historie sie powtorza. A pozniej na mecz za Legią wyjdziemy rezerwami. Rumak sie niedawno tlumaczyl jak dziecko ze gdy nie chial puscic kogos na kadrę to mu Boniek pokiwal palcem. Czyli trener sie ugial i tym samym zrobil pilkarzom krzywdę. Trzeba bylo twardo powiedziec rudemu nie i nie, on sam wie najlepiej kto jest kontuzjowany i kto nie powinien nawet truchtac. A ze to kadra to co z tego , najpierw zdrowie potem kadra. Ale trener nie ma odwagi sie glosno przeciwstawic. To niech robi tak jak legla: glosno mowia ze jakis zawodnik ma uraz, nie puszczaja na kadre a gdy przychodzi do meczu ligoego pilkarz nagle cudownie ozdrowial i zagral w lidze.

  23. Anfil pisze:

    Wniosek prosty jak sie zatrudnia kaleki to musi być jak być !!!

  24. GROM pisze:

    po meczu daje sie 2 dni wolne i mięśnie odpoczawają a potem trening na zachodzie to nie do pomyślenia cały sztab szkoleniowy łącznie z KONIEM WON!!!!!!!!!!!!!

  25. bosman pisze:

    Ja pracuję codziennie po 10-12 godz.na powietrzu w otoczeniu blach,różnych innych konstrukcji na wysokościach i dzięki Bogu zero kontuzji a mam 58 lat i sprawność niejednego zawodnika z ulubionego klubu wiec pytam się do cholery co się dzieje z tzw zawodowcami.ŚMIECHU WARTE.

  26. morswin pisze:

    Co z tą Dudką?

  27. lechita pisze:

    pilkarze Lecha lapia kontuzje bo za malo trenuja, maja takie 2 dni wolnego powrot do treningow, nogi bola po czasie nic nie robienia i kontuzje potem sa

  28. KKS pisze:

    do morswin: podobno Rumak zastanawia się nad krótkim kontraktem dla niego, tak podała Interia.

  29. PWR pisze:

    skład na Pogoń:
    Kotorowski – Kędziora, Wołąkiewicz, Arboleda, Henriqez – Trałka – Lovrencsics, Możdżeń, Formella – Claasen – Teodorczyk.

  30. J22 pisze:

    baczewski57 – sezon wcale nie jest stracony. Mamy dopiero 7 kolejek za nami, a po rundzie zasadniczej punkty idą na pół. Z tego co pisze redakcja niebawem do gry dołączą piłkarze ktorzy wyleczą kontuzje więc jeszcze wszystko przed nami. Szansa dla młodych żeby się pokazać.

  31. :) pisze:

    Tak to jest jak się zatrudnia trenerów teoretyków którzy poważną piłkę widzieli w tv

  32. pytalski pisze:

    chciał bym zobaczyć na boisku Gostomskiego, tak dla odmiany bo wątpię czy wpłynęło by to na wynik…PWR skład prawdopodobny za Możdżenia Linetty

  33. Kibic pisze:

    Dutka jest o 2 klasy lepszy niż Możdżeń czy Drewniak .

  34. Lechu17 pisze:

    @Kibic Dutka ? Coś chyba Ci sie pomyliło.

  35. Ferion pisze:

    Jedynym rozsądnym rozwiazaniem jest pójście z przeprosinami do Dutki i zatrudnienie go przynajmniej do końca roku. W obecnej sytuacji byłoby to realne wzmocnienia.

  36. Mouze pisze:

    Czy to przypadek ze za kadencji Rumaka piłkarze łapią kontuzje przy najmniejszym kontakcie? Nie sadze. Pilkarze są tragicznie przygotowani do sezonu przez Rumaka i sztab który sam sobie dobierał, mało tego Ceesay, Douglas czy Pawłowski maja urazy przez to ze Rumak za prędko ich włączył do gry. I to jest największy zarzut wobec Rumaka, ze nie potrafi przygotować zespołu…Malo tego przy tak tragicznej sytuacji kadrowej boi się wziąć piłkarzy z rezerw, choćby na ławkę…woli pojechać na mecz z pustym miejscem na ławce albo zawodnikami niezdolnymi do gry…

  37. Gorac pisze:

    Obecnie największym problemem Lecha nie jest taktyka, wzmocnienia, motywacja. Problemem jest przygotowanie do sezonu i bieżące treningi. Wszyscy się sypią, nawet Ci, co rzadko kiedy byli chorzy. Zadanie dla sztabu. Jak ogarną będzie dobrze, plus mega doświadczenie na przyszłość. Trzymam kciuki za Rumaka i resztę.

  38. kibic 75 pisze:

    Trenerowi przygotowania fizycznego należy serdecznie podziękować, to się w głowie nie mieści jak w profesjonalnym klubie mogą mieć miejsce takie sytuacje. Skala kontuzji po prostu kompromituje osobę/osoby odpowiedzialne za przygotowanie motoryczne, na razie brak wniosków…

  39. fgh pisze:

    Kasprzaka trzeba zapytać gdzie popełnił błąd. Jak odpowie, że nie popełnił to za rok powtórka, bo znowu „nie popełni”.

  40. Marcin2 pisze:

    Skoro Darek Dudka to jeszcze jest Marcin Wasilewski :D

  41. Marcin2 pisze:

    Nieaktualne Wasyl wylądował w Leicester City

  42. MaPA pisze:

    Włos się jeży na głowie.Takiej sytuacji nie pamiętam a kibicuję już kilkadziesiąt lat.Mogę zrozumieć kontuzję w trakcie meczu podczas walki ale na treningu?.Owszem może się zdarzyć ale nie tyle co u nas.Przypomniałem sobie słowa Smudy że kontuzje łapią tylko leniwi i zastanawiam się czy to nie jest prawda.Tak jak Smuda dawał w dupę to nikt inny a jednak kontuzji nie było.Nie wiem co o tym sądzić,czyja to wina.Nie mnie to oceniać,nie chodzę na treningi więc nie znam metody trenowania.Jako kibic jednak oczekuję jakichś wyjaśnień ze strony klubu.Oczekiwałbym szczerych analiz zaistniałej sytuacji bez wciskania kitu o jakimś pechu.Okazuje się bowiem że największym zagrożeniem dla piłkarzy są treningi.Jak tak dalej pójdzie to do następnej przerwy na reprę nawet rezerwowy zespół zostanie przetrzebiony.Ktoś tutaj zasugerował skupienie się na PP ale kim grać i do tego wygrać choćby z taką Miedzią? Czarno to widzę.Przed przedłużonym sezonem mówiło sie o powiększeniu kadry ze względu na ilość meczów do rozegrania a tu raptem 7 kolejek i dupa blada.Musielibyśmy w szerokiej kadrze mieć ze 100 zawodników to może do zimu jakoś przetrwalibyśmy.Nie krytykowałem zajadle i nie zwalniałem Rumaka ale sytuacja na dzisiaj jest taka że jakies decyzje zarząd(chociaż kiepski) powinien podjąć póki jeszcze jest czas.Do zobaczenia na Pogoni.

  43. Dawid pisze:

    jedyny plus jaki mi przychodzi do głowy jest taki:

    Formella i ewentualni gracze z rezerw, którzy się pojawią na ławce bądź nawet w pierwszym składzie nie mają nic do stracenia i mogą zagrać całkiem fajnie… ewentualnie można za plus uznać naszą obecną nieprzewidywalność w grze i w zestawieniu ale to równie dobrze może okazać się minusem (odpukać w niemalowane) :)

  44. omega pisze:

    Jeśli są kontuzje mięśniowe to jest wynik złego przygotowania, reszta to po prostu pech. Keba- po legii , Muraś po odkladanym zabiegu , Kamyk -skręcenie , Możdżeń to samo, Dima po zerwaniu więzadeł , Kasper zbity mięsień, Buric kłopoty z kaletką- to się zdarza , Teo -skręcenie . Myślę , że lamenty nad złym przygotowaniem są nieuzasadnione . To jest jakieś fatum do tego Vojo . Niech mi nikt nie mówi ,że zerwnie więzadeł jest wynikim złego przygotowania. Po prostu pech .

  45. aliz pisze:

    To co się dzieje przechodzi ludzkie pojęcie. Jest takie powiedzenie – Jak trenujesz tak grasz!!! Nie wiem o co chodzi, ale widocznie zostały popełnione błędy a teraz ich naprawić nie można, bo nie ma jak. Gdzie są fachowcy od przygotowania fizycznego – przecież te dolegliwości nie boroą się z powietrza. Organizmy są żle przygotowane do obciążeń – przynajmniej tak mi się wydaje i tak podpowiada logika. Popatrzcie na GRAJĄCYCH(nie siedzących na ławie) Polaków w ligach zachodnich – obciążenie meczami i intensywnością w meczach większe, a kontuzji mniej. A nawet jesli sie przydaży uraz, to powrót do zdrowia jest jakiś szybszy – czy tamtejsze sztaby posiadaja czarodziejskie różdżki??? Nie mogę tego zrozumieć.

    @MaPa
    Daj spokój Miedziankę powinni łyknąć ze spokojem – w tym sezonie sprzątają bałagan (przebudowa zespołu) – na 8 kolejek tylko 4 remisy i ostatnie miejsce w tabeli. ja tez oczekiwałabym sensownej analizy zaistniałej sytuacji.
    Teraz wyobraź sobie gdybyśmy jakimś cudem przeszli Zalgiris, a potem awansowali do fazy grupowej… masakra!!!

  46. ArekCesar pisze:

    Czekam na uraz Kotora. A tak na poważnie to niedługo zagrają na treningu gierkę zdolni kontra niezdolni. To już się robi żałosne. Może niech zagrają sobie w piłkę, ale wodną. Trening będzie i rehabilitacja w jednym.

    Niedawno mieliśmy temat czy próbować młodych, czy dawać im szansę w 1 zespole. A może ich tylko włączać do drużyny, by poczuli klimat zespołu. Zaraz się okaże, że nie będzie innego wyboru i może przez to któryś się wypromuje. Dawać już teraz do zespołu Chromińskiego i jeszcze ze dwóch, niech się wdrażają, bo nie wiadomo kto zaraz wypadnie. A zaraz zaczniemy lecieć jeszcze za kartki np. Woło.

  47. sss pisze:

    omega od paru dni pada, zespół trenuje na mokrej nawierzchni (to nie to samo co mecz bo szkapa stoi i ryczy na nich) zawodnicy dostają kontuzji (cofając się w czasie jeszcze takiej ilości kontuzji chyba nikt nie pamięta) i ty mówisz że to jest pech, jak tak twierdzisz i rumak pewnie też to udajcie się do wróżki

  48. miodek pisze:

    O ja, faktycznie więzadła, chyba najlepsza forma od czasu kiedy tu przyszedł, i sezon z głowy… ale mi gościa szkoda :/

  49. Al pisze:

    To nie jest przypadek . Za tym stoją nieodpowiedzialne,nieprofesjonalne działania.

  50. rataj pisze:

    W Wiśle rzygają i trenują, u Franka nie ma jakoś kontuzji !!!!

  51. ArekCesar pisze:

    Franek zajechał kiedyś naszych i też potem byli wiecznie kontuzjowani, teraz Rumak przejął po nim schedę.

  52. yeti pisze:

    Najlepsze będzie jeśli szanse dostanie taki Formella i tą szanse wykorzysta. Dla mnie wcale to nie będzie niemożliwe. Jakóbowski czy Chromiński już powinni trenować z I zespołem, a jak wolny jest Kikut czy Dudka to rozmowy już powinny się toczyć….bo obawiam się o to , że to n ie koniec kontuzji.

  53. fan pisze:

    A ja jestem bardzo ciekaw, czy ktoś za to wszystko pierdyknie i przepłaci dymisją, bo taka powinna być naturalna kolej rzeczy, ktoś tutaj zwyczajnie nie wywiązał się ze swoich obowiązków. Jednak bardziej prawdopodobne jest, że wszystko zostanie niestety zamiecione pod dywan, bo „winnych nie ma”.

  54. olos77 pisze:

    Franek zajechał ich fizycznie i przez to nie było świeżości,dynamiki i szybkości a nie kontuzje!!!!
    Każdy kto uprawiał sport wie,że codzienny trening służy wmocnieniu organizmu,przygotowaniu go do dużych obciążeń.Robienie sobie 2 dni przerwy i potem max trening nawet konia zwalą z nóg a co dopiero nasze panienki!
    Rozumiem dzień po meczu jakiś rozruch,lekki trening na siłce lub pobieganie,a tu pach,pach 11 kontuzji.To nie przypadek to jest zbrodnia-przypadkiem może być 2-3 kontuzje a nie tyle.
    Sam jestem tego przykładem-mając 17 lat zerwałem krzyżowe i po karierze koszykarza!!

  55. pyra fan kks z breslau pisze:

    walkower

  56. Anfil pisze:

    A wczym wina Rumaka ze ktos sobie nogę skręcił ale co tam najważniejsze zeby zwolnić trenera !!!!!

  57. kibicc pisze:

    to nie jest przypadek.Rumak miej honor i podaj się do dymisji

  58. kibol pisze:

    Brać Oresta!!!!!!

  59. arek pisze:

    Cos jest nie tak, to juz nie jest przypadek wedlug mnie. Za przygotowanie fizyczne nie tylko jest odpowiedzialny Rumak. Zarzad skapi na pilkarzy to i pewnie skapi tez na profesjonalny i doswiadczony sztab szkoleniowy. Dalczego w innych zespolach nie ma takich problemow?

  60. lech1922 pisze:

    Wygląda na to jak by nie byli przygotowani do … tak dużego wysiłku … i to wolne po 2-3 dni nie pomaga, nie są przetrenowani a raczej niedotrenowani. Za duże obciążenia i po meczu padają bo nie są do tego przygotowani. Za Rutków jak wydaje się że gorzej już nie będzie … to jest :-)

  61. seba86 pisze:

    jednym słowem – masakra!!!

  62. Giacore pisze:

    Ciekawi mnie czy Formella dostanie szanse. Przy tak słabej obronie wystawienie słabego w defensywnie skrzydłowego może zrobić wiatrak z jednej strony.

  63. yeti. pisze:

    Formella może grać jako napastnik. W zasadzie z każdym dniem jego pozycja rośnie. Nie wyobrażam sobie , aby nie dostał szansy w takim momencie.

  64. mirek pisze:

    A czyja to wina , że tyle kontuzji ??? koń powinien pakować manatki.

  65. Classic pisze:

    Jest na naszej stronie jakiś fizjoterapeuta albo lekarz, który jest w stanie powiedzieć czy ta masa kontuzji może być spowodowana złym przygotowaniem do sezonu, czy mitycznym już zajechaniem?

  66. StivnyHooy pisze:

    Lepszy skład można ułożyć z kontuzjowanych niż z tych gotowych do gry: Burić-Ceesay,Kamień,Douglas-Muraś,Injac-Możdzeń,Hama,Pawłowski-Ubiparip

  67. wagon pisze:

    Formelli nie będą promować puki nie skończy 18 lat i nie podpisze profesjonalnego kontraktu

  68. Sadami pisze:

    Gdyby do kadry meczowej,z powodu kontuzji nie należeli Hama i Pwałowski to można by wcisnąć Chromka,bo jego forma stopniowo rośnie po wygaszeniu w pierwszych kolejkach i może Jakubowskiego?

  69. Pawelinho pisze:

    Naprawdę jest to dość dziwne bo chyba nie ma drugiej takiej ekipy w Polsce jak Lech gdzie byłoby tak dużo kontuzji.

  70. stowoda pisze:

    @Sadami- nie Jakubowski a JAKÓBOWSKI, Po co jest II Lech? Przecież to z zasady „przechowalnia” rezerwowych. Jeśli jest inaczej słabo widzę dla chłopaków 17-18 letnich trenujących w Lechu. Pewnie będą wiaź z Lecha jak Golla, Cierpka, Drygas.

  71. Sadami pisze:

    @stowoda Dlatego przytoczyłem te 2 nazwiska,nikt ale to kompletnie nikt nie pamięta,że mamy jeszcze zawodników w rezerwach!To właśnie taka chwila gdzie trzeba zaryzykować i na nich postawić,a nie ściągać na pół roku jakiegoś wypalonego zawodnika.Przytoczył bym tu jeszcze z 3 zawodników,którzy mogli by być chociaż w kadrze meczowej,ale pewnie nie ma to żadnego sensu.

    Sory za pomyłkę w nazwisku.

  72. asdat0r pisze:

    FAN – a niby kto jest winny kontuzji? dlaczego wy ludzie wszędzie doszukujecie się winnych? na niektóre rzeczy zwyczajnie nie ma wpływu… Taki jest sport – są kontuzje – tutaj nie ma winnych… bo nie powiesz mi, że winni są walczący ze sobą gracze na boisku – kontuzje to nieodłączny element piłki nożnej, więc nie ma co się pieklić. Zresztą tak to wygląda, że ciągle nie ma kim grać, więc graczy kontuzjowanych wystawia się najszybciej jak tylko można, przez co są bardziej podatni na kontuzje i łapią je… proste… niestety