Oczekiwanie na przełamanie Gergo

lovrencsicsW zeszłym sezonie 2012/2013 ofensywny zawodnik Lecha Poznań, Gergo Lovrencsics rozegrał łącznie 34 mecze z czego 27 w lidze i strzelił 8 goli z czego 7 w Ekstraklasie oraz aż 6 wiosną.


Od początek tych rozgrywek ekipa Kolejorza notuje na razie przeciętne wyniki i strzela mało goli. W dziewięciu meczach lechici zdobyli tylko dziesięć bramek, a ani jednego trafienia nie zaliczył jeszcze Gergo Lovrencsics, który wciąż szuka formy z wiosny. Węgier sezon 13/14 rozpoczął słabo, a po meczu z Wisłą Kraków niezadowolony z postawy 25-latka był nawet trener poznaniaków, Mariusz Rumak.

W kolejnym starciu z Zawiszą Bydgoszcz reprezentant Węgier wszedł na boisko dopiero z ławki rezerwowych, lecz w trzech minionych spotkaniach znów grał od początku i co najważniejsze lepiej aniżeli na początku rozgrywek. Forma Gergo Lovrencsicsa zaczyna zwyżkować, jednak skuteczności wciąż nie ma. 25-latek wystąpił póki co we wszystkich 14 meczach Lecha Poznań, ale nie strzelił jak dotąd żadnego gola.

Gergo Lovrencsics przyznał jednak, że ćwiczy cały czas tak samo i nie wie dlaczego w ostatnim czasie rzadziej trafia do siatki przeciwnika. – „Cały czas trenuję tak samo mocno i nie rozumiem skąd ta obniżka formy. Walczę jak zwykle, ale każdy piłkarz ma słabszy okres. Cały czas chcę się poprawiać i odzyskać skuteczność.” – powiedział prawonożny zawodnik Kolejorza.

Warto przypomnieć, iż Gergo Lovrencsics ostatniego gola dla Lecha Poznań zdobył na Bułgarskiej w czerwcu przeciwko Koronie Kielce. Wtedy Węgier ustalił wynik tamtego spotkania na 2:0 i tym samym zakończył strzelanie „niebiesko-białych” w sezonie 2012/2013. Tymczasem przedostatnie trafienie dla Kolejorza 25-latek zanotował w maju przeciwko Widzewowi Łódź również ustalając wynik tamtej konfrontacji na 4:0.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


4 komentarze

  1. 07 pisze:

    Przed meczem niech najpierw się przełamie strzelając celnie w trybuny… ;)

  2. Lechu17 pisze:

    Ostatnia bramka Gergo z koroną przepiękna. Pamiętam ją z widoku z trybun. Gergo życzę jutro podobnej. Obyś dał czadu.

  3. AQQ pisze:

    Podobno wszystko jest w głowie może z nim jest tak jak kiedyś z Małyszem potrzebny psycholog, który pozna problem i ukierunkuje na przełamanie

  4. 4o pisze:

    Gergo ma dobre obie nogi i tylko brakuje mu ostatnio większej wiary w siebie i odblokowania się jakimś golem. Powoli zaczyna asystować i to dobry znak. Oby dziś to podtrzymał.