Przedmeczowa analiza Kalju – Lech

analizaPojutrze o 18:00 Lech Poznań zagra na wyjeździe z Kalju Nomme. Rok temu w fazie rozgrywek Kolejorz wygrał w Finlandii 3:1 i udanie rozpoczął sezon.


Gdyby tym razem Wielkopolanie zwyciężyli w Estonii 3:1 byłby to dobry wynik i „niebiesko-biali” awans do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy mieliby praktycznie zapewniony. W czwartek celem Kolejorza jest tylko wygrana i Lech Poznań musi zrobić wszystko, żeby zrealizować zadanie.

Mocne strony Kalju

Kalju jest obecnie w trakcie sezonu i na pewno będzie to mały atut graczy z Nomme. Estończycy w tym sezonie jeszcze u siebie nie przegrali i dość łatwo idzie im strzelenia goli. Całą ofensywę „Różowych Panter” ciągnie 31-letni Japończyk, Hidetoshi Wakui, który jeśli ma sporo miejsca potrafi strzelić gola nawet głową, choć warunkami fizycznymi nie imponuje. Podopieczni Igora Prinsa nieźle wykonują również stałe fragmenty gry i na pewno będą chcieli w ten sposób strzelić bramkę.

Słabe strony Kalju

Kalju straciło w tym sezonie tylko sześć goli, ale to nie oznacza, że dobrze gra w defensywie. Po prostu liga estońska jest tak słaba, natomiast przepaść pomiędzy pierwszą czwórką a resztą jest spora. Kalju ma również problemy z grą o stawkę. Niedawno ledwie zremisowało z Framem, zaś w czterech spotkaniach z Levadią i Florą Tallinn, które walczą o Mistrzostwo Estonii nie wygrało ani razu i nie strzeliło żadnej bramki. Kalju umie być skuteczne, ale tylko w pojedynkach z dużo niżej notowanymi drużynami. Poza tym, ten zespół nie gra pressingiem i nie stosuje agresywnego odbioru piłki. Zwykle Kalju jest skupione tylko na ataku.

Jak może zagrać Kalju?

Kalju Nomme to niezwykle ofensywnie grająca drużyna o której sile stanowią przede wszystkim obcokrajowcy. Kalju stosuje system 1-4-2-3-1 przechodzący czasem na 1-4-4-2. Zawodnicy tej ekipy stosują grę po ziemi i krótkimi podaniami. Robią to jednak wolno co jest ułatwieniem dla Lecha Poznań. Kalju Nomme to zespół techniczny, ale imponujący tylko w swojej lidze. Czasami traci na boisku kontrolę, lecz rywale w lidze estońskiej nie potrafią tego wykorzystać. Trener Igors Prins już zapowiedział, że jego drużyna zaatakuje w czwartek atakiem pozycyjnym co dla Kolejorzem będzie ułatwieniem. Lech lubi, gdy rywal gra przeciwko niemu otwartą piłkę i tak zagra pojutrze Kalju. Co ciekawe zespół z Nomme praktycznie w ogóle nie stosuje kontr.

Jak powinien zagrać Lech?

W tym meczu liczy się zwycięstwo i najlepiej minimum dwoma bramkami, by mieć już pewny awans po pierwszym spotkaniu. Lech musi więc zagrać swoją piłkę, intensywnie przyspieszyć na początku i szybko strzelić gola. Im zrobi to szybciej tym Kalju będzie musiało jeszcze mocniej zaatakować. Pressing w starciu z tym rywalem nie będzie konieczny. Kalju gra wolno i popełnia w środku pola wiele błędów, zatem strat na pewno zanotuje sporo. Ważne za to, żeby poznaniacy nie oddawali Estończykom pola i nie zostawiali im zbyt wiele miejsca. Kolejorz nie może też gubić krycia po stałych fragmentach gry.

Nasz typ

Lech jest o dwie klasy lepszy od rywala, który jest na poziomie Honki Espoo (Kolejorz będący bez formy ograł Finów w dwumeczu 5:2). Na szczęście dla poznaniaków Kalju Nomme gra podobnie, czyli ofensywnie, po ziemi i krótkimi podaniami. Z tego co zapowiada ich trener Estończycy nie będą stosować kontr i się bronić. To tylko zwiększa szanse Wielkopolan, dlatego prognozujemy wygraną „niebiesko-białych” co najmniej dwoma golami.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


4 komentarze

  1. KKs7 pisze:

    jedna z moich ulubionych rubryk na KKSLECH.com (po śmietniku)- „analiza przeciwnika”

  2. legolas pisze:

    @KKs7
    Zgadzam się analizy przedmeczowe są bardzo fajne i ciekawe. Super się je czyta :) Co do rywala to jeżeli nie grają z kontry tylko będą próbować narzucić nam ich styl, to zapewne zostaną szybko skarcone jak wiele drużyn z Ekstraklasy próbujących z nami tak grać(oczywiście tych na poziomie Kalju) :)

  3. kufel4 pisze:

    Podeslijcie tą analizę do klubu na maila. ;) Mamy wspólną cechę, problemy z meczami o stawkę.

  4. kibic pisze:

    Keneth Zeigbo jest napastnikiem Kalju.