Kontuzjowany wynik + 51 zdjęć z meczu

W meczu 8. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy sezonu 2013/2014, Lech Poznań przegrał z Pogonią Szczecin 1:2 (1:0). Manuel Arboleda strzelił dziś gola dla Kolejorza, ale jego błędy podarowały też dwa trafienia gościom. Sytuacja Wielkopolan zarówno sportowa jak i pod względem ilości kontuzjowanych zawodników jest coraz gorsza. W trakcie spotkania urazu doznał jeszcze kolejny obrońca, Tomasz Kędziora.


51 zdjęć z piątkowego meczu:

> Fotorelacja z meczu Lech Poznań – Pogoń Szczecin 1:2 – Fot: Krzysztof Krause

Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

18:45 – Witamy z Bułgarskiej! Na kolejnym w tym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Dziś mecz odbędzie się w typowo jesiennej scenerii.

18:45 – Nasz raport tradycyjnie zaczynamy wcześniej niż przewidywaliśmy. Tym razem 10 minut szybciej. W Poznaniu w tej chwili lekko pada, ale na szczęście nie wieje.

18:46 – Na stadionie jeszcze pusto. Prócz nas i stewardów nikogo nie ma. Bramki są jeszcze zamknięte.

18:47 – Na stadionie leci „Eye of the tiger”. Chyba za wcześnie trochę na taki hit…

18:48 – Murawa wygląda dziś kapitalnie. Miejsca gdzie stała scena podczas czerwcowego koncertu również doszły już do siebie. Mamy piękny i zielony dywan. Także pod bramkami.

18:51 – Wchodząc do „Śmietnika Kibica” na naszym mikroblogu znajdziecie fotkę murawy.

18:52 – Fotki trybun damy w środku i górnym menu serwisu. Jest on już włączony. Fotki trybun oczywiście w trakcie I połowy, albo w przerwie meczu.

18:53 – Lechici dotarli na stadion. Właśnie spacerują po murawie.

18:54 – Pod stadionem kibice domagają się otworzenia bramek i wejścia na stadion.

18:55 – Zaczęło intensywniej padać nad stadionem.

18:55 – Otwarto bramki. Pierwsi kibice pojawiają się na trybunach. Pogoni jeszcze nie ma, ale będzie i to w 1500 głów.

18:58 – Pogoń również jest już na stadionie. Przechadza się w deszczu po murawie.

18:58 – W sektorze gości pojawili się pierwsi kibice Pogoni.

19:03 – Pogoń włączyła jakiś alarm z komórki. Lech odpowiedział pociskiem na szczecinian.

19:07 – Jakiś spity żul drze się z sektora gości, że wszystkich zajebie zaraz i będzie robił dzieci. Popił sobie chłop w pociągu, popił.

19:09 – Pociesznie to wygląda. Gość stoi, a właściwie to chwieje się na schodach.

19:10 – Spitus na sektorze Pogoni stoczył się właśnie ze schodów parę rzędów niżej. Ciekawa atrakcja na razie.

19:12 – Przed stadionem jest dziś strefa T-Mobile, ale jak widać na telebimach – średnie zainteresowanie w tą deszczową pogodę.

19:13 – Pogoń wywiesiła pierwsze fany w tym tą największą: „Duma Pomorza”.

19:16 – Ze strony Pogoni na pewno będzie oprawa. Są już rozkładane sreberka.

19:20 – Ngiełka robi się pod jupiterami. To ogranicza widoczność górnych rzędów.

19:21 – Pogoń rozpoczęła doping. Na murawie są już elementy potrzebne do rozgrzewki obu drużyn.

19:22 – Na razie Pogoń wywiesiła cztery fany i rozkłada swoją oprawę.

19:26 – Poniżej skład Lecha. Rumak zaskoczył i postawił wszystko na jedną kartę. Gramy 4-4-2.

19:28 – Sreberka Pogoni są w trzech kolorach, natomiast w Kotle są już wywieszane pierwsze fany.

19:37 – Niecałą godzinę przed meczem stadion jest prawie pusty.

19:38 – Oprawa Pogoni będzie dziś na cały sektor gości. Na murawie rozgrzewają się już bramkarze gości.

19:40 – W Kotle zawisła na razie jedna fana tam gdzie ostatnio i ta samo – „Kibolski Klub Sportowy”.

19:42 – Sporo wiary przyjdzie dziś na mecz na ostatnia chwilę. Z kilkanaście tysięcy będzie.

19:46 – Kibiców powitał właśnie spiker

19:46 – Jeszcze co do składu. Rumak zaskoczył tym ustawieniem Lecha z dwoma napastnikami. Albo się sprawdzi i będzie bohaterem, albo… no wiadomo.

19:47 – Kotor wyszedł właśnie na rozgrzewkę

19:49 – Wciąż pustki na stadionie. W sektorze gości też jest z 200 osób.

19:51 – Lechici wyszli właśnie na rozgrzewkę.

19:52 – a głośników na stadionie: DJ Eco – Light At The End (Thomas Bronzwaer & John O’Callaghan Present Lost World Remix).

19:53 – Piast pokonał właśnie Widzew 3:0. Po tym meczu gramy z Piastem, a później z Widzewem.

19:56 – Na rozgrzewce pojawiła się Pogoń. Głośne gwizdy, a teraz jeszcze „Pogoń śledzie syfem jedzie”.

20:01 – Kompletu w Kotle dziś nie będzie. Boki puste.

20:10 – Poniżej skład Pogoni. Idealnie taki sam jak przewidzieliśmy wczoraj…

20:11 – Wiosną też przewidzieliśmy wyjściowy skład Pogoni i było 2:0, bo Lech również przewidział Wdowczyka. Oby dziś zrobił to samo, choć ustawienie Kolejorza 4-4-2 wygląda dziwnie…

20:12 – W składzie gości gra na stoperze pomocnik, Wojciech Golla. Nie tak dawno grał jeszcze w juniorskich zespołach Lecha.

20:14 – Na dole Kotła wywieszane są kolejne fany. Na stadionie wciąż mało wiary, ale z kilkanaście tysięcy ludzi będzie.

20:16 – Kibice specyficznie reagują, gdy lechici strzelą na bramkę gola.

20:17 – Konkretnie to Lovrencsics.

20:19 – Pogoń już praktycznie w komplecie na sektorze i prowadzi doping.

20:23 – Spiker czyta składy. Jeszcze tylko kilka minut i zaczynamy. Oczywiście zwycięski mecz (oby).

20:27 – Hymn Lecha Poznań śpiewają kibice.

20:27 – Oba zespoły już na murawie. Lech dziś na niebiesko, Pogoń na ciemno, czyli inaczej niż rok temu (wtedy była na ciemno).

20:29 – Pogoń przedstawiła oprawę. Same sreberka.

20:53 – W panelu na górze w środku są już fotki trybun.

21:21 – Mgła jest coraz większa. Im wyżej tym mocniejsza.

Raport z wydarzeń na boisku (aktualizacja po ciekawszych zdarzeniach):

Aby widzieć wprowadzane zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Pierwsza akcja Lecha, ale Gergo stracił piłkę na prawej stronie.
4 min. – Pierwszy strzał Pogoni obok słupka.
6 min. – Uderzenie Linettego minęło bramkę.
7 min. – Niebezpieczna wrzutka z lewej strony Pogoni, lecz nikt nie zamknął akcji. Znów błąd Kędziory.
11 min. – Znów Kędziora pozwolił dośrodkować Tchamiemu. 19-latek sobie nie radzi.
15 min. – Pierwszy kwadrans ciekawy. Obie drużyny otwarcie atakują.

16 – 30 minuta

18 min. – Strzał Aki głową obok słupka.
21 min. – Fragment przewagi Lecha, ale bez strzału.
24 min. – Sprytny strzał Gergo czubkiem buta broni Janukiewicz.
26 min. – Strzał Claasena zablokowany w ostatniej chwili.
28 min. – Od paru minut Lech nie schodzi z połowy gości.
30 min. – Piłkę na 25 metrze przejął Ślusarski, ale strzału nie oddał. Piłkę wybili obrońcy.

31 – 45 minuta

31 min. – 1:0! rzut rożny, piłka spada na środek i Manu niczym snajper przekłada piłkę i zdobywa gola!
32 min. – Lech potwierdził tym golem swoją przewagę na boisku.
33 min. – Znów róg i znów zagrożenie. Nawet dwa razy.
36 min. – Kontra Lecha i strzał Teo paruje bramkarz!
39 min. – Co za akcja! Gery na środek, tam było trzech lechitów, ale nikt nie oddał strzału. Wszyscy byli kompletnie niekryci.
40 min. – Złe wyjście Kotora i zrobiło się gorąco. Na szczęście nawet nie było strzału.
43 min. – Cudowna piła Linettego, jednak Claasena uprzedził Janukiewicz. W ostatniej chwili!
45 min. – Do przerwy 1:0. Od 21. minuty gra tylko Lech.

46 – 60 minuta

48 min. – Ciekawa akcja Lecha, lecz płaskie podanie Gergo wyłapał bramkarz.
48 min. – Strzał Linettego z daleka broni Janukiewicz.
51 min. – Dwie akcji Pogoni. Jedną kapitalnie zatrzymał Wołąkiewicz.
53 min. – 1:1. Rzut wolny, złe interwencje Kotorowskiego i jest remis 1:1. Gola w zamieszaniu strzelił Frączczak.
55 min. – Strzał Akahoshiego obok słupka.
57 min. – Uderzenie Ślusarskiego głową obok słupka.
58 min. – Kolejny błąd obrony Lecha. Piłkę przyjął Robak i wpakował ją do bramki po długim rogu. 1:2.
60 min. – Ten kwadrans zdecydowanie dla Pogoni.

61 – 75 minuta

65 min. – Fatalny i lekki strzał Trałki obo słupka.
67 min. – Główka Teo po dośrodkowaniu Możdżenia – nad bramką.
70 min. – Mocny strzał Teo minął bramkę Lecha.
72 min. – Strzał Claasena broni Janukiewicz.
73 min. – Oba stracone gole padły nie tyle co po błędach Kotora, a Arboledy.

76 – 90 minuta

77 min. – Strzał Gergo nad poprzeczką.
82 min. – Pogoń już się cofnęła, Lech jakoś próbuje się przebić.
85 min. – Bezsensowny strzał Linettego.
90 min. – W końcówce mało się dzieje.
90+4 min. – Koniec meczu, Lech rpzegrał 1:2.

KKS Lech Poznań – MKS Pogoń Szczecin 1:2 (1:0)

Bramki: 31.Arboleda – 53.Frączczak 58.Robak

Żółte kartki: Teodorczyk, Trałka, Ślusarski – Frączczak, Golla, Pietruszka, Murayama

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź)

Widzów: 17063 (1500 kibiców Pogoni)

KKS Lech: Kotorowski – Kędziora (16.Możdżeń), Wołąkiewicz, Arboleda, Henriquez – Lovrencsics, Trałka, Linetty, Claasen – Teodorczyk (74.Drewniak), Ślusarski.

Rezerwowi: Gostomski, Możdżeń, Drewniak, Formella, Hamalainen, Pawłowski.

MKS Pogoń: Janukiewicz – Frączczak, Golla, Dąbrowski, Lewandowski (75.Pietruszka) – Rogalski (90.Quedraogo), Ława – Murayama, Akahoshi, Tchami (78.Bąk) – Robak.

Rezerwowi: Kudła, Lisowski, Pietruszka, Bąk, Edi, Quedraogo, Djousse.

Kapitanowie: Kotorowski – Ława

Trenerzy: Mariusz Rumak – Dariusz Wdowczyk

Pogoda: +11°C, pochmurno, mżawka

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


221 komentarzy

  1. JRZ pisze:

    tomaszku zluzuj trochę bo dekielek ci się przegrzewa. O nowym trenerze napisałem dlatego ze większość mówi o odejściu Rumaka i gdybyś śledził moje posty a nie na ślepo je komentował to po Litwinach pisałem ze z przyzwoitości Rumak powinien podać się do dymisji. Naprawdę miałeś coś poważnego do zarzucenia Rumakowi przed Litwinami? Co do tego ze broniłem go po kazdym meczu to znowu nie byleś uważny bo często pisałem ze drzuna gra nierówno a Rumak robi złe zmiany i źle dobiera skład. Nie było widać i dalej nie widać żeby coś zmieniał i wyciągał z tych błędów wnioski. Próbuj dalej mnie atakować ale proszę cie czytaj moje posty dokładniej i bądź obiektywny.

    zibi- Rumak jest tani wiec nie licz na to po za tym nawet jeśli Rumak poda się do dymisji to ta nie zostanie przyjęta.

  2. kks pisze:

    Zawodnicy z takim potencjałem i z tego zrobić drużynę padake to jak tu czegos nie rozumiem ale niestety jak sie zatrudnia budżetowego trenera to efekty sa jakie są a te bajki o budowie Lecha to niech miedzy ksiazki włozy ten pseudo taktyk mamy takich zawodników ze oni maja grac tu i teraz a nie za 5 lat i te zmiany w meczu ja nie wiem czym on sie kieruje goniac wynik wpuszcza defensywnego gracza (grajka) i ten Możdzen na tej obronie to az sie prosi o klopoty, a najbardziej zadziwiajace sa konferencje wczoraj przeszedł samego siebie ja sie pytam od czego jest druzyna rezerw kiedy te chłopaki maja zaistniec? jak nie wiem po co w kadrze meczowej sa potrzebni kontuzjowani gracze chyba tylko zeby dobre wrazenie robic a rezerwy przeciez graja wazny mecz i nie mozna ich zabrac komedia.Marazm i jeszcze raz marazm nic dobrego pozostawienie Rumaka tutaj nie wróży.

  3. Lechu17 pisze:

    Nie rozumiem skąd biorą sie takie indywidualne błędy zawodników. Arboleda- brak słów. Tak nie można grać w piłkę.

  4. Classic pisze:

    07 – z całym szacunkiem do Ciebie, nie odbieraj tego zbyt osobiście, ale jak możesz pisać że oni grają ważny mecz w rezerwach? Ultra ważny mecz to przerżnęliśmy koncertowo wczoraj. Przez siedzenie na ławce dzień wcześniej, dziś nie byli by w stanie zagrać? A nawet gdyby zagrali, to można by zesłać Możdżenia czy Drewniaka na korepetycje do Kniata. Poza tym, czym jest mecz rezerw, wobec meczu 1 drużyny?! To jakiś absurd, rezerwy to szkolenie dla pierwszej ekipy, a nie wynik sportowy. Kogo to tak naprawdę obchodzą wyniki rezerw do czasu jak zdolni, młodzi będą wchodzić do składu w Ekstraklasie?

    Sam trafiłeś w sedno. Największym problemem jest właśnie to że w obecnej sytuacji oni trenują aż 1 dzień z pierwszym zespołem. Bezpośrednie zaplecze – 1 dzień treningów z 1 zespołem przy obecnej sytuacji kadrowej, nie uważasz że to jest groteska? A co do tych wszystkich chłopaków pomijanych przez Rumaka pomimo dobrej postawy w 3 lidze. Skończy się to jak z Gollą, nie dali mu najmniejszej szansy a chłopak wczoraj pokazał że ma duży potencjał, akurat na pozycji gdzie mamy ogromne problemy z formą zawodników. Dobrze zrobił że odszedł, nadal pewnie grałby w naszych rezerwach.

    Czekam aż Drygas stanie się czołowym defensywnym pomocnikiem w Polsce. Ba, idę o zakład że Kamil będzie kiedyś świetnym… środkowym obrońcą. Moim zdaniem ma do tego predyspozycje. Jeszcze będziemy żałować tego pozbywania się młodzieży i ściągania Injaców.

    Nie chciałem tego pisać po meczu w emocjach, pisze to dziś już prawie na chłodno. Dla mnie to, co pokazał wczoraj Rumak jest niewybaczalne. Do takiej kurwicy doprowadził mnie tylko raz, kiedy wystawił 3 def pom na Polonię. Nie umiem już go tłumaczyć, nawet przed samym sobą. Facet się pogubił, a światełka w tunelu nie widać. To chyba jednak jest już czas na niego. Rumak, trener młodzieży. Dobre sobie.

  5. tomasz1973 pisze:

    Jrz—przede wszystkim ,dziękuję za zdrobnienie mojego imienia,ale mam nadzieję ,że nie jesteś „jakiś odmienny”,bo wtedy byłoby to podejrzane,na świecie chodzi tyle ładnych dziewczynek ,że w razie czego odpuść….
    Jeżeli chcesz sięgać do przeszłości ,to racz zauważyć ,że nasz spór rozpocząłeś Ty ,a nie ja,więc nie odwracaj kota ogonem.Mam taką niemiłą cechę ,jestem pamiętliwy i postanowiłem wówczas,gdy tak zaciekle waliłeś we mnie za to ,że raczyłem mieć inne zdanie niż Ty ,co do Rumaka,że kiedyś Ci to przypomnę ,w sposób podobny do Twojego,czyli z użyciem słów uważanych za przynajmniej lekko obraźliwe.Owszem można by wyjechać ,z qrw..ami, ch-jami,ale po co?,przecież jesteśmy cywilizowani,no przynajmniej ja.
    A co do Twoich opinii o Rumaku,może po Litwinach zmieniłeś nieco front,ale tylko ze względu na to ,że robiło się niebezpiecznie dla obrońców Rumaka,więc to takla mała asekuracja z Twojej strony,ale nigdy nie dałeś do zrozumienia ,że dla Ciebie czas Rumaka się skończył ,wręcz odwrotnie.A to ,że pisałeś delikatnie o jego błędach ,to nic nie znaczy,każdemu trenerowi ,nawet po wygranych meczach można znaleźć małe ,delikatne błędy,więc można to traktować jak Twoją analizę meczu i poczynań Rumaka.
    Dobra koniec ,jest sobota ,mam co robić,a nie tracić czas na nic niedającą gadkę z Tobą,mimo wszystko pozdrawiam i do poniedziałku,może po Piaście nasze opinie będą bardziej zbieżne.

  6. F@n pisze:

    Wiadomo przecież, że nowy trener w 1 mecz drużyny nie odmieni, ale po kilku meczach na pewno będzie progres, bo jakiś styl gry w drużynę wszczepi. Łatwiej też będzie przygotować nowemu trenerowi drużynę na wiosnę, bo będzie ją lepiej znał. Jak zostanie Rumak to wiadomo, że lepiej nie będzie – czas tylko stracimy. A kto wie, może po 2 – 3 meczach drużyna przejdzie metamorfozę po Rumaku jak Rumak ogarnął jako tako zespół po Bakero.

  7. F@n pisze:

    I jeszcze jedno, JAK WIELKIE ZNACZENIE MA TRENER, świadczy to, że od pamiętnego sezonu 2010/2011 notujemy cały czas regres. Cała praca Smudy i Zielińskiego poszła się jebać!

  8. JRZ pisze:

    Dobra Tomasz :) Nie pamiętam żebym kogoś tutaj obrażał po za chyba „Anfilem” choć i tam ujów i k. raczej nie używałem ale jeśli tak było to sory. Co niby miałem wytykać Rumakowi skoro były wyniki a drużyna miała zwycięskie serie? Jedyne co mnie irytowało to zmiany i mieszanie pozycjami nic więcej zarzucić mu nie mogłem no może jeszcze po za tym ze nie potrafi zmotywować drużyny na ważne i kluczowe mecze. Po Litwinach nie zmieniłem nieco front tylko napisałem wprost ze po takiej kompromitacji i braku osiągnięcia celu minimum jakim był awans do grupy Rumak powinien zrezygnować a ja osobiście straciłem do niego zaufanie.

  9. tom62 pisze:

    Jestem niemile zaskoczony wczorajszym wynikiem. Sam się dziwię że mi żył nie rozjebało od ciśnienia. Ja co prawda nadal podtrzymuję że 3-go listopada będziemy z 6-cioma porażkami obijać się o końcówkę tabeli, ale Pogoni ani Piasta w tym rozrachunku nie brałem pod uwagę. Trzeba będzie zrewidować prognozy i mieć nadzieję że Rumak tak długo w Lechu pracował nie będzie. Nie mogę się już doczekać analizy przedmeczowej z Piastem a w szczególności ostatniego rozdziału pt NASZ TYP. Najbardziej cieszy że rumako sceptyków przybywa jak grzybów po deszczu.

  10. seniorka pisze:

    Był to mój pierwszy w życiu wpis, dlatego dziękuję tym, którzy do niego się ustosunkowali. Moi mili, nie załamujmy się aż tak bardzo, proszę. Przetrwajmy te kontuzje, bo chyba nawet najlepszy trener miałby poważne kłopoty z zestawieniem drużyny. Dajmy naszym chłopakom szansę, nie dokładajmy im, bo jeśli my kibice odwrócimy się nie będą mieli dla kogo grać i to dopiero będzie dramat, tak dla piłkarzy, jak i dla kibiców. Zgadzam się,że musimy oczekiwać od wszystkich więcej i więcej, że trener na pewno nieraz popełnia błędy, ale to przecież jest ludzkie. Czy jak przyjdzie ktoś nowy, to nagle kontuzje znikną i wszyscy zdrowi i weseli wyjdą na boisko.? Nie, pozostaną te same problemy. Ja rozumiem Wasze rozgoryczenie, bo sama wychodzę ze skóry, ze złości, że nic nie idzie, ale jednocześnie nie zapominam, jak po Bakero,ten krytykowany tak bardzo teraz Rumak, wyprowadził zespół na wicemistrzów. Spójrzmy może na wszystko i z tej strony. Reasumując, w zasadzie zgadzam się ze wszystkimi, ale….. to co wyżej.

  11. tomasz1973 pisze:

    seniorka—najlepszy trener nie doprowadziłby do takiej ilości kontuzji,to nie jest przypadek!!!Ba,nawet przeciętny trener nie zrobiłby takiej krzywdy swojemu zespołowi,jak Rumak ze swoim sztabę.Nie dam już szansy trenerowi ,bo to ,że nie daje rady pokazał nie pierwszy raz.W ubiegłym roku kilku z nas pokazywało to ,że Lech gra kiepsko,a nasz sukces oparty jest na mega farcie,a nie na stabilnych podwojach.Teraz wychodzi szydło z wora,Rumak ,nie potrafi prawie nic–dobrze wychodzi mu tylko pierdolenie farmazonów!!Chociaż już nie i w tym się gubi,bo skoro tłumaczeniem jego, na brak zawodników z II zespołu jest ich ważny mecz,no to wybacz,ale on się już pogubił i w tym

  12. foxi85 pisze:

    Mam nadzieje, że nasi gladiatorzy dostaną teraz 2 dni wolnego przed Gliwicami…

  13. foxi85 pisze:

    Wypowiedzi jednego zawodnika Lecha z poprzedniego tygodnia, że ich celem jest awans do grupy mistrzowskiej okazują się jak najbardziej podstawne, dużo będzie się trzeba napocić aby ten cel osiągnąć. Tak ogólnie ten nasz wicemistrz słaby jak barszcz z tytki, pomijając wszystko: kontuzje, stan murawy, siłę wiatru podczas meczu wicemistrz dostaje lanie od beniaminka na własnym terenie. Dwa fuksy Pana Rutka podczas władania tym klubem to mistrzostwo i wicemistrzostwo, jest okazja na 3 fuks w tym sezonie: załapanie się na pierwsza ósemkę po rozegraniu sezonu zasadniczego. Pewnie jest to jeden z wielu etapów budowania wielkiego klubu na wzór zespołów z Bundesligi. I hhhha, na Rumaku do stodoły…

  14. LukasLu pisze:

    @kks
    „Zawodnicy z takim potencjałem i z tego zrobić drużynę padake to jak tu czegos nie rozumiem”
    Naprawdę nic nie rozumiesz. Jaki potencjał??? Gdzie ty go kiedykolwiek widziałeś? W pucharach, które są wykładnikiem możliwości były tylko za Rumaka kompromitacje i szkaradna kicha. W lidze na wiosnę była tak fartowna, że się przez 20 lat tyle fuksów się nie powtórzy. Lech ma zwykłych średniaków ligowych, którzy dodatkowo są nieprzygotowani do sezonu, bo kontuzje,to też w pewnym sensie skutki prowadzenia i przygotowania drużyny. Boki wręcz zrywałem ze śmiechu jak wielu na tej stronie zadzierało nosa przed sezonem i snuło jakieś mocarstwowe plany odnośnie majstra, czy pucharów. Trzeba się modlić,by tacy ciency kopacze jak są obecnie w Lechu dostali się do pierwszej ósemki. Trzeba sobie prawdę powiedzieć, jeśli chodzi o potencjał piłkarski, to Lech jest w głębokiej doopie i ustepuje wielu klubom w lidze.

  15. Kechup pisze:

    Rumak=Bakero wiec czego mozna bylo sie spodziewac-dramat

  16. omega pisze:

    Dobry mecz rozegrał dziś w rezerwach Gostomski. Zgadnijcie kto zagra z Piastem w bramce. Tak macie rację nasz super bramkarz i zarazem kapitan . Ulubieniec moderatorów tej strony Krzysiu.

  17. Alcatraz pisze:

    Dopiero dziś mogę się odnieść do meczu , wczoraj po prostu ręce mi opadły, a wkurwienie zniechęciło totalnie do pisania i czytania.

    Mecz wygrała drużyna lepsza!!!
    Pogoń na głowę biła nas przygotowaniem fizycznym. Jedynie Trałka dorównywał rywalowi a Claasen przewyższał.

    Niech ktoś w końcu weźmie na klatę złe przygotowanie drużyny!

  18. pyra fan kks z breslau pisze:

    rumak jest slabym frenejro ale tutki chytruski go pisioruja az szkoda waszych wpisow

  19. janusz pisze:

    Chodzę na mecze od dawna ale tak słabo grającego Kolejorza nie pamiętam, ale myślę , że trudno aby było inaczej przy takim trenerze jak Rumak. Zawodnicy kompletnie nie wiedzą co mają robić na boisku nie ma żadnej myśli taktycznej a gdy trzeba reakcji trenera to zmiany są tak nielogiczne ,że aż żal na to patrzeć. Obwinianie piłkarzy za złą grę gdy wystawia się ich na pozycjach , na których nie potrafią grać jest ewidentnym błędem trenera. Kiedy jak nie teraz gdy mamy tyle kontuzji wprowadzić młodych do gry? Niech się ogrywają wyniki już i tak nie mogą być gorsze. Rumak pomimo swoich aroganckich wypowiedzi nie jest w stanie tego ogarnąć jego wiara w to że piłkarze na których z uporem stawia od początku sezonu nagle się przełamią jest absurdalna, gdyby miał choć trochę honoru to już dawno sam powinien podać się do dymisji. W drużynie zmiany trzeba by zacząć od dwóch pozycji , trenera i bramkarza bo Kotor w obecnej formie nie potrafi obronić żadnego groźnego strzału a każda piłka lecąca w jego kierunku to olbrzymie prawdopodobieństwo utraty gola.

  20. klaus pisze:

    Ciężkie czasy nas czekają…Jak pomyślę że niebawem będzie trzeba kupić kogoś za Arboledę, Murasia, Ślusarza i dokupić kilku robiących przewagę to nie wiem czy wronkowcy nie spakują walizek. Będzie trzeba kasę wyłożyć a to naszym nie leży. Pozdrawiam

  21. zibi pisze:

    dzisiaj się okaże, czy Rumak przestanie być trenerem Kolejorza. Jestem w stanie przyjąć nawet przegraną z Piastem. Inny wynik przedłuży agonię drużyny.