Liderzy drużyny bez jaj. Wszyscy prócz Trałki

lechWczoraj Lech Poznań kolejny raz frajersko stracił punkty z bardzo słabym przeciwnikiem co tylko znów zdenerwowało kibiców. W sobotę Kolejorz psychicznie nie dał jednak rady, nie pomogli mu kibice, ale to wszystko wina piłkarzy i to oni sami muszą sobie poradzić z tym problemem.


Niestety wczorajszy mecz pokazał jak bardzo obecni piłkarze Lecha są słabi mentalnie i niestety właśnie przez swoją cienką psychikę oraz odporność na stres nie dali rady wygrać. Po każdym nieudanym zagraniu, strzale czy podaniu dosłownie każdy zawodnik opuszczał głowę na dół, a cała drużyna grała coraz bardziej nerwowo. Z tego wynikało sporo bezsensownych podań do nikogo, szarpanych akcji i dziecinnych błędów jak choćby ten, który podarował bramkę gościom. Niestety. Wczorajszy mecz pokazał kolejny raz, że nie ma kapitana w tej drużynie.

Hubert Wołąkiewicz denerwuje ludzi od dłuższego czasu i nie chodzi tu wcale o jego formę sportową. To, że nie jest to odpowiedni kapitan dla naszego Lecha widzi wielu. Wołąkiewicz jest uznawany za cwaniaka, który cwaniakuje tylko we własnym gronie, ale gdy przychodzi mecz już tak cwany na boisku nie jest. Nie pokrzyczy, nie zmobilizuje kolegów, a gdy tylko podejdzie do sędziego… dostaje żółtą kartkę przez co tłamszony jest nawet przez arbitrów. Jego wypowiedzi (udzielając je najczęściej masuje sobie czoło) po prostu irytują kibiców, bo jak się zorientowaliśmy – kibice traktują to po prostu jako nic niewarte pieprzenie.

Niestety zastępcą Huberta Wołąkiewicza jest Marcin Kamiński. Swój chłopak… ale cichy, spokojny, grzeczny i ułożony. Jednym słowem ma on wszystkie cechy gogusia ze żurnala, a nie kapitana naszego klubu. Wystarczy wyobrazić sobie takich zawodników jak Vrdoljak, Kosecki, Głowacki, Sobolewski, Danch, Golański czy Korzym, a potem pomyśleć o Kamińskim… Nas zastanawia, czy wicekapitan Lecha Poznań w ogóle kiedykolwiek potrafił kogoś zmobilizować, nakrzyczeć na kolegę z zespołu i zachęcić do walki. Już nie oczekujemy, by używał przy tym ostrych i męskich słów, bowiem zapewne nigdy takiego nie użył. Plusem „Kamyka” jest przynajmniej brak głupiego pieprzenia czego nie można powiedzieć o Krzysztofie Kotorowskim.

Z całym szacunkiem, ale ten zawodnik swoje najlepsze lata ma już za sobą i powinien dać sobie spokój. Można go trochę porównać do Rumaka, bo on również mówi wiele pięknych słów z których nic nie wynika. Uważa się za wielkiego lechitę, ale tak naprawdę nie zrobił nic, aby kibice wrócili z powrotem do dopingowania. Ucieka do szatni jak wszyscy piłkarze. Gdyby trio drużyny miało jaja wydałoby jakieś oświadczenie w którym poprosiłoby choćby władze Stowarzyszenia Kibiców o szczerą rozmowę. Nic takiego nie miało jednak miejsca. Zawodnicy wolą się obrażać i nadal uciekać po meczach do szatni jak szczury. Przecież wczoraj było gołym okiem widać, że jest im strasznie ciężko, ale raczej nikt z rady zespołu nie odważy się, aby najpierw przeprosić kibiców za zaistniałą sytuację, a potem podjąć dialog z kibicami. Nikt tego nie zrobi, ponieważ nikt nie ma jaj. Najgorsze, że trio bezjajecznych kapitanów będzie występowało w „niebiesko-białej” koszulce z kolejowym herbem jeszcze przez długi czas.

Obiektywnie patrząc w Lechu Poznań ciężko o prawdziwego lechitę i pewnie długo takiego się nie doczekamy. Zawodnicy z charakterem jak kiedyś Peszko, Injać czy Djurdjević nie są tutaj mile widziani przez zarząd. Od dłuższego czasu skauting Kolejorza wypatruje ciekawych piłkarsko zawodników, lecz bez charakteru. Tzn. niby chcą oni walczyć na boisku, jednak tylko słownie. Kasper Hamalainen, Barry Douglas czy Paulus Arajuuri może i umiejętności mają w porządku, ale zdrowia i serca na boisku nie zostawią. Cała trójka jest spokojna, zrównoważona i mało zdecydowana na boisku. Arajuuri od początku przygody z Lechem przechodzi samego siebie i zachowuje się jakby był naćpany. Uśmiech z jego twarzy praktycznie nie chodzi. W klubie, na treningu, na ulicy, na rozgrzewce i nawet w czasie meczu. On cały czas się śmieje, choć tak naprawdę nie ma z czego. Dziś rozegrał tragiczne zawody w III-ligowych rezerwach w których sprokurował rzut karny (na szczęście Maciej Gostomski go obronił). Co robił Arajuuri po spowodowaniu jedenastki? śmiał się. Gość po prostu nie wie, gdzie jest i nie zdaje sobie sprawy do jakiego klubu trafił oraz czego się od niego wymaga. Niestety bardzo nam przykro, ale Fin to mentalna porażka scoutingu typu Jan Zapotoka.

Tak właściwie jedynym piłkarzem, który może wstrząsnąć szatnią i nadaje się na kapitana jest Łukasz Trałka. Piłkarz z Ropczyc gdzieś spod Rzeszowa jest ostatnio, a właściwie to już od dwóch lat nie tylko naszym ulubieńcem, ale także kibiców. Asertywne i jasne wypowiedzi bez pieprzenia, a prócz tego zawsze waleczna gra. Do Trałki nigdy nie można się przyczepić. Nie jest to Messi – wiadomo, lecz zawsze daje z siebie wszystko i nigdy nie odstawia nogi. Wypada jedynie żałować, że przez większą część kariery błąkał się po różnych przeciętnych klubach i do Lecha trafił dopiero w wieku 28-lat. Wielka szkoda… Lech bez Trałki nie istnieje jako drużyna o czym świadczą choćby poniższe statystyki. Na koniec piszemy wprost – nie ma w ekipie Kolejorza prawdziwego lechity, jednak jeśli ktoś powinien być kapitanem, to właśnie Łukasz Trałka. Gość jest pewny siebie na boisku i poza nim. Nie denerwuje ludzi głupimi wypowiedziami i ogólnie pasuje do noszenia kapitańskiej opaski Kolejorza. Po cichu mamy nadzieję, że nowy trener zmieni coś w sprawie kapitana. Póki co nie będzie nim Trałka, który wróci do gry dopiero we wrześniu. Do tej pory jesteśmy więc skazani na Kamińskiego i Kotorowskiego (sic!). Mentalnie Lech będzie zatem leżał i tylko umiejętnościami piłkarskimi może coś zwojować. Na charakter drużyny tworzonej przez zawodników bez charakteru nie ma co liczyć.

Mecze Lecha Poznań bez Łukasza Trałki w sezonie 2012/2013:

Zhetysu Tałdykorgan – Lech Poznań 1:1
Khazar Lankaran – Lech Poznań 1:1
Widzew Łódź – Lech Poznań 0:1
Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 0:1
Bilans: 2-2-0

Mecze Lecha Poznań bez Łukasza Trałki w sezonie 2013/2014:

Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 2:0
Korona Kielce – Lech Poznań 1:0
Lech Poznań – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1
Lechia Gdańsk – Lech Poznań 2:1
Lech Poznań – Pogoń Szczecin 0:0
Bilans: 1-1-3

Mecze Lecha Poznań bez Łukasza Trałki w sezonie 2014/2015:

Lech Poznań – Pogoń Szczecin 1:1
Bilans: 0-1-0

Ostatnie, wybrane komentarze na temat Łukasza Trałki:

* – zachowano pisownię oryginalną

arek 15 sierpnia 2014 o 01:55
Mam wrazenie, ze obecnie to mamy Tralke i pipki na boisku. Dla mnie jedyny pilkarz do ktorego nie mozna sie przyczepic.

Zinio 15 sierpnia 2014 o 02:11
Trałka nie schodzi nigdy poniżej pewnego poziomu w grze i jedyny charakterny.

mat 15 sierpnia 2014 o 07:52
Ja bym chciał zeby nowy trener wybrał Trałke jako kapitana…

ikok 15 sierpnia 2014 o 08:41
Pilkarz z charakterem a takich nam trzeba.

aliz 15 sierpnia 2014 o 08:49
Trałka jest takim walczakiem środka pola, nie zawsze zdąży pod swoją bramke – do sprinterów on nigdy nie należał, a może czasem i jemu tez nie bardzo się chciało…. Tak samo ponosi odpowiedzialność za to co się stało jak i reszta. Tak wiec i jemu należy się porcja „jobów”. Z tego co pokazywał na boisku nadawałby się na kapitania – ale jeszcze ważne jest jak zachowyje sie w szatni…
Zobaczymy – przyjdzie nowy boss będą nowe rządy…

MP 15 sierpnia 2014 o 10:03
Tralka na kapitana

kris 15 sierpnia 2014 o 11:20
Tralka na kapitana a nie pipa Wolakiewicz

Popieram 15 sierpnia 2014 o 11:56
Tralka juz dawno powinnien zostac Kapitanem

Dawid 15 sierpnia 2014 o 13:22
pamiętam jak przychodził i wielu się dziwiło po co nam On 🙂 ale prawda jest taka, że takiego charakternego piłkarza jak Trałka ciężko znaleźć… jak już się znajdzie ktoś waleczny to najczęściej poza boiskiem zachowuje się jak błazen a Trałka jest i waleczny i spokojny… nie rzuca słów na wiatr tylko robi swoje… reszta powinna brać z Niego przykład…

baczi_kks 15 sierpnia 2014 o 13:44
Natychmiast powinnien dostać opaskę kapitana, to co gra Hubert to jest paranoja. Jedyny któremu tak na prawdę na czymś zależy i nigdy nie odpuszcza. Szacun Łukasz!

Mouze 15 sierpnia 2014 o 13:54
Absolutnie sie zgadzam,Trałka powinien zostać kapitanem,bo mu zaangażowania odmówić nie można,i chyba ma najsilniejszy charakter w tej grupie.Zdroworozsądkowy koles,który wie ze bajeczki na konferencji nie pomogą.Pomoże tylko boisko.

BRAGA 15 sierpnia 2014 o 14:43
Dla mnie Trała powinien być kapitanem. Wołąkiewicza powinni zimą wypierdolić. Keita…….chuj wie co z nim jest. Koleś ma chyba nierówno pod sufitem.

Pawelinho 15 sierpnia 2014 o 16:50
Też jestem zdania, że to obecnie jedyni piłkarz, który powinien być kapitanem Lecha a nie Wołąkiewicz. Ponadto Kędziorze także nie można odmówić zadziorności i waleczności.

kufel 15 sierpnia 2014 o 22:36
Łukasz na kapitana, to świetny pomysł. Po odejściu Murasia pisałem, ażeby on przejął opaskę i dostało mi się na forum.

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


45 komentarzy

  1. wisla -lechia pisze:

    ladny mecz zagrala dzis wisla a Stilic krecil obroncami na prawo i lewo.no ale Rumakowi nie pasowal do koncepcji…

  2. emotion pisze:

    Ludzie zapomnijcie o wielkiej piłce w tym kraju bo nie ma klimatu na to, polskie kluby są za biedne a tam gdzie bieda tam patologia, poziom tych rozgrywek jest żaden społeczeństwo nie chodzi na mecze wczorajszy super mecz miedzy Madrytem a F Fiorentiną pokazał komu kibicują Polacy i jaką piłkę chcą widzieć.

  3. miodek pisze:

    Jaja ma jeszcze Panama, ale to nie jest typ lidera. Stilić powinien być celem numer 1, zarówno piłkarsko jak i kibicowsko taki ruch mógłby bardzo dużo pomóc. Ale mało to prawdopodobne. Stilić nie pasował, Murawski powiedział w oczy jak jest, i tak krok po kroku Mariusz wykastrował tę drużynę.

  4. tylko tyle pisze:

    Temat jest o czym innym. Do śmietnika uciekaj wisła -lechia.

    Artykuł przeczytałem i tyle.

  5. coco pisze:

    wszystko pięknie tylko że jeden Trałka jako kapitan nie zmobilizuje tych 10 pozostałych fajfusów, ta trużyna jest od początku hujowo dobrana charakterologicznie, nie ma w niej żadnych boiskowych świrów a pozatym powiedzmy sobie szczerze Hamalaineny,Lovrencice,Douglasy i reszta tego bydła za Lecha nie da sobie nóg połamać zwykli najemnicy i daję sobie głowę ściąc ze te wszystkie transfery przeprowadzone za kadencji Rumaka są wymysłem Piotrusia Rutkowskiego a Rumak huja miał do powiedzenia, trenara szukają takiego który sie podporzadkuje zarzadowi bo jak by przyszedł normalny daj boze zagraniczny to by to towarzystwo wzajemnej adoracji pogonił w 3 huje(czyt. piłkarzy).Niestety ale ryba psuje się od głowy i cos w tym jest.Kibice wqrwieni na maxa oby sie nie skonczyło jak w Bydgoszczy tylko tam o co innego poszło.

  6. Varane pisze:

    Z wszystkim się zgadzam. Nic dodać nic ująć

  7. tom pisze:

    To co ogladamy to tylko i wylacznie zasluga Rumaka. Takich kopaczy chcial i mamy obraz tego trenera. Muras, Stilic, …. takich mielismy zawodnikow a teraz? Dzieki za rozpierdolenie druzyny Lecha!!!

  8. darkoski pisze:

    Trałka ulubieńcem od dwóch lat, dopóki był Muraś to wielu po nim jechało dopiero potem przyszło opamiętanie, podobnie jak Bandrowski niedoceniany długo zawodnik.

  9. darkoski pisze:

    tom – to zasługa Zarządu

  10. El Companero pisze:

    i w tym sęk własnie: Trałka przychodzi w wieku 28 lat. Gdyby większość graczy w takim wieku do nas przychodziła mielibyśmy waleczny zespół. No ale Rutki wolą małolatów, których chcą sprzedać w wieku max 24 lat. Dlatego to własnie polityka klubu sprowadza ten zespół na dno. Ale kij ma dwa konce. Rutki wiecej stracą na pustym stadionie niz zarobią na mlodym pilkarzyku…

  11. Ferion pisze:

    W niedalekiej przyszłości kapitanem powinien zostać Linetty. Jest to chłopak, który mentalnie nadawałby sie do tej roli mimo swojego wieku. Wielbicielom Trałki należy przypomnieć jego truchtanie i grę na albi, którą wychwycił Mielcarski w NC+.

  12. torreador pisze:

    Ryba psuje się od głowy. Skoro przez ostatnie lata mieliśmy trenerów bezjajowców (Bakero, Rumak), to dobierali grajków bezjajowców. Ot i wszystko w temacie:)

  13. muras pisze:

    Myślę że Karol również nie odstawia nogi i walczy za dwóch.

  14. Allen pisze:

    z Douglasem sie nie zgodzę że nie walczy. Moim zdaniem on zawsze jak gra zostawia serducho na boisku.

  15. Giacore pisze:

    Brak jaj w drużynie jest czymś strasznym. Zaraz po Trałce największe jaja ma chyba Karol.
    Trałka na kapitana to dobry pomysł dałoby mu to też drobną ochronę przed kartkami co byłoby dla nas plusem. Mam nadzieję, że nasz pion sportowy zrozumie, że drużyna też musi mieć jaja. Zresztą zawodnicy z młodych roczników są waleczniejsi niż taki Hama.

  16. siwus89 pisze:

    W Lechu chcą piłkarzy grzecznych i poukładanych,jednak rzeczywistośc pokazała co innego.Pokazała że w osiemnastce meczowej mamy jednego piłkarza z charakterem,i siedemnastu piłkarzy dla których najważniejsze jest to czy dostali co miesięczny przelew na konto.Relacja kibic-piłkarz jest ostatnio bardzo napięta,ale to dobrze niech każdy piłkarz teraz wie jeśli chce grać w Lechu musi Zapierdalać, a jeśli się nie chce,niech Wypierdala!! Mają praktycznie wszystko ,Stadion i przezajebisty doping,który powninen prowadzić po 2 pkt. Póki będą sprowadzać zagubionych mentalnie piłkarzy , o sukces będzie naprawde ciężko.
    Teodorczyk zapamiętaj sobie jedno! Lech to My kibice,Ty za rok czy kiedyś tam,odejdziesz i zapomnisz że grałeś w takim klubie jak LECH,a w naszych sercach on będzie do końca życia.

  17. siwus89 pisze:

    Poprawka 3 pkt 🙂

  18. Pawelinho pisze:

    Poza Trałką moim subiektywnym zdaniem dodałbym tutaj jeszcze Linetty’iego, Kędziorę, Douglasa oraz może trochę wbrew temu co wszyscy piszą również Teodorczyk jest takim piłkarzem (jest zadziorny) ale to zdecydowanie za mało jak taką drużynę.

  19. poz pisze:

    Po pierwsze zgadzam się,że Trałka,a w drugiej kolejności Linetty powinni być kapitanem.Uważam też że charakter ma Teodorczyk i nie rozumiem nagonki na niego.Oglądałem ten wywiad co mówił,że Lech to też my piłkarze i niczego niestosownego nie zauważyłem,został po prostu żle zrozumiany.Nie nadaje się na kapitana Hubert który jest chyba obecnie najsłabszym piłkarzem Lecha,więc jak może krzyczeć na innych?

  20. roby pisze:

    Ja bym dał szansę Karolowi, wiem ,że młody ale nasz i jemu się chce…

  21. inowroclawianin pisze:

    Od dłuższego czasu brak nam typowego lidera. Ostatnio za takich uchodzili Reiss i Djuka. Obecnie brak takich zawodników. Z obecnego składu chyba najlepszy byłby faktycznie Tralka. Nie ma kto poprowadzić naszego Kolejorza:-(

  22. inowroclawianin pisze:

    @roby – może kiedyś ale jeszcze nie teraz. @Pawelinho- z Teodorczykiem przegiales…na to trzeba zasłużyć. Kędziora za młody a Douglas za mało gra. Najlepiej Tralka.

  23. Pawelinho pisze:

    inowrocławianin

    No nie wiem ale takie mam wrażenie odnośnie tego grajka.

  24. MP pisze:

    Jeszcze raz powtorze TRALKA NA KAPITANA!!!

  25. Mouze pisze:

    Tałka,Linetty,KownackiKedziora. U tych pilkarzy gołym okiem widać charakter,tylko trzech z nich ledwie od ziemi odrosło i nie maja,a nawet nie powinni miedz czelności wydzierać się na dużo starszych kolegów.Potem mamy mocnych w gębie cwaniaków Todorczyka,Kotorowskeigo,Wolakiewicza i Henriqueza. Gdzieś pomiędzy tymi dwoma grupami wiszą Pawłowski i Gergo,którzy raz pokażą charakter,a raz pokażą ze są fujarami.Reszta to do rany przyłóż wzorowi obywatele którzy by na muchę glosy nie podnieśli.

    „Gdyby trio drużyny miało jaja wydałoby jakieś oświadczenie w którym poprosiłoby choćby władze Stowarzyszenia Kibiców o szczerą rozmowę.” I właśnie o to najbardziej się rozbija cały konflikt.Piłkarze mówią ze biorą to na klatę,ale za słowami nie idą czyny.Gdyby ktoś wczoraj pomimo wszystko podszedł do kotła i zaczął rozmawiać z kibicami to pokazałby przeogromny charakter.No ale łatwiej się obrazić i przeczekiwać cała sprawę…

  26. bebe pisze:

    Trałka „trudno jest coś powiedzieć”, jest za słaby na Lecha, o którym ja marze…jest to cienias i przeciętniak. najlepiej o jego formie i jakości ukazuje jego wywrotka w meczu z milicjantami w 38 minucie i tylko słabość Brożka nie skończyła meczu….masakra.

    niestety w obecnej kadrze trudno szukać kapitana i trudno szukać kogoś na DM. Trałka już w Polonii był kapitanem wieć coś to jednak znaczy że może i się nadaję na kapitana w całej tej mizerii. z braku laku oczywiście….

  27. bebe pisze:

    całe szczęście Wołąkiewicz sam sie wyeliminował i zdjął z siebie pocisk kibiców. może świadomie to zrobił…. ilość błędów tego zawodnika w ostatnich meczach(ogólnie latach) jest skandalem i jak tylko myślę o tym to mnie krew zalewa. koleś sie potyka, źle podaje jest spóźniony itd. Przejął rolę Arboledy… jak na spokojnie spojrzycie na większość zagrożeń naszej bramki w tym sezonie, to są po jego własnie błędach.

  28. Oczko pisze:

    Stilić bez Smudy nie znaczył by nic IMHO. Generalnie jak na polskie podwórko Smudy tu brak ! Wszyscy włącznie z zarządem by chodzili jak w zegarku ! ! ! Ale nawet on potrzebował by znów w Lechu ze 2-3 lat żeby tą padake znów odbudować . Nie mam złudzeń, na najbliższe lata Leszek będzie ligowym średniakiem :/

  29. Maver pisze:

    No niestety to fakt, że ostatnim czasie do Lecha sprowadzono samych piłkarzy bez jaj. Wołąkiewicz to się nadaje co najwyżej na kapitana własnego kibla. Z postawy na boisku na opaskę zasługuje moim zdaniem Linetty ale nikt ze starszych by go pewnie nie słuchał więc zostaje Trałka. Jest jeszcze Panama, który walczy ale po pierwsze brakuje mu umiejętności a po drugie swoim zachowaniem na boisku bardziej wszystkich irytuje niż motywuje.

  30. kibol pisze:

    Karol Linetty tylko Karol Linetty, wojownik taki sam jak Trałka, ale lepszy technicznie

  31. inowrocławianin pisze:

    @kibol – Karolek jest za młody na kapitana. Kapitan powinien byc w odpowiednim wieku, z jajami i z szacunkiem w druzynie i jeszcze o okreslonych umiejetnosciach.

  32. :) pisze:

    jak słowo daję, nie mogę już patrzeć na te nażelowane c.py, zwane potocznie piłkarzami Lecha. Oczywiście są małe wyjątki. Te ich wypowiedzi przed meczami i po są tak samo żenujące jak ich gra. Robię sobie wolne od oglądania ich, zdrowie ważniejsze…

  33. Jack pisze:

    Jakim trzeba być cepem żeby porównywać Wołąkiewicza do Arboledy brak słów

  34. Tadeo pisze:

    Wszystko się zgadza co do większości komentarzy , winien trener, winni zawodnicy . Ja jednak uważam że całe zło w Lechu to Rutkowscy i ich cała polityka oszczędnościowa . Spójrzmy na sprowadzanych piłkarzy , większość albo z kontuzjami lub wolnymi kartami . Czy w miarę dobry piłkarz w Europie uchowa się z wolną kartą? Większość ludzi pracujących w Lechu całkowicie musi podporządkować się władzy Rutkowskich.Jeżeli trener mówi że przejmuje drużynę bo ba dług wdzięczności u bossa , to o czym to świadczy. Kolejny problem z trenerem , to trener Kniat w III Lidze,pytam co jeszcze ten człowiek tam robi , porażka za porażką,grając prawie połową składu z Ekstraklasy ? Rutkowscy to w tej chwili wrzód na dupie Kolejorza, bez zmiany ich polityki możemy pomarzyć o potędze Lecha.

  35. tomasz1973 pisze:

    Od 3 lat powtarzam na tym forum, że całą winę, za to co dzieje się dzisiaj w Lechu ponosi jego właściciel!!!! Od 3 lat słyszę w odpowiedzi zaklinanie rzeczywistości, przez ludzi zarażonych minimalizmem wronieckim!!!
    Dla zarządu i tych zarażonych ważniejsze od progresu sportowego jest stagnacja i finansowe gierki, a Rutkowscy prze te kilka lat wypatroszyli Lecha od wewnątrz! ! !
    Każdy, kto ma charakter jest dla nich niebezpieczny, więc pozbyto się po kolei Smudy, Zielińskiego, Stilicia, Murawskiego, Bandrowskiego, czy nawet Krivca. Więc mamy co mamy, a na bezrybiu i rak rybą, więc…..Trałka może uchodzić za mega charakter, a to nie do końca prawda.

  36. Glos pisze:

    Za stan w jakim znajduje sie Lech odpowiada tylko jeden czlowiek- Rumak. To on kolejno pozbywal sie tych pilkarzy ktorzy mogli mu narobic kolo piora. Sposob w jaki pozbyl sie Murasia i Bartka swiadczylo tylko o jego podlym chrakterze. To on zaprosil pilkarzy (w czasie obozu treningowego!!!) na swoje urodziny w pozniej zamiast zalagodzic sprawe, wykorzystal moment by pozbyc sie obu pilkarzy. Przypodobal sie przy okazji Rutkowi, bo obaj mieli najwyzsze umowy wiec Rutek zaoszczedzil. Dzis mamy za to same memeje na boisku oprocz Panamy, Kedziory, Karola, Kownackiego. Tralke cenil bym wysoko gdyby nie bezmyslnosc gdy chodzi o faule. Rozumiem faul by przerwac dobrze zapowiadajacy sie atak przeciwnika, ale glupie faule na czerwien w okolicy linii bocznej nie stanowia i jego rozwadze. Z Murasiem gralo mu sie lepiej bo sie uzupelniali i calosc defensywy w srodku spoczywala na Murasiu. Dzis czesto widac jego braki. Przyznaje ze walczy, ale po tylu latach na boisku ligowym juz powinien umiec ocenic czy warto ryzykowac kartke w walce o pilke ktora nic nie znaczy. Patrzac jak Drygas rzadzi w druzynie zal ze sie go pozbyli. Widac tak Rumak jak i Rutek nie lubia ludzi z charakterem, pewnie prze to ze sami maja takie nieznoszace sprzeciwu. Ciezko bedzie teraz poszukac pilkarzy z jajami by pokierowali ta druzyna. Nowy trener to tez gosc bez jaj, wiec nic nie wskazuje na to bysmy mogli spodziewac sie zmian. Dalej bedziemy miec cieple kluchy na lawie trenerskiej i na boisku.
    Zwroccie uwage jaki regres ma cala druzyna, nikt nie jest w formie! Ktos chyba za to odpowiada! A kolejne dwa dni wolnego to tez jaja jakies!

  37. bartek pisze:

    Rzeczywiście na ten moment najlepszym kandydatem na kapitana jest Trałka. Ktoś proponował Karola, chłopak nie odstawia nogi, zawsze walczy do końca i moim zdaniem jest jednym z najlepszych środkowych pomocników naszej ligi ale jest za młody, nie widzę go np. podchodzącego do wspomnianego Trałki i opieprzającego go za brak zaangażowania, koncentracji czy czegokolwiek.
    Co do Kamińskiego to wiele razy widziałem jak pobudzał kolegów do walki i starał się ich zmotywować ale na kapitana też się nie nadaję.
    Dobrym kandydatem, ale dopiero za parę lat, byłby Tomek Kędziora. Chłopak ma mocną psychikę, był (jest?) kapitanem w reprezentacji swojej kategorii wiekowej, a za jakiś czas może być ponadprzeciętnym grajkiem jak ja naszą ligę.

  38. wierny kibic pisze:

    siwus89 jesli Lech to wy kibole to rusz dupe i pokaz jak to sie robi!bluzgać potrafisz na innych a sam jestes h..a wart!

  39. pozdrowienia z Kanady pisze:

    Co wy z tym marudzeniem, ze pilkarz jest „za mlody” by byc skutecznym kapitanem? Opaska kapitanska jest licencja na opieprzeanie slabiej grajacych, nawet tych starszych wiekiem.
    Kapitanem Chicago Blackhwks gdy ta druzyna sigala po Puchar Stanleya byl Jonathan Toews – facet w wieku 22 lat. Wczesniej – jeszcze w latch 80tych- 24 letni Trevor Linden kapitanowal druznie Vancouver Canucks w ich marszu do finalu Pucharu.

  40. lelak pisze:

    pseudo kibice którzy ubliżają mojej kochanej drużynie WOOOON!..Swirus89 do Tworek!

  41. oj! pisze:

    Maver…a kim ty k…a jestes żeby oceniac zawodników ,wyżywaj sie na żonie i dzieciach,co? już cię opuscili?,kto by z toba wytrzymał sfrustrowany łajzo!

  42. you pisze:

    Do Trały osobiście dorzuciłbym jeszcze Linettego i Kędziorę. Ostatnio podczas meczu z pogonią Tomek tymi oto słowami motywował Gergo do gry: „nie pierdol tylko graj”. Chłopak jest młody, a już potrafi pięknie podpowiedzieć, jak Węgier powinien się ustawiać na boisku. Trzymam za niego kciuki!

  43. BRAGA pisze:

    wisla-lechia@
    Żadnemu kurwa Rumakowi!!! Tylko staremu dziadowi, który tym klubem rządzi!! I Rumak i Młody Rutek Stilicia, chcieli i to bardzo, on też chciał w Lechu grać znowu, miał ugadany kontrakt i wystarczyło tylko podpisać. Niestety naszym klubem rządzi człowiek który nigdy nie powinien dotknąć futbolu!

  44. BRAGA pisze:

    A co do Kędziory to nie zdziwcie się jak go w czerwcu w Lechu już nie będzie. Nie kwapi się do podpisania kontraktu, i wcale się nie dziwię, atmosfera w klubie jest fatalna. Nie zdziwcie się jak za rok będzie kolejna rewolucja kadrowa.

  45. pepe pisze:

    Panowie , słusznie zauważyliście ,że brak Łukasza Trałki jest bardzo widoczny i bezpośrednio przekłada się to na wynik.
    Tak samo , jak według mnie również zauważalna jest obecność Wołąkiewicza z jednym wyjątkiem : brak Trałki często skutkuje marną postawą drugiej lini, a brak Wołąkiewicza dobrą postawą obrony. Teraz mam dylemat, który jest lepszym piłkarzem? 🙂