Lech vs. Kalju – zapowiedź

ligaeuropyJuż w czwartek, 24 lipca, o godzinie 19:00 czasu polskiego (20:00 estońskiego) w rewanżowym meczu II rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy sezonu 2014/2015, piłkarze Lecha Poznań zmierzą się na Inea Stadionie mieszczącym się przy ul. Bułgarskiej 17 z Kalju Nomme. Jutro dla Kolejorza liczy się tylko awans.


Lech Poznań przegrał tydzień temu 0:1, ale wcale nie grał źle. Kolejorz był po prostu szalenie nieskuteczny, a pod koniec zawodów stracił jeszcze frajerską bramkę po indywidualnym błędzie Macieja Wilusza. Tym samym bliżsi awansu do kolejnej fazy eliminacyjnej są na razie Estończycy, ale przed obiema drużynami jest jeszcze 90 minut gry. Kolejorz odrabiał już jednobramkowe straty w europejskich pucharach, aczkolwiek jeszcze nigdy nie udało mu się przejść dalej, gry przegrał w pierwszym spotkaniu 0:1. Niedzielna potyczka ligowa z Piastem Gliwice w której Wielkopolanie wygrali aż 4:0 napawa jednak optymizmem. Ponadto Kalju Nomme swój ostatni mecz rozegrało w poniedziałek i to na dodatek w pierwszym składzie co jest plusem dla „niebiesko-białych”. W dodatku Estończycy będą musieli się zmierzyć w Polsce nie tylko z Lechem Poznań, ale również z presją wielkiego, nowoczesnego stadionu na którym nigdy w życiu jeszcze nie byli i z kibicami których się bali i o których wspominali już przy okazji pierwszego meczu na Kadriorg Stadion w Tallinnie.

Trener Kolejorza, Mariusz Rumak nie będzie mógł jutro skorzystać z usług wyłączonego z gry do końca roku Kebby Ceesaya oraz rekonwalescentów Łukasza Teodorczyka i Barrego Douglasa. Nie zagra też Karol Linetty, który w niedzielę doznał urazu więzadła trójgraniastego w stawie skokowym i na boisko wróci prawdopodobnie dopiero na przełomie sierpnia i września. Z kolei większe problemy kadrowe ma opiekun „Różowych Panter”, Igor Prins. Wczoraj do Warszawy nie przylecieli kontuzjowani Tarmo Neemelo, Allan Kimbaloula, Tihhon Sisov, Fabio Prates i Martin Vunk, który wypadł ze składu po poniedziałkowym meczu z Sillamae Kalev wygranym 3:2. Estończyk doznał urazu przez co ekipie Kalju Nomme totalnie posypał się środek pola, a trener rywala Igor Prins ma teraz ogromny problem ze znalezieniem drugiego środkowego defensywnego pomocnika. Dla niego dobrą informacją jest jedynie powrót Mikka Reintama, choć ten stoper może jutro nie wystąpić od początku.

Arbitrem czwartkowych zawodów na Bułgarskiej będzie Rumun, Constantin Coltescu. Faworytem do wygranej według bukmacherów są oczywiście gospodarze. Średni kurs na zwycięstwo Lecha Poznań wynosi tylko 1.15, na remis 6.20, a na triumf gości aż 12.50. Przez zeszłoroczną decyzję UEFA II trybuna będzie jutro nieczynna. Kibice z Kotła przenoszą się na czwórkę i stamtąd będą dopingować. Transmisji telewizyjnej w czwartek nie będzie, bowiem klub nie zdecydował się sprzedać praw. My zapraszamy za to do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 17:40. Ze względu na brak transmisji telewizyjnej dla naszych użytkowników przygotujemy również osobną i rozszerzoną relację NA ŻYWO! z samego meczu typu „akcja po akcji”. Początek rewanżowego pojedynku II rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2014/2015, KKS Lech Poznań – JK Kalju Nomme w czwartek, 24 lipca, o godzinie 19:00 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ul. Bułgarskiej 17. Kolejorz potrzebuje do awansu triumfu dwoma golami. Jeśli podopieczni Mariusza Rumaka nie zawiodą, to w kolejnej fazie eliminacyjnej 31 lipca i 7 sierpnia (rewanż w Polsce) spotkają się ze zwycięzcą pary Stjarnan – Motherwell (początek o 21:15). W zeszłym tygodniu Islandczycy zremisowali w Szkocji 2:2.

Przewidywane składy:

KKS Lech: Burić – Kędziora, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Trałka, Jevtić – Lovrencsics, Hamalainen, Pawłowski – Ubiparip.

JK Kalju: Teles – Purg, Barengrub, Jorge Rodrigues, Kallaste – Mbu-Alidor, Mool – Toomet, Wakui, Quintieri – Felipe Nunes.

Mecz: KKS Lech Poznań – JK Kalju Nomme
Rozgrywki: II runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2014/2015 (rewanż)
Termin: Czwartek, 24 lipca, godz. 19:00
Stadion: Inea Stadion, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Constantin Coltescu (Rumunia)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Poprzedni mecz: Kalju – Lech 1:0
Domowa forma gospodarzy:
Wyjazdowa forma gości:
Bukmacherzy 1 x 2: 1.15 – 6.20 – 12.50
Relacja live: Raport KKSLECH.com od 17:40
Transmisja tv: brak transmisji
Przewidywana frekwencja: 15000-18000
Typ redakcji: 1 over 2,5

Nieobecni (Lech):

Łukasz Teodorczyk – rekonwalescencja
Barry Douglas – rekonwalescencja
Kebba Ceesay – kontuzja
Karol Linetty – kontuzja

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Kalju):

Tarmo Neemelo – kontuzja
Allan Kimbaloula – kontuzja
Fabio Prates – kontuzja
Martin Vunk – kontuzja
Tihhon Sisov – kontuzja

Niepewni (Kalju):

Mikk Reintam – kontuzja

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


27 komentarzy

  1. inowroclawianin pisze:

    Zarząd niech już koluje defensywnego pomocnika, a Kolejorz ostro we czwartek od samego początku z Estonczykami.

  2. Pszczółka pisze:

    tylko zwycięstwo!!!Kurde jak my mamy się obawiać przejścia tej rundy to co będzie dalej??W tym sezonie nie wyobrażam sobie, żeby nie dostać się do grupy i tyle.Mam zamiar wybrać się na jakiś ciekawy wyjazd, więc panowie piłkarzyki brać się w garść i napierdalać wszystkich jak idzie!!Proszę was dajcie nam, najlepszym kibicom w Polsce to na co zasłużyli.

  3. KKS pisze:

    Estonczycy zapewne jeszcze nigdy nie grali przy takiej publice i dopingu, wiec trzeba naszych poniesc do zwyciestwa i juz od pierwszych minut rozgrzewki pokazac co znaczy twierdza Bulgarska i fanatyczny doping:)

  4. mat pisze:

    By mogli sciągnąc chociaz tego def.pomocnika z widzewa Okachi

  5. uncool_ben pisze:

    @inowrocławianin – def/śr pomocnik, DOKŁADNIE, a najlepiej dwóch – chyba, że zarzad przyjął strategię 'poczekamy na powrót Drewniaka, jakoś to będzie’

    oj, dlaczegoście mądrale oddali Drygasa…

  6. fan4fun pisze:

    Na macz z Kalju na defensywnym pomocniku wystarczy Trałka + Jevtic, który pewnie zagra bardziej ofensywnie do czego Lech jest zmuszony po czwartkowej wpadce. Problemy z defensywnym zaczną się przy okazji kolejnych spotkań.

  7. Barto pisze:

    A na ławce znowu sześciu zawodników zobaczymy.

  8. ramirez pisze:

    Drygas chyba nie radził sobie w Lechu z tych samych powodów co Kiełb.

  9. olos77 pisze:

    Karol kontuzja-jestesmy w czarnej dupie!

  10. dobry pasterz pisze:

    Nam zawsze źle się grało w tych przedwstępnych i wstępnych rundach, potem już bywało lepiej. Przejdźmy tych Estończyków, potem powinno być lepiej (jakiejś już ogranie z naszej strony, bardziej otwarta gra przeciwników itp)

  11. darkoski pisze:

    Powiem wam, ze nasz stadion nie jest nowoczesny. Nie wiem skąd pomysł, iż Ci zawodnicy nie widzieli w życiu dużego i nowoczesnego stadionu. Tak czy inaczej awans innej opcji nie ma.
    Kalju ma chyba większe problemy kadrowe wiec nie ma co szukać wymówek.

  12. inowroclawianin pisze:

    To nie jest traktowane jako wymówka, tylko przyjdzie grać z konkretnymi zespołami i nie będzie kim, więc zarząd powinien nas zabezpieczyc na wszelkie sytuacje. Sezon długi więc trzeba mieć odpowiednią kadrę by realizować założone cele.

  13. tomek27 pisze:

    darkowski
    Dokladnie , to samo było mówione z Zalgirisem ,a oni przyjechali jak po swoje . Generalnei każdy piłkarz powtarza ,ze gra mu się lepiej przy duzej publice , poza tym nasza kultura kibicowska raczej nie deprymuje przeciwnika ,bo jest monotonna, bez względu kto jest przy pilce kibice zachowują się tak samo ,gorzej by im było np. gdyby po dojściu do pilki caly stadion gwizdal ,natomiast u nas raczej sa spiewy ,co sprzyja obu okipa…

  14. Pawelinho pisze:

    Lech musi ten mecz wygrać i tyle. Jeśli Kolejorz nie wygra to niestety ale czaka nas kolejna kompromitacja.

    A propos wiadomo coś na temat czwartkowej transmisji (poza Radiem Mercurym)?

  15. Al pisze:

    Grając ze słabymi drużynami już mamy problem ze zmiennikami. Trałka najczęściej łapie kartki .W Lechu brak sprawdzonych zgranych zmienników na pozycji defensywnego pomocnika, ponadto podejrzanie długo trwają powroty zawodników po urazach , są znacznie opóźnione w porównaniu do pierwotnych diagnoz. Ważną cechą jest przewidywalność i zapobiegliwość u nas tego niestety brakuje.Wysokie spektakularne wygrane tylko zamazywały rzeczywistość po czym następowała huśtawka nastrojów. Na jutrzejszy i następny mecz w Lidze Europy kadra jest wystarczająco silna ale co będzie dalej?

  16. darkoski pisze:

    Taki Wakui to widział tyle nowoczesnych budynków ze u nas może być w negatywnym szoku.
    Masa tu ludzi którzy mówią co Zarząd powinien zrobić – nie wiem kiedy wybory w Lechu i czy będą wakaty.
    Zarząd doskonale wie jakie są mankamenty drużyny, jakie są potrzeby trenera i stawia konkretne cele.

  17. darkoski pisze:

    Pawelinho – czytaj też co ludzie piszą i Redakcja no chyba ze Ty z dowcipu o Policjantach jesteś tym co umie pisać.
    Wczorajsze popołudnie zeszło na dyskusji na temat transmisji.

  18. Marazc pisze:

    Do kiedy kontrakty mają: Wołąkiewicz, Trałka i Kownacki?

  19. Pawelinho pisze:

    darkoski

    Może zmień ton? Ok nie doczytałem ale to nie jest powód aby się od razu czepiać i to w taki sposób.

  20. darkoski pisze:

    Sorry ale z tej strony to się chwilami robi biuro prasowe. Mam często wrażenie, że spora grupa zadaje pytania by szybko uzyskać info a nie by się powymieniać spostrzeżeniami. Ty akurat do tych wiecznie pytających nie należysz. No i miej trochę dystansu – bo widzę, że dowcip znasz.

  21. darkoski pisze:

    ramirez – gdyby nie kontuzja w meczu z Górnikiem jego kariera wyglądałaby inaczej. Swoja droga takiej promocji jak mieli inni młodzi nie dostał, chciał grać to odszedł. Zbyt ambitny by grzać ławkę.

  22. mat pisze:

    Mamy za mało zawodników..zeby grac na 3 frontach..moze jak przejdziemy do kolejnej rundy to ktoś przyjdzie

  23. Pawelinho pisze:

    darkoski

    Spoko. Nie ma sprawy.

  24. Damian pisze:

    Na oficjalnej piszę, że Douglas i Teodorczyk będą brani jutro przy ustalaniu składu. W pierwszym raczej żaden nie wyjdzie, ale przypuszczam że jeden będzie w meczowej 18.

  25. ArekCesar pisze:

    Mam nadzieję, że w podstawie będzie Vojo.
    Jutro biorę młodszego syna na stadion.To będzie jego debiut, oby miał tylko dobre wspomnienia.

  26. Kibic Legii pisze:

    Uff… Legia wygrała choć na samym początku znowu miałem obawy. Mam nadzieję, że Wy również pokonacie swoich rywali, trzymam za Lecha kciuki. Pozostałym polskim drużynom w Lidze Europy (bardziej mi pasowała nazwa „Puchar UEFA” ;-) ) też kibicuję.
    Pozdrawiam :-).

  27. Borko pisze:

    Mysle ze wygramy choc niepokoj napewno jest. Ten mecz moze sie roznie potoczyc, widac to na przykladzie leglej. W 1 meczu stracili pierwsi bramke i nakrecili irlandczykow. W drugim strzelili pierwsi i wygrali 5:0. Przebieg meczu zalezy od takich szczegolow.. Dlatego wcale nie musi byc atak od poczatku ,ale nie mozna pozwolic na strate bramki jak z zalgirisem, bo wtedy zaczna sie nerwy i bedzie k.pa. Do tego oni napewno postawia autobus przyjezdzajac z dobrym wynikiem, a tak nigdy nie gra sie dobrze. Moze sie tez skonczyc lekko i przyjemnie 4:0 ale dla mnie mecz jest nieprzewidywalny