Bardzo dobra forma Wołąkiewicza

wolakiewiczNiespełna 28-letni obrońca, Hubert Wołąkiewicz od początku sezonu 2013/2014 opuścił jak na razie tylko jedno spotkanie i choć Kolejorz rzadko zachowuje ostatnio czyste konto, to „Żaba” i tak jest wyróżniającym się zawodnikiem.


Od początku rozgrywek wiele osób pochyla się nad indywidualnymi błędami obrońców oraz nad rażącą nieskutecznością zawodników ofensywnych. Od początku sezonu forma lechitów jest chwiejna, ale tego nie można powiedzieć o Hubercie Wołąkiewiczu. Piłkarz, który za niecały miesiąc skończy 28-lat od lipca trzyma poziom i znajduje się prawdopodobniej w życiowej formie. Hubert Wołąkiewicz zbiera bardzo dobre pomeczowe oceny od kibiców, choć i tak jest w tej chwili jednym z najbardziej niedocenianych zawodników, a wykonuje kawał dobrej roboty.

Gracz pochodzący z miejscowości Skarżysko-Kamienna jest jednym z najbardziej uniwersalnych graczy w Lechu Poznań. „Żaba” najczęściej gra na stoperze, lecz w tym sezonie zdarzało się jemu łatać dziury na bokach obrony. Wołąkiewicz to zawodnik prawonożny, jednak często i bez trudu posługuje się też lewą nogą. Wychowanek Olimpijczyka Płońsk najlepszy występ zanotował jak do tej pory w starciu z bydgoskim Zawiszą. Wtedy „Żaba” zagrał na prawej obronie i zaliczył dwie asysty. Wołąkiewicz bardzo dobre zawody rozegrał również w miniony poniedziałek, gdzie niepierwszy już raz rządził całą defensywą.

Hubert Wołąkiewicz to obrońca specyficzny, bo mierzący tylko 182 cm i ważący 70 kg. Mimo przeciętnych warunków fizycznych Wołakiewicz ostatnio radzi sobie bardzo dobrze. Piłkarz występujący w Kolejorzu od wiosny 2011 roku znajduje się aktualnie w radzie drużyny i pod nieobecność na boisku Rafała Murawskiego oraz Krzysztofa Kotorowskiego pełni rolę kapitana. Od kiedy Hubert Wołąkiewicz trafił na Bułgarską jest podstawowym zawodnikiem Lecha Poznań, ale dopiero w tym sezonie stał się czołową, aczkolwiek jeszcze nie do końca zauważalną przez wielu postacią.

Uniwersalny defensor występujący w „niebiesko-białych” barwach z numerem „20” na koszulce ma kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2015 roku. Jeśli Lech Poznań nie chce stracić bardzo dobrego jak na polskie warunki zawodnika musi podjąć rozmowy z „Żabą” rok przed końcem umowy, czyli latem przyszłego roku. Sam Hubert Wołąkiewicz musi za to uważać w najbliższych spotkaniach Kolejorza, bowiem ma już na swoim koncie trzy żółte kartki i kolejne upomnienie przez sędziego będzie skutkowało pauzą niespełna 28-letniego obrońcy w jednym meczu Wielkopolan.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


28 komentarzy

  1. Raf pisze:

    Na jedno dobra by była pauza w meczu z bielskiem więc 4 kartka w niedzielę bo potem mamy wyjazd do gdańska i ległą u Siebie i w tych meczach Wołąkiewicz bardzo się przyda Lechowi…

  2. Classic pisze:

    Hubert ostatnio gra jak profesor. Przy obecnych problemach ze środowymi obrońcami, powołanie do reprezentacji należy mu się jak psu zupa.

  3. Dymas89 pisze:

    Ja bym powiedział zajebista forma i gra tego zawodnika.A Fornalik się zastanawia kogo wystawić w reprezentacji na środek…

  4. 4o pisze:

    Dobrze, że wraca Kamiński, bo ewentualna pauza Żaby spowodowałaby takie dziury w obronie jakich jeszcze nie było.
    Należy dodać, że w meczu z Zawiszą, Hubert zblokował strzał któregoś z graczy Zawiszy i uchronił nas od straty gola i punktów.
    Żaba i Trałka to najbardziej niedoceniani piłkarze Lecha. Obaj łapią kartki, ale tak to jest jak się lata dziury w defensywie.

    Nowy kontrakt za rok bardzo by się przydał, choć wiemy, że Wołąkiewicz pewnego poziomu nie przeskoczy i na LE bądź LM jest zdecydowanie za słaby. Jednak na polską ekstraklasę pasuje jak ulał.

  5. tom62 pisze:

    Na razie gra w europejskich pucharach nam nie grozi, a Hubert jest potrzebny bo lepszych obrońców nie mamy. O kontraktach i preferencjach możemy rozmyślać na wiosne jak przyjdzie Arajuri i wszyscy bedą w wysokiej formie.

  6. tom pisze:

    Hubert i tralka mimo slabych wynikow druzyny wciaz graja na dobrym poziomie. To jest na razie ich runda. Mam nadzieję ze reszta niedlugo dociagnie do ich poziomu.

  7. Dymas89 pisze:

    @tom dokładnie.Trałka był niemiłosiernie krytykowany przez wszystkich a teraz chłopak gra na wysokim poziomie brawo.

  8. angelo pisze:

    Tak Hubert chyba jako jedyny nie schodzi poniżej pewnych oczekiwań , jego gra zawsze jest na pewnym poziomie , oby takich więcej .

  9. slavus pisze:

    co do Trałki nie mam takiego przekonania. Porównując do defensywnych pomocników z minionych lat (Bandrowski, Muraś, Injac) w czasie ich najlepszej formy, trzeba stwierdzić, że Trałce jeszcze wiele brakuje

  10. tomek27 pisze:

    slavus
    Porownujac do Bosackiego i Manka w najlepszej formie Zabie tez sporo brakuje. Dzisiejszy LEch jest po prostu o klase gorszy od tego ,który zdobywal MP czy gra w pucharach za czasów Smudy, dzisiaj cieszymy się w sumie takmi zwykłymi ligowcami jak Tralka i Zaba ,którzy wyrozniaja się na tle jeszcze słabszych zawodnikow jak Drewniak czy dzisiejszy Maniek. Aczkolwiek zgodze się ,ze na dziś to najrówniej grający Lechici

  11. morswin pisze:

    Pan Wołąkiewicz to ostoja drużyny:-) Oby więcej takich.

  12. fan pisze:

    Dziwne, że nie jest powoływany do reprezentacji. No ale to pewnie dlatego, że nie gra w jedynym i słusznym klubie..

  13. Lechu17 pisze:

    Niech sie trzyma ta dobra forma jak najdłużej. I niech rośnie całego zespołu.

  14. tomek27 pisze:

    fan
    Ludzie nie przesadzajmy ,naprawdę uważacie ,ze to jest gość na reprezentacje? JA wiem ,ze brak u nas srodowych obroncow ,no ale bez przesady .Ogladam np. Serie A i taki Glik gra niezle ,ale w Serie i jest kapitanem w Torino , taki Szukala jest mistrzem Rumunii ,co roku gra w pucharach itd. z PL ligi to lepiej na dziś gra np. Glowacki . Jakos nei wiedze Huberta jak wychodzi na Wembley przeciwko Anglii ,brak doświadczenia w Europie (chyba ze liczymy to z Litwy i Finlandii :) ),a gość już ma 28 lat ,a forma tez jakas mega znowu nie jest ,wiec już zluzujcie troche

  15. undertheskin pisze:

    Niestety jak Lecha nie ma w czubie tabeli to i na powołanie Wołąkiewicza do repry nie ma co czekać. Z drugiej strony jeśli mają jeździć na reprę tylko po to, żeby kontuzje łapać to lepiej niech nie jeżdżą. Forma Wołąkiewicza naprawdę dobra w ostatnich meczach, zarówno na środku, jak i na boku obrony. W takiej formie naprawdę nam się przyda. Jak dla mnie w reprze mogą sobie grać jakieś Rzeźniczaki czy inne gwiazdory z „mega fajnego” teamu prezesa Leśnodorskiego.I tak już po ptokach i Brazylia nie dla nas.

  16. kilo82 pisze:

    Żaba bywał już powoływany do kadry kiedy był w słabszej dyspozycji, więc teraz jak najbardziej byłoby przesłanie powołania dla niego. Może nie od razu do pierwszego składu, ale taki uniwersalny obrońca w takiej formie na pewno by się reprezentacji przydał

  17. Sadami pisze:

    Żaba w poprzednim sezonie miał wiele fatalnych występów,ale w tym na prawde gra swietnie.

  18. T. pisze:

    Dla naszego Lechowego dobra lepiej niech go na żadną kadrę nie zabierają. Jak ktoś ma złapać kontuzję na kadrze to niech to będą gracze innych klubów.

  19. siwus89 pisze:

    Zdarzały mu się katastrofalne błędy jak np z Lechią wygrana 4-2 ale jeśli patrzeć na całokształt jest dobrym stoperem jedym z najmniej docenianych ligowców

  20. Pawelinho pisze:

    Moim zdaniem Wołąkiewicz jako jeden z nielicznych piłkarzy Kolejorza gra na miarę równym solidnym poziomie.

  21. Pawelinho pisze:

    *gra na w miarę…

  22. KKSczyliJA pisze:

    Hubert i Trałka w tym sezonie na razie prezentują się najlepiej.
    Hubert ma dużego pecha, i mam nadzieję, że w tym roku złamanie nosa/szczęki/ręki nie przytrafi się mu :)

  23. MaPA pisze:

    Rzeczywiście Hubert prezentuje w tym sezonie stałą i dobrą formę.Na tle pozostałych zawodników z obrony może się wydawać że prezentuje się jeszcze lepiej.W tym sezonie grał już na lewej i prawej stronie i to nie najgorzej,Nie wiem czy Hubert ma w planach jakiś wyjazd na zachód ale warto by Lech zadbał o przedłużenie kontraktu.

  24. badelj pisze:

    Hubert i TRałka jak na naszą ligę pasują jak ulał . Inne drużyny nawet takich nie mają . To są solidni ligowcy i myślę jak wszyscy wrócą po kontuzjach to formy to będzie dobrze.

  25. kufel4 pisze:

    Zgadza się co do Huberta. Jak tu już koledzy wspomnieli Łukasz również świetnie się prezentuje.

  26. JMBfan(koniec koszmaru) pisze:

    Wołąkiewicz to jest największy kozak w naszej drużynie. Jest niezniszczalny jak predator. W małym ciele wielki duch i to jemu, a nie Kotorowi należała sie opaska kapitana._

  27. JMBfan(koniec koszmaru) pisze:

    morswin. „Pan Wolakiewicz” :). Tez mi sie to spodobało:)

  28. ikok pisze:

    Hubert w tym sezonie wymiata i gdyby nie on to nasza defensywa zupełnie by się posypała…
    Natomiast co do Trałki to owszem gra bardzo dobrze, ale… tylko gdy może wyłącznie skupić sie na defensywie – w ofensywie słabiutko…