Rumak i Kamiński przed meczem ze Stjarnanem

rumak6Pojutrze o 20:30 Lech Poznań zagra na Islandii ze Stjarnanem Gardabaer, a dziś po godzinie 16:30 w siedzibie klubu odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem trenera Kolejorza, Mariusza Rumaka oraz obrońcy, Marcina Kamińskiego. Oto co powiedzieli przed zbliżającym się spotkaniem.


Mariusz Rumak (trener Lecha):”Stjarnan to zespół, który w tym roku jeszcze nie przegrał i strzelił pięć goli Motherwell. Zespół ten opiera si,ę na determinacji i woli walki i na pewno przez 90 minut będziemy musieli się mieć na baczności. Stjarnan dobrze radzi sobie z piłką, choć grają w stylu skandynawskim czyli bardzo bezpośrednio. Szczególnie na Islandii nie będzie żadnego faworyta, ale my zagramy w dwumeczu tak, żeby awansować.”

Marcin Kamiński (obrońca Lecha):”Wszyscy byliśmy nastawieni na mecz ze Szkotami i wszyscy nas o nich pytali. Musimy być przygotowani na trudny dwumecz, bo przecież potrafili strzelić Motherwell pięć goli. Od dziś będziemy analizować tego przeciwnika, ale nie możemy stracić na Islandii bramki. Islandia to na pewno ciekawy kraj, jednak jest to sprawa drugorzędna, bo my jedziemy tam wygrać. Zagramy na sztucznej murawie i gra będzie na pewno inna. Mimo wszystko czujemy się faworytami tego dwumeczu. Mamy szacunek do przeciwnika, ale chcemy pokazać, że jesteśmy lepsi.”

>> Przeczytaj więcej w dziale Konferencje

Źródło: inf. własna
Autor: Arkadiusz Szymanowski
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


15 komentarzy

  1. Zajac pisze:

    „Szczególnie na Islandii nie będzie żadnego faworyta” Rumak chyba żartuje… Co roku pompują balonik jaki to mamy silny skład a boimy sie zespołu z Islandii…

  2. fan pisze:

    A gdyby mówił, że Lech bez problemu wygra dwumecz to byście facetowi zarzucali brak pokory. Wam to nie sposób dogodzić..

  3. darkoski pisze:

    Kamiński powiedział i politycznie i dobrze.
    'Mimo wszystko czujemy się faworytami tego dwumeczu. Mamy szacunek do przeciwnika, ale chcemy pokazać, że jesteśmy lepsi.’
    Jest i szacunek do przeciwnika i brak asekuracji w stylu – jak przegramy na wyjeździe to jest jeszcze drugi mecz u nas.

  4. El Capitan pisze:

    sklad to mamy mocny… ale na ta przereklamowana lokalna lige kopaczy.
    Islandia – mala wyspa popierdolka – jest wyzej niz Polska w rankingu Fifa.

  5. ss pisze:

    classen w sparingu tsv 2 gole w minute :D

  6. GROSZKINS pisze:

    Nie ważne w jaki sposób byle ich przejść.

  7. leśny pisze:

    @El Capitan
    Zając ma rację , albo Lech ma mocny skład i nie obawia się jakiejś tam drużyny z Islandii , albo Rutki wciskają kit o mocnym składzie. Ranking FIFA dotyczy reprezentacji i ma się nijak do rozgrywek klubowych. Redakcja wielokrotnie pisała teksty na temat jaki to Lech ma wysoki ranking więc nie ma co trząść portkami przed drużyną która zajmuje OSTATNIE miejsce w rankingu ze wszystkich grających klubów. Lepiej więc trafić nie mogliście i należy się cieszyć z dobrego losowania.

  8. pozn pisze:

    Classien król sparingów znamy to..

  9. Juliusz Cezar pisze:

    Ja już tego nie rozumiem jeżeli Rutki ,trener i sztab szkoleniowy twierdzą że mamy najsilniejszy skład od 10 lat to czego się bać.Jeżeli są tacy mocni to wychodzimy na mecz robimy swoje otrzepujemy ręce i wracamy do domu.Tak jak w lidze i L.E.Wydaje mi się że psychika leży po stronie zawodników wychodzą na mecz i już się boją.Ja to rozumiem że nie można wygrać wszystkich meczy ale starać się chociaż dać z siebie wszystko i grać na 100 procent a nie przejść koło meczu.Do boju Kolejorz niech zwycięża LECH.

  10. aliz pisze:

    Niech zrobia tak jak mówią – nic innego. Polecieć, zagrać mecz i wrócic z dobrym wynikiem. Potem skisła, rewanż z Islandią i się kręci :-)) odrobinka luzu będzie w połowie sierpnia, więc będa możliwości jakieś tam regeneracji przed barażami o wejście do fazy grupowej…
    Ale o to będzie my się martwić jak Q3 zaliczymy pozytywnie.

  11. Col.Mortimer pisze:

    Będzie doborze musi być inaczej dupa zbita panie Rumak.
    Biorąc pod uwagę w jaką dziwna i nie wytłumaczalną apatię wpada Lech na wyjazdach to trochę sie obawiam czwartkowego spotkania, obym sie jednak mylił.

  12. Glos pisze:

    Ogladalem kilka razy fragmenty meczow islandczykow ze szkotami. Szkoci w obu meczach byli lepsi ale odpadli bo byli nieskuteczni i mieli pecha z sedzia. W pierwszym meczu przy stanie 2:1 sedzia nie wskazal na wapno dla nich a w tej samej akcji pod druga bramka za takie samo przewinienie dal karnego Islandczykom. Zamiast 3:1 mieli 2:2. W rewanzu zgubila ich pewnosc siebie, bo prowadzac 2:1 odposcili. Potem strzal zycia jednego z Islandczykow i byl remis. W dogrywce znow brak skutecznosci i blad w obronie i odpadli. Mam nadzieje ze nasi dokladnie obejrzeli sobie oba mecze i co nieco zrozumieli. Gra do konca i presja, pr,zerywanie akcji Islandczykow kiedy sie da, tak by nie chwycili rytmu. Ich gra to walka na zywiol, prostopadle podania i mocne wrzutki w pole karne, niekoniecznie na glowe. Mocna, zdecydowana gra w srodku powinna im odebrac argumenty. A to sa wlasnie bledy jakie popelnilismy w Zabrzu, dlatego mam obawy co do meczu w czwartek. Nie wiem czy problemem dla naszych nie bedzie sztuczna nawierzchnia, choc nie powinna bo mamy dosc boisk z ta nawierzchnia by potrenowac. Duzo zalezec bedzie od skutecznosci.

  13. 07 pisze:

    Co do Classena – król sparingów, a jak przyjdą kibice to siada psychicznie.
    Co do Kolejorza – plan minimum to strzelić gola na wyjeździe, a jak strzelą więcej to mamy spokojny awans. Proste. Tam chłopaki z nocki schodzą i do meczu mają kilka godzin na regenerację…. wysokie tempo meczu i ich nie ma. Easy.

  14. roby pisze:

    Ja pitole w końcu to ma być Lech silna ekipa a jak słyszę Rumaka to widać ,że ma 2 kilo w gaciach przed islandczykami.Czego doczekaliśmy,że jak wrócą z pracy to nas rozjadą, ja pierdole nasza piłka jest skończona liczymy tylko na szczęscie i fart, żałosne…

  15. Pawlik pisze:

    Jak można srać w gacie z półamatorami Panie Rumak ,człowieku z takim podejściem to ty nie zasługujesz na bycie trenerem Lecha ,nam potrzeba trenera z wielkimi jajami jak Rumaka głowa a nie jakoś cipkę ,Wygląda na to że Islandczyków boi się tylko Rumak ,mam nadzieje ,że piłkarze myślą tak samo jak Kamiński ,Lech jest faworytem i powinien ich rozpier…ić .