Wokół meczu Lecha z Pogonią

lechSobotni mecz Lech – Pogoń zakończony wynikiem 1:1 przeszedł już do historii, a ten rezultat ma także przełożenie na wiele statystyk. Są to liczby przede wszystkim negatywne, a więcej o tym poniżej.


Trzecie spotkanie bez zwycięstwa

Wczorajszy mecz był trzecim spotkaniem u siebie w którym Lech Poznań nie potrafił wygrać. Wliczymy w tę statystykę oczywiście bój z Islandczykami. Najgorsze, że Krzysztof Chrobak we wczorajszym remisie nie widział nic złego…

Kolejne stracone punkty

Lech na dziewięć możliwych punktów do zdobycia u siebie wywalczył tylko cztery oczka. Po wygranej 4:0, przegrał 2:3 i zremisował 1:1. Jednym słowem – nie wygląda to ciekawie, bo zamiast „Twierdzy Bułgarska” robi się hipermarket.

Czwarty mecz bez wygranej

Lech Poznań rozegrał wczoraj kolejny w ciągu ostatnich miesięcy mecz z Pogonią Szczecin i znów jej nie pokonał. W czterech ostatnich spotkaniach notował następujące wyniki: 1:2, 1:5, 0:0 i 1:1. Aż trzy pojedynki odbyły się na Bułgarskiej. „Portowcy” mają patent na Kolejorza, zaś Wielkopolanie będą mieli szansę zakończyć złą passę dopiero w połowie lutego. W pierwszej wiosennej kolejce.

Siódemka Robaka

W czterech ostatnich meczach przeciwko Kolejorzowi snajper „Portowców”, Marcin Robak wbił „niebiesko-białym” siedem goli. Raz ośmieszył Manuela Arboledę, a później już tylko Huberta Wołąkiewicza w tym także wczoraj.

Bilans niepolepszony, choć 100 gol

Bilans Lecha z Pogonią po wczorajszym meczu prezentuje się następująco: 25-24-28 na minimalną niekorzyść Kolejorza. Lech Poznań lepszy jest jednak w bramkach, ponieważ strzelił Pogoni Szczecin 100 goli, a stracił 97. Ogółem jeśli wziąć by pod uwagę wszystkie mecze Lecha Poznań z Pogonią Szczecin w historii, to było ich łącznie 77 z czego 60 w Ekstraklasie, 4 w I-lidze, 8 w Pucharze Polski i 5 w Pucharze Ligi.

Jeżeli przyjrzeć by się tylko spotkaniom Lecha z Pogonią w Ekstraklasie to tutaj znacznie lepsi cały czas są rywale. Na 60 meczów przeciwnicy wygrali w aż 23 konfrontacjach. 20 razy padł remis, zaś tylko w 17 pojedynkach triumfował Kolejorz. Z kolei domowy bilans „niebiesko-białych” z „Portowcami” w Ekstraklasie jest już korzystny dla Wielkopolan – 11-14-6, bramki: 45:27.

Pogoń tu nie przegrywa

Pogoń Szczecin na otwartym we wrześniu 2010 roku obiekcie, którego operatorem jest KKS Lech Poznań oraz Marcelin Management grała już sześć razy i nigdy nie przegrała. Pogoń cztery razy mierzyła się na Bułgarskiej z Kolejorzem i dwa razy z Wartą, a z Inea Stadionu bardzo dobre wspomnienia. Pogoń Szczecin grając do tej pory sześć razy na nowym obiekcie przy ul. Bułgarskiej aż czterokrotnie przegrywała wynikiem 0:1, ale trzykrotnie udało jej się wygrać 2:1, zaś dwa lata temu zremisować 1:1.

Lech bez Trałki nie istnieje

Poniższy bilans mówi wszystko, a niestety Łukasza Trałki zabraknie w dwóch najbliższych meczach… Potem jest przerwa na kadrę, więc jakoś powinien dać radę wrócić do zdrowia.

Mecze Lecha Poznań bez Łukasza Trałki w sezonie 2012/2013:

Zhetysu Tałdykorgan – Lech Poznań 1:1
Khazar Lankaran – Lech Poznań 1:1
Widzew Łódź – Lech Poznań 0:1
Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 0:1
Bilans: 2-2-0

Mecze Lecha Poznań bez Łukasza Trałki w sezonie 2013/2014:

Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 2:0
Korona Kielce – Lech Poznań 1:0
Lech Poznań – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:1
Lechia Gdańsk – Lech Poznań 2:1
Lech Poznań – Pogoń Szczecin 0:0
Bilans: 1-1-3

Mecze Lecha Poznań bez Łukasza Trałki w sezonie 2014/2015:

Lech Poznań – Pogoń Szczecin 1:1
Bilans: 0-1-0

Ciut lepiej niż rok temu

Poniższa statystyka jasno pokazuje, że jest tylko ciut lepiej niż w zeszłym sezonie. Jeśli jednak Lech nie weźmie się za ZWYCIĘSTWA niebawem mistrzowski tytuł ponownie może przegrać jeszcze podczas kalendarzowego lata.

5. Lech Poznań 8 pkt. 2-2-1, gole: 10:6 (3 punkty straty do Górnika)
11. Lech Poznań 6 pkt. 1-3-1, gole: 4:4 (5 punktów straty do Górnika)

Źródło: inf. własna
Fot: KKSLECH.com

>> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <<


8 komentarzy

  1. fan pisze:

    Najbardziej boli fakt, że każdy z tych meczy ze śledziami na Bułgarskiej można było wygrać, ale jak zwykle przez własną nieskuteczność frajersko traciliśmy punkty.

  2. 07 pisze:

    Pisałem przed meczem , że wystawienie Wołąkiewicza na stoperze to masakra. No i ja zwykły kibic to wiedziałem a trener Chrobak nie! 🙂

  3. sas pisze:

    Myślałem że nie zobaczę niczego gorszego niz pustaka Ślusarskiego z Pogonią a jednak każdy następny mecz ze śledziami to pobijanie tamtego ,,wyczynu”

  4. tom62 pisze:

    Jaki kuźwa mistrzowski tytuł? Lekarz jest potrzebny i to nie mnie.

  5. nos pisze:

    gdzie jest dziś hama, a gdzie stilic

  6. Ferion pisze:

    Największym zagrożeniem dla Lecha jest Wołąkiewicz i Kamiński. Jeśli szybko nie rozwiąże się tego problemu to w tym sezonie nic nie osiągniemy bez względu kto będzie trenerem Lecha.

  7. mat pisze:

    @nos Stilic dzis dał popis i 3 pkt skisłej … a chciał grać u nas

  8. MKS PS pisze:

    Wasze „władze” zawsze zachwają się z klasą

    http://pogon.v.pl/artykul/lech-zada-pieniedzy-za-parking/200